Wszystkie wpisy, których autorem jest fundacja

160. Pomoc dla Julii i Piotra; Połonne [chmielnicki]

 

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Julii /rocznik1956/ i Piotra /rocznik 1955/ Lesików. Na początku lutego Piotra zabrała z domu karetka. W szpitalu w Połonnym zrobiono badania; diagnoza – ,,kamień w woreczku żółciowym, trudny przypadek,, po czym chorego odesłano do Żytomierza. W szpitalu żytomierskim zrobiono operację / okazała się długa i skomplikowana /. Po kilku dniach badanie usg wykazało, że w jamie brzusznej został płyn, który przesunął się do płuc. Wykonano drugą operację. Obecnie Piotr znajduje się w domu i czeka na wizytę kontrolną. Dochodzi do siebie bardzo powoli / dwie narkozy/, ale rodzina jest dobrej myśli. Pobyt w szpitalu oraz dwie operacje to koszt 18 000 uah – ok. 2500 zł, natomiast leki pooperacyjne, antybiotyki, opatrunki, itp – 2 tys uah – ok. 280zł. Dla Lesików, którzy mają standardowe emerytury – ok. 2 tys uah / wcześniej Julia pracowała w cukierni, Piotr w straży pożarnej/ jest to suma ogromna. Rodzina zapożyczyła się u znajomych. Każda pomoc w spłacie długu będzie dla nich bezcenna. Na razie nie mają możliwości ucięcia środków z emerytury, bo wciąż ponoszą koszty związane z leczeniem Piotra. Jeśli ktoś chciałby pomóc Polakom z Połonnego, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Lesikowie,,

Subkonto 6 marzec – 150zł / 7 marzec 250zł / 9 marzec 450zł / 12 marzec 650 zł / 13 marzec 1700zł / 14 marzec środki przekazane do Połonnego / 21 marzec 150zł

20 marzec podziękowanie od ppLesików, przesłane przez córkę Dnia 20 marca 2019 13:17 nata Lesyk </adres mailowy/> napisał(a):,,Drodzy Rodacy! Chciała bym serdecznie podziękować dla Państwa za nieoczekiwane dobro, którego doświadczyliśmy w trudnym momencie, operacji mojego męża Piotra. Kiedy rozważam, jak tam mogło się stać, że nieoczekiwanie przyszła nam pomoc, przychodzą na myśl słowa Papieża Benedykta XVI, „w przyjaźni z Bogiem rzeczywiście otwierają się wielkie możliwości człowieka”.  Nasze skromne możliwości dzięki Państwu zostały obecnie wsparte o kwotę 1700ZŁ, bardzo dziękujemy za okazaną życzliwość. Mój mąż Piotr jest pod opieką lekarza i powraca do zdrowia małymi kroczkami. Po dwóch operacjach, z Bożą pomocą, podnosi się. Oczywiście ogród musi poczekać i inne sprawy, za to ma teraz więcej prosto spacerów. Jeszcze raz serdecznie dziękuję za przysłane nam pieniężne wsparcie. Odwzajemniam się modlitwą. W Połonnym mamy kościół Sw. Anny, której powierzamy nasze i Wasze sprawy. Serdecznie pozdrawiam. Julia Lesik.

 

 

Rusłana – prośba o dalszą pomoc

 

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=12090

Towarzystwo Kultury Polskiej z Podwołoczysk, a także Jerzy Pradeus, mąż Rusłany – ponownie zwrócili się z prośbą do fundacji o dalszą pomoc dla naszej podopiecznej.
Rusłana obecnie przechodzi kursy radioterapii w szpitalu w Chmielnickim. Rodzina jest mocno zadłużona. Wszystkie środki wykorzystywane są na leczenie, które w najmniejszym stopniu nie jest refundowane. Koszty dziennego leczenia, zależnie od przyjmowanych leków i procedur medycznych, wynoszą nawet do 2 tys uah – tj ok. 300zł, a tych pieniędzy rodzina nie ma już skąd wziąć. Zwracamy się więc z serdeczną prośbą o pomoc dla naszej podopiecznej. Każda będzie bezcenna i pozwoli na kontynuowanie dalszego leczenia.

6 marzec 40zł / 11 marzec 340zł / 14 marzec środki przekazane do Podwołoczysk

159. Pomoc dla Bronisławy i Wiktora; Listopadówka, rejon koziatyński [winnickie] – pomoc stała

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Bronisławy i Wiktora Kamińskich ze wsi Listopadówka / dawna polska Bogudzieńka /.  Wiktor / rocznik 1950/ pracował kilkadziesiąt lat w cegielni, a potem przez krótki czas w fabryce produkcji skór. Kilka lat temu zachorował na cukrzycę; źle leczona doprowadziła do niedowładu nóg, rozwinęła się gangrena, w jej efekcie konieczna była amputacja lewej stopy, a w lutym 2018 roku – amputacja nogi za kolano. Kilka miesięcy temu Wiktor przeszedł wylew – ma bezwładną lewą stronę. Wiktorem opiekuje się żona Bronisława / rocznik 1957/. Bronisława wcześniej przeszła na rentę, chcąc do niej dorobić – pracowała na zmiany w – jak to określiła – zakładzie piwowarskim. W 2010 roku wylew krwi do mózgu spowodował, że dalej pracować nie mogła. Od tego czasu jest w domu, opiekuje się mężem, w wyniku dźwigania cierpi na różnego rodzaju przepukliny. Bronisława i Wiktor mają najniższe pensje  / 1800 uah – 1850uah/. Jedna w 100 % i druga w 1/3 przeznaczane są na leki – głównie kardiologiczne i cukrzycowe, maści przeciwodleżynowe, pampersy dla Wiktora, itp. Kamińscy znajdują się w bardzo trudnej sytuacji. Jeśli ktoś chciałby pomóc Polakom z Listopadówki, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Kamińscy,,

Subkonto 15 luty  200 zł / 18 luty 300zł / 21 luty 335 zł / 25 luty  środki przekazane do Berdyczowa / 26 luty 150 zł / 4 marzec 350 zł

9 marzec – paczka przekazana w lutowym transporcie  – już u Kamińskich; pani Bronisława w żakieciku  – jak mówią na Ukrainie – z posyłki – rozpakowuje żywność

 

158. Pomoc dla Mikołaja – neurochirurgia; Sumy

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla 22-letniego Mikołaja Filippenko z Sum. 31-go stycznia Mikołaj uległ nieszczęśliwemu wypadkowi. Wracając do domu / wieczór / poślizgnął się na oblodzonym odcinku chodnika / ulice ukraińskie są często nieodśnieżane, pełne dziur, wieczorami oświetlone słabo lub w ogóle/. Padając, uszkodził piąty i szósty kręg szyjny kręgosłupa / późniejsza diagnoza/. Mikołaj został przewieziony do szpitala w Charkowskim Instytucie Patologii Kręgosłupa – na oddział reanimacji. Po kilku dniach pobytu w reanimacji został przeniesiony na internę, jednak od wczoraj / 8 luty / znów przebywa na intensywnej terapii – lekarze starają się zlikwidować wewnętrzny krwotok na wysokości mostka / pojawił się prawdopodobnie podczas reanimacji, ale tego lekarze do końca nie potrafią wyjaśnić/. Kiedy stan Mikołaja ustabilizuje się, czeka go skomplikowana operacja kręgosłupa w Charkowie. Jej koszt przewidywany jest na 100 000 uah – ok. 13 500 zł. Od dnia wypadku mama chorego poniosła bardzo duże koszty /leczenie, leki, itp/ – ok. 30 tys uah- ok. 4 tys zł / otrzymaliśmy paragony na zakupione lekarstwa/. Jest to dla rodziny suma ogromna. Mama zapożyczyła się u rodziny i znajomych. Mikołaj jest studentem V roku Uniwersytetu w Kijowie. Z prośbą o pomoc dla niego zwróciło się sumskie Towarzystwo Kultury Polskiej, w którego działalność Mikołaj jest bardzo mocno zaangażowany – m.in. projektowanie materiałów / plakaty, zaproszenia, itp / – święta narodowe, współorganizowanie wystaw, konkursów, koncertów, mających na celu propagowanie kultury polskiej. Wraz z mamą, kierowniczką polskiej grupy muzycznej ,,Dlaczego nie?,,, wielokrotnie odznaczonej za działałność na rzecz polskości, jest współautorem wielu albumów fotograficznych, prezentujących polską historię. Ten ostatni został wydany na 100-lecie odzyskania Niepodległości. Jeśli ktoś chciałby pomóc Polakowi z Sum – mama będzie wdzięczna za każde udzielone wsparcie – prosimy o wpłaty na konto fundacji, z dopiskiem ,,Mikołaj Filippenko,,

Subkonto – 11 luty 2019 – 400zł / 12 luty 430 zł / 13 luty 730 zł / 15 luty 1130zł / 16 luty  środki przekazane do Charkowa na pomoc w pokryciu kosztów leczenia/leków  – do czasu operacji /19 luty 600zł / 22 luty środki przekazane do Charkowa / 1 marzec 200zł / 4 marzec 250zł / 6 marzec 450zł / 12 marzec środki przekazane do Sum / 15 marzec 200zł / 19 marzec 370zł/ 21 marzec 610 zł

Informacje – 16 luty – Mikołaj znajduje się w reanimacji i będzie tam do czasu operacji; stan stabilny; w najbliższych dniach ma być wyznaczony termin operacji/ 22 luty Mikołaj został już przewieziony na oddział wewnętrzny/ 12 marzec Mikołaj został przewieziony do szpitala w Sumach; za miesiąc będzie zrobiony tomograf, który zadecyduje o operacji; u Mikołaja znacznie poprawiła się sprawność obu rąk. ma wykonywane masaże i ćwiczenia

27 luty podziękowanie od mamy Mikołaja – Dnia 26 lutego 2019 21:37 Наталья Филиппенко /adres mailowy/ napisał(a): ,,Dobry wieczor! Od serca bardzo dziekuje wszystkim ludziom, ktorzy przekazali pomoc dla syna. Nie znamy jeszcze kiedy operacja, ale koszty wykorzystujemy na codzienne leczenie Mikolaja. Dziekuje serdecznie ! Pozdrawiam, Natalija,,

19 marzec Mikołaj znajduje się w szpitalu w Sumach, gdzie czeka na operację

 

