Emma, Maksymilian i Mikołaj – wracamy – prośba o dalszą pomoc

Zwracamy się z serdeczną prośbą o dalszą pomoc dla Emmy, Maksymiliana i Mikołaja

emma
emma

 http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=11150

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=12262

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=12750

aktualizacja – Ofiarodawcy – wpis wyżej

Emma jest cały czas rehabilitowana. z Listu Walentyny: ,,/…/Dziewczyny juz takie dorosle, robia szkody w domu )))). W listopadzie beda mieli dwa lata, czas szybko uplynol. Emusia jest kochana, wesola, dobra, nasze slonko. Nadal jeszcze nie hodzi sama, trzyma renke. Caly czas mamy kursy fizyczne i z logopedą. Emma chce tak jak inne dzieci, biegac na ulicy z dziecmi, na razie nie wyhodzi jej. Jest pracowita i posluszna, ale czeka ją jeszcze duzo pracy. Nie jest lekko, maż pracuje na hurtowni, co miesiac z państwa dostajemy 1700grn. Rehabilitacja 2 razy w tygodniu – 600 grn, logoped 2 razy w tygodniu – 500grn. Mamy też zacząć pracę z psychologii, ale nie wiem kiedy, wszystko to koszty. Czeka też ortopeda, kardijolog, newrolog, też wszystko platnie. Mysle o pracy na kilka godzin, ale mama moja tez chora na serce, ciezko jej zajac sie dwoma dziecmi. Dziekujemy Wam za wszystko !!!,,

Koszt rehabilitacji i zajęć z logopedą w skali miesiąca – 4400 uah – ok. 620zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc Staszewskim, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Emma,,
 Subkonto 9 listopad 40zł / 16 listopad 70zł / 17 listopad 670zł / 18 listopad przekazano 300zł; stan subkonta – 370zł / 4 styczeń 2021 540zł / 5 styczeń przekazano 300zł; stan subkonta – 240zł

 

 

 

 

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=3827http:

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=9306

Maksymilian ma już 6 lat i chodzi do pierwszej klasy. Leczenie przynosi dobre skutki. Od jakiegoś czasu dziecku nie są już podawane odżywki, a przyjmuje tylko leki Ursofalk 250 mg i Devisol 25 . Ich koszt w skali miesiąca to ponad 1500 uah – ok.200zł. Rodzice pracują dorywczo, o stałą pracę na wiosce i w okolicy bardzo ciężko. Jeśli ktoś chciałby pomóc tej rodzinie, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Maksymilian,,

Subkonto 8 grudzień 50zł / 11 grudzień 750zł / 13 grudzień przekazano 200zł; stan subkonta 550zł / 4 styczeń 2021 715zł

paragon grudzień

Rodzice Maksymiliana bardzo serdecznie dziękują za przekazane Wsparcie materialne;

 

 

 

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=12874

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=13318

Mikołaj również cały czas uczestniczy w kursach rehabilitacyjnych. W najbliższym czasie czekają go kolejne trzy kursy, ten najbliższy dwutygodniowy zaczyna się 7-go grudnia w Charkowie. Koszt trzech kursów to 90 804 uah – ok. 12 970zł – jeden ok. 4300zł. Z listu Natalii: ,,Kwota dla naszej rodziny jest ogromna, dlatego serdecznie prosimy wszystkich o pomoc. Zbieramy tez koszty w socsietiach, na fajceboku. Mikołaj wiele osiagnal po reabilitacjach, jakie byly. Wszyscy mamy nadzieje, ze bedzie chodzic. Serdecznie pozdrawiamy.Mikołaj, Natalia,,

Jeśli ktoś chciałby pomóc Mikołajowi, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Mikołaj Filippenko,,

Środki na subkoncie – 200zł / 16 listopad 250zł / 29 listopad 400zł / 1 grudzień środki przekazane do Sum / 28 grudzień 100zł / 4 styczeń 2021 265zł

 

 

200. Pomoc (stała) dla Zofii i jej najbliższych; Ryżów [żytomierskie]

 

p.Zofia z Natalią i Irenką
p.Zofia z Natalią i Irenką

niżej – córka p.Zofii z dziećmi – Wojedyło

niżej – synowa p.Zofii  dziećmi – Bagińscy

 

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Zofii Bagińskiej (rocznik 1942, z domu Ostrowska, córka Teofili i Ludwika) oraz jej bliskich. Pani Zosia w wieku 40 lat została wdową z pięciorgiem dzieci, do emerytury cały czas pracowała w gospodarstwie rolnym. Dziś ma ciężko chore nogi i serce,  jej miesięczna pensja to niecałe 300zł. Suma, która z ledwością wystarcza na przeżycie. W sąsiedztwie mieszka jej córka Walentyna z dwojgiem dzieci (12-letnia Natalia i 8-letnia Irenka). Najstarszy syn odbywa służbę w wojsku, mąż jest w więzieniu. Walentyna utrzymuje się jedynie z maleńkiego gospodarstwa (dwie krowy, kilka kur). W rodzinie brakuje wszystkiego, teraz przede wszystkim najważniejsze jest kupno opału na zimę. W dalszym sąsiedztwie mieszka synowa p.Zofii z czworgiem dzieci (Anastazja, Walenty, Irena i Ania; wiek 16-8lat). Ojciec dzieci mocno nadużywa alkoholu, matka na różne sposoby stara się dorobić; stałej pracy nie ma. Jeśli ktoś chciałby pomóc tymże rodzinom, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Zofia,, lub ,,Wojedyło,, lub ,,Bagińscy-Ryżów,,

Subkonto –

Zofia  – 27 październik200 zł / 3 listopad – 300zł / 5 listopad środki przekazane do Ryżowa / 1 grudzień 100zł / 16 grudzień środki przekazane do Ryżowa / 3 styczeń 2021 100zł / 12 styczeń 300zł

Wojedyło – 28 październik – 100zł / 4 listopad – 300zł / 6 listopad 450zł / 9 listopad przekazano 310zł; stan subkonta – 140zł / 16 grudzień środki przekazane do Ryżowa / 5 styczeń 2021 200zł

Bagińscy – 29 październik – 50zł / 30 październik – 100zł / 4 listopad – 200zł / 6 listopad 400zł / 9 listopad przekazano 310zł; stan subkonta – 90zł / 16 grudzień środki przekazane do Ryżowa / 28 grudzień 50zł

199. Pomoc dla rodziny Chibleniów; Szaróweczka [chmielnickie]

 

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla wielodzietnej rodziny Heleny i Aleksandra Chibleń [polskie pochodzenie – Helena (1982), z domu Kryla]. Od dłuższego czasu rodzinę tę wspieramy rzeczowo. Sytuacja ostatnich miesięcy sprawiła, że Chiblenie znaleźli się w trudnym położeniu; Helena w jednym z e-listów zapytała, czy byłaby możliwa również niewielka pomoc materialna na codzienne potrzeby. Siedmioro dzieci ( Maksymilian, Julia, Wiktoria, Aleksander, Jarek, Adam i Ewa ) to dzieci szkolne, przedszkolne i młodsze. Helena jest fryzjerką, jednak ostatnio ( dorywczo ) pracowała kilka lat temu. Szaróweczka to mała wioska, o stałą pracę trudno, Helena nie ma możliwości finansowych, by kupić bardziej profesjonalny sprzęt (praca u klientek). Ojciec jest kierowcą marszrutek ( miejskich busików ) w Chmielnickim, jego pensja to 4 700 uah – ok.600zł. Od marca do czerwca pracy nie miał, w związku z ograniczeniem transportu. Najstarszy Maksymilian pomiędzy nauką dorabia troszkę na budowie, ale nie jest to stała praca. Rodzina nie może liczyć na pomoc państwa ukr. Jeśli ktoś chciałby pomóc tej rodzinie, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Chibleń,,

Subkonto 12 październik 185zł / 14 październik 785zł / 16 październik przekazano 300zł; stan subkonta – 485zł / 19 październik 835zł / 13 listopad przekazano 250zł; stan subkonta – 585zł / 8 grudzień przekazano 250zł; stan subkonta – 335zł / 28 grudzień 385zł / 11 styczeń 2021 środki przekazujemy do Szaróweczki; mąż Heleny kilka dni temu znalazł się w szpitalu – wylew krwi do mózgu

23 październik Helena bardzo serdecznie dziękuje za przekazaną Pomoc / Dnia 22 października 2020 10:22 Альна Э </adres mailowy/> napisał(a): ,,Dzien dobry. Dziekujemy bardzo za pomoc, jaką dostala moja rodzina. U nas teraz trudnosci wielkie, dlatego dziekuje od serca. pozdrawiamy. Helena,,

11 styczeń 2021 Aleksander – kierowca busika – został pobity przez pasażera, któremu zwrócił uwagę – brak maski; znajduje się w szpitalu w Chmielnickim

Wracamy do Skrabków – Pomoc dla Danusi – onkologia

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=3278

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=10378

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Danusi Skrabek ze Lwowa. U Danusi  (rocznik 1969) w lipcu zdiagnozowano nowotwór piersi. Leczenie polega na przyjmowaniu leków, ich koszt w skali miesiąca – ok. 1 200 uah – ok. 170zł; dodatkowo dochodzą koszty konsultacji, itp. Danusia, wykształcona muzycznie pasjonatka pianina, od dawna cierpi na schizofrenię. Władek po śmierci rodziców jest jedynym opiekunem siostry; utrzymują się tylko z jego renty, obecnie jest to 1870 uah – ok.260zł. Na  ich niezwykle trudne warunki życia nałożyła się jeszcze jedna choroba. Sytuacja Skrabków jest dramatyczna. Władek do niedawna pracował 2-3 dni w tygodniu – firma związana ze zbrojeniem;  ze względu na brak zamówień z Rosji firma jest na skraju bankructwa. Dziś Władek pracuje jeden dzień w tygodniu – jeśli jest potrzeba, ostatnią wypłatę dostał w marcu. Zawilgocona suterena wpływa bardzo negatywnie na stan obojga; u Władka pojawiły się trudności z chodzeniem (cukrzycowe rany na nogach). Lekarz domowy przyjmuje tylko na telefon, a w tej formie (bezpłatnej) adekwatnej porady nie udzieli. Choroba psychiczna Danusi pogłębia się, jej agresja jest coraz większa. Brat nie chce oddać siostry na leczenie do szpitala psychiatrycznego (słynny Kulparków), ponieważ nie mając pieniędzy, chorzy przeżywają tam tragedie. Wszelkie dokumenty medyczne znajdują się u Danusi, zamknięte na klucz. Władek przekazał nam ostatnie wyniki badań siostry, które zamieszczamy. Danusia na konsultacje chodzi sama. Wstaje o piątej rano, przez kilka godzin myje ręce, po czym wyrusza w drogę, omijając środki transportu. Niestety, nie dysponujemy fotografią chorej; jej choroba uniemożliwia jakiekolwiek działania w tym temacie. [Danusia – w paszporcie i dokumentach Bogdana – zarówno w domu jak i w szkole, na studiach i w pracy – zawsze była Danusią, używając imienia z ukochanych w rodzinie Krzyżaków]. Jeśli ktoś chciałby pomóc rodzeństwu ze Lwowa, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Danusia Skrabek,,

Subkonto 5 październik 200zł / 7 październik środki przekazane do Lwowa / 8 październik 100zł / 12 październik 135zł / 19 październik 360zł / 30 październik 400zł / 2 listopad 570zł / 3 listopad przekazano 200zł; stan subkonta – 370zł / 4 listopad 470zł / 23 listopad 770zł / 26 listopad 940zł / 1 grudzień przekazano 200zł; stan subkonta – 740zł / 4 grudzień 800zł / 7 grudzień 1000zł / 4 styczeń 2021 przekazano 200zł; stan subkonta 800zł / 19 styczeń 870zł

Transport październikowy

 

Dziś wysłaliśmy na granicę paczki w ilości 50 sztuk. Ich zawartość – żywność, środki medyczne, odzież, obuwie, artykuły szkolne, itp.  Adresaci to rodacy w województwach lwowskim, żytomierskim, chmielnickim oraz winnickim. Za przekazaną Pomoc rzeczową serdecznie dziękujemy Państwu Malwinie i Łukaszowi, Pani Katarzynie, Panu Krystianowi, Pani Ewie, Pani Bożenie, Pani Małgorzacie oraz Państwu Izie i Mariuszowi.

17 październik paczki docierają do odbiorców…

 

Dalsza pomoc dla Pawła

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=16594

Zwracamy się z serdeczną prośbą o dalszą pomoc dla Pawła Bagińskiego z Połonnego. Oto fragment listu siostry naszego podopiecznego – ,,/…/Zwracam się z serdeczną prośbą o dalszą pomoc w leczeniu dla Pawła. Konieczne jest dalsze leczenie w szpitalu, dla tego że stan zdrowia znowu się pogorszył. Paweł ma straszne bóle i rany na nogach się zwiększyły. Leczenie będzie polegać na tym, że będzie miał przeszczep skóry na te rany i to będzie robił lekarz chirurg. Lekarz od naczyń krwionośnych w tym samym czasie będzie czyścic i leczyć krwonośne naczynia. U Pawła krwionośne naczynia poszły do jamy brzusznej i lekarz ma ich wycinać, ściskać by dalej nie posuneły się. Przewidziany jest koszt 30 tysięcy grywni.Serdecznie dziękujemy za dotychczasową pomoc dla brata. Laura, rodzona siostra Pawła,,

30 tys uah – ponad 4 tys zł – zależnie od kursu; każda pomoc będzie dla Pawła nieoceniona

Aktualizacja – wpis główny

 

198. Pomoc dla Stanisławy – traumatologia; Szaróweczka [chmielnickie] – zbiórka zakończona

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Stanisławy Medlakowskiej (rocznik 1953 ). Cztery miesiące temu Stanisława zaczęła odczuwać silny ból i widoczną utratę sprawności prawej ręki; było to na tyle poważne, że nie mogła wykonać najprostszych czynności – każdy ruch powodował cierpienie. Badania wykazały, że został uszkodzony stożek rotatorów ( element barku i ramienia ), a stało się to prawdopodobnie podczas wielomiesięcznej opieki nad leżącą mamą. Przepisywane zastrzyki i leki nie przynosiły poprawy sprawności ręki, ani ulgi w bólu. W ostatnim czasie Stanisława znalazła specjalistę traumatologa w Chmielnickim, który po bardziej precyzyjnych badaniach stwierdził, że konieczna jest operacja, która może rękę uratować. Jej koszt to 20 tys uah – ok. 2700 – 2800 zł – zależnie od kursu. Jak zazwyczaj, chory musi pokryć wszystkie koszty samodzielnie. Termin zabiegu został wstępnie wyznaczony na 21 wrzesień, choć nie jest on ostateczny. Stanisława do emerytury pracowała na bazarze, dziś jej pensja to 2100 uah – niecałe 300zł.  Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże Polce, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Stanisława,,.

Subkonto 7 wrzesień 200zł / 8 wrzesień 300zł / 11 wrzesień 550zł / 21 wrzesień przekazano 430zł; stan subkonta – 120zł / 26  październik środki przekazane – rehabilitacja

15 wrzesień Stanisława czuje się lepiej po serii zastrzyków; 16go września lekarz ostatecznie zadecyduje, czy konieczna jest operacja, czy zastrzyki mogą od niej uchronić / 18 wrzesień dwa dni temu w Czerniowcach został wykonany zabieg, mający uchronić przed operacją; jego koszt 3150 uah – ok.450zł; w najbliższych dniach Stanisława rozpocznie rehabilitację; nasza podopieczna jeszcze nie zna jej kosztów, itp

Czerniowce

 Dnia 24 września 2020 08:56 Станислава Медляковская </adres mailowy/> napisał(a): ,,Serdecznie dziękuję za udzieloną mi pomoc finansową. Teraz próbuje znalezc dobrego reabilitologa. Dziękuję bardzo! Pozdrawiam. Stanisława,,

197. Pomoc dla Teresy – hepatologia; Lwów

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Teresy Buraczkowskiej ( rocznik 1960 ). Trzy lata temu Teresa chcąc sobie dorobić, podjęła pracę na basenie (sprzątanie), gdzie używała bardzo silnych środków chemicznych. W pewnym momencie zaczęła tracić wagę, a na ciele pojawiły się ciemne plamy. Po nieskutecznym leczeniu dermatologicznym, rozszerzono badania, zarówno w warunkach ambulatoryjnych jak i szpitalnych i stwierdzono zapalenie wątroby typu C, będące prawdopodobnie skutkiem zakażenia podczas cesarskiego cięcia. Choroba w zaawansowanym stadium – wg lekarzy cicho i bezobjawowo rozwijała się latami, doprowadzając do marskości wątroby.  Po postawieniu ostatecznej diagnozy Teresa rozpoczęła  leczenie ratujące wątrobę jak i cały organizm. Koszt leków w skali miesiąca ( m.in. m.in. heparizen, mucogen, verospiron, alfa normix, trifas, sofosbuvir ) mających zwalczyć wirus, także odnowić funkcje wątroby oraz zapobiec wodobrzuszu – to 650-680zł. Emerytura Teresy to 2100 uah – niecałe 300zł. Do tej pory Teresa radziła sobie pożyczając środki od rodziny i znajomych, wykorzystała też wszystkie oszczędności. Dziś, jak napisała w liście do fundacji córka Teresy – ,, mama jest bezradna”. Jeśli ktoś chciałby pomóc Polce ze Lwowa, prosimy o wpłaty na konto fundacji, z dopiskiem ,,Teresa,,

 Subkonto 8 wrzesień 100zł / 11 wrzesień 300zł / 23 październik 400zł / 6 listopad środki przekazane do Lwowa / 1 grudzień 20zł
17 listopad Teresa serdecznie dziękuje za przekazaną pomoc, kupiła już część leków

 

 

196. Pomoc dla Walentyny-Słobódka Krasiłowska[chmielnickie]; Julii-Winnica oraz dla Stefanii-Lwów; pomoc stała

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Walentyny Barbuch, Julii Romańczuk oraz Stefanii Łabaziewicz.

walentyna barbuch
walentyna barbuch

Walentyna Barbuch  (rocznik 1951, z domu Krupicka) jest wdową, mieszka z córką inwalidką, syn zmarł kilka lat temu ( powikłania związane z cukrzycą ). Wartość jej renty to 1847 uah – ok.260zł. Walentyna choruje na serce oraz cukrzycę. Koszt potrzebnych leków w skali miesiąca, jakie chora powinna przyjmować to ok.3500 uah – ok.500zł ( m.in. aktovegin, lerkamen, biprestarium, irbetan, paski do pomiaru cukru, dexalgin, reosorbilact, witaminy wzmacniające wzrok )Jest to suma dla niej ogromna. Renta z ledwością wystarcza na zakup podstawowej żywności, opłaty i wykupienie najtańszych leków. Jeśli ktoś chciałby pomóc Polce spod Krasiłowa, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Walentyna Barbuch,,

Subkonto 14 wrzesień 40zł / 15 wrzesień 140zł / 7 październik 300zł / 8 październik środki przekazane dla podopiecznej / 19 październik 150zł / 22 październik 350zł / 5 listopad przekazano 200zł; stan subkonta – 150zł / 5 grudzień środki przekazane / 12 styczeń 2021 200zł

