47.Uratujmy życie Maksymiliana, Pnikut (lwowskie) – w maju kolejna wizyta w CZD w Warszawie-kontynuacja zbiórki

Maksymilian Marek urodził się w czerwcu 2014 roku. Wraz z rodzicami mieszka w Pnikucie – rejon mościski. Małgorzata i Józef Markowie długo oczekiwali na dziecko. Zaraz po urodzeniu, rodzice zauważyli, że odcień skóry synka jest żółty. Udali się do szpitala we Lwowie, a stamtąd skierowano ich do szpitala w Kijowie. Po starannych badaniach zarówno rodziców jak i dziecka, wykryto u chłopca wrodzoną wadę wątroby, a diagnoza – niedrożność dróg żółciowych. Aby czteromiesięczny Maksymilian mógł żyć dalej, potrzebny jest przeszczep wątroby. Dawcą może być matka dziecka. Instytut Chirurgii i Transplantologii im. Szalimowa w Kijowie, który wcześniej deklarował wykonanie przeszczepu, zarekomendował dalsze leczenie w Polsce – koszt transplantacji w Centrum Zdrowia Dziecka, to ok. 75 tys. euro. Jeśli CZD potwierdzi diagnozę, konieczne będzie jak najszybsze wykonanie transplantacji. Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc w uratowaniu życia maleńkiego Maksymilianka. Ewentualne wpłaty prosimy kierować na konto fundacji BGŻ SA 23 2030 0045 1110 0000 0222 0700 – z dopiskiem – ,,Maksymilian Marek”

9 XII 16-go grudnia br, Maksymilian rozpocznie badania specjalistyczne w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Jest to konieczne i niezbędne, by stwierdzić faktyczny stan zdrowia chłopca. Ewentualny przeszczep, również przeprowadzony będzie w Warszawie. Klinika w Kijowie specjalizuje się tylko w transplantacjach u dorosłych, transplantacje u dzieci wykonuje eksperymentalnie. Na dziś – 10 XII – na subkonto Maksymiliana wpłynęło 4092zł. Za wstępne badania i przyjęcie dziecka do szpitala, fundacja musi zapłacić 4144zł. Dziękujemy Wszystkim, którzy przekazali pomoc dla Maksymilianka, zbiórkę kontynuujemy. 

12 XII serdecznie dziękujemy Wszystkim Ofiarodawcom, którzy przekazali pomoc na leczenie Maksymilianka. Już w całości mamy opłacone wstępne badania dziecka w CZD w Warszawie. Rodzicom do tej pory udało się zebrać ok. 300 tys UAH, czyli ok. 67 tys zł, jest to nieco ponad 20% potrzebnej kwoty. O dalszym leczeniu Maksymiliana, więcej będziemy wiedzieć po 16-tym grudnia. Zbiórkę kontynuujemy.

16 XII Maksymilian wraz z rodzicami dziś dotarł do Centrum Zdrowia Dziecka. Jest już na oddziale i jutro przejdzie pierwsze badania)

18 XII Maksymilian przechodzi w CZD serię badań; przeszczep prawdopodobnie nie będzie konieczny, lekarze podjęli decyzję o leczeniu dziecka; chłopiec będzie musiał być pod stałą opieką szpitala w Warszawie.

19 XII Maksymilian przeszedł serię badań w CZD i wraz z rodzicami  jest w drodze do domu) Lekarze zalecili leczenie, które ma uchronić przed przeszczepem wątroby. Następna wizyta kontrolna planowana jest na wiosnę. Już dziś zaczynamy zbierać pieniążki na przyjazd Maksymiliana do Warszawy. O środkach na subkoncie dziecka i o ostatecznych kosztach – badania – poinformujemy w najbliższym czasie.

Koszty badania – 3950zł

W IMIENIU RODZICÓW MAKSYMILIANA, A TAKŻE SWOIM SERDECZNIE DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM, KTÓRZY ODPOWIEDZIELI NA NASZĄ PROŚBĘ I PRZEKAZALI POMOC MATERIALNĄ NA RZECZ MAKSYMILIANA. DZIĘKUJEMY ZA HOJNOŚĆ, ŻYCZLIWOŚĆ, ZROZUMIENIE, ZA PODAROWANĄ NADZIEJĘ…

czerwiec – już dziś zwracamy się z prośbą o pomoc dla Maksymiliana – pokrycie kosztów konsultacji w listopadzie

Infatrini_MaxOto najnowsza, lutowa fotografia Maksa)) ————————>

30 czerwiec / 17 – oto najnowsze zdjęcie Maksymiliana ) w czerwcu fundacja pokryła ze środków z subkonta – koszty odżywek i leków dla chłopca – 1004,66zł

Maksymilian

12 myśli nt. „47.Uratujmy życie Maksymiliana, Pnikut (lwowskie) – w maju kolejna wizyta w CZD w Warszawie-kontynuacja zbiórki”

  1. Serdecznie dziękujemy Pani Marii Mazur, Pani Annie Mazur, Panu Markowi Hano, Panu Adamowi Szantyka, Panu Łukaszowi Kosińskiemu – za pomoc materialną, przekazaną na rzecz Maksymiliana)

  2. Serdecznie dziękujemy Państwu Krystynie i Jerzemu Zięcina, Państwu Helenie i Władysławowi Kosińskim, Panu Markowi Szwecowi, Pani Stanisławie Pamuła, Pani Marii Hrapkiewicz, Panu Piotrowi Solbachowi, Pani Agnieszce Kosińskiej – za pomoc materialną, przekazaną na rzecz Maksymilianka)

  3. Serdecznie dziękujemy Pani Zofii Kołeckiej, Pani Janinie Jędruch oraz Pani Wiktorii Ślusarz za pomoc materialną, przekazaną na leczenie Maksymilianka)

  4. Serdecznie dziękujemy PP Romanie, Edwardowi i Marcinowi Kowalczykom oraz Panu Hubertowi Krogulcowi – za pomoc materialną, przekazaną na leczenie Maksymilianka)

  5. Serdecznie dziękujemy Pani Marii Mazur oraz Pani Agnieszce Janczewskiej za pomoc materialną, przekazaną na leczenie Maksymiliana)

  6. Serdecznie dziękujemy Pani Katarzynie Wesołowskiej – Mizielskiej, za pomoc materialną, przekazaną na leczenie Maksymiliana)

  7. Serdecznie dziękujemy Pani Teresie Guzowskiej, Panu Maciejowi Flankowskiemu, Panu Waldemarowi Wochowi, Pani Bożenie Przeczek, Panu Jerzemu Albrychtowi, Panu Pawłowi Leszczukowi, Panu Grzegorzowi Borowskiemu, Panu Dariuszowi Marcinkowskiemu, panu Piotrowi Tocowi, Panu Janowi Całka – za pomoc materialną, przekazaną na leczenie Maksymiliana)

  8. Serdecznie dziękujemy Panu Dariuszowi Świętoniowskiemu, Panu Zbigniewowi Burnosowi, Panu Arkadiuszowi Machalica, Pani Sylwii Wilcox, Panu Piotrowi Michalikowi, Pani Annie Wawrzyńczak, Pani Iwonie Furtak, Panu Marcinowi Tkaczykowi, Pani Annie Glinieckiej, Panu Kazimierzowi Garbowskiemu, Panu Maksymilianowi Potaczkowi, Panu Andrzejowi Zamkiewiczowi, Panu Robertowi Góreckiemu, Panu Krzysztofowi Wojtyczkowi, Pani Ewie Kosińskiej, Pani Elizie Szmyga, Pani Bożenie Przęczek – za pomoc materialną, przekazaną na leczenie Maksymilianka)

  9. Serdecznie dziękujemy Pani Teresie Preś, Pani Sylwii Dąbrowskiej, Pani Agnieszce Rogowskiej, Pani Mariannie Kiszce, Pani Annie Podrazie, Pani Janinie Filosek – za pomoc materialną, przekazaną na dalsze leczenie Maksymilianka)

  10. Serdecznie dziękujemy Panu Mateuszowi Kowalikowi za pomoc materialną, przekazaną na dalsze leczenie Maksymiliana)

  11. Serdecznie dziękujemy Państwu Małgorzacie i Robertowi Góreckim, za pomoc materialną, przekazaną na dalsze leczenie Maksymiliana)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *