80.Marianek – Lwów, teraz Sambor – pomoc stała

24-go grudnia we Lwowie, w szpitalu – [wylew] – zmarła Danusia Babij .  Jedyny syn Danusi – 11-letni Marian został sam. Babijowie nie mieli żadnej rodziny – dziadkowie chłopca zmarli, a rodzice nie mieli rodzeństwa. Chłopcem natychmiast zaopiekowała się jego chrzestna mama, z którą Danusia chodziła do jednej klasy.  Marian po pogrzebie mamy, zamieszkał w Samborze. Potrzebna jest dalsza pomoc dla Marianka – utrzymanie, odzież, opłaty szkolne, lekarze – dziecko wymaga konsultacji różnych specjalistów. Mamy wielką nadzieję, że ogromny potencjał Mariana nie zostanie zmarnowany….  Chłopiec to typ wynalazcy i majsterkowicza. W lwowskim mieszkaniu Babijów roiło się od różnych ciekawostek wymyślonych przez Mariana, a w kuchni, w ogromnej szufladzie trzymał swoje skarby – śrubokręty, młotki, gwoździe… Podczas naszych wspólnych – krótkich – spacerów po Lwowie [przeważnie kończyły się w ukochanym przez Mariana mcdonaldzie] ciekawiło chłopca wszystko… Opiekunka chłopca  będzie się starać również, by utrzymać lwowskie mieszkanie Babijów – pod kątem przyszłości. Ewentualne wpłaty prosimy kierować na konto fundacji, z dopiskiem – ,,Marian Babij”

Ilość środków na subkoncie Marianka – do wiadomości osób zainteresowanych – tylko drogą mailową – galicja.mosing@wp,pl  

Mamy już aktualne wymiary Marianka – wzrost – 1,48, but – nr 38, dł rękawa – 51cm, dł nogawki – 82 cm, obwód pasa – 68cm;

12 styczeń – dziś wysłaliśmy paczkę z odzieżą dla Marianka i potrzebnymi drobiazgami, a także pomoc materialną;

28 styczeń  we wczorajszym transporcie przekazaliśmy również paczkę dla Marianka – buty, bluzy, żywność, środki czystości i inne…

2 lutego Marianek skończył 12 lat, oto zdjęcia z urodzin)

21 luty – ze Lwowa wyskoczyliśmy do Sambora; Marianek mieszka w bardzo dobrych, domowych warunkach, ma zapewnioną wspaniałą opiekę; chodzi do ukraińskiej szkoły, a w soboty do sobotniej szkoły polskiej…. Dziękujemy za wszelką pomoc, przekazaną na rzecz chłopca – jest ona bezcenna i niezmiernie potrzebna zarówno na utrzymanie dziecka, jak i na wizyty lekarskie i inne…

29 maj – wszelkich informacji odnośnie Marianka i przekazywanej pomocy – udzielimy drogą mailową – galicja.mosing@wp.pl

24 czerwiec – Marianek przez ostatni tydzień przebywał na koloniach pod Przemyślem, w planach jeszcze jeden kilkudniowy wyjazd do Polski / środki z subkonta przekazujemy s.Eli

wrzesień – Marianek rozpoczął nowy rok szkolny, podczas wakacji trzykrotnie był w Polsce, Marianek rozpoczął konsultacje u lekarzy we Lwowie

12 styczeń – co miesiąc przekazujemy Marianowi pomoc materialną, po możliwości – rzeczową…. Oto najnowsze zdjęcia Marianka)

 

Pomoc dla Anastazji Medyńskiej – operacja/operacja odbyła się w lutym, zbiórka zakończona

Dziś dowiedzieliśmy się, że operacja Nastii, planowana na grudzień, przeniesiona jest na styczeń – dziewczynka dostała groźną infekcję. Już teraz zwracamy się o pomoc w zebraniu środków na operację – ok. 2 tys zł

Rodzina w niezwykle trudnej sytuacji, dwoje młodszych dzieci, ojciec dojeżdża do pracy 100 km, mama dorywczo sprząta w kościele…

11 luty – do Tywrowa przekazaliśmy 1 tys złotych – przedpłata konieczna, by przyjąć dziecko do szpitala;

22 luty – podczas naszego pobytu na Ukrainie, Nastia przeszła operację w Winnicy; 1000zł przekazany do Tywrowa – w całości pokrył koszty zabiegu i pobytu w szpitalu; środki pozostałe na subkoncie przekażemy na zakup pampersów, na wizyty kontrolne w Winnicy; na pewno wykorzystamy również na kupno żywności; niżej – Nastia po operacji) – udanej….

79.Potrzebna pomoc dla Ulany, Muszkutyńce [chmielnicki] – onkologia=zbiórka zakończona

15-letnia Ula Misiurska, mieszka w Muszkutyńcach, rejon dunajowiecki, obwód chmielnicki. Latem, Ula biorąc udział w Diecezjalnym Dniu Młodzieży, poczuła nagły ból w nodze.

