153. Pomoc dla Polaków ze Stryja – lwowskie; pomoc stała

diagnoza roman szewczuk

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla pani Anny Szewczuk / rocznik 1936, nazwisko panieńskie Boczkowska / i syna Romana urodzonego w 1965r, pani Janiny Muzyczki / rocznik 1945/ oraz pani Julii Ryluk / rocznik 1930 /. Szewczukowie / mąż p.Anny nazywał się Szewczyk, w latach 50tych zmuszony był zmienić nazwisko /, utrzymują się głównie z renty pani Anny / 1630 uah – ok. 230 zł / i z przydomowego skromnego ogródka. Pani Anna całe życie pracowała w szwalni. Roman urodził się z wadą serca, w wieku 4,5 i 18 lat przeszedł skomplikowane operacje kardiologiczne. Diagnoza – ,,choroba niedokrwienna serca, niestabilna i progresująca, dusznica bolesna,, Z czasem pojawiło się nadciśnienie tętnicze II stopnia, niewydolność nerek, angiopatia siatkówki. Wysokość jego renty to 1400 uah – ok. 200zł – w całości wykorzystywana jest na zakup najprostszych leków – asparginy, itp. Cała reszta zapisanych na stałe lekarstw – np tivortin, ekvator, piracetam, enalazid, tivorel, amlodipin lisinopril oraz leków wypisywanych po każdorazowym pobycie w szpitalu – jest dla Romana nieosiągalna. W rozmowie telefonicznej powiedział, że koszt zakupu tychże leków w skali miesiąca dochodzi do ok. 3 tys uah / ok. 430zł /. Roman stara się czasem dorobić na bazarze pomagając w wyłożeniu towaru, itp, ale otrzymuje za to kopiejki i zdarza się to bardzo rzadko. Pani Janina Muzyczka urodziła się zdrowa. W wieku 5 lat po przebytej infekcji wywiązało się zapalenie mózgu. Źle leczone doprowadziło do paraliżu / niesprawne nogi, ręce sprawne w 50%/ i od tego czasu Janina porusza się na wózku inwalidzkim. Trzy lata temu potrącił ją samochód – wjechał na chodnik, gdzie Janina na wózku czekała na opiekuna /kierowca nie poniósł konsekwencji/, co bardzo pogorszyło stan zdrowia Janiny. Janina jest wdową, wysokość jej renty – 1780 uah – ok. 255 zł. Do momentu zdarzenia z autem chora dorabiała sobie – jak określiła w rozmowie – ,,wiązaniem siatek,, czyli mocowała uchwyty do toreb na zakupy. Dziś tego robić już nie może. Jej pensja nie wystarcza na zakup leków / przyjmuje m.in. kardiologiczne i p-cukrzycowe/, na codzienne utrzymanie – opłaty, koszty związane z opieką, itp. Pani Julia Ryluk kilkadziesiąt lat przepracowała w stryjskiej hucie szkła. Ma dwie córki, syn zmarł w wieku 10 lat. 88-letnia Polka od wielu lat choruje na serce, ma również bardzo mocną demencję. Renta p.Julii – 1650uah – ok.235zł. To kwota nie wystarczająca na zakup potrzebnych leków, na codzienne utrzymanie. Julią opiekuje się córka, która chcąc zarobić dodatkowe kopiejki, robi w domu pierogi i stara się je sprzedać w stołówce. Jeśli ktoś chciałby pomóc Polakom ze Stryja, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem -,,Szewczuk”  ,,Muzyczka”  ,,Ryluk” lub ,,Stryj”

Subkonto – 25 październik – Janina – 100zł / 26 październik – Anna i Roman – 200zł / 30 październik Janina – 150zł; Anna i Roman – 250zł / 2 listopad Janina – 350zł; Anna i Roman – 450zł / 6 listopad przekazano – Janina – 200zł; Anna i Roman – 300zł; na subkoncie – Janina – 150zł,  AiR – 150zł

 

Jedna myśl nt. „153. Pomoc dla Polaków ze Stryja – lwowskie; pomoc stała”

  1. Serdecznie dziękujemy Panu Maciejowi Supińskiemu, Panu Karolowi, Panu Markowi Piestrzeniewiczowi, Pani Monice Palimące, Ofiarodawcom, którzy pragną pozostać anonimowi za pomoc materialną, przekazaną na rzecz Polaków ze Stryja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *