75.Potrzebna pomoc dla Zuzi, cukrzyca /pomoc stała; Kijów

zuzia12-letnia Zuzia Kowalenko mieszka w Kijowie. Korzenie polskie ma po ojcu, którego babcia pochodziła ze znanego rodu Chmieleńskich – Miłowskich. Zuzanna od dziecka wychowywała się w miłości do Polski – pięknie mówi i czyta w języku polskim, pisze również po polsku wiersze i opowiadania. Dziewczynka od kilku lat cierpi na cukrzycę, alergie pokarmowe, oraz obniżoną odporność immunologiczną. W ostatnim czasie okazało się, że również na galopującą krótkowzroczność. Stowarzyszenie Pomocy Obywatelskiej im.Anny Fiszerowej, z którym od lat współpracujemy i które stara się w miarę możliwości pomóc Zuzi w bieżących potrzebach, zwróciło się do nas z prośbą o pomoc w zebraniu środków na pokrycie kosztów badań i ustalenia dalszego leczenia, a konsultacje miałyby być przeprowadzone w szpitalu pediatrycznym, w Prokocimiu.  Katastrofalna sytuacja w ukraińskich szpitalach, brak wiedzy lekarzy w leczeniu dzieci z cukrzycą – wcześniejszym przykładem jest podopieczna Ewa Kuczyńska z Sum – nie daje żadnych szans, ani nadziei na konkretną i adekwatną pomoc Zuzannie.  Matka dziewczynki – dr historii, zarabia ok.110 euro miesięcznie. Ojciec – fizyk jądrowy – obecnie bez pracy, nie mają możliwości, by samodzielnie sfinansować leczenie dziecka.  Po otrzymaniu ze Stowarzyszenia kosztorysu – przybliżonej sumy badań, natychmiast informację zamieścimy we wpisie. Dzisiaj wiemy, że potrzebne będą badania ambulatoryjne i konsultacja okulistyczna oraz immunologiczna i diabetologiczna. Jeśli ktoś chciałby pomóc Zuzannie, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Zuzia Kowalenko”

Subkonto 6 listopad 2015 650zł /  27 listopad 907zł / 11 grudzień kwotę z subkonta przekazujemy do Krakowa / 28 grudzień –  325zł – pokrywamy pozostałą kwotę na przekazaną nam fakturę / 4 styczeń 2016 – środki z subkonta Zuzi – w zaokrągleniu 350zł – przekazaliśmy do Krakowa na opłacenie pozostałej kwoty za leczenie / 29 czerwiec – 50 zł  -kwota wykorzystana na zakup pasków  / 28 październik 50 zł / 26 listopad 225 zł/  29 grudzień – w transporcie przekazaliśmy igły i paski do pomiaru cukru – koszt 259 zł / 25 marzec 2017 150 zł środki wykorzystane na zakup igieł i pasków do pomiaru cukru / 22 czerwiec – na subkoncie jest 75zł / 30 czerwiec – na subkoncie jest 100zł – środki wykorzystane na zakup pasków/ 9 luty 2018 na subkoncie jest 200 zł – środki wykorzystane na zakup pasków i igieł

Informacje – Otrzymaliśmy kosztorys badań, jakie Zuzia przejdzie w Krakowie – HgA1c – 30 zł;   morfologia, obraz, płytki – 12 zł;  AspAT, -6zł;  AlAT – 6zł; GGT – 6zł, TSH – 23zł;  FT4 – 23zł; Ocena obecności p/ciał dla transglutaminazy tkankowej w kl. IgA i IgG –  130 zł;  lipidogram (cholesterol + frakcje) – 31zł; Poradnia diabetologiczna + zespół edukacyjny – 160 zł w pakiecie, druga wizyta 100 zł; Immunolog -100 zł; Okulista – 100 zł – w sumie : 727zł  Dla Zuzi potrzebne są również paski do glukometru – cena 1 opakowania w Polsce – 50zł, na Ukrainie paski są dwa razy droższe /8 listopad – otrzymaliśmy informację z Krakowa od pani Grażyny, która bezpośrednio zajmuje się pomocą Zuzi, na dziś wiadomo, że koszty badań to 907zł; oto co pisze pani Grażyna:
,,Udało mi się dostać faktury za wszystkie konsultacje i badania wykonane w Prokocimiu. Razem z dodatkowymi zleconymi jeszcze przez immunologa wyszło 907 zł. Kupujemy też paski do glukometru biorąc faktury. Jeśli by wystarczyło i na to pieniędzy, byłoby świetnie.
Pierwsze wyniki będą w poniedziałek. Teraz tyle wiadomo, że sposób prowadzenia cukrzycy na Ukrainie jest sprzed króla ćwieczka i jest to problem, ponieważ dają tam za darmo insulinę starszej generacji (najwyraźniej Ukraina wykupuje za bezcen przestarzałe wycofane na Zachodzie leki od koncernów farmaceutycznych i karmi tym swoich obywateli). Nawet z kupieniem odpowiednich igieł do strzykawek jest tu problem, bu u nas już takich się nie sprzedaje.
Gdyby matce Zuzi udało się wymóc na lekarzu ukraińskim przestawienie jej na nową generację insuliny, można by zastosować mniej rygorystyczną dietę i nie tak często jeść. Teraz musi jeść co 2, 2,5 godz., co praktycznie uniemożliwia jej normalne chodzenie do szkoły – tym bardziej że ciągle choruje. Zuzia jest cudowna – żywa, inteligentna, twórcza, radosna, otwarta. Wszyscy ją tu ogromnie polubili, z dziećmi z naszych trzech rodzin złapała kontakt natychmiastowy, po polsku mówi bez cienia akcentu, poznała też tu niemiecką dziewczynkę i od razu zaczęły rozmawiać po niemiecku.
Jest bardzo otwarta na nowości, wczoraj Zuzia pierwszy raz w życiu była w kinie…  Czuje się tu przeszczęśliwa – mówi, że ma wspaniałe wakacje. Zdaje się, że możliwość poznania przez nią innego świata i innego sposobu życia, innych ludzi, dzieci jest dla jej rozwoju równie ważna, jak badania. A może dać i trwalsze efekty…,,8 grudnia – dziś otrzymaliśmy faktury z Krakowa – 1/konsultacja lekarska – 100zł; 2/konsultacja okulistyczna i diabetologiczna – 260zł; 3/badania biochemiczne – 547zł; 4/igły microfine – 314,95zł – 5 opakowań; 5/paski testowe accu-chek performa – 624zł – 16 opakowań; 6/ igły microfine – 59zł = 1904,95 zł/ Zuzi na stałe potrzebne są paski, igły, leki p/cukrzycowe


 


74.Pomóżmy Krysi – Darachów [tarnopolskie] – nadciśnienie płucne-zbiórka zakończona

4,5 – letnia Krysia Makarczuk mieszka we wsi Darachów w woj.tarnopolskim.  Korzenie polskie ma po mamie i dziadkach. Kiedy dziecko mkrysiaiało 5 miesięcy, rodzice zauważyli, że traci oddech i często – przytomność. Z czasem, kiedy Krysia zaczęła chodzić, okazało się, że bardzo szybko dostaje zadyszki, sinieje, z trudem oddycha. Lekarze w Kijowie postawili diagnozę – nadciśnienie płucne, jednak nie potwierdzili tej diagnozy w 100%, a powodem jest to, że choroba ta występuje najczęściej u osób dorosłych. Dziecku zalecono przyjmowanie leków – Revatio oraz Wentavis – dzięki nim oddycha. Miesięczna kuracja na Ukrainie – to około 40 tys hrywni czyli ponad 7 tys złotych. Do tej pory, rodzice sami starali się zdobyć środki na lekarstwa – biorąc między innymi kredyty, pomagała również rodzina oraz sąsiedzi.  Już wiemy – aktualizacja wpisu – 6 listopad, że Krysia choruje na nadciśnienie płucne, diagnoza postawiona w Kijowie jest prawidłowa. Na razie nie ma potrzeby konsultacji w Polsce. Najważniejsze są leki oraz aparat tlenowy – aktualizacja – 9 listopad. Jeśli  ktoś chciałby pomóc Krysi, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Krysia Makarczuk”

