Wszystkie wpisy, których autorem jest fundacja

80.Marianek – Lwów, teraz województwo lwowskie – pomoc stała

24-go grudnia we Lwowie, w szpitalu – [wylew] – zmarła Danusia Babij .  Jedyny syn Danusi – 11-letni Marian został sam. Babijowie nie mieli żadnej rodziny – dziadkowie chłopca zmarli, a rodzice nie mieli rodzeństwa. Chłopcem natychmiast zaopiekowała się jego chrzestna mama, z którą Danusia chodziła do jednej klasy.  Marian po pogrzebie mamy, zamieszkał 60 km od Lwowa. Potrzebna jest dalsza pomoc dla Marianka – utrzymanie, odzież, opłaty szkolne, lekarze – dziecko wymaga konsultacji różnych specjalistów. Mamy wielką nadzieję, że ogromny potencjał Mariana nie zostanie zmarnowany….  Chłopiec to typ wynalazcy i majsterkowicza. W lwowskim mieszkaniu Babijów roiło się od różnych ciekawostek wymyślonych przez Mariana, a w kuchni, w ogromnej szufladzie trzymał swoje skarby – śrubokręty, młotki, gwoździe… Podczas naszych wspólnych – krótkich – spacerów po Lwowie [przeważnie kończyły się w ukochanym przez Mariana mcdonaldzie] ciekawiło chłopca wszystko… Opiekunka chłopca  będzie się starać również, by utrzymać lwowskie mieszkanie Babijów – pod kątem przyszłości. Ewentualne wpłaty prosimy kierować na konto fundacji, z dopiskiem – ,,Marian Babij”

Ilość środków na subkoncie Marianka – do wiadomości osób zainteresowanych – tylko drogą mailową – galicja.mosing@wp,pl  

12 styczeń – dziś wysłaliśmy paczkę z odzieżą dla Marianka i potrzebnymi drobiazgami, a także pomoc materialną;

28 styczeń  we wczorajszym transporcie przekazaliśmy również paczkę dla Marianka – buty, bluzy, żywność, środki czystości i inne…

2 lutego Marianek skończył 12 lat, oto zdjęcia z urodzin)

21 luty – udało nam się odwiedzić Marianka; mieszka w bardzo dobrych, domowych warunkach, ma zapewnioną wspaniałą opiekę; chodzi do ukraińskiej szkoły, a w soboty do sobotniej szkoły polskiej…. Dziękujemy za wszelką pomoc, przekazaną na rzecz chłopca – jest ona bezcenna i niezmiernie potrzebna zarówno na utrzymanie dziecka, jak i na wizyty lekarskie i inne…

29 maj – wszelkich informacji odnośnie Marianka i przekazywanej pomocy – udzielimy drogą mailową – galicja.mosing@wp.pl

24 czerwiec – Marianek przez ostatni tydzień przebywał na koloniach pod Przemyślem, w planach jeszcze jeden kilkudniowy wyjazd do Polski / środki z subkonta przekazujemy opiekunce

wrzesień – Marianek rozpoczął nowy rok szkolny, podczas wakacji trzykrotnie był w Polsce, Marianek rozpoczął konsultacje u lekarzy we Lwowie

12 styczeń – co miesiąc przekazujemy Marianowi pomoc materialną, po możliwości – rzeczową…. Oto najnowsze zdjęcia Marianka)

28 wrzesień – oto najnowsze zdjęcia Marianka …

 Wszelkich informacji na temat Marianka udzielimy drogą mailową. Ze względu na dobro dziecka we wpisie nie podajemy szczegółów. O środkach jakie wpływają na subkonto, informowana jest opiekunka chłopca

Sierpień 2020 Marian od września rozpocznie naukę w prywatnej szkole rolniczej pod Rzeszowem; nauka przewidziana jest na trzy lata, po niej Marian będzie mieć zawód

2015 rok/Pomoc dla Anastazji Medyńskiej – operacja/operacja odbyła się w lutym/2018-zbiórka zakończona

Dziś dowiedzieliśmy się, że operacja Nastii, planowana na grudzień, przeniesiona jest na styczeń – dziewczynka dostała groźną infekcję. Już teraz zwracamy się o pomoc w zebraniu środków na operację – ok. 2 tys zł

Rodzina w niezwykle trudnej sytuacji, dwoje młodszych dzieci, ojciec dojeżdża do pracy 100 km, mama dorywczo sprząta w kościele…

11 luty – do Tywrowa przekazaliśmy 1 tys złotych – przedpłata konieczna, by przyjąć dziecko do szpitala;

22 luty – podczas naszego pobytu na Ukrainie, Nastia przeszła operację w Winnicy; 1000zł przekazany do Tywrowa – w całości pokrył koszty zabiegu i pobytu w szpitalu; środki pozostałe na subkoncie przekażemy na zakup pampersów, na wizyty kontrolne w Winnicy; na pewno wykorzystamy również na kupno żywności; niżej – Nastia po operacji) – udanej….