13 październik p.Walentyna serdecznie dziękuje za przekazane środki; kilka dni temu zmarła jej córka / cukrzyca + covid /

julia romańczuk
julia romańczuk

Julia Romańczuk ( rocznik 1959 ) do emerytury pracowała w maleńkiej księgarni, dziś jej pensja wynosi 2100 uah – ok.320zł. Julia do fundacji zwróciła się z prośbą o pomoc w pokryciu kosztów leków – te najbardziej potrzebne to okulistyczne i kardiologiczne – choruje na kataraktę, glaukomę oraz hipertonię. Koszt leków w skali miesiąca / m.in. arutimol, tanakan, indopres, atenolol, aladin / wynosi 1300 – 1500 uah – ok. 200 – 230zł. Julia jest wdową. Jeśli ktoś chciałby pomóc Polce z Winnicy, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Julia Romańczuk,,

Subkonto 1 wrzesień 100zł / 4 wrzesień 210zł / 7 wrzesień 410zł / 9 wrzesień przekazano 210zł; stan subkonta 200zł / 23 październik  300zł / 3 listopad przekazano 150zł; stan subkonta – 150zł

28 wrzesień Julia bardzo serdecznie dziękuje za przekazane koszty; wykorzystała je na kupno kropli do oczu, witamin wzmacniających serce oraz poprawiających pamięć

 

stefania łabaziewicz
stefania łabaziewicz

Stefania Łabaziewicz ( rocznik 1935 ) zwróciła się z prośbą do fundacji o pomoc w pokryciu kosztów leku Xarelto, który od kilku miesięcy powinna przyjmować na stałe. Cena Xarelto to ok. 1000  uah – ok.150zł – jest to kuracja na miesiąc. Pani Stefania od 1952 roku pracowała jako technolog w fabryce lamp oscyloskopowych; dziś jej emerytura to niecałe 4 tys uah – ok.615zł. Ponieważ p.Stefa przyjmuje szereg innych leków / głównie kardiologicznych / nie jest w stanie wykupić Xarelto, bardzo dla niej ważnego. Jeśli ktoś chciałby pomóc Polce ze Lwowa, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Stefania Łabaziewicz,,

Subkonto 4 wrzesień 100zł / 7 wrzesień 520zł / 18 wrzesień 130zł przekazano do Lwowa; stan subkonta – 390zł / 19 październik 130zł przekazano do Lwowa; stan subkonta – 260zł / 22 październik 460zł / 23 październik przekazano 130zł; stan subkonta – 330zł / 18 listopad przekazano 130zł; stan subkonta – 200zł / 18 grudzień przekazano 130zł; stan subkonta – 70zł

9IX – p.Stefania bardzo dziękuje za okazaną jej życzliwość; w połowie miesiąca wróci do Lwowa i przekażemy środki na zakup leku

Paragony Xarelto – IX, X, XI, XII

 

 

195. Pomoc dla Aliny; Winnica oraz dla Heleny; Berdyczów [żytomierskie]

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Aliny Dmitrenko oraz Heleny Lember

alina dmitrenko
alina dmitrenko

 

U Aliny ( rocznik 1981, polskie korzenie ze strony mamy-dziadkowie Wiszniewscy i Grocholscy) w dzieciństwie wykryto schorzenie kardiologiczne – tętniaka aorty oraz niedomykalność zastawki mitralnej. Alina przez wszystkie te lata raz w roku była konsultowana kardiologicznie, lekarze sugerowali również operację, jednak rodzina ze względu na kosmiczne jej koszty, nie brała zabiegu pod uwagę. W 2019 r Alina z dnia na dzień poczuła się bardzo źle. Badania wykazały, że aorta poszerzyła się do tego stopnia, że w każdej chwili mogła pęknąć, a zastawka aortalna przestała pracować. By ratować życie, Alina musiała poddać się natychmiast operacji; w ciągu kilku dni rodzina musiała ,,znaleźć,, 250 tys uah – ok. 38 tys zł – koszt samej operacji w Kijowie. Jak zawsze w takiej sytuacji na Ukrainie – kredyt i  pożyczka środków wśród znajomych i krewnych. Dziś Alina otrzymuje rentę w wysokości 2100 uah – ok.300zł, a koszt samych leków, jakie powinna wykupić co miesiąc, to ok. 2800 uah – ok.430zł. Alina pracowała przez 16 lat w budownictwie,  ma troje dzieci, mąż / II grupa inwalidztwa / pracuje na budowie. Do fundacji zwróciła się z prośbą o pomoc w spłacie długu za operację – choć w niewielkiej części, jak napisała w liście – ,,każda kopiejka będzie dla nas wielką pomocą”. Na dziś jest to ok. 20 tys zł. Pensje Dmitrenków w całości idą na leki i zakup żywności; rodzina jest w niezwykle trudnym położeniu. Jeśli ktoś chciałby pomóc Alinie, prosimy o wpłaty na konto fundacji, z dopiskiem ,,Alina Dmitrenko,,

