103. Pomoc dla pani Ludmiły i jej wnuka Dawidka, Szepetówka – pomoc stała

 

Stałą opieką i pomocą obejmujemy 80-letnią Ludmiłę Danilewicz – Polkę po obojgu rodzicach i jej 9-letniego wnuka Dawidka. Ludmiła Danilewicz na chrzcie otrzymała imię – Zuzanna. Ojciec Ludmiły został zamordowany w 1937 roku z wyrokiem – szpieg państwa polskiego; już jako dorosła osoba Zuzanna, z racji prześladowań zmieniła imię. Danilewicze mieszkają w Szepetówce, na ,,Szanghaju,, – obrzeża miasta, gdzie żyje bardzo wielu Polaków.  Dwa lala temu zmarł  syn pani Ludmiły, chorujący na stwardnienie rozsiane, zostawił troje synów, w tym najmłodszego Dawidka /na zdjęciu/ Matka dzieci /uzależnienie od alkoholu/ nie interesuje się rodziną. Pani Ludmiła mieszka w jednym pomieszczeniu – kuchnia/pokój, a razem z nią żyje wnuk /wzrost 120-126cm, długość stopy 18,5cm/. Kiedy przyszliśmy do nich, chłopiec jadł na obiad bułkę, popijając mlekiem. Schorowana 80-letnia kobieta zajmuje się wychowaniem wnuka, utrzymując go ze swej renty w wysokości 160zł. Nie starcza na opał, na żywność, nie mówiąc o odzieży, butach, środkach czystości…  Panią Ludmiłę z wnukiem otaczamy opieką stałą…  Jeśli ktoś chciałby pomóc Polce z Szepetówki, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem –  ,,Ludmiła Danilewicz,,

19 październik – subkonto wspólne z Franciszką Wojciechowską /spłata długu za szpital/ pozostawiamy dla Ludmiły i Dawidka; pani Ludmile do tej pory przekazaliśmy 300zł, pani Franciszce – przekazaliśmy równowartość długu; na subkoncie jest 100zł i od tej pory środki z tego subkonta będą przekazywane pani Ludmile;

22 październik – na subkoncie jest 115zł

25 październik – dziś pani Ludmiła i Dawidek otrzymali trzy paczki – żywność, leki, odzież; środki materialne, jakie przekazaliśmy wcześniej pani Ludmiła wykorzystała na kupno opału – w domu jest ciepło) Nasza podopieczna serdecznie dziękuje Wszystkim, którzy przekazali pomoc dla niej i wnuka

26 listopad – na subkoncie jest 255zł 30 listopad – pani Ludmile przekazaliśmy 100zł, na subkoncie jest 155zł 7 grudzień – na subkoncie jest 355zł 27 grudzień – na subkoncie jest 370zł 23 styczeń – na subkoncie jest 385zł 19 luty – 100zł przekazane do Szepetówki, na subkoncie zostaje 285zł 22 luty – na subkoncie jest 300zł 23 luty na subkoncie jest 450zł

 

 

102. Potrzebna pomoc dla Teresy Chawawczak, Sambor [lwowskie] – pomoc stała

 

57-letnia Teresa Chawawczak /wdowa/ mieszka w Samborze, od 10 lat choruje na reumatoidalne zapalenie stawów, które na początku zostało źle zdiagnozowane. Wielokrotne pobyty w szpitalach nie przyniosły żadnego efektu, oprócz tego, że Teresa jest dziś osobą leżącą i oprócz zapożyczenia się, by opłacić lekarzy i szpitale…  Poza tym ma wiele innych dolegliwości – cukrzyca, problemy z tarczycą i sercem…  Zanim Teresa zachorowała – pracowała na budowie, potem przez kilka lat sprzątała w szkole… Comiesięczna renta Teresy to 1100 UAH czyli 180zł. Polka z Sambora zwróciła się do nas z prośbą poprzez wspólnych znajomych, ponieważ renta, jaką otrzymuje nie wystarcza na leki, na opłacenie pielęgniarki, a przede wszystkim na pampersy – na Ukrainie nierefundowane i droższe niż w Polsce. .. Teresa mieszka z mamą, 93-letnią panią Katarzyną, która na ile to możliwe – opiekuje się córką… Z doświadczenia wiemy, jak trudna jest sytuacja osób leżących  – wszelkiego rodzaju maści p/odleżynowe, podkłady, pieluszki – chory musi zapewnić sobie sam, co przy głodowych emeryturach i rentach jest mało realne… Jeśli ktoś chciałby pomóc Teresie, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Teresa Chawawczak,,

15 wrzesień – na subkoncie jest 600zł z czego dziś 300zł przekazujemy do Sambora / na subkoncie pozostaje 300zł

27 wrzesień – na subkoncie jest 1065zł / podczas pobytu na Ukrainie przekazaliśmy pani Teresie 300zł, udało nam się też porozmawiać przez telefon /pieniążki przekazujemy przez bank/ Pani Teresa, również jej mama – mówią pięknie po polsku, serdecznie dziękują za Pomoc – bezcenną w ich trudnej sytuacji /

14 październik – na subkoncie jest 1615 zł / 21 październik – na subkoncie jest 1315zł, 300zł przekazaliśmy do Sambora/ 22 październik – na subkoncie jest 1330zł / 14 listopad – na subkoncie jest 1830zł 23 listopad – na subkoncie jest 1845 zł, z tego 300zł przekazujemy do Sambora, stan subkonta – 1545zł 27 grudzień – do Sambora przekazaliśmy 200zł, na subkoncie jest 1360zł 23 styczeń – na subkoncie jest 1375zł 28 styczeń – do Sambora przekazujemy 150zł, na subkoncie jest 1225zł  23 luty – do Sambora przekazujemy 150zł, na subkoncie zostaje 1075zł

101. Pomoc dla pani Genowefy i Władka – Żytomierz, pomoc stała

63-letnia Genowefa Kupczyńska sama wychowuje 12-letniego wnuka – Władka.  Mama chłopca /problem alkoholowy/ w najmniejszym stopniu nie interesuje się synem. Ojciec dawno temu wyjechał z Żytomierza, zrywając kontakt z rodziną. Renta pani Genowefy – 1100 UAH – ok. 180zł. Schorowana kobieta / cukrzyca, problemy kardiologiczne/ stara się zarobić dodatkowe kopiejki sprzątając w szkole. Chłopiec praktycznie nigdy nie miał pełnej rodziny, zawsze była przy nim babcia. To dzięki niej, Władek jest zadbany, dobrze się uczy, trenuje piłkę nożną. Chłopiec ma w szkole bardzo dobrą opinię – pracowity, uczynny, życzliwy.  W rodzinie brakuje wszystkiego, potrzebna jest żywność, odzież dla Władka / wzrost 155cm, nr buta 40/ artykuły szkolne, środki chemiczne, a także leki dla pani Gieni.  Jeśli ktoś chciałby pomóc babci i wnukowi z Żytomierza, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,, Gienia i Władek,,

6 wrzesień – na subkoncie jest 300zł / dziś udało nam się przekazać do Lwowa 200zł, skąd pieniądze zostaną przekazane do Żytomierza/ na subkoncie zostaje 100zł

12 wrzesień – na subkoncie jest 300zł – z kwoty tej odliczamy 45 zł – adidasy, koszulki i spodnie dla Władka/ na subkoncie zostaje 255zł

20160913190745-113 wrzesień – pani Gienia bardzo serdecznie dziękuje za otrzymaną Pomoc – 200zł ponad 1200 UAH, pieniążki już dotarły do Gieni i Władka)nigdy wcześniej nie otrzymali żadnego wsparcia

27 wrzesień – na subkoncie jest 295 zł / podczas pobytu na Ukrainie udało nam się porozmawiać z Gienią i Władkiem przez telefon, wysłaliśmy również ze Lwowa do Żytomierza odzież i buty dla chłopca. Babcia i wnuk serdecznie dziękują Wszystkim za Pomoc. Ponieważ rodzice Władka żyją, babcia nie otrzymuje żadnej pomocy od państwa, musi sama zapewnić chłopcu utrzymanie, co jest dla niej nieproste…

22 październik – na subkoncie jest 430zł / 9 listopad – na subkoncie zostaje 330zł, 100zł przekazane przez Lwów do Żytomierza/ 16 listopad – na subkoncie jest 380zł / 26 listopad – na subkoncie jest 440zł 15 grudzień – na subkoncie jest 490zł 19 grudzień – na subkoncie jest 510zł 27 grudzień – na subkoncie jest 525zł 19 styczeń – na subkoncie jest 595zł 23 styczeń – na subkoncie jest 610zł 29 styczeń – na subkoncie jest 410zł – 200 zł przekazane do Żytomierza 19 luty – na subkoncie jest 530zł 22 luty – na subkoncie jest 545 zł

20 listopad – pani Gienia odebrała pomoc materialną – 100zł – za którą bardzo serdecznie dziękuje

pani Gienia

 

Gienia z Władkiem,luty 2017

 

 

 

4 luty – pani Gienia z Władkiem w zaprzyjaźnionej fundacji w Żytomierzu, gdzie każdorazowo odbierają pomoc, a także mogą zabrać do domu polskie książki i czasopisma…