612 zł pozostałe na subkoncie – 200zł przekazane do Tywrowa – listopad 2016; 200zł przekazane do Tywrowa – marzec 2017; pozostała kwota – pampersy przekazane razem z żywnością

9 styczen 2018 – zwracamy się z prośbą o pomoc dla Anastazji- zakup pampersów – z tym – przy bardzo dużych wydatkach – lekarze, masaże, leki – rodzice nie radzą sobie… W skali miesiąca koszt pampersów – ok. 100 – 130 zł

79.Potrzebna pomoc dla Ulany, Muszkutyńce [chmielnicki] – onkologia-zbiórka zakończona

15-letnia Ula Misiurska, mieszka w Muszkutyńcach, rejon dunajowiecki, obwód chmielnicki. Latem, Ula biorąc udział w Diecezjalnym Dniu Młodzieży, poczuła nagły ból w nodze.

Diagnoza lekarzy – nowotwór – sarkoma Ewinga z uszkodzeniem miednicy i kości łonowej – IV stopień z przerzutami do płuc. Dziecko zostało skierowane do Narodowego Instytutu Raka w Kijowie – tam rozpoczęło się leczenie, a obecnie Ula przebywa w klinice w  Niemczech, w Wolfsburgu, gdzie przechodzi trzecią z kolei chemioterapię. Przerzuty zniknęły, jednak konieczna jest operacja – po szóstym kursie chemii. By uratować życie dziewczynki, potrzebna jest ogromna kwota – 200 tys euro; dzięki wsparciu wielu osób, udało się zebrać  55 tys euro. Rodzice nie są w stanie samodzielnie zebrać pozostałej sumy. Jeśli ktoś chciałby pomóc Ulance, prosimy o wpłaty na konto fundacji  – BGŻ SA 23 2030 0045 1110 0000 0222 0700z dopiskiem – ,,Ula Misiurska,,

Subkonto14 styczeń 215 – na subkoncie Uli jest 5239 zł /15 styczeń – dziś w drodze z Ukrainy do Niemiec, odwiedziła nas mama Uli. Przekazaliśmy środki z subkonta. Ula od poniedziałku zaczyna kolejną chemię – cena jednego kursu w Niemczech – 5 tys euro. Zwracamy się z prośbą o dalszą pomoc dla dziewczynki /10 luty – na subkoncie jest 260zł /14 październik – na subkoncie jest 1542zł/ Ulana wciąż jest na kursach chemii / niestety, nikt z rodziny nie przejeżdżał w lecie przez Zieloną Górę… Sumę z subkonta Uli założył jeden z księży z Ukrainy, pracujący w Niemczech, więc jest ona wykorzystana / my przy najbliższej okazji środki oddamy o czym poinformujemy / 14 listopad na subkoncie jest 1652zł

20 listopadśrodki z subkonta w całości przekazane do Niemiec

Poza wpisami


Zwracamy się z prośbą – opłacimy wysyłkę – o używaną odzież oraz obuwie dla naszych podopiecznych – Ewa Kuczyńska z Sum – wzrost 1,28cm, but nr 31-32. W Szepetówce – Bogdanek Święcicki – wzrost 1m, nr buta 25;
Odzież potrzebna jest również dla rodziny Wiłko w Szepetówce – Marysia ma 2 lata – wzrost 98-102 cm, Janka – chodzi do I klasy – wzrost 128-134 cm, Andrzej V klasa – wzrost 148cm; buty – Andrzej – nr 37, Janka – nr 33-34, Marysia nr 17-18, dla Witalika Maniczuka – wzrost – 1,52 cm, nr buta 38-39. Bardzo potrzebna jest odzież dla dzieci Lesi Połozun – Szepetówka – Andrzej wzrost 1,42cm, Zosia -116cm, Wiktor – 155cm. Odzież wysyłamy również dla wielodzietnej rodziny Zabłockich z Czerwonego Kwiatu niedaleko Szepetówki – najmłodszy Andrzejek – 1,16cm, nr buta 30-31, dla Krysi Onufrak ze Lwowa – wzrost 104cm, nr buta – 26-27, dla Krysi i Marysi Makarczuk z Darachowa – 110-120cm, buty nr 29-31, a także dla Bogusia i Janka Junków ze Zbaraża – Boguś – wzrost 1,70, nr buta 39-40, Jaś – wzrost 1,35 Dziękujemy serdecznie Pani Lidii, Pani Marcie, Panu Piotrowi – za dotychczas przekazaną odzież i nie tylko – wszystko trafi niebawem do adresatów….

Romek Kaławaj – materiał w mediach-moyamoya

materiał TV

Subkonto Romka będzie aktualizowane w tym miejscu:

3 luty – 5040zł/ 5 lutego zebrane środki zostały przekazane Kaławajom, którzy czekają na termin wizyty w Zurichu

11 luty – na subkoncie jest 240zł/  15 lutego Romek z rodzicami jedzie do Zurichu; brakująca kwota to 13 tys franków

21 luty – na subkoncie jest 840zł; Romek już wrócił z Zurichu, rozwija się dobrze, następna kontrola za 2,5 roku; koszty kontroli i przeprowadzonych badań miały wynieść ok. 30 tys franków; rodzicom udało się zgromadzić kwotę – 17 tys franków i taką wpłacili w kasie kliniki; w najbliższych dniach będzie podjęta decyzja, czy reszta należności zostanie umorzona, czy będą musieli dopłacić; niebawem nowe zdjęcia Romka)

17 marzec – środki z subkonta Romka przekazaliśmy rodzicom – na dopłacenie wyjazdu do Zurichu, także na specjalistyczne buty dla Romka;

 

 

77.Pomoc dla Marty, Mościska [lwowskie]-rehabilitacja/schodołaz / zbiórki zakończone

Marta30-letnia Marta Wiącek mieszka w Mościskach i od urodzenia choruje na artrogriposis. Jest to bardzo rzadka choroba – jeden przypadek na 3000 urodzeń, a charakteryzuje się przykurczem stawów. Marta nie włada nogami, porusza się na wózku, jest pod opieką rodziców. Jej comiesięczna renta – ok. 260zł.  Marzeniem Marty jest móc wyjechać na turnus rehabilitacyjny do ośrodka ”Promień” w Mariówce [mazowieckie]. Rehabilitacja, której Marta nigdy na Ukrainie nie miała, byłaby dla tej młodej Polki niezwykle pomocna, a również i wskazana. Koszt dwutygodniowego pobytu w ośrodku wraz z opiekunem – Marta musi mieć opiekę mamy – wynosi 2100zł plus koszty związane z dojazdem – ok.300zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc Marcie, prosimy o wpłaty na konto fundacji, z dopiskiem – ,,Marta Wiącek,,

Subkonto 9 grudzień 2015 – 1710zł /28 grudzień 2535zł/ 19 październik 20163175 zł  / 24 październik 3195zł  / 27 październik3295zł / 14 listopad 3495zł / 4 grudzień  3545zł  /22 czerwiec 2017 75zł / 27 czerwiec – 100zł/  7 wrzesień – 110 zł/ 12 wrzesień  210 zł / 14 wrzesień 620 zł / 18 wrzesień 700zł / 8 październik 1400zł /11 październik  1430 zł /16 październik 1530 zł/ 30 październik 1630 zł/ 15 listopad 1600 zł – pokrycie kosztów pobytu na turnusie w Mariówce / 2 styczeń 2018 75 zł  /19 marzec 100 zł / 5 czerwiec 400 zł  / 6 czerwiec 900 zł / 29 sierpień stan subkonta 600 zł – 300 zł przekazane na badanie tomografii komputerowej jamy brzusznej – koszt na Ukrainie – 2 tys uah / 18 luty 2019  stan subkonta – 1200zł – środki przekazane do podopiecznej – operacja na przełomie lutego i marca we Lwowie – niżej zaświadczenie lekarskie / 17 sierpień 100zł / 20 wrzesień 190zł / 14 maj 2020 390zł

kwiecień 2019 –  List od Marty – Dnia 15 kwietnia 2019 17:51 Marta Vyontsek  /adres mailowy/>napisał(a):,,Bardzo dziękuję wszystkim Dobroczyńcom, którzy wcześniej wpłacili te koszty na moją rehabilitacje, ale które mogłam wykorzystać w marcu na te bardzo potrzebne operacje. Obecnie czuje sie dobrze, rany na nogach całkowicie zagoiły się, bóle ustąpiły i tabletek przeciwbólowych już nie zażywam 🙂  A oto jak wykorzystałam srodki -1200 zł = 8500 hrn które otrzymałam na operacje nóg, były przeznaczone: 1000 hrn na dojazd i powrót z Lwowskiego szpitala prywatnym samochodem; 3000 hrn na usługi anestezjologa, za 2 operacje; 1200 hrn na 2 zestawy preparatów anestezjologicznych dla operacji; na pozostałe koszty były zakupione antybiotyki w zastrzykach, silne zastrzyki przeciwbólowe, zastrzyki z preparatem na rozrzadzenie krwi – naznaczone przez lekarza prowadzącego podczas pobytu w szpitalu,,

 

 

 

 

 

 

 

Informacje 14 grudzień 2015   koszt 2-tygodniowego pobytu na turnusie w roku 2016 – pacjent z opiekunem – 2100zł – 1400zł – pacjent, 700zł – opiekun / 28 grudzień – na subkoncie Marty jest 2535zł, tym samym są już środki potrzebne na turnus i na przejazd; planowany początek rehabilitacji w Mariówce – 8 luty; Serdecznie dziękujemy Wszystkim Ofiarodawcom za Pomoc dla Marty)

1 marzec 2016 – Ponad tydzień temu, Marta wróciła z Mariówki. Napisała, że pobyt był wspaniały, dni wypełnione zabiegami, ćwiczeniami i gimnastyką indywidualną. Marta czuje się lepiej fizycznie, widoczne są zmiany ruchowe stawów rąk i nóg. By utrzymać rezultaty i by jeszcze bardziej pomóc Marcie w samodzielności, lekarze z Mariówki rekomendują stałe ćwiczenia w domu i przynajmniej dwa razy w roku rehabilitację w ośrodku. Ciało Marty, nigdy wcześniej w taki sposób nie było rehabilitowane i wspaniale zareagowało na wszystkie bodźce. Marta jest szczęśliwa, Wszystkim dziękuje za okazaną Dobroć, a my zwracamy się o dalszą pomoc dla naszej podopiecznej – byłoby cudownie, gdyby Marta mogła powtórzyć rehabilitację późnym latem – wczesną jesienią tego roku. Koszt turnusu – 2200zł. Niżej zdjęcia Marty z Mariówki)
24 październik – Marta podjęła decyzję, że na kolejny turnus rehabilitacyjny pojedzie sama, bez mamy – opiekuna; udało się jej również zebrać samodzielnie środki na transport, tak więc na najbliższą rehabilitację zostanie wykorzystana kwota 1400zł – pobyt Marty w Mariówce, pozostałe środki Marta będzie mogła wykorzystać na dodatkowe zabiegi lub na kolejny turnus w Mariówce; Wszystkim serdecznie dziękujemy za przekazaną Pomoc dla Marty 5 grudzieńMarta 20-go listopada przyjechała do Mariówki, gdzie rozpoczęła turnus rehabilitacyjny, na którym będzie do 10 grudnia; za pobyt opłaciliśmy fakturę w wysokości 2100zł. 100zł przekazaliśmy Marcie na dopłatę do paliwa. Na subkoncie zostaje 1345zł – na kolejny kurs rehabilitacji. Serdecznie dziękujemy Wszystkim, którzy przekazali Pomoc materialną dla Marty)
26 styczeń  2017- podczas jesiennego turnusu w Mariówce, Marta miała tę samą rehabilitację – ten sam zestaw – jak podczas pierwszego pobytu, a niektóre ćwiczenia – dwa razy dziennie.  Teraz Marta kontynuuje ćwiczenia z mamą w domu, a ponieważ subkonto Marty nie jest puste, nasza podopieczna bardzo chciałaby wrócić do Mariówki na wiosnę, po świętach Wielkanocnych. Wtedy nie ma jeszcze zbyt wielu pacjentów i personel ma więcej czasu dla osób na wózkach. By zrealizować ten zamiar potrzebna jest kwota – 1900zł – czyli brakująca suma to 500zł 25 marzec – na subkonto wpłynęło 300zł, brakująca kwota – 200zł 2 kwiecień – na subkonto wpłynęło 100zł, brakująca kwota – 100zł  10 kwiecień – na subkoncie jest 1965zł, Marta po świętach pojedzie do Mariówki)

