1.Pomóżmy Marysi ze Lwowa – zbiórka zakończona

Marysia, to młoda Polka ze Lwowa, mama maleńkiej Sylwii. Od 9 lat choruje na stwardnienie rozsiane. To choroba, której nie wyleczy się lekami, można jednak zatrzymać ją, stosując odpowiednią rehabilitację. Na Ukrainie nie ma zbyt wielu możliwości, by walczyć z sm. Marysi potrzebna jest rehabilitacja w specjalistycznych ośrodkach w Polsce. Długa i kosztowna. Obecna sytuacja ekonomiczna na Ukrainie, nie pozwala na pokrycie chociażby jednego kursu rehabilitacji z własnych środków. Marysia jest redaktorem Polskiego Radia Lwów. Wszystkim, którzy chcieliby wesprzeć Marysię w jej walce z chorobą, którym nie jest obojętny los Polaków, żyjących na Kresach, prosimy o wpłaty na nasze konto, z dopiskiem – ,,Maria Pyż”

4 myśli nt. „1.Pomóżmy Marysi ze Lwowa – zbiórka zakończona”

  1. Bardzo ogromne podziękowania dla wszystkich ludzi, którzy mnie wsparli i pomogli oraz pomagają nadal. Dzięki Wam jestem teraz na turnusie rehabilitacyjnym, a Fundacja zakupiła dla mnie lek z Niemiec. Co prawda mnie nie uleczy, ale znacznie ułatwi funkcjonowanie w życiu codziennym. Oprócz tego zakupiłam inny lek, bez którego żyć się nie da, bo łagodzi bóle i też dobrze wpływa na moje mięśnie. Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim!!! 🙂

  2. Składam wyrazy najserdeczniejszego podziękowania za działalność Fundacji im. księdza Doktora Mossinga. Jest to wielka pomoc i ofiarność Państwa w stosunku do mojej córki. Możemy liczyć bowiem tylko na pomoc Boską i ludzi dobrej woli.
    Z wdzięcznością
    Teresa Pakosz

  3. Serdecznie dziękujemy Wszystkim Ofiarodawcom za pomoc okazaną Marysi. Szczególne podziękowania kierujemy do pana Kazimierza Skrzyńskiego, pani Bożenny Sobolewskiej, pana Waldemara Wocha, pani Elżbiety Zwolińskiej, a także do pani Hanny Kozak, pani Anny Olejniczak, ppGajdek i UTW Politechniki w Częstochowie. Dziękujemy wszystkim, dzięki którym Marysia otrzymała Nadzieję.

  4. Serdecznie dziękujemy Panu Wojciechowi Zbrożkowi, Pani Annie Komornickiej oraz Panu Jerzemu Wolańczykowi, za pomoc materialną, przekazaną na rzecz Marysi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *