Wszystkie wpisy, których autorem jest fundacja

76.Pomoc dla bliźniaków – Władka i Wadima – Czerwony Kwiat [chmielinickie]-pomoc na najbliższe 7 miesięcy-zbiórka zakończona

V__9E7BWielodzietna rodzina Zabłockich, którą poznaliśmy blisko 10 lat temu. Wieś Czerwony Kwiat – ok.20 km od Szepetówki. Wala i Staszek – Polacy sercem i duszą, rodzice sześciorga dzieci. To u nich w domu mieści się kaplica, gdzie dojeżdżający ksiądz odprawia nabożeństwa [we wsi nie ma kościoła]. Kilka lat temu pomagaliśmy Zabłockim w zebraniu środków na odbudowę spalonego domu [wpis nr 3]. W październiku, u Janki – starszej córki Zabłockich urodziły się bliźniaki – wcześniaki – Władek i Wadim. Chłopcom na najbliższe 7 miesięcy bardzo potrzebny jest produkt dla wcześniaków – Nutrilon firmy Nutricia, który na Ukrainie kosztuje tak samo jak w Polsce – opakowanie – 50zł, a wystarcza na 2-3 dni.  Choć stara się pomagać cała rodzina, rodzice nie są w stanie zakupić odpowiedniej ilości preparatu. Jana nie pracuje, a ojciec dzieci zarabia ok. 1600 hrywni – 260zł.  Bardzo trudny teren jeśli chodzi o znalezienie jakiejkolwiek pracy. Jeśli ktoś chciałby pomóc chłopcom, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Wcześniaki”

27luty 2016 – kwota zebrana na subkoncie – 1820zł – środki dwukrotnie przekazaliśmy do Czerwonego Kwiatu – w wysokości 1500zł; rodzice serdecznie dziękują Wszystkim za pomoc dla chłopców, którzy jak powiedzieli – ,,idą na dużą poprawę,, Żywność nie jest już potrzebna, proszą natomiast o odzież, środki kosmetyczne i inne, na co wykorzystamy pozostałą na subkoncie kwotę – 320zł

 

75.Potrzebna pomoc dla Zuzi, cukrzyca /pomoc stała; Kijów – zbiórka zakończona

zuzia12-letnia Zuzia Kowalenko mieszka w Kijowie. Korzenie polskie ma po ojcu, którego babcia pochodziła ze znanego rodu Chmieleńskich – Miłowskich. Zuzanna od dziecka wychowywała się w miłości do Polski – pięknie mówi i czyta w języku polskim, pisze również po polsku wiersze i opowiadania. Dziewczynka od kilku lat cierpi na cukrzycę, alergie pokarmowe, oraz obniżoną odporność immunologiczną. W ostatnim czasie okazało się, że również na galopującą krótkowzroczność. Stowarzyszenie Pomocy Obywatelskiej im.Anny Fiszerowej, z którym od lat współpracujemy i które stara się w miarę możliwości pomóc Zuzi w bieżących potrzebach, zwróciło się do nas z prośbą o pomoc w zebraniu środków na pokrycie kosztów badań i ustalenia dalszego leczenia, a konsultacje miałyby być przeprowadzone w szpitalu pediatrycznym, w Prokocimiu.  Katastrofalna sytuacja w ukraińskich szpitalach, brak wiedzy lekarzy w leczeniu dzieci z cukrzycą – wcześniejszym przykładem jest podopieczna Ewa Kuczyńska z Sum – nie daje żadnych szans, ani nadziei na konkretną i adekwatną pomoc Zuzannie.  Matka dziewczynki – dr historii, zarabia ok.110 euro miesięcznie. Ojciec – fizyk jądrowy – obecnie bez pracy, nie mają możliwości, by samodzielnie sfinansować leczenie dziecka.  Po otrzymaniu ze Stowarzyszenia kosztorysu – przybliżonej sumy badań, natychmiast informację zamieścimy we wpisie. Dzisiaj wiemy, że potrzebne będą badania ambulatoryjne i konsultacja okulistyczna oraz immunologiczna i diabetologiczna. Jeśli ktoś chciałby pomóc Zuzannie, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Zuzia Kowalenko”

Subkonto 6 listopad 2015 650zł /  27 listopad 907zł / 11 grudzień kwotę z subkonta przekazujemy do Krakowa / 28 grudzień –  325zł – pokrywamy pozostałą kwotę na przekazaną nam fakturę / 4 styczeń 2016 – środki z subkonta Zuzi – w zaokrągleniu 350zł – przekazaliśmy do Krakowa na opłacenie pozostałej kwoty za leczenie / 29 czerwiec – 50 zł  -kwota wykorzystana na zakup pasków  / 28 październik 50 zł / 26 listopad 225 zł/  29 grudzień – w transporcie przekazaliśmy igły i paski do pomiaru cukru – koszt 259 zł / 25 marzec 2017 150 zł środki wykorzystane na zakup igieł i pasków do pomiaru cukru / 22 czerwiec – na subkoncie jest 75zł / 30 czerwiec – na subkoncie jest 100zł – środki wykorzystane na zakup pasków/ 9 luty 2018 na subkoncie jest 200 zł – środki wykorzystane na zakup pasków i igieł / 8 grudzień 100zł – 4 styczeń 2019 środki przeniesione na subkonto – Władek Michaliszyn

Informacje – Otrzymaliśmy kosztorys badań, jakie Zuzia przejdzie w Krakowie – HgA1c – 30 zł;   morfologia, obraz, płytki – 12 zł;  AspAT, -6zł;  AlAT – 6zł; GGT – 6zł, TSH – 23zł;  FT4 – 23zł; Ocena obecności p/ciał dla transglutaminazy tkankowej w kl. IgA i IgG –  130 zł;  lipidogram (cholesterol + frakcje) – 31zł; Poradnia diabetologiczna + zespół edukacyjny – 160 zł w pakiecie, druga wizyta 100 zł; Immunolog -100 zł; Okulista – 100 zł – w sumie : 727zł  Dla Zuzi potrzebne są również paski do glukometru – cena 1 opakowania w Polsce – 50zł, na Ukrainie paski są dwa razy droższe /8 listopad – otrzymaliśmy informację z Krakowa od pani Grażyny, która bezpośrednio zajmuje się pomocą Zuzi, na dziś wiadomo, że koszty badań to 907zł; oto co pisze pani Grażyna:
,,Udało mi się dostać faktury za wszystkie konsultacje i badania wykonane w Prokocimiu. Razem z dodatkowymi zleconymi jeszcze przez immunologa wyszło 907 zł. Kupujemy też paski do glukometru biorąc faktury. Jeśli by wystarczyło i na to pieniędzy, byłoby świetnie.
Pierwsze wyniki będą w poniedziałek. Teraz tyle wiadomo, że sposób prowadzenia cukrzycy na Ukrainie jest sprzed króla ćwieczka i jest to problem, ponieważ dają tam za darmo insulinę starszej generacji (najwyraźniej Ukraina wykupuje za bezcen przestarzałe wycofane na Zachodzie leki od koncernów farmaceutycznych i karmi tym swoich obywateli). Nawet z kupieniem odpowiednich igieł do strzykawek jest tu problem, bu u nas już takich się nie sprzedaje.
Gdyby matce Zuzi udało się wymóc na lekarzu ukraińskim przestawienie jej na nową generację insuliny, można by zastosować mniej rygorystyczną dietę i nie tak często jeść. Teraz musi jeść co 2, 2,5 godz., co praktycznie uniemożliwia jej normalne chodzenie do szkoły – tym bardziej że ciągle choruje. Zuzia jest cudowna – żywa, inteligentna, twórcza, radosna, otwarta. Wszyscy ją tu ogromnie polubili, z dziećmi z naszych trzech rodzin złapała kontakt natychmiastowy, po polsku mówi bez cienia akcentu, poznała też tu niemiecką dziewczynkę i od razu zaczęły rozmawiać po niemiecku.
Jest bardzo otwarta na nowości, wczoraj Zuzia pierwszy raz w życiu była w kinie…  Czuje się tu przeszczęśliwa – mówi, że ma wspaniałe wakacje. Zdaje się, że możliwość poznania przez nią innego świata i innego sposobu życia, innych ludzi, dzieci jest dla jej rozwoju równie ważna, jak badania. A może dać i trwalsze efekty…,,8 grudnia – dziś otrzymaliśmy faktury z Krakowa – 1/konsultacja lekarska – 100zł; 2/konsultacja okulistyczna i diabetologiczna – 260zł; 3/badania biochemiczne – 547zł; 4/igły microfine – 314,95zł – 5 opakowań; 5/paski testowe accu-chek performa – 624zł – 16 opakowań; 6/ igły microfine – 59zł = 1904,95 zł/ Zuzi na stałe potrzebne są paski, igły, leki p/cukrzycowe

4 styczeń 2019 w związku z brakiem kontaktu z rodzicami Zuzanny – subkonto zostaje zamknięte

 


74.Pomóżmy Krysi – Darachów [tarnopolskie] – nadciśnienie płucne-zbiórka zakończona

4,5 – letnia Krysia Makarczuk mieszka we wsi Darachów w woj.tarnopolskim.  Korzenie polskie ma po mamie i dziadkach. Kiedy dziecko mkrysiaiało 5 miesięcy, rodzice zauważyli, że traci oddech i często – przytomność. Z czasem, kiedy Krysia zaczęła chodzić, okazało się, że bardzo szybko dostaje zadyszki, sinieje, z trudem oddycha. Lekarze w Kijowie postawili diagnozę – nadciśnienie płucne, jednak nie potwierdzili tej diagnozy w 100%, a powodem jest to, że choroba ta występuje najczęściej u osób dorosłych. Dziecku zalecono przyjmowanie leków – Revatio oraz Wentavis – dzięki nim oddycha. Miesięczna kuracja na Ukrainie – to około 40 tys hrywni czyli ponad 7 tys złotych. Do tej pory, rodzice sami starali się zdobyć środki na lekarstwa – biorąc między innymi kredyty, pomagała również rodzina oraz sąsiedzi.  Już wiemy – aktualizacja wpisu – 6 listopad, że Krysia choruje na nadciśnienie płucne, diagnoza postawiona w Kijowie jest prawidłowa. Na razie nie ma potrzeby konsultacji w Polsce. Najważniejsze są leki oraz aparat tlenowy – aktualizacja – 9 listopad. Jeśli  ktoś chciałby pomóc Krysi, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Krysia Makarczuk”

Subkonto 6 listopad 2015500 zł / wyniki badań Krysi znajdują się w Centrum Zdrowia Dziecka oraz w Klinice w Zabrzu. Czekamy na decyzje lekarzy. Po konsultacji badań Krysi w Katowicach, otrzymaliśmy informację, że diagnoza postawiona w Kijowie jest prawidłowa, Krysia choruje właśnie na nadciśnienie płucne. Środki, jakie zostaną przekazane na Krysię, będą przeznaczone na kupno leków, potrzebny jest też aparat tlenowy – czekamy na nazwę i cenę sprzętu / 9 listopad 675 zł / Udało nam się znaleźć koncentrator tlenu – używany w bardzo dobrym stanie – Invacare Perfecto 2, w cenie 1169zł.  Aparat podobnie jak leki, potrzebny jest Krysi do oddychania / 10 listopad 2125złw tym momencie dysponujemy środkami na zakup Invacare, pozostałe środki będą przeznaczone na leki / 12 listopad – 2475zł już zamówiliśmy koncentrator tlenu /18 listopad 2875zł dziś dotarł koncentrator tlenu – jego cena wraz z przesyłką – 1189zł, na subkoncie Krysi zostaje – 1686zł

aparat tlenowyDziękujemy Wszystkim Ofiarodawcom, którzy przekazali i przekazują Pomoc dla Krysi. W grudniu pojedzie do niej aparat tlenowy

Subkonto cd 23 listopad  2386zł; z kwoty na subkoncie – na prośbę mamy – zakup obuwia oraz odzieży; gdyby ktoś z Państwa miał do oddania rzeczy używane w rozmiarze 110-120, buty – 27-30 – dla Krysi i jej siostry Marysi, opłacimy wysyłkę do nas; Pozostałe na subkoncie środki w grudniu przekażemy do Lwowa, skąd zostaną przekazane do Darachowa – na leki dla Krysi /2 grudzień 2706zł część środków przekażemy 10 grudnia do Lwowa, skąd przelewem bankowym zostaną przesłane do Darachowa. Pozostałe środki zostają na subkoncie do momentu uzyskania informacji o możliwości zakupu leków tańszych niż na Ukrainie – w Polsce lub na zachodzie. Dziś w transporcie paczek, przekazaliśmy Krysi aparat tlenowy, leki od Polskiego Stowarzyszenia Osób z Nadciśnieniem Płucnym – dziękujemy Pani Alicji Morze oraz odzież, obuwie i świąteczne drobiazgi. Bardzo dziękujemy Pani Lidii Worobiej oraz Państwu Dorocie i Piotrowi Pleszczukom za odzież, obuwie i dodatki przekazane dla Krysi i Marysi)

9 grudzień – dziś aparat tlenowy oraz dwie paczki z lekami, żywnością i odzieżą, zostały wysłane ze Lwowa do Darachowa. Na życzenie mamy Krysi, pieniądze zostają na razie na subkoncie, będziemy się starać o znalezienie możliwości kupna tańszych leków u nas / 14 grudnia – Krysia już otrzymała aparat tlenowy) Rodzice serdecznie dziękują za tę Pomoc, a także za odzież i obuwie – na zdjęciach – i pozostałe podarunki

luty 2016 – w ostatnim transporcie przekazaliśmy Krysi ponad 20 opakowań Sidenafilu – na kwotę 210zł

22 marzec w ostatnim marcowym transporcie, przekazaliśmy Krysi leki, jakie otrzymaliśmy od pani Alicji, a także odzież i słodycze od pani Lidii) dokupiliśmy również żywność; czekamy na receptę z Darachowa – wówczas będziemy mogli kupić lekarstwa…16 maj – regularnie przekazujemy pomoc dla Krysi w postaci leków i innych; w najbliższym transporcie przekażemy zakupiony u nas Sildenafil – 8 opakowań; 5 grudzień u Krysi pojawiły się problemy z arytmią serca, w listopadzie przebywała w szpitalu w Tarnopolu; rodzicom przekazaliśmy 200zł 29 grudzień – w transporcie świątecznym przekazaliśmy leki dla Krysi – Sildenafil – ich koszt – 250zł
30 czerwiec 2017 –  kupno potrzebnego dla Krysi inhalatora – 307 zł

 

inhalator

 

 

 

 

 

 

17 listopad 2017 – od tego miesiąca Krysia jest zabezpieczona lekami na Ukrainie, które będzie otrzymywać stale; środki z subkonta będą wykorzystane na potrzeby dziecka – zależnie od sytuacji

 

73. Pomóżmy s.Irenie – okulistyka – Mohylów Podolski [winnickie] – potrzebne środki na laser-zbiórka zakończona

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Ireny Mikulińskiej ( rocznik 1965). Irena należy do bezhabitowego zgromadzenia sióstr Honoratek.  W ostatnich latach pracowała w Caritas archidiecezji Kijowsko-Żytomierskiej, w Jabłunicy w Karpatach, a także w Wyższym Seminarium Duchownym w Worzeli k.Kijowa.  My tę  pogodną i skromną osobę poznaliśmy kilka lat temu, we Lwowie.  Niedawno u Ireny zdiagnozowano kataraktę obydwu oczu oraz retinopatię nadciśnieniową, zapalenie naczyniówki i siatkówki prawego oka.  By zatrzymać postępującą chorobę s.Irenie zalecono leczenie w klinice okulistycznej w Kijowie – dwa razy w roku; najbliższa wizyta połączona jednocześnie z leczeniem  planowana jest na koniec października. Koszt jednego kursu – 3800 hrywni – ok.670zł. Dla przeciętnego obywatela Ukrainy – w obecnej sytuacji wzrastających cen na wszystko – jest to suma nie do udźwignięcia.  Jeśli ktoś chciałby pomóc s.Irenie, prosimy o wpłaty na konto fundacji, z dopiskiem – ,,Irena Mikulińska”

Subkonto – 2 grudzień 2015 – 675 zł; s.Irena rozpoczęła leczenie w Kijowie, jednak nie stacjonarne, a ambulatoryjne; środki z subkonta 10-go grudnia przekażemy do Lwowa, skąd dalej zostaną przesłane do Mohylowa /7 grudzień – 775zł-kwota ta jest wystarczająca na pokrycie kosztów leczenia i kupna leków; dziękujemy serdecznie za Pomoc
20 marzec 2016zwracamy się z serdeczną prośbą o dalszą pomoc dla Ireny, która przeszła w Kijowie operację laserową, koszt – 4640 uah – ok. 700zł /12 kwiecień – na subkoncie jest 200zł / 30 kwiecień – środki z subkonta przekazujemy do Mohylewa

 

 

 

 

72. Pomóżmy Stasi – okulistyka, Lwów – zbiórka zakończona

73-letnia lwowianka  – Stasia Nowosad.  Absolwentka bibliotekoznawstwa, poetka, przed przejściem na emeryturę – pracownik Stasia Nowosadlwowskiego Ossolineum, a także Instytutu Epidemiologii i Bakteriologii  laboratorium dr Mosinga. Niezwykle skromny i szlachetny człowiek, osoba samotna. Kilka lat temu, Stasia przeszła zabieg usunięcia zaćmy na lewym oku. Podczas naszego wrześniowego pobytu we Lwowie, dowiedzieliśmy się, że okulista zalecił operację drugiego oka, które jest coraz słabsze. Na Ukrainie są to zabiegi nierefundowane, za które pacjent musi zapłacić w 100% sam. Przewidywany koszt zabiegu – ok. 2 tys złotych. Miesięczna emerytura naszej podopiecznej wynosi ok. 200zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże lwowiance, prosimy o wpłaty na konto fundacji, z dopiskiem – ,,Stasia Nowosad”

Subkonto / Informacje 23 listopad 2015 – na subkoncie jest 1400 zł; zebrane pieniądze przekażemy do Lwowa; prawdopodobnie w 2016 roku zabieg usunięcia zaćmy ma być droższy; Stasia już wie, że są pieniążki i stara się o ustalenie terminu zabiegu/ 2 grudzień – na subkoncie jest 1600zł, 1400 – już przekazaliśmy do Lwowa, pozostałą kwotę przekażemy w najbliższych dniach. Zabieg zaplanowany jest na 23-go grudnia. Dziękujemy Wszystkim Ofiarodawcom, którzy przekazali pomoc na rzecz Stasi

71.Pomóżmy Mili Skrypnik w opłaceniu nauki w liceum – zbiórka zakończona

Ludmiła SkrypnikLudmiłka Skrypnik. Pierwszy raz spotkaliśmy się 8 lat temu w Szepetówce, skąd pochodzi Mila. Uczestniczyliśmy w uroczystej akademii z okazji Dnia Babci. Jedną z jej uczestniczek była również Ludmiłka, wtedy 7-letnia, recytująca poezję Brzechwy i Tuwima. Potem dziewczynkę odwiedziliśmy w domu. Mieszkała z dziadkami. Dziadek – pan Władysław Skrypnik, wielki polski patriota uczył wnuczkę języka polskiego, czytał polskie książki, starał się, by dziewczynka znała Mickiewicza, Kownacką, czy Bełzę. W tym czasie nie było jeszcze w Szepetówce polskich klas. Dziadkowie byli z dziewczynką prawie od urodzenia. Kiedy Mila miała kilka miesięcy, w mieszkaniu wybuchł pożar, mama chcąc ratować dziecko, wyrzuciła je przez okno, sama zginęła w płomieniach. Ojciec zaraz po tragedii  wyszedł z domu i do dziś nikt nie wie, co się z nim stało,  nigdy nie zainteresował  się córką i jej starszym bratem. Kiedy zmarła babcia, a zaraz po niej dziadek, Milą zaopiekował się 10 lat starszy brat Aleksy. Dbał, by dziewczynka miała wszystko, to co potrzebne, choć było mu bardzo trudno. Ludmiłka zaczęła naukę gry na skrzypcach, przyjeżdżała  do Zielonej Góry z dziećmi z Szepetówki na imprezy kresowe, podczas których występowała na scenie. Niezwykle pogodna, skromna i życzliwa – zawsze uśmiechnięta, choć pamiętamy jak nasze pierwsze spotkanie zaczęła od prezentacji zdjęć z rodzinnego albumu, gdzie na zdjęciach była mama…. W tym roku Mila rozpoczęła naukę   w niepublicznym liceum w Warszawie. Za miesiąc nauki musi zapłacić 380zł. Dla brata dziewczynki / Aleksy ma własną rodzinę / zarabiającego 3,5 tys UAH – ok. 500zł jest to suma bardzo duża, choć jak powiedział, zrobi wszystko, by siostra szkołę skończyła… Luda poza bratem, nie ma nikogo z rodziny, kto mógłby ją wesprzeć. Jeśli ktoś chciałby pomóc tej młodziutkiej Polce w zrealizowaniu swoich marzeń, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Mila”

Subkonto 21 wrzesień 2015 – 370zł – czesne za październik / 12 październik – 170zł + wpłata październikowa – 200zł – opłacamy  czesne za listopad / 21 październik –  370zł – opłacamy czesne – grudzień / 27  listopad –  370zł – opłacamy czesne – styczeń /28 styczeń 2016 – 265zł – czesne – luty / 15 marzec – 130 zł – czesne – marzec / 9 maj – 330zł – czesne – maj / 18 maj – 250zł – czesne czerwiec / 10 czerwiec 160 zł – czesne wrzesień / 16 sierpień – na subkoncie jest 1200zł – środki na opłacenie czesnego za wrzesień, październik i listopad, 60zł przechodzi na grudzień / 12 wrzesień – po opłaceniu czesnego za wrzesień, na subkoncie pozostaje 980zł / 10 październik – po opłaceniu czesnego za październik na subkoncie pozostaje 600zł / 7 listopad – na subkoncie jest 220zł – po opłaceniu czesnego za listopad / 16 listopad – na subkoncie jest 1220zł  /12 grudzień – po opłaceniu czesnego za grudzień na subkoncie jest 900zł  /12 styczeń 2017 – po opłaceniu czesnego za styczeń na subkoncie jest 580zł/ 23 luty – po opłaceniu czesnego za luty na subkoncie zostaje 200zł/ 1 marzec – na subkoncie jest 400zł, z czego opłacamy czesne – 380zł – za marzec/  11 kwiecień – po opłaceniu czesnego za kwiecień, na subkoncie zostaje 40zł / 12 maj – na subkoncie jest 100zł/ 29 maj – na subkoncie jest 300zł – dokładamy brakującą część,  pokrywamy koszty czesnego – maj / 5 wrzesień  – 70 zł / 19 październik 420 zł / 30 październik środki przelane – 380 zł – czesne za miesiąc październik, na subkoncie zostaje 40 zł / 12 grudzień 140 zł / 13 grudzień  240 zł /21 grudzień  300 zł / 2 styczeń 2018 środki w całości przekazane na rachunek Liceum/ 15 styczeń  150 zł/ 24 styczeń 250 zł / 1 luty środki przekazane na rachunek Liceum/ 23 luty 100 zł / 9 marzec środki przekazujemy na rachunek Liceum/ 23 marzec 100 zł / 2 kwiecień 1400 zł / 6 kwiecień 250 zł przekazane na rachunek Liceum, stan subkonta 1150 zł / 6 maj 380 zł przekazane na rachunek Liceum, stan subkonta 770 zł / 15 maj – środki na subkoncie przekroczyły sumę potrzebną do opłacenia czesnego – pozostaje jeszcze jeden miesiąc – kwota 150 zł po uzgodnieniu z Ofiarodawcą będzie przekierowana na inne subkonto / 6 czerwiec – opłacamy czesne za czerwiec 300 zł / na subkoncie pozostaje 320 zł / 19 listopad 100zł przeniesione na subkonto – siostra Alina / 14 styczeń 2019 220 zł przeniesione na subkonto – Alek Melnarowicz / 10 czerwiec zwrot środków – 220zł – z subkonta ,,Aleksander Melnarowicz, operacja,, / 25 czerwiec 220zł dopisane dla – Alek Kopijko – rehabilitacja

Informacje 12 kwiecień 2016 – zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc w umożliwieniu Ludzie ukończenia pierwszej klasy liceum; od stycznia opłacamy czesne Mili wykorzystując środki spoza subkonta; zależy nam bardzo, by pomóc Ludzie w opłaceniu szkoły do czerwca

Lipiec 2017 – zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Mili w dalszej nauce w Liceum; dla Mili liczy się każda pomoc, również częściowe pokrycie kosztów

Kilka słów od Ludy:  Dnia Sobota, 5 Grudnia 2015 21:10 Люда Скрипнік <skryplyuda99@mail.ru> napisał(a)Dobry wieczór.
Serdecznie dziękuję wszystkim Ofiarodawcom, którzy przekazali i przekazują dla mnie pomoc.Jest to dla mnie niezwykle ważne i bez niej byłoby mi o wiele trudniej.Dziękuję za Państwa Dobroć
Serdecznie pozdrawiam – LS )

Październik 2018 – Mili nie udało się zdać matury za pierwszym podejściem, nie zdała egzaminu z matematyki. We wrześniu przedmiot poprawiła i w zimie zamierza rozpocząć studia. Obecnie pracuje w Polsce, w restauracji. Oto słowa podziękowania dla Ofiarodawców, którzy przez trzy lata wspierali Milę

Dnia 6 października 2018 15:27 / adres mailowy / napisał(a): ,,Witam Państwa !Chciałabym podziękować  za otrzymaną pomoc z Waszej strony. Gdy otrzymałam taką szansę uczyć się w Warszawie, nie mogłabym wyobrazić  jakby to wszystko wyglądało, jakbym sobie poradziła i co z tego by wyszło. Lecz dzięki Fundacji im. Księdza Doktora Mosinga, byłam finansowo wspierana przez całe trzy lata.Serdecznie dziękuję za taką pomoc, która zmieniła moje życie, która dała bilet w przyszłość. Bardzo bym chciała osobiście podziękować wszystkim i każdemu z osobna,  gdyby każdy z Was chciał przyjąć to podziękowanie. Czuje się wdzięczną za to, że ktoś mi tak pomógł, i ta myśl która określiła  mój byt na dzień dzisiejszy  i pozwoliła mi być tą samą osobą którą poznaliście do tej pory. Właśnie zdałam maturę i mam zamiar podjąć studia.Ze swojej strony obiecuję, że jeśli kiedykolwiek spotkam Kogoś potrzebującego pomocy, zachowam się tak samo jak Państwo wobec mnie.