Po powrocie

W ostatnich dniach odwiedziliśmy wielu naszych podopiecznych we Lwowie i na ziemi lwowskiej. Z wieloma, głównie seniorami – żyjącymi w dalszej części Ukrainy udało się porozmawiać telefonicznie. Zima jest dla nich najtrudniejszą porą. Ze względu na bardzo wysokie ceny gazu, większość nie ogrzewa mieszkań. Również używają najsłabszych żarówek, stąd w domach jest ciemno i zimno. Miesięczna oplata za gaz – 1000 – 1200 uah – nawet przy minimalnym opalaniu. Emerytury – renty – większość naszych podopiecznych nie otrzymuje nawet 2 tys uah. Telefon stacjonarny – 100uah, kilogram cytryn – 60 uah / 8zł – towar luksusowy; posiadanie domofonu – 50uah – z niego większość rezygnuje . Cena jednego jajka na bazarze – 5 uah / 0,70groszy/. Bochenek najtańszego chleba – ok. 10-12 uah – niecałe 2 zł.  Mięso – na to mało kto może sobie pozwolić. Podstawowe wyżywienie to ziemniaki, pierogi, kapusta, kasza. Cena najtańszych zimowych butów w sklepie – od 500 uah / ok.70zł/, w secondhandzie ceny bardzo różne, często wyższe niż w Polsce. Wciąż jeden z trudniejszych obszarów – medycyna. Tu za wszystko trzeba zapłacić – nawet podprowadzenie do gabinetu przez pielęgniarkę jest już płatne. Leki – te pełnowartościowe, importowane – bardzo drogie. Bieda nie zawsze widoczna jest na zewnątrz; dopiero odwiedzając naszych podopiecznych, widzimy jak jest im ciężko. Jedna z osób powiedziała – ,,kaszę i ryż, jaką otrzymałam od was w paczce świątecznej, odmierzam delikatnie szklanką, by starczyło na dłużej,,.  Stąd nawet niewielka pomoc, jaką staramy się w miarę możliwości przekazywać –  również tym, którzy nie są umieszczeni na stronie fundacji  – jest dla naszych podopiecznych bardzo znacząca. Niżej – wdzięczni  ppLuba i Edward Dymidowie oraz pani Danusia Przybylska – ze Lwowa…

 

Wracamy – siostry Staszewskie – pomoc dla Emmy

diagnoza

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=11150

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=12262

Zwracamy się z serdeczną prośbą o dalszą pomoc dla rodziny Staszewskich z Berdyczowa. 5-go stycznia otrzymaliśmy list od Walentyny Dnia 5 stycznia 2019 13:18 Валентина Сташевска /adres mailowy/ napisał(a): Вiтаю панiМонiко! Вибачте  що довго не писала , просто в мене був розпач сльози бiль, отримали аналiзи Емми вони е поганi не втiшнi для всiх нас це великий бiль. Чим ранiше ми почнемо лiкування тим краще вона буде розвиватися вчора спiкувалися з однiею клiнiкою вони готовi почати реабiлiтацiю з Еммою з наступного тижня зараз всi сили та кошти  потрiiбно вкладати в здоровя дитини. Пишу Вам i плачу вiд болю в душi за мою дитину. ,,Dzień dobry, proszę wybaczyć, że długo nie pisałam, ale jestem w bólu i rozpaczy; otrzymaliśmy wyniki badań Emmy i są one złe i dla nas niepocieszające. Dla nas to wielki ból / …/ Rozmawialiśmy z jedną z klinik i ona gotowa rozpocząć rehabilitację Emmy już w następnym tygodniu. Teraz wszystkie siły i koszty musimy włożyć w zdrowie dziecka. Piszę i płaczę od bólu za moje dziecko,,

Po kilku dniach otrzymaliśmy diagnozę, z której wynika, że Emma ma zespół Downa. Dziecko znajduje się pod Kijowem w Wiszniewym, gdzie rehabilitacja jest na dobrym, wysokim poziomie.

