128. Pomoc dla Wiktorii – porażenie mózgowe – rehabilitacja; Korczak [żytomierskie]

 

Wiktoria Płochotnik ma 11 lat, mieszka w maleńkiej wiosce Korczak / żytomierskie /. Urodziła się z porażeniem mózgowym / DCP/ – diagnoza – dystoniczny niedowład czterokończynowy, ataksyczna forma w stadium samodzielnego chodzenia i wstawania.  Wiktoria sama nie chodzi. Kilkakrotnie była na rehabilitacji w Truskawcu – by tam pojechać, rodzice musieli na raty sprzedać gospodarstwo. W tym momencie nie mają już żadnych możliwości, by pokryć koszty rehabilitacji ; cena turnusu to 10 850 UAH – ok. 1700zł – są to sumy nierealne do zdobycia, zwłaszcza dla mieszkańców wiosek. Rehabilitacja jak i leczenie nie są na Ukrainie refundowane, nie ma możliwości dofinansowania, itp…  Regularne turnusy są dla Wiktorii szansą na samodzielność. Kolejny turnus rehabilitacyjny przewidziany jest na listopad 2017 – Truskawiec. Jeśli ktoś chciałby pomóc Wiktorii, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Wiktoria Płochotnik,,

16 maj – 200zł  3 sierpień – na subkoncie jest 300zł 7 sierpień – na subkoncie jest 350zł

 

Władzia Nakonieczna – leczenie w Bonn – kolejna operacja listopad / grudzień

Odpowiadając na liczne maile – niestety, fundacja nie jest w stanie przyspieszyć wyjazdu Władzi do Niemiec. Razem z zaprzyjaźnionymi pomocnikami spoza Polski, robimy wszystko co w naszej mocy, by dziecko jak najszybciej mogło znaleźć się w niemieckim szpitalu… Nam również bardzo zależy… Temat wciąż rozbija się o ukraińską biurokrację – nie chcąc zaprzepaścić szansy – staramy się spełnić wszystkie jej wymogi… Dziś lekarz z Bonn – dr  Kristian Welle [chirurg mający operować Władzię] osobiście rozmawiał z konsulatem kijowskim. Wg pracowników instytucji, dziecko powinno być leczone na Ukrainie…

By Władzia z mamą mogły wyjechać z Ukrainy – potrzebne są wizy. Wizy wyrabiane są w konsulatach ukraińskich. Podstawą do wyrobienia wizy jest zaproszenie wysyłane przez stronę zapraszającą, w przypadku Władzi – przez szpital w Bonn. Pierwsze zaproszenia wysłane były w marcu; zaginęły po stronie ukraińskiej. Kolejne zaproszenie zostało wysłane faksem – droga wyjątku, pomoc ludzi dobrej woli – jednak w konsulacie stwierdzono, że jest ono niepoprawne, choć wystawione wg wzoru, znajdującego się na stronie konsularnej. By było w pełni poprawne, szpital musiał dopisać dodatkowe punkty – informacje. Zaproszenie nr 3 zostało wysłane do Kijowa 2go maja. Dziś z Bonn przekazano nam informacje, że Kijów domaga się pełnego kosztorysu leczenia dziecka  z podziałem na koszty hospitalizacji i operacji, tym samym wyjazd Władzi do Niemiec znów odsuwa się w czasie…

5 maj – jest szansa,  że w przyszłym tygodniu mama Władzi otrzyma wizy; dziś szpital niemiecki przesłał do Kijowa poprawione dokumenty; ze strony fundacji będzie wysłana promesa;

10 maj – dziś mama Władzi mogła osobiście złożyć w Kijowie dokumenty, potrzebne do wyrobienia wizy; wcześniej wszystkie one zostały /kilkakrotnie/ przesłane faksem do konsulatu; wiemy, że tym razem nie znaleziono żadnej nieścisłości, tym samym jest szansa, że w maju Władzia pojedzie do Bonn …

11 maj –  wizy będą gotowe w tym tygodniu, wyjazd do Bonn planowany jest po 14-tym maja 12 maj – dziś mama Władzi otrzymała wizy / wyjazd do Niemiec – jeśli wszystko się uda –  20go maja

23 maj – Władzia z mamą w niedzielę 21go dotarły do kliniki w Bonn… Dziecko jest już po pierwszych konsultacjach; decyzje co do dalszego leczenia / operacji – zostaną podjęte w połowie tygodnia