14 maj – Marta już wróciła z rehabilitacji w Mariówce. Środki z subkonta wykorzystane w całości. Marta pisze – ,,Pobyt w Promieniu byl bardzo fajny, mialam, juz chyba staly, podebrany dla mnie zestaw zabiegow i cwiczen. Oprucz tych stalych zabiegow i cwiczen mialam jeszcze zabiegi elektrostymulacji na prawa reke, gdyz w ostatnich miesiacach zauwazylam, ze stala sie slabsza i nawet po chwili pisania na komputerze opadaly sily w funkcjonowaniu dloni, a po zabiegach elektrostymulacji czuje, ze z reka jest o wiele lepiej. Ogolnie tez czuje sie lepiej. Te 2 tygodnie w osrodku szybko przeminely i po powrocie pierwszy tydzien jest chyba najtrudniejszy, teskni sie za osrodkiem, personelem, wspolpacjentami((
Z serca Wam dziekuje za wszelka pomoc w wyjazdach na turnusy rehabilitacyjne.
Bardzo chcialabym znow pojechac do Mariowki w pazdzierniku br. Potrzebna kwota (jak narazie) na nastepny wyjazd to 1900 zl,, Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Marty)

1 grudzień – niżej mail od Marty oraz zdjęcia z listopadowego pobytu w Mariówce

Dnia Środa, 22 Listopada 2017 18:51 Marta Vyontsek <marta.vyoncek@gmail.com> napisał(a)Witam Pani Moniko. W niedzielę wieczorem wróciłam z Mariówki. Turnus minął, jak zawsze, bradzo szybko, pod serdeczną opieką personelu i z aktywną rehabilitacją. Miałam stały zestaw zabiegów i ćwiczenia troche inne niż do tej pory, które także dały pozytywne rezultaty i odczucia w ciele. W załączniku dodałam kilka zdjęć z niektórych zabiegów i ćwiczeń.Serdecznie dziękuję wszystkim Dobroczyńcom za możliwość wyjazdu na rehabilitację po której czuje się znacznie lepiej. Bardzo chciałabym móc znów pojechać na kolejną rehabilitację w końcu kwietnia 2018 roku. Potrzebna kwota na wyjazd (wstępnie) 1900 zł.Pozdrawiam 🙂Marta 


 

76.Pomoc dla bliźniaków – Władka i Wadima – Czerwony Kwiat [chmielinickie]-pomoc na najbliższe 7 miesięcy-zbiórka zakończona

V__9E7BWielodzietna rodzina Zabłockich, którą poznaliśmy blisko 10 lat temu. Wieś Czerwony Kwiat – ok.20 km od Szepetówki. Wala i Staszek – Polacy sercem i duszą, rodzice sześciorga dzieci. To u nich w domu mieści się kaplica, gdzie dojeżdżający ksiądz odprawia nabożeństwa [we wsi nie ma kościoła]. Kilka lat temu pomagaliśmy Zabłockim w zebraniu środków na odbudowę spalonego domu [wpis nr 3]. W październiku, u Janki – starszej córki Zabłockich urodziły się bliźniaki – wcześniaki – Władek i Wadim. Chłopcom na najbliższe 7 miesięcy bardzo potrzebny jest produkt dla wcześniaków – Nutrilon firmy Nutricia, który na Ukrainie kosztuje tak samo jak w Polsce – opakowanie – 50zł, a wystarcza na 2-3 dni.  Choć stara się pomagać cała rodzina, rodzice nie są w stanie zakupić odpowiedniej ilości preparatu. Jana nie pracuje, a ojciec dzieci zarabia ok. 1600 hrywni – 260zł.  Bardzo trudny teren jeśli chodzi o znalezienie jakiejkolwiek pracy. Jeśli ktoś chciałby pomóc chłopcom, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Wcześniaki”

27luty 2016 – kwota zebrana na subkoncie – 1820zł – środki dwukrotnie przekazaliśmy do Czerwonego Kwiatu – w wysokości 1500zł; rodzice serdecznie dziękują Wszystkim za pomoc dla chłopców, którzy jak powiedzieli – ,,idą na dużą poprawę,, Żywność nie jest już potrzebna, proszą natomiast o odzież, środki kosmetyczne i inne, na co wykorzystamy pozostałą na subkoncie kwotę – 320zł