Z wielkim szacunkiem i z podziękowaniem. Ludmiła Skrypnik

70.Wracamy do Wiktorii ze Skeliwki – potrzebny procesor dźwięku/poprzedni wpis nr 31

Wiktoria12-letnia Wiktoria ze Skeliwki, dawny polski Felsztyn, obwód samborski, funkcjonuje tylko dzięki wszczepionemu implantowi. Dziecko urodziło się z wadą serca, w wyniku przyjmowania ciężkich leków – straciło słuch. Dzięki ludziom dobrej woli, Wiktorii udało się wszczepić w Warszawie implant ślimakowy. Najważniejszą częścią implanta jest procesor dźwięku, który pozwala dziewczynce słyszeć, rozumieć, uczyć się. To maleńkie urządzenie co kilka lat musi być wymienione, ponieważ zużywa się.  W Polsce procesor jest refundowany, na Ukrainie trzeba zapłacić w całości, a koszt tego urządzenia – 40 tys złotych. Nam udało się zebrać ok. 10 tys złotych, wciąż zbierają środki rodzice, jednak w dzisiejszej sytuacji na Ukrainie, nie mają możliwości ruchu. Procesor pracuje ,, na kraju,, , co potwierdziła ostatnia wizyta u profesora w Polsce.  Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Wiktorii; ewentualne wpłaty prosimy kierować na konto fundacji, z dopiskiem – ,,Wiktoria Roman,,

28 grudnia – subkonto Wiktorii zwiększyło się o 9720zł

luty 2016 – podczas pobytu na Ukrainie, w Samborze spotkaliśmy się z Wiktorią)) dziewczynka jest bardzo muzykalna, kontaktowa i sympatyczna)

 

69.Wracamy do Zachariasza – rehabilitacja – zbiórka zakończona

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=3803#comment-3146

4-letni Zachariasz Witkowski, po udanych zabiegach okulistycznych Photo0182w Katowicach – poznaje świat.  To, że widzi jest dla niego zupełnie nową sytuacją, często traumatyczną.  Czas, kiedy chłopiec żył  w świecie bez światła, procentuje – teraz wieloma niedomaganiami w sferze i fizycznej i psychicznej. Lekarze z katowickiego Centrum Diagnostyki i Terapii In Corpore, zalecili chłopcu terapię, wcześniej Zachariasz będzie musiał przejść badania diagnostyczne. Początkowy koszt w In Corpore – to ok. 1 tys zł, rehabilitacja zalecana dla chłopca w ośrodku w Zakopanem – koszt dzienny 200zł. By chłopiec mógł w przyszłości normalnie i samodzielnie funkcjonować, już teraz musi zacząć terapię… Jeśli ktoś chciałby pomóc Zachariaszowi, prosimy o wpłaty na konto fundacji, z dopiskiem ,,Zachariasz Witkowski”

Subkonto / Informacje 1 wrzesień 2015Zachariasz przeszedł pierwsze badania i konsultacje w In Corpore.  Lekarze zadecydują o dalszym leczeniu dziecka, które jest niezbędne. Została wystawiona faktura na 820 zł/ 8 październik – 300 zł/ 29 październik fundacja pokryła część kosztów rehabilitacji Zachara, przekazując na konto In Corpore – 400zł; Zachariasz po sześciu kursach rehabilitacji w Katowicach zaczął normalnie chodzić – wcześniej chodził na palcach,  jest bardziej komunikatywny, kontaktowy, inaczej – czyli pozytywnie reaguje na innych – wcześniej kontakt z obcą osobą był dla niego stresujący, doprowadzał do płaczu – reakcja związana z wcześniejszymi przeżyciami w ukraińskich szpitalach/ 2 listopad140 zł / grudzień – środki przekazane rodzicom dziecka

68.Pomoc dla Polaków – weteranów II wojny, Żytomierz – pomoc stała

Z Żytomierzem – poprzez Siostry Pallotynki – współpracujemy od kilku lat. Niedawno nawiązaliśmy współpracę z żytomierskim „Studenckim Klubem Polskim”, opiekującym się przede wszystkim Polakami starszymi, samotnymi, chorymi, weteranami Wojska Polskiego, parafianami parafii św.Wacława na Krosznie, itp. Na Żytomierszczyźnie społeczność polska jest bardzo liczna, obok obwodu lwowskiego i winnickiego – trzecia procentowo na Ukrainie. Pomoc nie jest tak częsta i regularna jak dla Polaków, żyjących na ziemi lwowskiej, a tak samo potrzebna. Otrzymaliśmy listę Polaków najbardziej potrzebujących wsparcia – Cezaria Pawłowska, Wiktor Winckiewicz, Baltazar Wierchowicki, Jarosława Pawluk, Jan Malinowski, Zygmunt Wengłowski, Franciszek Brzezicki – roczniki od 1926 do 1939.   Potrzebne są lekarstwa – kardiologiczne, urologiczne, p/cukrzycowe, p/astmatyczne, maści p/bólowe i wiele innych.  Chcielibyśmy też pomóc żywnością, a także środkami materialnymi, potrzebnymi na opłacenie wizyt lekarskich.  Jeśli ktoś chciałby wesprzeć rodaków żyjących na ziemi żytomierskiej, prosimy o wpłaty na konto fundacji, z dopiskiem – ,,Polacy w Żytomierzu”

Subkonto 14 wrzesień 2015200 zł – wysyłamy najbardziej potrzebne leki, także żywność / 27 październik 750 zł / 12 styczeń 2016550 zł – środki wykorzystane na kupno leków z listy/
14 lipiec250złkompletujemy leki na najbliższy transport/

Informacje, linki

http://skpz.org.ua/pl/about_projects.php?id=102&cat=3

We wrześniu 2016 roku pan Franciszek Brzezicki skończył 92 lata – http://skpz.org.ua/pl/about_projects.php?id=151&cat=3#prettyPhoto

wywiad z panem Zygmuntem Węgłowskim – http://skpz.org.ua/pl/about_articles.php?id=198&cat=4

85 lat pani Jarosławy Pawluk  http://slowopolskie.org/jubileusz-85-lecia-jaroslawy-pawluk

4 sierpnia 2017 zmarł pan Franciszek Brzezicki  http://slowopolskie.org/zmarl-franciszek-brzezicki-zalozyciel-polskiego-podziemia-w-zytomierzu-w-czasie-ii-wojny-swiatowej/

 

67.Potrzebna pomoc dla Włodzimierza, onkologia; Lwów – zbiórka zakończona

57-letni Włodzimierz Szerszniow urodził się w Nowowołyńsku. Korzenie polskie ma po matce – Marii Szabłowskiej.
Włodzimierz ,,od zawsze,, był mocno zaangażowany w rozwój i podtrzymywanie polskości we Lwowie, bardzo mocno wspierał działania swojej żony, związanej z polską szkołą im. św.Marii Magdaleny.  Kilka miesięcy temu Włodzimierz zachorował onkologicznie; przeszedł ciężką operację, jednak ostatnio lekarze stwierdzili, że pojawiły się przerzuty.  Kolejna operacja nie ma sensu, podjęto decyzję o terapii agiogennej – a potrzebny preparat to Votrient GSK.   Terapia ma na razie trwać trzy miesiące, w dawce 800 mg – jeden raz dziennie.  W Polsce lek taki jest refundowany, na Ukrainie – pełnopłatny, a miesięczny koszt leczenia to 16 tys  UAH – w zależności od kursu – ok. 3 tys zł.  Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc w pokryciu kosztów leczenia. Jeśli ktoś chciałby pomóc Włodzimierzowi, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Włodzimierz”

 

 Subkonto / Informacje 14 wrzesień 2015na subkoncie jest 475zł.  Włodzimierz zaczął terapię preparatem Votrient – my już przesłaliśmy do Lwowa 500zł. Dziękujemy Wszystkim, którzy przekazali pomoc na rzecz naszego podopiecznego /
25 wrzesień – na dziś Włodzimierz ma zabezpieczony trzymiesięczny kurs leczenia preparatem Votrient. Po badaniach zrobionych po kursie, poinformujemy o dalszym leczeniu/4 listopad – na subkoncie jest 50zł

10 kwiecień 2016 – zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc w zebraniu środków na dalsze leczenie Włodzimierza;  potrzebne środki na preparat Votrient to 48 268 UAH  czyli ok. 7350zł; nasz podopieczny kurs leczenia ma zabezpieczony do lipca br;

28 czerwiec – na subkoncie jest 450zł; 19 lipiec – kwota z subkonta + 150zł przekazana do Lwowa; 650zł to równowartość 1 opakowania preparatu Votrient; zbieramy środki na kolejne opakowanie lekarstwa; ostatnia wizyta kontrolna Włodzimierza pokazała, że Votrient działa bardzo dobrze, nie ma przerzutów
3 sierpień – na subkoncie jest 40zł, zaczynamy zbierać środki na kolejne opakowanie Votrientu 17 październik – ostatnie badania wykazały, że stan zdrowia Włodzimierza pogorszył się –  przerzuty, które były stabilne – zwiększyły się, stąd lekarz zwiększył dawkę preparatu Votrient. Miesięczna kuracja to 22 700  UAH czyli ok. 3500 tys zł. Suma przez chorego nierealna do zdobycia. Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla naszego podopiecznego!

19 październik – na subkoncie jest 190zł 23 listopad – na subkoncie jest 350zł 7 styczeń  2017- na subkoncie jest 550zł – środki przekazane do Lwowa