185.Pomoc dla Bronisława – okulistyka; Lwów – zbiórka zawieszona

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Bronisława Cichockiego [rocznik 1941]. Pan Bronisław został skierowany na operację zaćmy lewego oka /koniec 2018r/, jednak nie poddał się zabiegowi ze względu na jego wysokie koszty – cena operacji to 10 tys uah – ok. 1660zł. Przy emeryturze ok. 330zł jest to suma niemożliwa do zdobycia/ do odłożenia. Niestety, Bronisław przestał już widzieć na lewe oko; poprzez znajomych we Lwowie dowiedział się o fundacji i zwrócił się do nas z prośbą o pomoc. Jeśli ktoś chciałby pomóc Polakowi ze Lwowa, prosimy o wpłaty na konto fundacji, z dopiskiem ,,Bronisław Cichocki,,

Subkonto 18 luty – 500zł / 21 luty 700zł / 6 marzec 1000zł / 23 marzec przekazano 350zł – poprzez polski rachunek grzecznościowy; stan subkonta – 650zł / 7 kwiecień – 850zł /15 maj poprzez osobę przebywają w Polsce, a mającą konto bankowe na Ukr (przelew internetowy) przekazaliśmy p.Bronisławowi kolejne 300zł; we Lwowie dostarczy je osoba z fundacji; pan Bronisław na operację okulistyczną już się nie zdecyduje, pomagamy w spłacie długu oraz pomoc na codzienne potrzeby; stan subkonta – 550zł

14 marzec –   bardzo utrudniony kontakt z podopiecznym mieliśmy poprzez jego rodzinę /mail/; ponieważ kontakt ten nagle urwał się, przedstawiciel fund we Lwowie udał się do podopiecznego, by powiadomić o zebranych kosztach, itp; okazało się, że nasz podopieczny przeszedł niedawno poważny udar i po wyjściu ze szpitala leży w domu; rodzina mieszkająca z chorym nie opiekuje się nim, nie pomaga, a wręcz utrudnia codzienne życie; pan Bronisław razem z żoną zostali odizolowani w jednym pokoju i muszą radzić sobie sami; mieszkają w bloku na 10tym piętrze, gdzie często brakuje prądu i są przez to odcięci od świata; pan Bronisław pytał, czy byłoby możliwe wykorzystanie części środków na zwrot kosztów, związanych z pobytem w szpitalu, na zakup leków; okazało się, że ma też wielkie długi z poprzedniego leczenia – kardiologia, itp; jeśli tylko będzie to możliwe, na pewno pomożemy w ten sposób panu Bronisławowi; na razie operacja okulistyczna jest przesunięta

184.Pomoc dla Tadeusza – neurologia; pomoc stała; Stary Skałat [tarnopolskie]

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Tadeusza Marszałka /rocznik 1959/.  Tadeusz od 31 lat jest osobą sparaliżowaną od pasa w dół. Zaraz po wojsku rozpoczął pracę na budowie; w 1989 roku pojawiły się silne bóle w klatce piersiowej, osłabienie mięśni, zaburzenia czucia w nogach. Lekarze postawili diagnozę – stwardnienie rozsiane i pod tym kątem rozpoczęło się leczenie, polegające głównie na  masażach i przyjmowaniu witamin. Po roku ,,leczenia,, chory stracił czucie w nogach i przestał chodzić. Tadeusz zwrócił się o pomoc do lekarza w Kijowie i okazało się, że stwardnienie rozsiane pomylono z zapaleniem rdzenia kręgowego. Stopień zaawansowania choroby sprawił, że nastąpił paraliż i Tadeusz z osoby sprawnej, wysportowanej i samodzielnej – stał się zależny od innych i nigdy już sam nie zrobił kroku.  Chorym na co dzień opiekuje się żona. Niestety, bardzo niska renta Tadeusza – ok. 2 tys uah –  nie pozwala na zakup potrzebnych leków i środków medycznych m.in. – maści p/odleżynowych, opatrunków, antybiotyków przeciwzapalnych, pampersów, podkładów, leków – preparatów wspomagających – te kupowane są zależnie od możliwości. Koszt wszystkich w/w potrzebnych środków wyniósłby ok.3 tys uah –  tj ok.500zł – na miesiąc, a ich miesięczny dochód nie przekracza 3,5 tys uah / renta i zasiłek opiekuńczy żony/. Jeśli ktoś chciałby pomóc Polakowi z tarnopolszczyzny  –  prosimy  o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Tadeusz Marszałek,,

Subkonto 11 luty 350zł / 14 luty 500zł / 17 luty 360zł przekazane do Skałatu; stan subkonta – 140zł / 3 marzec 240zł / 16 marzec 390zł / 27 marzec 250zł przekazane do Skałatu; stan subkonta – 140zł / 4 maj 240zł / 18 maj środki przekazane do Skałatu

 

 

183.Pomoc dla Marysi – ortopedia; Stara Skwarzawa [ rejon żółkiewski, lwowskie] – pomoc stała-rehabilitacja w Brzuchowicach/kolejny kurs – druga połowa marca

Diagnoza1    Diagnoza2

4 luty Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla 8-letniej Marysi Konik. Marysia mieszka w maleńkiej wiosce niedaleko Żółkwi, pochodzi z rodziny wielodzietnej; rodzice są pracownikami fizycznymi, ojciec – praca dorywcza. Dziewczynka uzdolniona artystycznie, jest bardzo dobrą uczennicą. Kilka lat temu u Marysi zdiagnozowano wadę kręgosłupa. Dziecko jeździ co trzy miesiące  na badania do Lwowa, a także raz na jakiś czas na rehabilitację stacjonarną do Brzuchowic. Badania wykonane w ostatnim czasie wykazały znaczny wzrost krzywizny kręgosłupa. Diagnoza – skolioza III stopnia. Zdania lekarzy są podzielone – lekarz prowadzący twierdzi, że konieczna jest natychmiastowa operacja, ordynator sugeruje, że z operacją można jeszcze poczekać. U Marysi wada jest bardzo widoczna – mocne skrzywienie sylwetki i jak twierdzi mama – wada pogłębia się. Rodzice zwrócili się z prośbą do fundacji o pomoc w zorganizowaniu konsultacji i badań w Polsce. Istnieje taka możliwość w Krakowie, wstępne koszty badań i wizyty – ok. 400zł. Jeśli po konsultacji  okaże się, że operacja jest konieczna – będzie ona dwuetapowa. Fundacja chciałaby też pomóc w pokryciu kosztów przejazdów dziecka z mamą; dla rodziny żyjącej w trudnych realiach są to sumy bardzo wielkie. Jeśli ktoś chciałby pomóc Marysi, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Marysia Konik,, 10 marzec Zwracamy się z serdeczną prośbą o dalszą pomoc dla Marysi. Marysia raz na trzy miesiące przechodzi kurs rehabilitacji/masażu w Brzuchowicach. Koszt – 3 tys uah – ok. 500zł. Mama dziewczynki będzie niezmiernie wdzięczna za każdą pomoc

Subkonto 5 luty 200zł / 7 luty 400zł / 6 marzec 100zł przekazane na przejazdy / 9 marzec 200zł – konsultacja ortopedyczna w Krakowie – faktura do wglądu; stan subkonta – 100zł / 16 marzec 1100zł / 8 maj 1200zł

26 luty Konsultacja w Krakowie – 9 marzec / 9 marzec – konsultacja u ortopedy i rtg – Marysia do 12-go roku życia powinna nosić gorset /taki nosi od 2 miesięcy/; kolejna wizyta w grudniu lub styczniu; operacja na razie nie jest konieczna

10 marzec Mama Marysi bardzo serdecznie dziękuje Ofiarodawcom za okazaną Pomoc, za możliwość konsultacji dziecka w Polsce

18 marzec ośrodek w Brzuchowicach został zamknięty; Marysia pojedzie na rehabilitację w terminie późniejszym

182. Pomoc dla Paulinki – porażenie mózgowe / rehabilitacja; Szaróweczka [chmielnickie]

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla 8-letniej Paulinki Zdybel. W czasie narodzin dziecka doszło do powikłań, które spowodowały niedotlenienie  mózgu i jego uszkodzenie. Rodzice od początku starali się pomóc dziewczynce, szukając wsparcia w ośrodkach medycznych. Stała i konsekwentna rehabilitacja oraz  hipoterapia sprawiły, że Paulinka dziś samodzielnie siedzi, stoi z podpórką, trzymana za ręce – chodzi. Przez pierwsze trzy lata życia – tylko leżała. We wrześniu dziewczynka rozpoczęła indywidualne nauczanie w domu – kurs pierwszej klasy. Dziecko ma bardzo dobrą pamięć, lubi pisać i rysować, choć robi to nieco chaotycznie, potrafi się porozumieć, choć jeszcze nie składa całych zdań. Rehabilitacja gwarantowana przez państwo ukr raz w roku – jest bardzo niskiej jakości i nie przynosi rezultatów, a dzięki tej odpłatnej – w tym hipoterapii – u dziecka widać ogromne postępy.  Rehabilitacja prywatna jest niezwykle kosztowna i rodzice Paulinki biorą kolejne kredyty, by spłacić poprzednie. Najbliższy kurs rehabilitacji przewidziany jest na koniec marca w Połtawie –  koszt – 14 000 uah – ok. 2300zł / jest to tzw ,,rezerwa,, – dziecko skorzysta z kursu jeśli zwolni się miejsce w kolejce; ilość miejsc i terminów ograniczona/.  W dalszej perspektywie dziecko zapisane jest na kurs lipcowy w Truskawcu – /tu już miejsce jest pewne/ – koszt 20 400 uah – ok. 3400zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc Paulince, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Paulina Zdybel,,

Subkonto 4 luty 220zł / 5 luty 420zł / 7 luty 570zł / 10 luty 720zł / 28 luty 870zł / 6 marzec 1000zł

Termin marcowej rehabilitacji odwołany

Prośba o dalszą pomoc dla Milenki – rehabilitacja

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=9915

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=13132

rachunek kwiecień 2020
rachunek kwiecień 2020

Zwracamy się z serdeczną prośbą  o dalszą pomoc dla Milenki Waszczyńskiej z Szepetówki. Milenka dwa razy w roku uczestniczy w 10-dniowym kursie rehabilitacji w lwowskim ,, Innovo,,. Kolejny kurs, a pierwszy w tym roku zaplanowany jest na koniec kwietnia. Koszt –  15 530 uah – ok. 2 580zł.

Subkonto – styczeń 2020 – środki pozostałe z 2019 – 263 zł / 4 luty 333zł / 6 luty 633zł / 16 kwiecień 1133zł

 

181.Pomoc dla Antoniny; Berdyczów [żytomierskie]- 4 marzec-prośba o pomoc-operacja

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Antoniny Mereckiej [rocznik 1937]. Pod koniec grudnia p.Antonina znalazła się w ciężkim stanie w reanimacji – zapalenie płuc z rozległym obrzękiem. Wcześniejsza niewystarczająca /błędna/ diagnostyka i badania sprawiły, że faktyczna choroba mocno się rozwinęła, doprowadzając niemal do śmierci. Lekarze w szpitalu nie dawali zbyt wielkich szans na przeżycie. Całodobowa opieka córki, zakupione – niezwykle drogie leki – przyniosły skutek i chora zaczęła wracać do świadomości. Do domu została wypisana tydzień temu, a ze szpitala wróciła z czarnymi plecami – jak zasugerowała jedna z lekarek – efekt źle podawanych kroplówek. Pani Antonina z każdym dniem czuje się coraz lepiej, już w domu przyjmuje zapisane leki, jednak by móc zapłacić za leczenie szpitalne oraz wykupić potrzebne lekarstwa – pieniądze musiała pożyczyć u kilku osób. Na podstawie otrzymanych paragonów – koszt samych leków kupionych podczas hospitalizacji oraz po wypisaniu ze szpitala to ok. 8700 uah – tj ok 1450 zł – prawie pięciomiesięczna emerytura p.Antoniny. Leczenie może potrwać jeszcze dwa-trzy miesiące, a koszt zapisanych leków na 30 dni – 1 tys uah – ok. 170zł.  Fundacja na początku stycznia br przekazała chorej 300zł  – środki głównie na opłacenie lekarzy i pielęgniarek. Jeśli ktoś chciałby pomóc Polce z Berdyczowa, prosimy o wpłaty na konto fundacji, z dopiskiem – ,,Antonina Merecka,,

 Subkonto 28 styczeń 250zł / 29 styczeń 350zł / 31 styczeń 600zł / 6 luty 700zł / 20 luty 350zł przekazane do Berdyczowa; stan subkonta – 350zł / 4 marzec 450zł / 7 kwiecień 550zł / 5 maj 650zł
Informacje 4 marzec u p.Antoniny wykryto guza w jelicie, który uciska na płuca – jak napisała córka; wstępnie została zakwalifikowana na operację, przed nią musi przejść szereg badań/ 17 marzec p.Antonina została zakwalifikowana do operacji, która odbędzie się 20-go marca; koszty ostateczne jeszcze nie są znane; chora wzięła kredyt w banku / 20 marzec ze względu na epidemię, operacja odbędzie się w terminie późniejszym

 

Transport styczniowy

22 styczeń – paleta – 59 paczek. Zawartość – żywność, środki medyczne, okulary, odzież, obuwie, środki czystości, artykuły szkolne, itp. Paczki przeznaczone dla podopiecznych – woj. lwowskie, stanisławowskie, tarnopolskie, żytomierskie i chmielnickie.

14 luty paczki docierają do odbiorców…

Z Żytomierza – Leokadia Ziembicka – ,,/…/ nasza wdzięczność nie ma granic… kiedy otwierali paczkę z mężem, płakali. Jest ktoś kto o nas myśli. dziekujemy serdecznie za te dary!,,

Z Draganówki – Ola Kormyło – ,,Bardzo dziękujemy za paczki, za pomoc. Życzę wszystkim takiej radośći jaką sprawjacie nam!,, 😘

 

180. Pomoc dla Zofii – aparat słuchowy; Połonne [chmielnickie] – zbiórka zakończona

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Zofii Strużewskiej / rocznik 1957 – urodzona w Kazachstanie, rodzina wywieziona w latach 30tych w ramach akcji antypolskiej/.  W 2001 roku u Zofii zdiagnozowano guza mózgu. Ponieważ nie był on złośliwy, chora nie poddała się operacji, na którą lekarze mocno namawiali. Brak środków materialnych, strach przed nieudanym zabiegiem – główne powody takiej decyzji. Guz uciskając nerw wzrokowy i słuchowy obumarł, jednak w konsekwencji Zofia nie słyszy na lewe ucho i nie widzi na lewe oko. Trzy lata temu w szpitalu chora otrzymała bezpłatny aparat słuchowy, jednak urządzenie zupełnie się nie sprawdza i prawdopodobnie było ono wcześniej już używane. Nikt nie badał słuchu, nie dobierał aparatu odpowiedniego do wady. Zofia w ostatnim czasie w Żytomierzu przeszła prywatne badania i przymierzano jej aparat, który byłby dla niej odpowiedni. Koszt aparatu to 6500 uah – ok. 1100zł.  Zofia jest rencistką, a wysokość renty – niecałe 300zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc Polce z Połonnego, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Zofia Strużewska,,
Subkonto 10 styczeń 200zł / 13 styczeń 600zł / 17 styczeń 850zł / 20 styczeń 1050zł / 23 styczeń środki przekazane do Połonnego
3 luty – p.Zofia kupiła już aparat słuchowy; poprzez córkę przekazuje najserdeczniejsze podziękowania Wszystkim Dobroczyńcom za tak szybką Pomoc! Jest to dla niej ogromne ułatwienie, teraz słyszy i może normalnie funkcjonować / rachunek
do wglądu/

179/2020 Pomoc dla Walentyny – spłata długu za leczenie; Połonne [chmielnickie]

rachunek / operacja

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Walentyny Muszyńskiej /rocznik 1968/. 2-go stycznia br Walentyna trafiła do szpitala w Połonnym z silnym bólem w prawym boku. Badania wykazały obecność kamieni w woreczku żółciowym. Ponieważ chora nie miała skierowania od lekarza, termin operacji wyznaczono na początek lutego. Wcześniej – pojawiający się silny ucisk z prawej strony, lekarze diagnozowali jako nerwobóle. Chora zdecydowała się na operację w Chmielnickim – taka sama cena, a na zabieg czekać nie musiała. Walentynę zoperowano 6go stycznia. Koszt operacji, leków, kroplówek, itp – wyniósł 15 tys uah – ok. 2500zł. Pieniądze chora pożyczyła u znajomych. Walentyna jest wdową, pracuje w zakładzie krawieckim, wychowuje dwoje dzieci. Wynagrodzenie miesięczne – 4500 uah – ok. 750zł – suma z trudem wystarczająca na przeżycie. Polka z Połonnego jest dzieckiem zesłańców do Kazachstanu. Jeśli ktoś chciałby pomóc Walentynie w spłacie długu – prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Walentyna Muszyńska,,

Subkonto 8 styczeń 200zł / 10 styczeń 350zł / 13 styczeń 530zł / 20 styczeń 830zł / 29 styczeń 930zł / 31 styczeń 1230zł / 3 luty środki przekazane do Połonnego / 15 kwiecień 150zł

10 luty podziękowanie od Wali

2019

SZANOWNI PAŃSTWO, DRODZY OFIARODAWCY!

PRAGNIEMY jak NAJSERDECZNIEJ PODZIĘKOWAĆ za WSPIERANIE NASZYCH INICJATYW i PRZEDSIĘWZIĘĆ w 2019 roku. DZIĘKI PAŃSTWA WIELKIEJ ŻYCZLIWOŚCI i OFIARNOŚCI udało nam się wesprzeć materialnie i rzeczowo bardzo wielu naszych podopiecznych. POMOC w opłaceniu operacji, leczenia, rehabilitacji, zakupu leków, sprzętu medycznego i sprzętu wspomagającego osoby niepełnosprawne; TRANSPORTY paczek adresowanych głównie do indywidualnych odbiorców –  w większości odpowiedzi na konkretne prośby i potrzeby / żywność, leki, odzież, obuwie, artykuły szkolne, środki czystości, itp /; POMOC FINANSOWA doraźna, przekazywana na zakup leków, opłaty czynszowe, na codzienne utrzymanie, itp. DZIĘKUJEMY SERDECZNIE za PAMIĘĆ o naszych podopiecznych, za okazywaną im DOBROĆ i ZROZUMIENIE. W imieniu swoim, a także tych, którzy pomoc otrzymują – składamy najserdeczniejsze życzenia wszelkiej pomyślności w Nowym 2020 Roku.

Fundacja Charytatywna Pomoc Polakom na Kresach imienia Księdza Doktora Mosinga