 

75.Potrzebna pomoc dla Zuzi, cukrzyca /pomoc stała; Kijów – zbiórka zakończona

zuzia12-letnia Zuzia Kowalenko mieszka w Kijowie. Korzenie polskie ma po ojcu, którego babcia pochodziła ze znanego rodu Chmieleńskich – Miłowskich. Zuzanna od dziecka wychowywała się w miłości do Polski – pięknie mówi i czyta w języku polskim, pisze również po polsku wiersze i opowiadania. Dziewczynka od kilku lat cierpi na cukrzycę, alergie pokarmowe, oraz obniżoną odporność immunologiczną. W ostatnim czasie okazało się, że również na galopującą krótkowzroczność. Stowarzyszenie Pomocy Obywatelskiej im.Anny Fiszerowej, z którym od lat współpracujemy i które stara się w miarę możliwości pomóc Zuzi w bieżących potrzebach, zwróciło się do nas z prośbą o pomoc w zebraniu środków na pokrycie kosztów badań i ustalenia dalszego leczenia, a konsultacje miałyby być przeprowadzone w szpitalu pediatrycznym, w Prokocimiu.  Katastrofalna sytuacja w ukraińskich szpitalach, brak wiedzy lekarzy w leczeniu dzieci z cukrzycą – wcześniejszym przykładem jest podopieczna Ewa Kuczyńska z Sum – nie daje żadnych szans, ani nadziei na konkretną i adekwatną pomoc Zuzannie.  Matka dziewczynki – dr historii, zarabia ok.110 euro miesięcznie. Ojciec – fizyk jądrowy – obecnie bez pracy, nie mają możliwości, by samodzielnie sfinansować leczenie dziecka.  Po otrzymaniu ze Stowarzyszenia kosztorysu – przybliżonej sumy badań, natychmiast informację zamieścimy we wpisie. Dzisiaj wiemy, że potrzebne będą badania ambulatoryjne i konsultacja okulistyczna oraz immunologiczna i diabetologiczna. Jeśli ktoś chciałby pomóc Zuzannie, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Zuzia Kowalenko”

Subkonto 6 listopad 2015 650zł /  27 listopad 907zł / 11 grudzień kwotę z subkonta przekazujemy do Krakowa / 28 grudzień –  325zł – pokrywamy pozostałą kwotę na przekazaną nam fakturę / 4 styczeń 2016 – środki z subkonta Zuzi – w zaokrągleniu 350zł – przekazaliśmy do Krakowa na opłacenie pozostałej kwoty za leczenie / 29 czerwiec – 50 zł  -kwota wykorzystana na zakup pasków  / 28 październik 50 zł / 26 listopad 225 zł/  29 grudzień – w transporcie przekazaliśmy igły i paski do pomiaru cukru – koszt 259 zł / 25 marzec 2017 150 zł środki wykorzystane na zakup igieł i pasków do pomiaru cukru / 22 czerwiec – na subkoncie jest 75zł / 30 czerwiec – na subkoncie jest 100zł – środki wykorzystane na zakup pasków/ 9 luty 2018 na subkoncie jest 200 zł – środki wykorzystane na zakup pasków i igieł / 8 grudzień 100zł – 4 styczeń 2019 środki przeniesione na subkonto – Władek Michaliszyn

Informacje – Otrzymaliśmy kosztorys badań, jakie Zuzia przejdzie w Krakowie – HgA1c – 30 zł;   morfologia, obraz, płytki – 12 zł;  AspAT, -6zł;  AlAT – 6zł; GGT – 6zł, TSH – 23zł;  FT4 – 23zł; Ocena obecności p/ciał dla transglutaminazy tkankowej w kl. IgA i IgG –  130 zł;  lipidogram (cholesterol + frakcje) – 31zł; Poradnia diabetologiczna + zespół edukacyjny – 160 zł w pakiecie, druga wizyta 100 zł; Immunolog -100 zł; Okulista – 100 zł – w sumie : 727zł  Dla Zuzi potrzebne są również paski do glukometru – cena 1 opakowania w Polsce – 50zł, na Ukrainie paski są dwa razy droższe /8 listopad – otrzymaliśmy informację z Krakowa od pani Grażyny, która bezpośrednio zajmuje się pomocą Zuzi, na dziś wiadomo, że koszty badań to 907zł; oto co pisze pani Grażyna:
,,Udało mi się dostać faktury za wszystkie konsultacje i badania wykonane w Prokocimiu. Razem z dodatkowymi zleconymi jeszcze przez immunologa wyszło 907 zł. Kupujemy też paski do glukometru biorąc faktury. Jeśli by wystarczyło i na to pieniędzy, byłoby świetnie.
Pierwsze wyniki będą w poniedziałek. Teraz tyle wiadomo, że sposób prowadzenia cukrzycy na Ukrainie jest sprzed króla ćwieczka i jest to problem, ponieważ dają tam za darmo insulinę starszej generacji (najwyraźniej Ukraina wykupuje za bezcen przestarzałe wycofane na Zachodzie leki od koncernów farmaceutycznych i karmi tym swoich obywateli). Nawet z kupieniem odpowiednich igieł do strzykawek jest tu problem, bu u nas już takich się nie sprzedaje.
Gdyby matce Zuzi udało się wymóc na lekarzu ukraińskim przestawienie jej na nową generację insuliny, można by zastosować mniej rygorystyczną dietę i nie tak często jeść. Teraz musi jeść co 2, 2,5 godz., co praktycznie uniemożliwia jej normalne chodzenie do szkoły – tym bardziej że ciągle choruje. Zuzia jest cudowna – żywa, inteligentna, twórcza, radosna, otwarta. Wszyscy ją tu ogromnie polubili, z dziećmi z naszych trzech rodzin złapała kontakt natychmiastowy, po polsku mówi bez cienia akcentu, poznała też tu niemiecką dziewczynkę i od razu zaczęły rozmawiać po niemiecku.
Jest bardzo otwarta na nowości, wczoraj Zuzia pierwszy raz w życiu była w kinie…  Czuje się tu przeszczęśliwa – mówi, że ma wspaniałe wakacje. Zdaje się, że możliwość poznania przez nią innego świata i innego sposobu życia, innych ludzi, dzieci jest dla jej rozwoju równie ważna, jak badania. A może dać i trwalsze efekty…,,8 grudnia – dziś otrzymaliśmy faktury z Krakowa – 1/konsultacja lekarska – 100zł; 2/konsultacja okulistyczna i diabetologiczna – 260zł; 3/badania biochemiczne – 547zł; 4/igły microfine – 314,95zł – 5 opakowań; 5/paski testowe accu-chek performa – 624zł – 16 opakowań; 6/ igły microfine – 59zł = 1904,95 zł/ Zuzi na stałe potrzebne są paski, igły, leki p/cukrzycowe

4 styczeń 2019 w związku z brakiem kontaktu z rodzicami Zuzanny – subkonto zostaje zamknięte

 


74.Pomóżmy Krysi – Darachów [tarnopolskie] – nadciśnienie płucne-zbiórka zakończona

4,5 – letnia Krysia Makarczuk mieszka we wsi Darachów w woj.tarnopolskim.  Korzenie polskie ma po mamie i dziadkach. Kiedy dziecko mkrysiaiało 5 miesięcy, rodzice zauważyli, że traci oddech i często – przytomność. Z czasem, kiedy Krysia zaczęła chodzić, okazało się, że bardzo szybko dostaje zadyszki, sinieje, z trudem oddycha. Lekarze w Kijowie postawili diagnozę – nadciśnienie płucne, jednak nie potwierdzili tej diagnozy w 100%, a powodem jest to, że choroba ta występuje najczęściej u osób dorosłych. Dziecku zalecono przyjmowanie leków – Revatio oraz Wentavis – dzięki nim oddycha. Miesięczna kuracja na Ukrainie – to około 40 tys hrywni czyli ponad 7 tys złotych. Do tej pory, rodzice sami starali się zdobyć środki na lekarstwa – biorąc między innymi kredyty, pomagała również rodzina oraz sąsiedzi.  Już wiemy – aktualizacja wpisu – 6 listopad, że Krysia choruje na nadciśnienie płucne, diagnoza postawiona w Kijowie jest prawidłowa. Na razie nie ma potrzeby konsultacji w Polsce. Najważniejsze są leki oraz aparat tlenowy – aktualizacja – 9 listopad. Jeśli  ktoś chciałby pomóc Krysi, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Krysia Makarczuk”

Subkonto 6 listopad 2015500 zł / wyniki badań Krysi znajdują się w Centrum Zdrowia Dziecka oraz w Klinice w Zabrzu. Czekamy na decyzje lekarzy. Po konsultacji badań Krysi w Katowicach, otrzymaliśmy informację, że diagnoza postawiona w Kijowie jest prawidłowa, Krysia choruje właśnie na nadciśnienie płucne. Środki, jakie zostaną przekazane na Krysię, będą przeznaczone na kupno leków, potrzebny jest też aparat tlenowy – czekamy na nazwę i cenę sprzętu / 9 listopad 675 zł / Udało nam się znaleźć koncentrator tlenu – używany w bardzo dobrym stanie – Invacare Perfecto 2, w cenie 1169zł.  Aparat podobnie jak leki, potrzebny jest Krysi do oddychania / 10 listopad 2125złw tym momencie dysponujemy środkami na zakup Invacare, pozostałe środki będą przeznaczone na leki / 12 listopad – 2475zł już zamówiliśmy koncentrator tlenu /18 listopad 2875zł dziś dotarł koncentrator tlenu – jego cena wraz z przesyłką – 1189zł, na subkoncie Krysi zostaje – 1686zł

aparat tlenowyDziękujemy Wszystkim Ofiarodawcom, którzy przekazali i przekazują Pomoc dla Krysi. W grudniu pojedzie do niej aparat tlenowy

Subkonto cd 23 listopad  2386zł; z kwoty na subkoncie – na prośbę mamy – zakup obuwia oraz odzieży; gdyby ktoś z Państwa miał do oddania rzeczy używane w rozmiarze 110-120, buty – 27-30 – dla Krysi i jej siostry Marysi, opłacimy wysyłkę do nas; Pozostałe na subkoncie środki w grudniu przekażemy do Lwowa, skąd zostaną przekazane do Darachowa – na leki dla Krysi /2 grudzień 2706zł część środków przekażemy 10 grudnia do Lwowa, skąd przelewem bankowym zostaną przesłane do Darachowa. Pozostałe środki zostają na subkoncie do momentu uzyskania informacji o możliwości zakupu leków tańszych niż na Ukrainie – w Polsce lub na zachodzie. Dziś w transporcie paczek, przekazaliśmy Krysi aparat tlenowy, leki od Polskiego Stowarzyszenia Osób z Nadciśnieniem Płucnym – dziękujemy Pani Alicji Morze oraz odzież, obuwie i świąteczne drobiazgi. Bardzo dziękujemy Pani Lidii Worobiej oraz Państwu Dorocie i Piotrowi Pleszczukom za odzież, obuwie i dodatki przekazane dla Krysi i Marysi)

9 grudzień – dziś aparat tlenowy oraz dwie paczki z lekami, żywnością i odzieżą, zostały wysłane ze Lwowa do Darachowa. Na życzenie mamy Krysi, pieniądze zostają na razie na subkoncie, będziemy się starać o znalezienie możliwości kupna tańszych leków u nas / 14 grudnia – Krysia już otrzymała aparat tlenowy) Rodzice serdecznie dziękują za tę Pomoc, a także za odzież i obuwie – na zdjęciach – i pozostałe podarunki

luty 2016 – w ostatnim transporcie przekazaliśmy Krysi ponad 20 opakowań Sidenafilu – na kwotę 210zł

22 marzec w ostatnim marcowym transporcie, przekazaliśmy Krysi leki, jakie otrzymaliśmy od pani Alicji, a także odzież i słodycze od pani Lidii) dokupiliśmy również żywność; czekamy na receptę z Darachowa – wówczas będziemy mogli kupić lekarstwa…16 maj – regularnie przekazujemy pomoc dla Krysi w postaci leków i innych; w najbliższym transporcie przekażemy zakupiony u nas Sildenafil – 8 opakowań; 5 grudzień u Krysi pojawiły się problemy z arytmią serca, w listopadzie przebywała w szpitalu w Tarnopolu; rodzicom przekazaliśmy 200zł 29 grudzień – w transporcie świątecznym przekazaliśmy leki dla Krysi – Sildenafil – ich koszt – 250zł
30 czerwiec 2017 –  kupno potrzebnego dla Krysi inhalatora – 307 zł

 

inhalator

 

 

 

 

 

 

17 listopad 2017 – od tego miesiąca Krysia jest zabezpieczona lekami na Ukrainie, które będzie otrzymywać stale; środki z subkonta będą wykorzystane na potrzeby dziecka – zależnie od sytuacji