25 maj –  Wczoraj Władzia przeszła operację w szpitalu w Bonn; Operacja trwała ponad pięć godzin – niezagojone rany, rozległe blizny, a operowane były rączki i tułów. Za pięć miesięcy kolejna operacja w Niemczech, a do tego czasu Władzia będzie musiała chodzić w silikonowych nakładkach; Czekamy na dalsze informacje z niemieckiej kliniki…

26 maj  – Nie znamy jeszcze ostatecznych kosztów operacji; Władzia po operacji jest bardzo obolała, łezki i przeszkadzające opatrunki, ale przez najbliższy czas tak być musi…)  Niżej najnowsze zdjęcia Władki

w1029 maj – dziś Władzia wraca z mamą do Lubara, za dwa tygodnie kolejna konsultacja w Bonn…  24 czerwiec – jutro, po tygodniowym pobycie w szpitalu w Bonn, Władzia z mamą wracają do domu; rany pooperacyjne goją się szybko i bez powikłań; my czekamy na fakturę z Niemiec; 26 czerwiec – kolejna operacja w Bonn – listopad/grudzień 2017 18 lipiec – nie znamy jeszcze kosztów leczenia Władzi w Bonn, być może będą one podliczone po drugiej operacji;

 

127. Potrzebna pomoc dla Czesławy – neurochirurgia, Mościska [lwowskie] – początek rehabilitacji w Przemyślu-3 sierpień – brakująca kwota – ok. 1550 zł

Zwracamy sie z serdeczną prośbą o pomoc dla 61-letniej Czesławy Siniakiewicz z Mościsk. Pani Czesława po świętach wielkanocnych straciła przytomność, została odwieziona do mościskiego szpitala; diagnoza – tętniak mózgu. Ponieważ lekarze w Mościskach nie podejmowali żadnych konkretnych kroków, rodzina zadecydowała o przewiezieniu chorej do Lwowa, natomiast decyzja odgórna – szpital na Topolnej.  Czesława obecnie znajduje się na neurochirurgii i oczekuje na operację; aby ją wykonać rodzina musi zapłacić wcześniej ok. 25 tys $ – to koszty operacji oraz  tzw czterech stentów.  Rodzina wciąż szuka innych możliwości, mi.in. w Polsce. Tu pojawia się szansa na wykonanie tej samej operacji we Wrocławiu, a jej koszty to ok. 40 tys zł. Rodzina dysponuje kwotą 10 tys zł / osoba, która deklarowała 10 tys zł – wycofała się/ i nie jest w stanie już nic więcej zdobyć jeśli chodzi o środki materialne. Znając realia szpitala na Topolnej, doskonałym rozwiązaniem byłoby sfinalizowanie tematu w Polsce… Jeśli ktoś chciałby pomóc Polce z Mościsk, prosimy o wpłaty na konto fundacji, z dopiskiem  ,,Czesława Siniakiewicz,,

1 maj – na subkoncie jest 200zł 4 maj  – na subkoncie jest 350zł 5 maj – na subkoncie jest 400zł / pani Czesława ma szansę na operację we Wrocławiu; wg lekarza, który ewentualnie wykona operację – jej koszt zależy od kwalifikacji do jednej z trzech grup – wstępnie chora została zakwalifikowana do grupy II, tzw Q32, a koszt operacji to ok. 36 tys zł; będzie on też ostatecznie zależał od ilości użytych stentów i spirali;  8 maj – na subkoncie jest 3 000 zł 10 maj – na subkoncie jest 3100zł / – razem ze środkami, jakimi dysponuje rodzina chorej – 13 100zł ; szpital podjął decyzję o wykonaniu operacji; czekamy na dalsze informacje, odnośnie jej terminu i procedur, związanych z pokryciem kosztów  13 maj – dziś skontaktowaliśmy brata pani Czesławy z lwowskim dr Dworakiewiczem ; w poniedziałek rodzina spotka się we Lwowie z neurochirurgami ze szpitala wojskowego na Czechowa; po rozeznaniu sytuacji, podejmiemy decyzję, czy ,,zostajemy,, we Wrocławiu czy – szybciej i bliżej – operacja we Lwowie;  15 maj – na subkoncie jest 13 300zł / dziś decyzja o miejscu operacji nie została jeszcze podjęta  16 maj – na subkoncie jest 3 810zł – odliczamy 10 000zł – środki własne Siniakiewiczów – dziś przekazane na operację 17 maj – na subkoncie jest 4230zł 19 maj – dziś brat pani Czesławy odebrał w Przemyślu środki z subkonta chorej, które przekazaliśmy poprzez Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej – środki na zakup leków p/zakrzepowych, kroplówek, pampersów, opatrunków, a także na opłacenie kosztów pobytu w szpitalu – pobyt + personel  23 maj – na subkoncie jest 140zł

19 maj – zarówno rodzinie chorej jak i nam zależało niezmiernie,  by operacja wykonana była w Polsce lub w szpitalu wojskowym we Lwowie; Niestety, zaprzyjaźniony z dr Dworakiewiczem neurochirurg, który operację miałby wykonać – wyjechał na Donbas, chirurdzy pozostali wykonują operacje tylko na otwartym mózgu; Ponieważ – szpital polski – do dziś – nie podjął ostatecznej decyzji co do operacji /mieliśmy zarezerowaną zbiórkę w mediach – o czym poinformowaliśmy dyrekcję szpitala/ – pani Czesia wraz z krewnymi – pod wpływem nacisków lekarzy, którzy wciąz bardzo mocno dawali do zrozumienia – operacja albo wypis – podjęła decyzję o  pozostaniu na Topolnej; Lekarz, widząc, że rodzina nie zdobędzie kwoty 25 tys $,  zgodził się na zadeklarowane 10 tys zł czyli ok. 65 tys UAH; Operacja miała być przeprowadzona 16go maja, jednak przed samym zabiegiem okazało się, że z Kijowa nie dojechały stenty,  więc termin ustalono na 17go,  bez wcześniejszego podania godziny – chora musiała być od rana w pełnej gotowości;  Operacja odbyła się  późnym popołudniem, jak stwierdził operujący lekarz – wszystko przebiegło prawidłowo; Po tak skomplikowanym zabiegu, pani Czesia została odwieziona do sali, w której przebywała wcześniej – czyli warunki niepooperacyjne  / brak stałego nadzoru lekarza i pielęgniarek, co musiała zastąpić rodzina, sala wieloosobowa, itp / W nocy chora poczuła się gorzej, zaczęła się dusić – na szczęście obok niej była rodzina; Lekarze podjęli decyzję o drugiej operacji , podczas której okazało się, że wcześniej nastąpił wylew krwi do mózgu – błąd podczas pierwszej operacji;  Pani Czesia znajduje się w reanimacji, jest pod pełną aparaturą; Dziś do Przemyśla po leki dla siostry / by nie kupować ukraińskich podróbek/, przyjechał brat Czesi, odebrał również środki zgromadzone na subkoncie; rodzina chorej jest zdruzgotana

20 maj – pani Czesia jest nadal w śpiączce

27 maj – pani Czesia odzyskała świadomość ) 8 czerwiec – 5 czerwca otrzymaliśmy informację, że chora będzie odłączona od aparatury i zostanie poddana rehabilitacji; ponieważ lekarze nie udzielają rzetelnych i pełnych informacji, rodzina Czesi nie do końca zrozumiała sedno i podjęła decyzję o przewiezieniu chorej do szpitala w Mościskach, jednak lekarze lwowscy nie wydali zgody na wypis i Czesia nadal przebywa w szpitalu we Lwowie; brak zainteresowania stanem chorej, kilkugodzinne czekanie na wypisanie recepty na kroplówki itp,  zbywanie i ignorowanie podstawowych pytań rodziny – topolniany standard; dziś w bezpośredniej rozmowie z rodziną dowiedzieliśmy się, że Czesia zostaje jeszcze w reanimacji; oddycha samodzielnie, jest karmiona przez sondę, otrzymuje kroplówki, jest cewnikowana; pani Czesia nie może jeszcze mówić, rozpoznaje rodzinę, pamięta większość faktów, porozumiewa się kiwając głową; ma niesprawną lewą stronę ciała; podczas drugiej operacji usunięto fragment kości czaszki, by zmniejszyć ciśnienie wewnątrzczaszkowe; codziennie rodzina wydaje około 1500 uah – czyli ponad 200zł – głównie na kroplówki i żywność, poza tym muszą zapłacić lekarzom i pielęgniarkom; środki, jakie przekazaliśmy w maju zostały już wykorzystane; rodzina sprzedała wszystko co jeszcze było do sprzedania; 70-letni brat Czesi wyjechał do Polski do pracy, by choć częściowo wspomóc siostrę; MY ZWRACAMY SIĘ Z SERDECZNĄ PROŚBĄ O DALSZĄ POMOC DLA p.CZESI   20 czerwiec – pani Czesia została przeniesiona z reanimacji na oddział wewnętrzny;


pani Czesia-21.0625 czerwiec – pani Czesia jest w pełnym kontakcie, pamięta fakty sprzed operacji; zaczyna samodzielnie wstawać, jednak zaraz musi usiąść na wózek; jest bardzo słaba, jak powiedziała – ,,wszystko u mnie jak siano,, ; rehabilitacja na oddziale jest sporadyczna, krótka i mało profesjonalna, sprowadza się do kilku ruchów ręką i nogą; będziemy starać się o znalezienie szansy choć krótkiego pobytu chorej na oddziale rehabilitacyjnym w Polsce, prawdopodobnie w Przemyślu; za każdy dzień pobytu w lwowskim szpitalu, rodzina musi zapłacić ok.200zł 27 czerwiec – Szpital w Przemyślu zgodził się przyjąć pCzesię na oddział na 20-24 dniową rehabilitację; w piątek do Przemyśla przyjedzie rodzina chorej, by spotkać się z ordynatorem i podjąć decyzję / koszty, itp/ 30 czerwiec – dziś brat chorej spotkał się z ordynatorem oddziału rehabilitacji w szpitalu w Przemyślu; szpital jest chętny przyjąć pCzesławę na 21-24 dniowy kurs rehabilitacji; koszt jednej doby na oddziale to 250zł; kwota potrzebna na rehabilitację mieści się między 5 250 a 6 000 zł ; mogą dojść koszty związane z kupnem leków lub inne;

9 czerwiec – na subkoncie jest 200zł  12 czerwiec – na subkoncie jest 250zł  20 czerwiec – środki z subkonta przekazujemy do Mościsk; 22 czerwiec – na subkoncie jest 100zł 30 czerwiec – na subkoncie jest 300zł 2 lipiec – na subkoncie jest 320zł 3 lipiec – na subkoncie jest 820zł 4 lipiecna subkoncie jest 850zł 5 lipiec – na subkoncie jest 1425 zł – 575 zł dopisane z subkonta Teresy Chawawczak 11 lipiec – na subkoncie jest 1625 zł 17 lipiec – na subkoncie jest 2125 zł 19 lipiec – na subkoncie jest 2625 zł  2 sierpień – na subkoncie jest 2725 zł 4 sierpień – na subkoncie jest 2835 zł 8 sierpień na subkoncie jest 3135 zł 17 sierpień na subkoncie jest 3285 zł

20 lipiec – dziś w przemyskim szpitalu ustalono datę rehabilitacji na 3 sierpnia; 26 lipiec – po rozmowach z ordynatorem oddziału rehabilitacji mamy następujące ustalenia – kurs rehabilitacji przewidziany jest na 14 dni; koszt jednej doby – 350 zł – pobyt, leki, rehabilitacja i cena ta jest ostateczna; brakująca kwota na dziś ok. 2200 zł / faktura płatna po zakończeniu leczenia

Na początku lipca mieliśmy okazję spotkać się z panią Czesią i jej bliskimi w lwowskim szpitalu. Czesia jest w dobrej formie psychicznej, tylko zupełnie bez sił. Za rehabilitację rodzina zapłaciła ponad 2 tys UAH. Codzienne ćwiczenia – okolice 1 godziny – polegały na wymachach rąk i nóg. Wczoraj, 17go lipca pani Czesia wróciła do domu i czeka na rehabilitację w Przemyślu /ustalenie terminu, itp/ Niżej pani Czesia z córką i bratem…

15 sierpień – pani Czesia pobyt w przemyskim szpitalu Ojca Pio – kończy 18go sierpnia; codziennie ma kilka godzin rehabilitacji – masaże, wirówki, ćwiczenia, itp… 

Czesia w Przemyślu