172. Pomoc dla Jany – onkologia; Lubar [żytomierskie]

jana z anastazją

 

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla 25-letniej Jany Bielińskiej z ziemi żytomierskiej. W maju br u Jany wykryto raka piersi. Chora przeszła już pięć kursów chemii. Ponieważ preparaty stosowane w szpitalu są bardzo wyniszczające i nie dają żadnej gwarancji /opinia lekarza/ – Jana stara się każdorazowo o leki zagraniczne. Koszt jednego kursu chemii to 16 000 uah – ok. 2670 zł plus dodatki 4200 uah – ok. 700zł czyli w sumie ok. 20 200 uah –  ponad 3300 zł – jeden kurs. Po chemioterapii Jana czuje się dobrze, nie przerwała pracy, może opiekować się 4-letnią córeczką Anastazją. Jej miesięczna pensja to 4 tys uah-ponad 600zł /pracuje w sklepie/. Najbliższy kurs chemii zaplanowany jest na 9go października w Żytomierzu. Jana by móc się leczyć – zapożyczyła się u znajomych, wzięła także kredyt w banku. Każde wsparcie będzie dla chorej bezcenne. Jeśli ktoś chciałby pomóc Polce z Lubara , prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Jana Bielińska,,

 

Subkonto 7 październik 250zł / 8 październik 400zł / 10 październik 500zł / 11 październik 550zł / 14 październik 3370zł  środki pozostawione na kolejne badanie za 3 tygodnie / 26 listopad 3420zł

Informacje 10 październik kurs chemii zaplanowany na 9go paźdz, przeniesiony na 16go paźdz / 15 październik Józefitka – s.Greta – pomagająca w kontakcie z podopieczną /Jana nie ma internetu / przekazała Janie informację o środkach na subkoncie i napisała – Dnia 15 października 2019 12:34 Сестри Св.Йосипа </adres mailowy/> napisał(a) /…/teraz Jana ma chemiję i za 21 dni będzie miała badania, po których będzie wiadomo czy będzie 7 chemija, czy odrazu napromieniowanie, a póżniej 2 operacji : 1 usunięcie piersi, a druga usunięcie wewnęcznych narządow.Jeżeli będzie chemja to
potrzebne finansy na nią i na operacje. Każda będzie kosztować ok.
30000grn. Jana jeszcze powie mi, czy koszty o ktorych pani pisze, nie zostawimy na dalsze, na operacje.Napisze jak tylko bede wiedziala. Bardzo dziękujemy za wszystko, pozdrawiamy,,
kolejny mail –,,/…/
Dzisiaj Jana pojechała do szpitala,rozmawiałam z nią chwileczkę, jest wzrószona do łez za takie zaangażowanie w jej sytuację, bardzo dziękuje, mówi, że z pieniążkami poczekamy do badań za 21 dni.,,

16 październik Jana w Żytomierzu

29 listopad informacja z Lubara Dnia 28 listopada 2019 08:34 Сестри Св.Йосипа </adres mailowy/> napisał(a): /…/już skontaktowałam się z Janą, wczoraj była w szpitalu w żytomierzu, badania pokazały że guz prawie zniknął, został obrzęk. Proponują odrazu operację, ale Jana znalazła lekarza w Kijowie, który leczy choroby nowotworowe ziołami. Mówi że chce  spróbować,poddać się temu leczeniu, więc  zdecydowała powstrzymać się od operacji, przynajmniej na 2 miesiąca.  To leczenie nie aż tak kosztowne, w miesiąc wynosi  ok.4000grn, więc chce pieniążki od fudacji  na leczenie, narazie zatrzymać w fundacji. Bardzo dziękujemy za wszystko, prosimy o modlitwę, może naprawdę uda się uniknąć operacji. Pozdrawiamy,,

Jedna myśl nt. „172. Pomoc dla Jany – onkologia; Lubar [żytomierskie]”

  1. Serdecznie dziękujemy Pani Elwirze Browińskiej-Rybak, Panu Januszowi Pisarczykowi, Panu Piotrowi Winskowskiemu, Pani Justynie Gondzik, Pani Agacie Jordan – dwukrotnie, Panu Ludomirowi Lasockiemu, Pani Dominice Kulik za pomoc materialną, przekazaną na leczenie Jany

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *