119. Potrzebna pomoc dla Konstantego – onkologia, Berdyczów [żytomierskie] – 31-07-potrzebna pomoc dla Kostka

30-letni Konstanty Zarucki w kwietniu 2016 roku zachorował na białaczkę /ostra białaczka szpikowa/. Od tego momentu przeszedł trzy kursy chemioterapii, przed nim kurs czwarty – ostatni, rozstrzygający co dalej. Ze względu na ogromne koszty, związane z przeszczepem szpiku, Konstanty tego wariantu nie brał pod uwagę. O pomoc dla wnuka – poprzez znajomych – zwróciła się do nas babcia chorego – pani Puchalska, która mieszka razem z córką – mamą Kostka i wnukiem. Jeden kurs chemii to 30 tys UAH – ok. 5 tys zł. Na poprzednie kursy Konstanty pieniądze pożyczył, troszkę pomógł Caritas, rodzina sprzedała wszystko, co miało jakąś wartość, ale w szpitalu wciąż mają niespłacony dług. Konstanty dostał pierwszą grupę inwalidzką – 1120 UAH – ok. 180zł. Rodzina jest bezradna. Na Ukrainie leczenie jest pełnopłatne.  Jeśli ktoś chciałby pomóc Konstantemu – opłacenie czwartego kursu chemii – prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Konstanty Zarucki,,

26 styczeń – na subkoncie jest 200zł  30 styczeń – na subkoncie jest 700zł  4 luty – środki z subkonta w całości przekazane do Berdyczowa  6 luty – 100zl, jakie wpłynęło na subkonto przekazane do Berdyczowa

19 luty – środki z subkonta przekazaliśmy babci Konstantego, która na co dzień opiekuje się wnukiem; Kostek obecnie znajduje się w szpitalu, czeka na IV kurs chemii; cała rodzina Zaruckich, a także babcia – serdecznie dziękują za przekazaną pomoc!

babcia Kostka27 luty – na subkoncie jest 50zł 10 marzec – na subkoncie jest 100zł – środki przekazujemy do Berdyczowa; Konstanty wciąż przebywa w szpitalu

 

20 marzec – niżej na zdjęciu mama Kostii z przekazanymi pieniążkami – serdecznie dziękuje za Pomoc; Kostia czuje się bardzo słabo, lekarze nie rekomendują kolejnej chemii, rodzice szukają szansy na przeszczep szpiku w Izraelu; przekazywane środki wykorzystywane są na spłatę długu

mama Kostii

 

 

 

 

 

 

kostek lipiec 201731 lipiec – Kostek od tygodnia znajduje się na oddziale onkologii; jego stan zdrowia bardzo się pogorszył, otrzymuje kolejny kurs chemii; koszt całości – 30 tys UAH – ponad 4 tys zł; mama Kostka bardzo prosi o jakąkolwiek pomoc dla  syna… 1 wrzesień – na subkoncie jest 50zł / Konstanty jest w trakcie przyjmowania chemii, na opłacenie której rodzina wzięła kredyt / mama Kostka bardzo prosi o jakąkolwiek pomoc  11 wrzesień – na subkoncie jest 100zł / środki przekazujemy do Berdyczowa

118. Pomoc dla Władka-cukrzyca-pomoc stała oraz pompa insulinowa – pompa już jest; Żytomierz

 

12-letni Władek Magdun od 8 lat choruje na cukrzycę typu 1.Cztery lata temu Władek rozpoczął życie z pompą insulinową, która reguluje poziom cukru we krwi, pomaga uniknąć komplikacjom, związanym ze wzrokiem i nerkami. Przez ten czas rodzice samodzielnie – z pomocą ludzi dobrej woli – zabezpieczali materiały eksploatacyjne do pompy, a także paski testowe do glukometru – na Ukrainie wszystko to jest płatne w 100%. Miesięczny koszt materiałów i pasków – ok. 5 tys UAH – zależnie od kursu – ok. 800zł. Po czterech latach kończy się też ważność pompy insulinowej. Potrzebny sprzęt to pompa Paradigm 715 Medtronic MiniMed, jej koszt w Polsce to  – 8929zł.  Mama Władka jest po skomplikowanej operacji onkologicznej, ojciec sam utrzymuje rodzinę. Jeśli ktoś chciałby pomóc Władkowi, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Władysław Magdun,,

Wladek Magdun-wypis

26 styczeń – na subkoncie jest 200zł  1 luty – na subkoncie jest 600zł – decyzją mamy Władka środki na subkoncie zbieramy pod kątem pompy insulinowej  19 luty – na subkoncie jest 700zł 22 luty – na subkoncie jest 715zł 20 marzec – na subkoncie jest 945zł 1 czerwiec – na subkoncie jest 1130zł  3 lipiec – na subkoncie jest 1330zł 24 sierpień na subkoncie jest 1430 zł  28 sierpień – na subkoncie jest 1460 zł 31 sierpień na subkoncie jest 1760 zł 1 wrzesień – na subkoncie jest 2085 zł 4 wrzesień – na subkoncie jest 4285 zł 5 wrzesień na subkoncie jest 5491 zł 6 wrzesień na subkoncie jest 7281 zł 7 wrzesień na subkoncie jest 7741 zł 8 wrzesień na subkoncie jest 8402 zł 11 wrzesień na subkoncie jest 9932 zł – już możemy zamówić pompę dla Władka!) 12 wrzesień – na subkoncie jest 10 411 zł 13 wrzesień na subkoncie jest 10 511 zł 14 wrzesień na subkoncie jest 11 711 zł 15 wrzesień na subkoncie jest 11 911zł 18 wrzesień na subkoncie jest 13 111zł 20 wrzesień na subkoncie jest 13 211 zł 21 wrzesień – koszt pompy – 8028,00 pln – / fundacja otrzymała rabat – 10% / na subkoncie zostaje 5183 zł – środki będą wykorzystane sukcesywnie na potrzeby Władka – materiały eksploatacyjne, paski testowe, itp lub częściowo na innego podopiecznego – sytuacja ekstremalna

21 wrzesień – niżej pompa oraz faktura / pompa zostanie przekazana do Żytomierza na początku października

 


117. Potrzebna pomoc dla Henryka – amputacja nogi, Połonne /chmielnicki/-zbiórka zakończona

65 – letni Henryk Strużewski mieszka w Połonnym. Kilka lat temu złamał nogę. Noga została źle złożona, lekarze zaproponowali by złamać ją jeszcze raz, jednak pan Henryk nie miał skąd wziąć na całą procedurę pieniędzy /ogromnych/, które i tak musiał pożyczyć na pobyt w szpitalu.  Miesiąc temu noga zaczęła bardzo boleć, lekarz stwierdził, że może reumatyzm i wypisał maści rozgrzewające.  6-go stycznia żona Henryka zauważyła, że noga jest bordowa, a palce robią się czarne. W czasie świąt na Ukrainie nie było szans na przyjęcie na oddział i Henryk trafił do szpitala 9 -go. Noga już była czarna, lekarze podjęli próby ratowania, ale okazało się, że gangrena podeszła już pod kolano. Dziś – 12 styczeń – noga została amputowana. Za sam pobyt w szpitalu – przede wszystkim leki, opatrunki, itp – rodzina już musiała zapłacić 5 tys UAH – ok. 800zł. Czekamy na koszty, związane z operacją i dalszym pobytem w szpitalu. Jeśli ktoś chciałby pomóc Polakowi z Połonnego, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Henryk Strużewski,,

13 styczeń – na subkoncie jest 200zł  / wczoraj odbyła się operacja – jej koszt 6000 UAH – ok. 1 tys zl  14 styczeń – na subkoncie jest 400zł 16 styczeń – na subkoncie jest 600zł  / pan Henryk jest po operacji bardzo słaby, organizm mocno wycieńczony; chory jest wciąż na kroplówkach i silnych lekach p/bólowych, ponieważ po operacji część amputowanej nogi bardzo boli… Robią się też odleżyny…

18 styczeń – pan Henryk zmarł 17go stycznia; po operacji do organizmu wdała się infekcja, po narkozie chory nie mógł wciąż dojść do pełnej świadomości, bardzo słaba praca serca; środki z subkonta przekażemy żonie pana Henryka na pokrycie choć części długu, związanego z leczeniem i operacją

116.Pomoc dla Włodzimierza – pomoc stała – leki oraz wózek / podnośnik/już jest/ – Berdyczów /żytomierskie/

55-letni Włodzimierz Ochocki mieszka w Berdyczowie. Źle leczona cukrzyca doprowadziła do amputacji obu nóg. Włodzimierz jest na rencie – 1240 UAH – ok 200zł. Po możliwości – kilka godzin w tygodniu – dorabia sobie jako taksówkarz. Po amputacji państwo ukraińskie nie zapewniło Włodzimierzowi niczego, co choć częściowo ułatwiłoby mu trudną codzienność. Otrzymał jedynie stary, używany wózek inwalidzki, jak powiedział – pamiętający lata 70-te. Proponowano mu również stare protezy. Włodzimierz codziennie przyjmuje leki  kardiologiczne – krążeniowe – naczyniowe – / spironolacton, warfarin, cordarone/ oraz zastrzyki. Te ukraińskie nie działają. Wielkim marzeniem Włodzimierza jest podnośnik do wanny oraz dobry wózek. Włodzimierz przy pomocy żony wnoszony jest do wanny, natomiast z wielkim trudem wydostaje się z niej.  Napisał wiele próśb z prośbą o pomoc w sfinansowaniu podnośnika, niestety – nigdy nie dostał odpowiedzi. Podnośnik taki – Invacare Aquatec Orca – i u nas i na Ukrainie jest w podobnej cenie – 2500zł. Kiedy zapytaliśmy Włodzimierza – wózek czy podnośnik, powiedział, że podnośnik jest dla niego najważniejszy, a wózek – jego cena ok. 3 tys zł – jak się uda… Jeśli ktoś chciałby pomóc Polakowi z Berdyczowa, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Włodzimierz Ochocki,,

11 styczeń – na subkoncie jest 200zl  19 styczeń – na subkoncie jest 250zł 23 styczeń – na subkoncie jest 550zł 31 styczeń – na subkoncie jest 575zł 19 luty – na subkoncie jest 675 zł 3 marzec – na subkoncie jest 700zł

8 marzec – wczoraj otrzymaliśmy z Anglii od pani Marii podnośnik, który w najbliższym transporcie przekażemy do Berdyczowa; środki zbieramy dalej na wózek elektryczny

20 marzec – podnośnik już u Włodzimierza; radość jego nie ma granic!

6 kwiecień – na subkoncie jest 475 zł – 225 zł – cena leków, przekazanych w marcowym transporcie 28 sierpień – na subkoncie jest 550 zł

Potrzebna pomoc dla Włodzimierza – wpis nr 67

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=4803

Po ostatnich badaniach, wyniki Włodzimierza Szerszniowa nie są dobre, choroba progresuje. Dotychczas chory był na kursie preparatem Votrient, jednak lek stracił skuteczność i lekarz zapisał Afinitor – w dziennej dawce 10mg. Afinitor jest droższy od Votrientu – koszt miesięcznej kuracji – ok. 28 tys UAH – zależnie od kursu – ok. 4300 – 4500zł W Polsce lek ten jest refundowany, na Ukrainie refundacji na żadne leki nie ma.  Dwa dni temu Włodzimierz rozpoczął trzymiesięczny kurs Afinitorem i kurs ten jest zabezpieczony. Zwracamy się z prośbą o pomoc na kurs kolejny…

7 styczeń – na subkoncie jest 550zł 23 styczeń – na subkoncie jest 600zł 23 luty – środki z subkonta przekazane w całości do Lwowa