Diagnoza lekarzy – nowotwór – sarkoma Ewinga z uszkodzeniem miednicy i kości łonowej – IV stopień z przerzutami do płuc. Dziecko zostało skierowane do Narodowego Instytutu Raka w Kijowie – tam rozpoczęło się leczenie, a obecnie Ula przebywa w klinice w  Niemczech, w Wolfsburgu, gdzie przechodzi trzecią z kolei chemioterapię. Przerzuty zniknęły, jednak konieczna jest operacja – po szóstym kursie chemii. By uratować życie dziewczynki, potrzebna jest ogromna kwota – 200 tys euro; dzięki wsparciu wielu osób, udało się zebrać  55 tys euro. Rodzice nie są w stanie samodzielnie zebrać pozostałej sumy. Jeśli ktoś chciałby pomóc Ulance, prosimy o wpłaty na konto fundacji  – BGŻ SA 23 2030 0045 1110 0000 0222 0700z dopiskiem – ,,Ula Misiurska,,

14 styczeń – na subkoncie Uli jest 5239 zł

15 styczeń – dziś w drodze z Ukrainy do Niemiec, odwiedziła nas mama Uli. Przekazaliśmy środki z subkonta. Ula od poniedziałku zaczyna kolejną chemię – cena jednego kursu w Niemczech – 5 tys euro. Zwracamy się z prośbą o dalszą pomoc dla dziewczynki

10 luty – na subkoncie jest 260zł

14 październik – na subkoncie jest 1542zł /mamy stały kontakt z Ulą w skypie, dziewczynka wciąż jest na kursach chemii / niestety, nikt z rodziny nie przejeżdżał w lecie przez Zieloną Górę… Sumę z subkonta Uli założył jeden z księży z Ukrainy, pracujący w Niemczech, więc jest ona wykorzystana / my przy najbliższej okazji środki oddamy o czym poinformujemy / 14 listopad – na subkoncie jest 1652zł

20 listopad – środki z subkonta w całości przekazane do Niemiec

78.Pomoc dla Andrzeja, Tarnopol [obecnie Lublin] – zbiórka zakończona

Andrzeja Raszewskiego [rocznik 1983] poznaliśmy kilka lat temu, podczas naszej współpracy z Polakami w Tarnopolu.  Andrzej już wtedy udzielał się przy Towarzystwie, ucząc języka polskiego, prowadząc zajęcia nie tylko dla młodzieży, ale też dla starszych. Piękną polszczyznę wyniósł z domu, gdzie babcia Urszula i dziadek Kazimierz mówili tylko w tym języku.  W Tarnopolu Andrzej skończył technikum budowlane, po nim rozpoczął pracę, Obecnie studiuje na UMCSie w Lublinie, drugi rok europeistyki, średnia za I rok – 4,3. Od dawna Andrzej choruje immunologicznie [również łuszczyca]. Otrzymuje stypendium – większa połowa – opłata za akademik.  Andrzej szuka zatrudnienia – Lublin. Jeśli ktoś chciałby pomóc Andrzejowi w tej kwestii lub wesprzeć finansowo – brakuje pieniędzy na leki – prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Andrzej Raszewski,,

15 marzec – na subkoncie jest 120 zł; Andrzejowi przekazaliśmy 150zł

Poza wpisami


Zwracamy się z prośbą – opłacimy wysyłkę – o używaną odzież oraz obuwie dla naszych podopiecznych – Ewa Kuczyńska z Sum – wzrost 1,28cm, but nr 31-32. W Szepetówce – Bogdanek Święcicki – wzrost 1m, nr buta 25;
Odzież potrzebna jest również dla rodziny Wiłko w Szepetówce – Marysia ma 2 lata – wzrost 98-102 cm, Janka – chodzi do I klasy – wzrost 128-134 cm, Andrzej V klasa – wzrost 148cm; buty – Andrzej – nr 37, Janka – nr 33-34, Marysia nr 17-18, dla Witalika Maniczuka – wzrost – 1,52 cm, nr buta 38-39. Bardzo potrzebna jest odzież dla dzieci Lesi Połozun – Szepetówka – Andrzej wzrost 1,42cm, Zosia -116cm, Wiktor – 155cm. Odzież wysyłamy również dla wielodzietnej rodziny Zabłockich z Czerwonego Kwiatu niedaleko Szepetówki – najmłodszy Andrzejek – 1,16cm, nr buta 30-31, dla Krysi Onufrak ze Lwowa – wzrost 104cm, nr buta – 26-27, dla Krysi i Marysi Makarczuk z Darachowa – 110-120cm, buty nr 29-31, a także dla Bogusia i Janka Junków ze Zbaraża – Boguś – wzrost 1,70, nr buta 39-40, Jaś – wzrost 1,35 Dziękujemy serdecznie Pani Lidii, Pani Marcie, Panu Piotrowi – za dotychczas przekazaną odzież i nie tylko – wszystko trafi niebawem do adresatów….

Romek Kaławaj – materiał w mediach-moyamoya

materiał TV

Subkonto Romka będzie aktualizowane w tym miejscu:

3 luty – 5040zł/ 5 lutego zebrane środki zostały przekazane Kaławajom, którzy czekają na termin wizyty w Zurichu

11 luty – na subkoncie jest 240zł/  15 lutego Romek z rodzicami jedzie do Zurichu; brakująca kwota to 13 tys franków

21 luty – na subkoncie jest 840zł; Romek już wrócił z Zurichu, rozwija się dobrze, następna kontrola za 2,5 roku; koszty kontroli i przeprowadzonych badań miały wynieść ok. 30 tys franków; rodzicom udało się zgromadzić kwotę – 17 tys franków i taką wpłacili w kasie kliniki; w najbliższych dniach będzie podjęta decyzja, czy reszta należności zostanie umorzona, czy będą musieli dopłacić; niebawem nowe zdjęcia Romka)

17 marzec – środki z subkonta Romka przekazaliśmy rodzicom – na dopłacenie wyjazdu do Zurichu, także na specjalistyczne buty dla Romka;