137. Pomoc dla Milenki – porażenie mózgowe – potrzebna rehabilitacja, Szepetówka [chmielnickie]

Milenka Waszczyńska w lipcu skończy sześć lat. Urodziła się z porażeniem mózgowym – ДЦП / дитячий церебральний параліч- DCP.  Dziecko nie chodzi, samodzielnie nie siedzi, wymawia pojedyncze słowa. W 2012 r Milenka przeszła jedyny jak do tej pory kurs rehabilitacji w lwowskim Centrum ,,Elita,,. Po kursie zaczęła – samodzielnie trzymać główkę, – wymawiać więcej słów w sposób płynny, – przy pomocy innych stawiać kroki; bardzo wzmocniły się mięśnie, poprawiła się motoryka w palcach lewej rączki, dziecko zaczęło samo chwytać/trzymać przedmioty. Niestety, od 2012 r mamie samotnie wychowującej córkę /ojciec zerwał kontakt z rodziną, kiedy dziewczynka miała dwa miesiące/ nie udało się zebrać kosztów na kolejny kurs rehabilitacji, a taki dziecko powinno przejść dwa razy w roku. Mama opiekująca się całodobowo dzieckiem, otrzymuje na miesiąc zasiłek w wysokości 2500 uah – ok. 350 zł; ojciec alimentów nie płaci. Milenka raz na jakiś czas przechodzi kurs masażu; koszt 45-minutowego masażu – 170 uah – 25 zł. Masażysta zgadza się tylko na kurs 10 masaży – opłaconych wcześniej, czyli suma ok. 240 zł. Również w domu jest maleńki kącik gimnastyczny, gdzie dziewczynka ćwiczy, jednak wszystko to za mało. Mama Milenki bardzo chciałaby, by dziecko mogło znów pojechać do Lwowa na profesjonalną rehabilitację, ale sama takich środków nie zdobędzie. 10 dniowy kurs w lwowskiej ..Elicie,, to koszt 9580 uah – ok 1370 zł /zależnie od kursu/. Do tego dochodzą koszty pobytu we Lwowie, za które mama też musi zapłacić. Milenka przyjmuje również leki p/epilepsji – Depakina – 120 uah – ok. 17 zł – ilość wystarczająca na dwa tygodnie. Jeśli ktoś chciałby pomóc Milenie, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ..Milena Waszczyńska,,

koszty rehabilitacji w Elicie

16 styczeń – na subkoncie jest 400 zł 17 styczeń na subkoncie jest 500zł

 

136. Pomoc dla Urszuli – okulistyka, Siemianówka [rejon Pustomyty], lwowskie

 

 

 

 

 

Zwracamy się z prośbą o pomoc dla Urszuli Jaremczuk /rocznik 1960/ z Siemianówki. Ula wraz z rodziną – pięcioro dzieci – jest naszą podopieczną blisko 12 lat.  W 2016 roku stwierdzono u niej zaćmę prawego i lewego oka, lekarz już wtedy sugerował operację. Urszula zlekceważyła diagnozę, ponieważ nie stać jej na pokrycie kosztów leczenia. W ostatnim czasie stan widzenia pogorszył się na tyle, że wymaga operacji w możliwie jak najszybszym terminie, o czym dowiedzieliśmy się w przypadkowej  / świątecznej/  rozmowie. Od stycznia koszty leczenia na Ukrainie wzrosły. Cena operacji jednego oka to ok. 15 tys uah – ok. 2 tys pln. Jaremczukowie żyją bardzo skromnie, utrzymują się z niewielkiego gospodarstwa, Urszula dorabia pracą w polu u innych gospodarzy. Jeśli ktoś chciałby pomóc Polce z Siemianówki, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Urszula Jaremczuk,,

5 styczeń na subkoncie jest 400zł 9 styczeń na subkoncie jest 665 zł 12 styczeń na subkoncie jest 865 zł / 150 zł – środki przeniesione z subkonta Janiny Prokopiec/ 15 styczeń na subkoncie jest 1165 zł 16 styczeń na subkoncie jest 1665 zł