Walentyna pisze -Dnia 17 stycznia 2019 22:14  Валентина Сташевска /adres mailowy/ napisał(a): Вітаю пані Моніко! займаємося вже в реабілітаційному центрі маю надію що як найшвидше це буде давати свій результат і Емма буде розвиватися як всі дітки , реабілітолог каже головне що ми почали це чим раніше зараз вчимося тримати голову перевертатися зі сторони на сторону у Емочки дуже слабкі м’язи і над цим треба багато працювати, ще починаємо розвивати слух реагувати на звуки . Дома ми тоже займаємося , важко Еммі бо то для неї великі навантаження але вона молодець так старається) Якщо є можливість нам допомогти то   вся наша родина була би дуже вдячна …. Бо насправді зараз є важко я не працюю , проживання та лікування нашої донечки все лягло на плечі чоловіка. ціна 1 заняття (заняття триває 50хвилин) – 500грн, 2 заняття на тиждень 8в мiсяць.Дякуємо за надану матеріальну допомогу. Дуже дякуємо за все! ,,Witamy. Zajmujemy się już rehabilitacją, mam nadzieję, że ćwiczenia jak najszybciej przyniosą rezultat /…/ Teraz uczymy się trzymać główkę i przewracać się z boku na bok. U Emmy bardzo słabe mięśnie i nad tym trzeba bardzo dużo pracować. Także zaczynamy rozwijać słuch, reagować na dźwięki. W domu również zajmujemy się ćwiczeniami. Ciężko Emmie, bo to dla niej wielka trudność, ale ona zuch – bardzo się stara) Jeśli jest możliwość pomocy, cała nasza rodzina będzie bardzo wdzięczna, bo jest naprawdę ciężko. Ja nie pracuję, wszystko na ramionach męża. Koszty – jedne zajęcia / 50 minut / – 500 uah, w tygodniu dwa kursy, w miesiącu – osiem. Dziękujemy za przekazaną pomoc materialną. Bardzo dziękujemy za wszystko!,,

Rehabilitanci zalecają rehabilitację  przynajmniej przez najbliższy rok. W skali miesiąca koszt rehabilitacji 4 tys uah – ok. 600zł. W styczniu  fundacja przekazała środki znajdujące się na subkoncie – 250zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc Staszewskim choć w częściowym opłaceniu kosztów, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem  – ,,Emma Staszewska,,

Subkonto 29 styczeń 180zł / 4 luty 225zł / 5 luty 425 zł / 7 luty 450zł / 15 luty 500zł – środki w całości przekazujemy do Berdyczowa / 26 luty 150 zł / 9 marzec 250zł / 12 marzec środki przekazane do Berdyczowa

3 luty Emma na rehabilitacji)

 22 luty list od Walentyny

Dnia 21 lutego 2019 21:55 Валентина Сташевска /adres mailowy/ napisał(a):Вітаю п. МОНІКО Гроші отримали дуже дякуємо хто відгукнувся і допомагає нам в реабілітації нашої донечки, Емма велика молодець важко їй дається але вона дуже стараться і насправді видно результат праці починає по трошки тримати голову, відповідає посмішкою на посмішку, вчиться перевертатся з боку на бік,але самою головною задачею на цьому етапі є щоб Емма до 4 місців почала тримати голову, і ми віримо що в неї все вийде. Нехай Бог благословляє своїми ласкаси людей не байдужих до нашої проблеми…

,,Witamy. Pieniążki otrzymaliśmy. Bardzo dziękujemy wszystkim tym, którzy odpowiedzieli na naszą prośbę i przekazali pomoc na rehabilitację naszej córeczki. Emma wielki zuch, ciężko jej, ale ona tak bardzo się stara i widać już rezultaty pracy. Zaczyna po troszkę trzymać główkę, odpowiada uśmiechem na uśmiech, uczy się przewracać z boku na bok, ale najważniejsze zadanie na tym etapie – Emma do 4go miesiąca powinna samodzielnie trzymać główkę i wierzymy, że jej się to uda. Niech Bóg błogosławi swoimi łaskami ludzi nieobojętnych na nasze kłopoty,,

 

 

 

 

157. Pomoc dla Aleksandra, neurochirurgia; Lwów – zbiórka zakończona

 