Subkonto 6 listopad 2015500 zł / wyniki badań Krysi znajdują się w Centrum Zdrowia Dziecka oraz w Klinice w Zabrzu. Czekamy na decyzje lekarzy. Po konsultacji badań Krysi w Katowicach, otrzymaliśmy informację, że diagnoza postawiona w Kijowie jest prawidłowa, Krysia choruje właśnie na nadciśnienie płucne. Środki, jakie zostaną przekazane na Krysię, będą przeznaczone na kupno leków, potrzebny jest też aparat tlenowy – czekamy na nazwę i cenę sprzętu / 9 listopad 675 zł / Udało nam się znaleźć koncentrator tlenu – używany w bardzo dobrym stanie – Invacare Perfecto 2, w cenie 1169zł.  Aparat podobnie jak leki, potrzebny jest Krysi do oddychania / 10 listopad 2125złw tym momencie dysponujemy środkami na zakup Invacare, pozostałe środki będą przeznaczone na leki / 12 listopad – 2475zł już zamówiliśmy koncentrator tlenu /18 listopad 2875zł dziś dotarł koncentrator tlenu – jego cena wraz z przesyłką – 1189zł, na subkoncie Krysi zostaje – 1686zł

aparat tlenowyDziękujemy Wszystkim Ofiarodawcom, którzy przekazali i przekazują Pomoc dla Krysi. W grudniu pojedzie do niej aparat tlenowy

Subkonto cd 23 listopad  2386zł; z kwoty na subkoncie – na prośbę mamy – zakup obuwia oraz odzieży; gdyby ktoś z Państwa miał do oddania rzeczy używane w rozmiarze 110-120, buty – 27-30 – dla Krysi i jej siostry Marysi, opłacimy wysyłkę do nas; Pozostałe na subkoncie środki w grudniu przekażemy do Lwowa, skąd zostaną przekazane do Darachowa – na leki dla Krysi /2 grudzień 2706zł część środków przekażemy 10 grudnia do Lwowa, skąd przelewem bankowym zostaną przesłane do Darachowa. Pozostałe środki zostają na subkoncie do momentu uzyskania informacji o możliwości zakupu leków tańszych niż na Ukrainie – w Polsce lub na zachodzie. Dziś w transporcie paczek, przekazaliśmy Krysi aparat tlenowy, leki od Polskiego Stowarzyszenia Osób z Nadciśnieniem Płucnym – dziękujemy Pani Alicji Morze oraz odzież, obuwie i świąteczne drobiazgi. Bardzo dziękujemy Pani Lidii Worobiej oraz Państwu Dorocie i Piotrowi Pleszczukom za odzież, obuwie i dodatki przekazane dla Krysi i Marysi)

9 grudzień – dziś aparat tlenowy oraz dwie paczki z lekami, żywnością i odzieżą, zostały wysłane ze Lwowa do Darachowa. Na życzenie mamy Krysi, pieniądze zostają na razie na subkoncie, będziemy się starać o znalezienie możliwości kupna tańszych leków u nas / 14 grudnia – Krysia już otrzymała aparat tlenowy) Rodzice serdecznie dziękują za tę Pomoc, a także za odzież i obuwie – na zdjęciach – i pozostałe podarunki

luty 2016 – w ostatnim transporcie przekazaliśmy Krysi ponad 20 opakowań Sidenafilu – na kwotę 210zł

22 marzec w ostatnim marcowym transporcie, przekazaliśmy Krysi leki, jakie otrzymaliśmy od pani Alicji, a także odzież i słodycze od pani Lidii) dokupiliśmy również żywność; czekamy na receptę z Darachowa – wówczas będziemy mogli kupić lekarstwa…16 maj – regularnie przekazujemy pomoc dla Krysi w postaci leków i innych; w najbliższym transporcie przekażemy zakupiony u nas Sildenafil – 8 opakowań; 5 grudzień u Krysi pojawiły się problemy z arytmią serca, w listopadzie przebywała w szpitalu w Tarnopolu; rodzicom przekazaliśmy 200zł 29 grudzień – w transporcie świątecznym przekazaliśmy leki dla Krysi – Sildenafil – ich koszt – 250zł
30 czerwiec 2017 –  kupno potrzebnego dla Krysi inhalatora – 307 zł

 

inhalator

 

 

 

 

 

 

17 listopad 2017 – od tego miesiąca Krysia jest zabezpieczona lekami na Ukrainie, które będzie otrzymywać stale; środki z subkonta będą wykorzystane na potrzeby dziecka – zależnie od sytuacji