Subkonto 4 sierpień 200zł / 6 sierpień 350zł / 12 sierpień 630zł / 17 sierpień 730zł / 19 sierpień 780zł / 31 sierpień środki przekazane do Winnicy

 Dnia 4 września 2020 19:43 Аліна Дмитриєнко </adres mailowy/> napisał(a): ,,Wszystkim bardzo dzienkuje za dopomogę materialna. To bardzo wielka pomoc dla nas w tym cieszkim czasie. Dzienkuje serdecznie. Alina,,
…………………………………………………………………………………………………………
 
/ Helena Lember – Wpis z 13 -go lipca; przeniesiony /
helena lember
helena lember

Helena ( rocznik 1984, z domu Nowicka) od ponad 1,5 roku cierpi na chorobę zakrzepowo-zatorową żył. Rok temu przeszła operację prawej nogi, po zabiegu przyjmowała stale Xarelto, ale niestety choroba postępuje.  Konieczna jest kolejna operacja – prawa ręka ( jak Lena napisała w liście – ręka usychająca) i usunięcie żebra. Silna zakrzepica żył spowodowała zapalenie nerwu, który uciska na żebro, przez co krew nie dochodzi do głowy. Operacja – bardzo trudna i skomplikowana – zaplanowana jest w Instytucie Szalimowa, w Kijowie. Badania rozpoczną się 14-go lipca, na ich podstawie zostanie ustalony termin operacji – jej koszt to ok. 40 tys uah – ok.6600zł. Helena do niedawna pracowała w sklepie, ma dwoje dzieci;  mąż chorej wyjechał do Polski (praca przy zbiorze owoców). Rodzina jest mocno zadłużona – poprzednia operacja i leczenie, stąd każde wsparcie będzie dla nich bezcenne. Jeśli ktoś chciałby pomóc Polce z Berdyczowa, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Helena Lember,,

Subkonto 16 lipiec 200zł / 17 lipiec 350zł / 20 lipiec 500zł / 27 lipiec 550zł / 28 lipiec  – środki przekazane do Berdyczowa / 17 sierpień 100zł / 19 sierpień 150zł / 30 wrzesień środki przekazane do Berdyczowa

Informacje – 16 lipiec operacja zaplanowana jest na 20-go lipca / 20 lipiec operacja przesunięta na jutro; złe wyniki badań (kardiologia)/ 21 lipiec – operacja długa i skomplikowana, Lena czuje się dobrze

30 lipiec Dnia 30 lipca 2020 13:15 lena lember </adres mailowy/> napisał(a): ,,Drodzy Dobrodzieje.Serdecznie pozdrawiam z Berdyczowa.Dziękuję bardzo za Wasze wsparcie i życzę Bożego błogosławieństwa.Z wyrazami szacunku Lena Lember.,,

wypis ze szpitala

30 lipiec 20-go sierpnia zapadnie decyzja o dalszym leczeniu/rehabilitacji / 20 sierpień ze względu na sytuację związaną z wirusem, Lena musi przełożyć wizytę w Kijowie / dojazd pociągiem, itp/ / 31 sierpień operacja wykonana w Kijowie w dużej części nieudana, lekarze proponują kolejną, Lena w najbliższym czasie podejmie decyzję

Fundacja Charytatywna Pomoc Polakom na Kresach imienia Księdza Doktora Mosinga