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Aleksandra Melnarowicza / rocznik 1968 /. Aleksander – inwalida II grupy – w 2008 roku przeszedł operacje wymiany obu stawów biodrowych. Wcześniej postawiona diagnoza – ,,obustronna aseptyczna martwica głowy kości udowej; idiopatyczne zmiany zwyrodnieniowe stawów biodrowych,,.  Już w 2008 roku, przed operacjami pojawiły się również problemy z kręgosłupem. Przez ostatnich 10 lat Aleksander prowadził normalne życie, czasami nawet poruszał się bez kuli, wykonywał zalecone przez lekarza w Polsce ćwiczenia. Jesienią zeszłego roku ból kręgosłupa nasilił się do tego stopnia, że Alek przez cały czas jest na bardzo silnych lekach i zastrzykach przeciwbólowych, miał wykonane dwie blokady kręgosłupa, odwiedził we Lwowie kilku lekarzy, jednak konkretnej pomocy nie uzyskał, a ból wciąż nie pozwala normalnie funkcjonować. Diagnozy i wyniki badań Aleksandra zostały skonsultowane u lekarza ortopedy w Krakowie. By Alek nie został przykuty do wózka inwalidzkiego, konieczna jest operacja kręgosłupa – wymiana sześciu dolnych kręgów. Cena operacji w Krakowie to 24 tys zł. Jest to koszt zbliżony do cen ukraińskich, stąd nie ma żadnych wątpliwości co do miejsca zabiegu. Renta Aleksandra wynosi 1486 uah – okolice 200zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc Polakowi ze Lwowa, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Alek Melnarowicz,,

Subkonto 10 styczeń 2019 – 250 zł / 14 styczeń 920 zł / 16 styczeń 1120zł / 18 styczeń 1570zł / 21 styczeń 2970zł / 22 styczeń 3270 zł / 23 styczeń 3480 zł / 24 styczeń 13 580zł / 25 styczeń 13 680zł  / 28 styczeń 13 980zł / 29 styczeń 14 330zl  / 30 styczeń 14 430zł / 4 luty 16 680zł / 7 luty 17 680zł – 170zł – opłata konsultacji kwalifikującej do operacji w Krakowie, planowanej na 12go lutego; stan subkonta –  17 510zł / 11 luty 18 160zł / 12 luty –faktury – 50 zł rtg kręgosłupa, 350 zł rezonans magnetyczny; stan subkonta – 17 760 zł / 14 luty 18 460 zł / 21 luty  – koszt operacji – 14 000 zł; stan subkonta – 4460 zł / 25 luty – 5695zł / 27 luty inne koszty – noclegi w Krakowie – 300zł; bilety lotnicze – 215zł; leki wykupione po wypisie ze szpitala – 108,75zł; stan subkonta – 5071,25zł / 11 marzec na podstawie przekazanych rachunków i paragonów – leczenie dooperacyjne – 1026zł; stan subkonta – 4045 zł

faktura alek melnarowicz

Informacje 12 luty – Aleksander jest już w Krakowie, już miał pierwszą konsultację w Ortopedicum; dziś zostało wykonane rtg kręgosłupa, w piątek – rezonans magnetyczny; operacja planowana jest na 20go lutego / 21 luty – Mikrodyscektomia – to nazwa zabiegu, jaki wczoraj przeszedł Aleksander; ponieważ mrt zrobione w Krakowie nie potwierdziło wcześniejszych badań wykonanych na Ukrainie, przeprowadzona operacja była mniej skomplikowana , stąd niższy jej koszt

2019/156.Pomoc dla Władka – porażenie mózgowe – potrzebna rehabilitacja; Stanisławów/kolejny kurs rehabilitacji-15.03

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla 22-miesięcznego Władka Michaliszyna. Decyzją lekarzy nie wykonano na czas u mamy chłopca cesarskiego cięcia i wskutek niedotlenienia – mózg dziecka został uszkodzony. Diagnoza postawiona zaraz po urodzeniu – porażenie mózgowe mpd – czyli hemiplegia, charakteryzująca się uszkodzeniem mięśni jednej strony ciała. Dziecko jest po trzech kursach rehabilitacji w lwowskim Innovo / poziom porównywalny do europejskiego / i już widać bardzo duże efekty –  Władek zaczął sam trzymać główkę, sam przewraca się na brzuszku, nauczył się samodzielnie przeżuwać pokarm, wymawia pierwsze sylaby, zaczyna sam siadać. Choć dużo wolniej, chłopiec rozwija się, wykazuje ogromne zainteresowanie otaczającym go światem. Mama dziecka zwróciła się z prośbą do fundacji o pomoc w choć częściowym opłaceniu kursów, dzięki którym Władek ma szansę na rozwój i  uzyskanie większej samodzielności. Cena kursu rehabilitacji w lwowskim Innovo to 25 000 uah – ok 3380zł; kolejny kurs planowany jest na 18go lutego. W pakiecie jednego kursu znajduje się m.in. –  hipoterapia, gimnastyka, masaż, zajęcia na basenie, zajęcia z logopedą i psychologem dziecięcym. Rodzina zapożyczona i zadłużona znajduje się w b.trudnej sytuacji. Mama dziecka napisała – ,,Patrzac na nasze malenki zwycienstwa,chcialoby sie nie zatrzymywac na tym. Pojawila sie nadzieja na pełnocenne zycie naszego synka,ale to wymaga ogromnych kosztow,dlatego zmuszona jestem prosic o pomoc.,, Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże rodzinie, prosimy o wpłaty na konto fundacji, z dopiskiem – ,,Władek Michaliszyn,,
Subkonto 4 styczeń 2019 600zł / 7 styczeń 700zł / 10 styczeń 820zł / 14 styczeń 1020zł / 2 luty 1520zł  / 16 luty 1230 zł przekazane do Stanisławowa – ortezy; stan subkonta – 290zł / 5 marzec 470zł
Informacje 14 luty – otrzymaliśmy rachunek / zdjęcie niżej / na specjalnie zamówione dla Władka ortezy; mama chłopca zwróciła się z prośbą o pomoc w pokryciu kosztów ortez; środki do Stanisławowa przekażemy 16go lutego; koszt – 8960 uah – 1230zł / 19 luty – kolejny kurs rehabilitacji / hipoterapia, masaże, basen / – 15 marzec
 

2018

WSZYSTKIM DOBROCZYŃCOM fundacji –  BARDZO SERDECZNIE DZIĘKUJEMY ZA WSPIERANIE NASZYCH INICJATYW i PRZEDSIĘWZIĘĆ w 2018 roku. DZIĘKI PAŃSTWA ŻYCZLIWOŚCI, OFIARNOŚCI i DOBREJ WOLI – UDAŁO NAM SIĘ POMÓC MATERIALNIE i RZECZOWO WIELU NASZYM RODAKOM, ŻYJĄCYM na UKRAINIE. DZIĘKUJEMY za POMOC MATERIALNĄ PRZEKAZANĄ NA LECZENIE m.in. URSZULI JAREMCZUK, KRYSTYNY CZARNOWSKIEJ, HALINY FEDYK, WALEREGO GRUZIŃSKIEGO, śp IGORA MACEWICZA oraz RUSŁANY PRADEUS. DZIĘKUJEMY ZA POMOC MATERIALNĄ, PRZEKAZANĄ NA LECZENIE LUBY i EDWARDA DYMIDÓW, MARYSI SZPAK oraz RITY MAŚLUKOWSKIEJ. DZIĘKUJEMY ZA POMOC dla DZIECI z PORAŻENIEM MÓZGOWYM – DZIĘKI PRZEKAZANYM ŚRODKOM – MILENKA WASZCZYŃSKA, ALEK KOPIJKO oraz WITALIK CZUCHARSKI MOGLI SKORZYSTAĆ z KURSÓW REHABILITACJI. DZIĘKUJEMY za WIELKĄ ŻYCZLIWOŚĆ okazaną WŁODZIMIERZOWI OCHOCKIEMU – w marcu spełniło się jego ogromne marzenie – MÓGŁ KUPIĆ WÓZEK ELEKTRYCZNY. DZIĘKUJEMY za POMOC UDZIELONĄ m.in. ANDRZEJKOWI LECHOWICZOWI – WSZCZEPIENIE IMPLANTU ŚLIMAKOWEGO, DOMINICE i WŁADKOWI CICHOCKIM oraz ZOSI MUSZYŃSKIEJ, ADZIE MIELNIK i EMILCE NAZAREWICZ. SŁOWA WDZIĘCZNOŚCI KIERUJEMY DO OFIARODAWCÓW, KTÓRZY PRZEZ KILKA MIESIĘCY WSPIERALI WALENTYNĘ STASZEWSKĄ, PRZEKAZUJĄC ŚRODKI na POTRZEBNE LEKI. DZIĘKUJEMY za POMOC dla POLAKÓW z obwodu tarnopolskiego -m.in. dla rodziny JANA KOZŁOWSKIEGO, JURKA LACHOWICZA, śp PIOTRA SŁOWIKA,  LUBY i JUSTYNIANA. DZIĘKI PRZEKAZANYM ŚRODKOM MOGLIŚMY WESPRZEĆ NAJSTARSZYCH POLAKÓW – m.in. MARIĘ i PAWŁA JANKOWSKICH, JANINĘ REWUCKĄ, LUDMIŁĘ DANILEWICZ i jej wnuka, POLAKÓW ze STRYJA, BRZUCHOWIC, lwowskiego DOMU STARCÓW, a także wielu innych spoza wpisów na stronie. DZIĘKUJEMY ZA WSPIERANIE POLAKÓW z NOWOSIÓŁEK i GLINIAN, za pomoc udzielaną MARIANOWI, ANDRZEJOWI BACZYŃSKIEMU, GIENI i WŁADKOWI KUPCZYŃSKIM, a także SKRABKOM.  DZIĘKUJEMY za ŚRODKI MATERIALNE PRZEKAZANE na operację WIKTORA ZAREMBY, również na APARATY SŁUCHOWE s.ALINY.  DZIĘKUJEMY ZA POMOC MATERIALNĄ przekazywaną na zakup żywności, leków, środków medycznych, itp, także za przesyłaną do fundacji pomoc rzeczową. DZIĘKUJEMY SERDECZNIE za KAŻDY GEST ŻYCZLIWOŚCI i DOBROCI, kierowany w stronę NASZYCH PODOPIECZNYCH – RÓWNIEŻ i PRZEDE WSZYSTKIM W ICH IMIENIU …

 

Prośba o dalszą pomoc dla Haliny – zbiórka zakończona

Zwracamy się z serdeczną prośbą o dalszą pomoc dla Haliny Fedyk ze Stryja. Halina rozpoczęła kolejny kurs chemii. Sama chemia / przed wyborami na Ukrainie / jest bezpłatna, natomiast Halina wciąż kupuje leki wspomagające, także Keto-Drink, niemieckiej firmy Tevarlin. Jest to jej jedyne pożywienie w czasie chemii, ponieważ nic innego organizm nie przyswaja. Halina przesłała paragony na 6 tys uah / do wglądu / – ok.850zł. Na leczenie i potrzebne preparaty chora wzięła kolejny kredyt. Nasza podopieczna będzie wdzięczna za każde wsparcie

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=10988

23 listopad – 100zł / 26 listopad 200zł / 30 listopad środki przekazane do Stryja / 8 grudzień 100zł / 9 grudzień 650zł / 13 grudzień środki w całości przekazane do Stryja / 14 grudzień 50zł / 17 grudzień 550 zł / 20 grudzień 850 zł / 10 styczeń 2019 środki przekazane do Stryja na kupno specjalnej żywności; Halina znajduje się w szpitalu, Wszystkim Ofiarodawcom serdecznie dziękuje za wsparcie i życzliwość

30 styczeń Pani Halina zmarła wczoraj wieczorem. Serdecznie dziękujemy Wszystkim Ofiarodawcom, którzy wspierali Halinę i jej rodzinę w tym tak trudnym czasie