 

73. Pomóżmy siostrze Irenie – okulistyka – Mohylów Podolski [winnickie] – potrzebne środki na laser-zbiórka zakończona

Siostra Irena Mikulińska urodziła się w 1965 r. w Mohylowie Podolskim. Należy do zakonnego zgromadzenia bezhabitowego Małych Sióstr Niepokalanego Serca Maryi, popularnie nazywanego ss Honoratkami.  W ostatnich latach pracowała w Caritas archidiecezji Kijowsko-Żytomierskiej, w Jabłunicy w Karpatach, a także w Wyższym Seminarium Duchownym w Worzeli k.Kijowa.  My – tę  pogodną i skromną osobę poznaliśmy kilka lat temu  – we Lwowie.  Wczoraj dowiedzieliśmy się, że s.Irena cierpi na poważne schorzenie. Podczas badania okulistycznego usłyszała diagnozę – katarakta obydwu oczu, retinopatia nadciśnieniowa, zapalenie naczyniówki i siatkówki prawego oka.  By zatrzymać postępującą chorobę, siostrze Irenie zalecono leczenie w klinice okulistycznej w Kijowie, dwa razy w roku – najbliższa wizyta połączona jednocześnie z leczeniem – planowana jest na koniec października. Koszt jednego kursu – 3800 hrywni – ok.670zł. Dla przeciętnego obywatela Ukrainy – w obecnej sytuacji wzrastających cen na wszystko – jest to suma nie do udźwignięcia.  Jeśli ktoś chciałby pomóc s.Irenie, prosimy o wpłaty na konto fundacji, z dopiskiem – ,,Irena Mikulińska”

2 grudnia – na subkoncie s.Ireny jest 675 zł; s.Irena rozpoczęła leczenie w Kijowie, jednak nie stacjonarne, a ambulatoryjne. Środki z subkonta 10-go grudnia przekażemy do Lwowa, skąd dalej zostaną przesłane do chorej

7 grudnia – na subkoncie s.Ireny jest 775zł – pieniądze zostały przekazane do Lwowa; na razie kwota ta jest wystarczająca na pokrycie kosztów leczenia i kupna leków; dziękujemy za Pomoc dla siostry)

20 marzec – zwracamy się z prośba o pomoc dla siostry Ireny, która przeszła w Kijowie operację okulistyczna laserem, koszt – 4640 hrywni – ok. 700zł

12 kwiecień – na subkoncie jest 200zł 30 czerwiec / 17 – środki z subkonta przekazujemy do Mohylewa

 

 

 

 

72. Pomóżmy Stasi – okulistyka, Lwów – zbiórka zakończona

73-letnia lwowianka  – Stasia Nowosad.  Absolwentka bibliotekoznawstwa, poetka, przed przejściem na emeryturę – pracownik Stasia Nowosadlwowskiego Ossolineum, a także Instytutu Epidemiologii i Bakteriologii  laboratorium dr Mosinga. Niezwykle skromny i szlachetny człowiek, osoba samotna. Kilka lat temu, Stasia przeszła zabieg usunięcia zaćmy na lewym oku. Podczas naszego wrześniowego pobytu we Lwowie, dowiedzieliśmy się, że okulista zalecił operację drugiego oka, które jest coraz słabsze. Na Ukrainie są to zabiegi nierefundowane, za które pacjent musi zapłacić w 100% sam. Przewidywany koszt zabiegu – ok. 2 tys złotych. Miesięczna emerytura naszej podopiecznej wynosi ok. 200zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże lwowiance, prosimy o wpłaty na konto fundacji, z dopiskiem – ,,Stasia Nowosad”

Subkonto / Informacje 23 listopad 2015 – na subkoncie jest 1400 zł; zebrane pieniądze przekażemy do Lwowa; prawdopodobnie w 2016 roku zabieg usunięcia zaćmy ma być droższy; Stasia już wie, że są pieniążki i stara się o ustalenie terminu zabiegu/ 2 grudzień – na subkoncie jest 1600zł, 1400 – już przekazaliśmy do Lwowa, pozostałą kwotę przekażemy w najbliższych dniach. Zabieg zaplanowany jest na 23-go grudnia. Dziękujemy Wszystkim Ofiarodawcom, którzy przekazali pomoc na rzecz Stasi