209. Pomoc dla Lubomira i Magdy [lwowskie]

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Lubomira i Magdy

lubomir
lubomir

Lubomir Bazylaj ze Stryja ( rocznik 1961, korzenie polskie po obojgu rodzicach) jest mechanikiem – technologiem; za czasów Związku Radzieckiego pracował jako konstruktor, po 1991r zmieniał miejsca zatrudnienia – o stałą i dobrą pracę było ciężko. W ostatnim czasie był zatrudniony na 1/2 etatu w miejscowej szkole, gdzie sprzątał, jednak jesienią stracił i tę pracę w związku z redukcjami pracowników ( epidemia ).  Od tej pory innej pracy znaleźć nie może. Lubomir żyje samotnie, niedawno zmarła jego mama. Mieszka w jednopokojowym mieszkaniu, którego w ogóle nie ogrzewa. Ma też długi – opłaty komunalne. Troszkę pomagają parafianie stryjscy /kasza, makaron, odzież/, ale też sami wiele nie mają. Jeśli ktoś chciałby pomóc temuż Polakowi prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Lubomir,,

Subkonto 25 styczeń 350zł / 26 styczeń środki przekazane do Stryja / 29 styczeń 500zł / 2 luty 635zł / 8 luty 665zł / 23 luty 675zł /24 luty przekazano 200zł; stan subkonta – 475zł

25 luty Józefitka ze Stryja napisała: ,,Szczęść Boże. widziałam się z  Lubomirem. Bardzo wdzięczny za pomoc wszelką. Sytuacja się nie polepszyła – do pracy go nie przyjęli. U nas było dużo śniegu, mróz. Zdarzyło mu się, że spadł, potłukł bok, po tygodniu leżenia w domu ledwo przyszedł do kościoła, chodzi z pałeczką.Jest zarejestrowany w Centrum po bezrobociu, jako poszukujący pracy, ale z pracą u nas bardzo trudno.Tyle mam wiadomości. Pozdrawiam i dziekuje w jego imieniu.,,

 

Magda Bałuch z Mościsk (korzenie polskie po obojgu rodzicach) urodziła się z wadą serca. Oto fragment listu mamy dziecka: ,,Witam Serdecznie! Mam na imię Celina,pochodzę z wielodzietnej polskiej rodziny, z Mościsk. Wraz z mężem mamy dwie wspaniałe córeczki Monika lat 5 i Magdalenka lat 4. Niestety Magdalenka urodziła sie z wadą serduszka, Koarktacja aorty i dwupłatkową zastawką aorty. Zaraz po urodzeniu w 10-tym dniu jej życia przeszła pierwszą operacje,za miesiąc była konieczność drugiej operacji. Operacje były wykonane w Kijowie lecz niestety w wieku dwuch lat stwierdzono podzastawkowe zwężenie mięśniowo- błoniaste aorty i od razu powiadomieni zostaliśmy iż taką operację możemy wykonać tylko w Polsce,więc zgłosiliśmy się do szpitala w Krakowie gdzie dziecko zostało zakwalifikowane do operacji. Bardzo długo czekaliśmy na termin, ale operacja udała sie. Magdalenka jest bardzo aktywną dziewczynką, wciąż pod kontrolą lekarzy na Ukrainie i w Polsce. To, co dziś potrzebne dla dziecka najbardziej to leki, jakie staramy się kupować w Polsce – Enarenal  i  Ursopol. Ich koszt w sumie ok.120zł. na miesiąc. Jest to dla nas spora kwota, ponieważ mąż został bez pracy w związku z cowid (pracował w barze),  ja miałam przerwę też w pracy przedszkolnej i dziś żyjemy w wielkiej niepewności. Wciąż musimy wykonywać badania u Magdy, dojeżdżamy do Lwowa lub wcześniej jezdzilismy do Polski. Jesteśmy też zadłużeni, ale najważniejsze są leki dla Magdy, stąd nasza serdeczna prośba o pomoc.,, Jeśli ktoś chciałby pomóc dziewczynce, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Magda,,

Subkonto 29 styczeń 500zł / 2 luty 626zł ; na prośbę mamy przekazujemy 100zł – na 2 opakowania enarenalu; stan subkonta – 526zł

 

 

Jedna myśl nt. „209. Pomoc dla Lubomira i Magdy [lwowskie]”

  1. Serdecznie dziękujemy Pani Hannie Weiss, Pani Agnieszce Pol, Panu Ireneuszowi Nieznańskiemu, ks.Andrzejowi Piekańcowi, Panu Pawłowi Skoneckiemu, Ofiarodawcy, który pragnie pozostać anonimowy, Pani Bożenie Balcerzak – za pomoc materialną, przekazaną na rzecz Lubomira

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *