Władek – prośba o dalszą pomoc

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=12642

Zwracamy się z serdeczną prośbą o dalszą pomoc dla Władka ze Stanisławowa. Władek niedawno skończył dwa lata. Od momentu gdy został podopiecznym fundacji, przeszedł już kurs rehabilitacji we Lwowie, a także ma już nowe ortezy – pomoc fundacji w pokryciu kosztów. Ponieważ chłopczyk po każdym kolejnym kursie wykazuje widoczną poprawę, mama dziecka byłaby wdzięczna za każde wsparcie, dzięki któremu Władek mógłby być w miarę możliwości regularnie rehabilitowany. Niestety, koszty są bardzo wysokie. Kolejny kurs przewidziany jest na początek maja – Zakarpacie, miejscowość Нижні Рівні – w ośrodku hipoterapii. Właśnie hipoterapia ma na dziecko bardzo pozytywny wpływ.  Przewidywany koszt to 8800 uah  – ok. 1250zł. Jak zazwyczaj – za każdą okazaną pomoc mama będzie wdzięczna niezmiernie.

 

WIELKANOC 2019

Szanowni Państwo !

Z okazji zbliżających się  Świąt Wielkanocnych życzymy pełni radości i światła Nocy Paschalnej.Niech przeżycie Zmartwychwstania Pańskiego umocni nas wszystkich. Niech Jezus, który zwyciężył śmierć będzie obecny w naszej codzienności. Niech Jego światło pozwoli nam uwolnić się od lęku, aby każdego dnia pustynia naszych serc budziła się do życia. Zdrowych, Pogodnych Świąt Wielkanocnych przepełnionych wiarą, nadzieją i miłością Wszystkim, którzy wspierają nas swoją dobrocią, życzliwością i bezinteresownością – w imieniu społeczności polskiej z ziemi szepetowskiej,   życzy  Walentyna Pasiecznik, prezes Związku Polaków w Szepetówce

Dołączamy się do życzeń z Szepetówki, Połonnego i wielu innych miejsc na Ukrainie, skąd nadchodzą pozdrowienia, życzenia i słowa wdzięczności dla Wszystkich Dobrodziejów i Przyjaciół fundacji.
                                            Radosnych Świąt !!!
                                                                                                    fundacja ks  dr Mosinga

Mikołaj – operacja 17-go kwietnia w Kijowie

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=12874

Z prośbą do fundacji ponownie zwróciła się mama Mikołaja. Mikołaj został przewieziony do Instytutu Neurochirurgii w Kijowie, gdzie 17-go kwietnia przejdzie operację.  Koszt implantów – 107 tys uah – ok. 15 140zł. Do tego dochodzą pozostałe koszty – transport, leki, koszty związane z samą operacją. Rodzina częściowo wzięła kredyt, częściowo zapożyczyła się. Środki zbierane są także w innych miejscach, tak więc za każdą pomoc Natalia Filippenko będzie wdzięczna ogromnie.

Subkonto  17 kwiecień – 520zł / 23 kwiecień 8720zł

Informacje 19 kwiecień – operacja odbyła się 17go kwietnia; po niej Mikołaj został przewieziony na oddział reanimacji; od dziś znajduje się na sali pooperacyjnej; operacja była bardzo skomplikowana i długa, ale udana; obecnie Mikołaj przechodzi już pierwsze procedury – masaże, itp; lekarze już teraz rekomendują rehabilitację w Truskawcu; ponieważ koszty jej są bardzo wielkie, mama Mikołaja jeszcze nie podjęła ostatecznej decyzji

Wracamy – Alek Tymczuk – prośba o dalszą pomoc – zbiórka zakończona

                     http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=7909

Zwracamy się z serdeczną prośbą o dalszą pomoc dla Alka z Jabłonówki na Wołyniu. Chłopiec w miarę regularnie przechodzi kursy rehabilitacji, masaże, itp jednak sam jeszcze nie zaczął chodzić. Bardzo pomocnym dla dziecka byłby wózek. Siostry Józefitki z Szepetówki znalazły odpowiedni dla Alka wózek w Kijowie – jego  koszt to 10 587 uah – zależnie od kursu – ok. 1 510zł. Na subkoncie Alka środki pozostałe z rehabilitacji i na dalszą rehabilitację to 875zł. Za każdą pomoc Natalia – mama dziecka – będzie wdzięczna ogromnie. Od kilku miesięcy wychowuje syna sama. Ojciec odszedł od rodziny, Natalia nie pracuje, cały czas zajmuje się synem; na dziecko dostaje maleńki zasiłek

Subkonto 9 kwiecień 975zł / 10 kwiecień 3435 zł  / 14 kwiecień poprzez Zgromadzenie Józefitek w Szepetówce – do Jabłonówki przekazujemy 1610zl – 1510zł – zakup wózka, 100zł – na codzienne potrzeby chłopca – pampersy, itp; stan subkonta – 1825zł

Informacje 23 kwiecień – z Szepetówki dotarło podziękowanie od mamy Alka, a także zdjęcia dziecka już z nowym wózkiem); rachunek do wglądu

podziękowanie od mamy Alka

Fundacja bardzo serdecznie dziękuje za Pomoc okazaną Natalii i Alkowi

 

161.Pomoc dla rodziny Wardowskich, Berdyczów [winnickie]

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Ani Michalewicz-Wardowskiej i jej trójki dzieci – Zosi/12/, Eli/6/ i Michałka/10/.  Od dwóch lat  Wardowscy mieszkają w wynajętym mieszkaniu. Wcześniej, przez kilka lat rodzina była skazana na wspólne życie z mężem i ojcem /Edwardem/, który stworzył jej piekło. Rękoczyny, agresja, rzucanie dziećmi o ściany i drzwi, wyzwiska, kłótnie, itp. /i nie było to zachowanie pod wpływem alkoholu/. Ania, zastraszona i zastraszana szukała pomocy na zewnątrz. Wielokrotnie osoby ze społeczności polskiej rozmawiały z Wardowskim, na chwilę wszystko wracało do względnej normy, po czym znów  sytuacja powtarzała się. Najmocniej ojciec manipulował synem; dziecko pod  jego wpływem posuwało się do bicia mamy, kłamstw i przekleństw.  Rodzice Edwarda wiedzieli o koszmarze, jaki przeżywa synowa i wnuki, jednak nigdy nie zareagowali, przyzwalając niejako na zachowanie syna. Ponad dwa lata temu Ania z dziećmi w środku nocy znalazła się na ulicy. Edward wyrzucił rodzinę z domu, zarzekając się, że tu już nigdy nie wrócą. Tymczasowe schronienie znaleźli u sióstr zakonnych, a obecnie mieszkają na stancji-dwa maleńkie pomieszczenia w kamienicy. Ojciec dzieci wyjechał na wojnę, jest to jednak wersja nieoficjalna.  Z rodziną zerwał kontakt. Ania wykonuje na zamówienie portrety na nagrobkach, stara się zebrać jak najwięcej zleceń, jednak zarobione pieniądze nie wystarczają na codzienność. Sam koszt mieszkania – 4 tys uah – ok.570zł, a dochodzi do tego cała reszta, związana z utrzymaniem dzieci. Troszkę pomagają rodzice, ale oboje mają niskie, standardowe pensje. Zdesperowana Ania zwróciła się o pomoc do fundacji poprzez siostry z Berdyczowa; zgodziła się opisać sytuację na stronie, treść wpisu –  w uzgodnieniu z nią. Rodzinę tę obejmujemy wsparciem czasowym, które potrzebne jest w tym momencie. Zależnie od sytuacji – temat będziemy kontynuować. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże rodzinie, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Ania i dzieci,,

Subkonto 6 kwiecień 700zł / 9 kwiecień 350zł przekazano do Berdyczowa; stan subkonta – 350zł / 10 kwiecień 380zł / 12 kwiecień 1180zł

Informacje 15 kwiecień – Ania napisała – Dnia 15 kwietnia 2019 09:22 Аня Михалевич /adres mailowy/ napisał(a): ,,Dzien dobry, pieniaszki otszymalam.Bardzo serdecznie dziekuje od siebie i od dzieci moich dla wszystkich ofiarodawcow, ktorzy nam pomogli. To wypadkowo uznalam o fundacii, w czas, kiedy jest nam tak bardzo trudno. Dziekujemy bardzo!!! Niech Bóg blogoslawi ❤❤❤,,