Wszystkie wpisy, których autorem jest fundacja

201. Pomoc dla parafii w Ryżowie [żytomierskie]

 

Z prośbą o pomoc zwrócili się do nas Franciszkanie z maleńkiej parafii w Ryżowie. Oto fragment listu o.Aleksandra Kopytko: /…/Chociaż historia parafii św. Filipa Apostoła we wsi Ryżów w powiecie Сzudnowskim sięga końca lat 90-tych XX wieku, to katolicy (polskiego pochodzenia) byli tam od samego początku, czyli od roku 1906. Ponieważ wieś nie posiadała własnej kaplicy, wierni chodzili na Mszę św. do Żytomierza, Pokostówki, a później do Czudnowa, Karwyniwki i Berdyczowa. Na początku lat 90, po upadku Związku Radzieckiego, kiedy można było swobodnie okazać swoją wiarę i przynależność do Kościoła  wierni gromadzili się na Msze św. już we wsi, w domu pani Anieli Proszkowskiej, gdzie przybywał kapłan z Czudnova. Później, a mianowicie w roku 1999, w części starego sklepu, od władz miejscowych było wydzielono miejsce dla kaplicy, w której do dnia dzisiejszego odprawiają się Msze św. W tym samym roku została zarejestrowana parafia.  W dniu dzisiejszym parafia liczy ok. 35 praktykujących katolików. Dla tych ludzi w każdą niedzielę oraz w różne uroczystości sprawuje się Mszę Świętą i prowadzi się katechezy dla dzieci, młodzieży i ministrantów. Także posługujemy ludziom chorym. Wszystkie nasze parafie na wioskach otoczone są lasem, gdzie nie ma żadnego przemysłu. Ludzie żyją z własnego gospodarstwa. Niektórzy mężczyźni chodzą do pracy w leśnictwo. Jest bardzo popularne w naszej miejscowości wyjeżdżanie jednego z rodziców do pracy do wielkich miast albo za granicę, co często jest powodem rozbicia rodzin. Kryzys ekonomiczny na Ukrainie sięgnął swego szczytu, kiedy ludzie myślą tylko o przetrwaniu. Jednym z największych problemów są opłaty komunalne, paliwo,itp. Poprzez małą liczbę parafian oraz bardzo krytyczny stan ekonomiczny parafii nie jesteśmy w stanie przeprowadzić prac remontowych naszej kaplicy, a mianowicie: naprawa pieca (to trzeba zrobić w jak najbliższym czasie, czyli przed nadejściem mroźnych dni), pilny remont dachu oraz kosmetyczna naprawa ścian w środku kaplicy. Dlatego zwracam się do ludzi dobrej woli z uprzejmą i serdeczną prośbą o pomoc w naprawianiu naszej kapliczki, ponieważ możliwości finansowe parafii nie pozwalają tego zrobić. W niedzielę taca to często 20-30zł. Będziemy wdzięczni za każdą pomoc. Z franciszkańskim pozdrowieniem: Pokój i Dobro! o. Justyn Kopytko, ofm,,

Przewidywane koszty – remont pieca – najbardziej pilny – ok.800zł; wymiana dachu – ok. 10 tys zł. Jeśli ktoś chciałby wesprzeć tę parafię, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Ryżów,,

Subkonto 10 listopad 120zł / 12 listopad 1270zł / 13 listopad przekazano 800zł; stan subkonta – 470zł / 7 grudzień 920zł / 11 grudzień środki przekazane do Ryżowa

23 listopad już ruszyły prace remontowe pieca

Dnia 16 grudnia 2020 16:16 Justin </adres mailowy/> napisał(a): ,, Pokój i Dobro! Serdecznie dziekuje za przekazaną dla nas pomoc na remont pieca i juz na remont dachu. Jest to dobry poczatek i nadzieja, że uda się dach położyć. Cena płytki to 2 tys hrywny. Tyle samo trzeba bedzie zaplacic za robotę i już 1,5 tys. zapłaciłem za piasek, glinę i cegle, oraz 3 tys. za wymurowanie pieca. W sumie wychodzi 8,5 tys. hrywny (ok 1100 złotych). Na początku ten pan źle mi policzył, bo nie wiedział na pewno ile będzie kosztować, Czyli na remont dachu odkladam 620zl. Dziękuje bardzo w imieniu swoim, a także parafian,,

paragon płytka

Dnia 13 stycznia 2021 18:44 Justin </adres mailowy/> napisał(a):,,Szczęść Boże! W załączniku wysyłam dwa paragona z zakupami dla remontu pieca, oraz zdjęcia samego pieca, który już od zeszłej niedzieli funkcjonuje i w kaplicy jest ciepło. Także zapłaciłem 2500 hrywni za robotę. Jeszcze raz od całej parafialnej wspólnoty serdecznie dziękuję za wsparcie!,,

Emma, Maksymilian i Mikołaj – wracamy – prośba o dalszą pomoc

Zwracamy się z serdeczną prośbą o dalszą pomoc dla Emmy, Maksymiliana i Mikołaja

emma
emma

 http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=11150

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=12262

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=12750

aktualizacja – Ofiarodawcy – wpis wyżej

Emma jest cały czas rehabilitowana. z Listu Walentyny: ,,/…/Dziewczyny juz takie dorosle, robia szkody w domu )))). W listopadzie beda mieli dwa lata, czas szybko uplynol. Emusia jest kochana, wesola, dobra, nasze slonko. Nadal jeszcze nie hodzi sama, trzyma renke. Caly czas mamy kursy fizyczne i z logopedą. Emma chce tak jak inne dzieci, biegac na ulicy z dziecmi, na razie nie wyhodzi jej. Jest pracowita i posluszna, ale czeka ją jeszcze duzo pracy. Nie jest lekko, maż pracuje na hurtowni, co miesiac z państwa dostajemy 1700grn. Rehabilitacja 2 razy w tygodniu – 600 grn, logoped 2 razy w tygodniu – 500grn. Mamy też zacząć pracę z psychologii, ale nie wiem kiedy, wszystko to koszty. Czeka też ortopeda, kardijolog, newrolog, też wszystko platnie. Mysle o pracy na kilka godzin, ale mama moja tez chora na serce, ciezko jej zajac sie dwoma dziecmi. Dziekujemy Wam za wszystko !!!,,

Koszt rehabilitacji i zajęć z logopedą w skali miesiąca – 4400 uah – ok. 620zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc Staszewskim, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Emma,,
 Subkonto 9 listopad 40zł / 16 listopad 70zł / 17 listopad 670zł / 18 listopad przekazano 300zł; stan subkonta – 370zł / 4 styczeń 2021 540zł / 5 styczeń przekazano 300zł; stan subkonta – 240zł

 

 

 

 

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=3827http:

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=9306

Maksymilian ma już 6 lat i chodzi do pierwszej klasy. Leczenie przynosi dobre skutki. Od jakiegoś czasu dziecku nie są już podawane odżywki, a przyjmuje tylko leki Ursofalk 250 mg i Devisol 25 . Ich koszt w skali miesiąca to ponad 1500 uah – ok.200zł. Rodzice pracują dorywczo, o stałą pracę na wiosce i w okolicy bardzo ciężko. Jeśli ktoś chciałby pomóc tej rodzinie, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Maksymilian,,

Subkonto 8 grudzień 50zł / 11 grudzień 750zł / 13 grudzień przekazano 200zł; stan subkonta 550zł / 4 styczeń 2021 715zł

paragon grudzień

Rodzice Maksymiliana bardzo serdecznie dziękują za przekazane Wsparcie materialne;

 

 

 

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=12874

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=13318

Mikołaj również cały czas uczestniczy w kursach rehabilitacyjnych. W najbliższym czasie czekają go kolejne trzy kursy, ten najbliższy dwutygodniowy zaczyna się 7-go grudnia w Charkowie. Koszt trzech kursów to 90 804 uah – ok. 12 970zł – jeden ok. 4300zł. Z listu Natalii: ,,Kwota dla naszej rodziny jest ogromna, dlatego serdecznie prosimy wszystkich o pomoc. Zbieramy tez koszty w socsietiach, na fajceboku. Mikołaj wiele osiagnal po reabilitacjach, jakie byly. Wszyscy mamy nadzieje, ze bedzie chodzic. Serdecznie pozdrawiamy.Mikołaj, Natalia,,

Jeśli ktoś chciałby pomóc Mikołajowi, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Mikołaj Filippenko,,

Środki na subkoncie – 200zł / 16 listopad 250zł / 29 listopad 400zł / 1 grudzień środki przekazane do Sum / 28 grudzień 100zł / 4 styczeń 2021 265zł / 25 styczeń 365zł

 

 

200. Pomoc (stała) dla Zofii i jej najbliższych; Ryżów [żytomierskie]

 

p.Zofia z Natalią i Irenką
p.Zofia z Natalią i Irenką

niżej – córka p.Zofii z dziećmi – Wojedyło

niżej – synowa p.Zofii  dziećmi – Bagińscy

 

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Zofii Bagińskiej (rocznik 1942, z domu Ostrowska, córka Teofili i Ludwika) oraz jej bliskich. Pani Zosia w wieku 40 lat została wdową z pięciorgiem dzieci, do emerytury cały czas pracowała w gospodarstwie rolnym. Dziś ma ciężko chore nogi i serce,  jej miesięczna pensja to niecałe 300zł. Suma, która z ledwością wystarcza na przeżycie. W sąsiedztwie mieszka jej córka Walentyna z dwojgiem dzieci (12-letnia Natalia i 8-letnia Irenka). Najstarszy syn odbywa służbę w wojsku, mąż jest w więzieniu. Walentyna utrzymuje się jedynie z maleńkiego gospodarstwa (dwie krowy, kilka kur). W rodzinie brakuje wszystkiego, teraz przede wszystkim najważniejsze jest kupno opału na zimę. W dalszym sąsiedztwie mieszka synowa p.Zofii z czworgiem dzieci (Anastazja, Walenty, Irena i Ania; wiek 16-8lat). Ojciec dzieci mocno nadużywa alkoholu, matka na różne sposoby stara się dorobić; stałej pracy nie ma. Jeśli ktoś chciałby pomóc tymże rodzinom, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Zofia,, lub ,,Wojedyło,, lub ,,Bagińscy-Ryżów,,

Subkonto –

Zofia  – 27 październik200 zł / 3 listopad – 300zł / 5 listopad środki przekazane do Ryżowa / 1 grudzień 100zł / 16 grudzień środki przekazane do Ryżowa / 3 styczeń 2021 100zł / 12 styczeń 300zł

Wojedyło – 28 październik – 100zł / 4 listopad – 300zł / 6 listopad 450zł / 9 listopad przekazano 310zł; stan subkonta – 140zł / 16 grudzień środki przekazane do Ryżowa / 5 styczeń 2021 200zł

Bagińscy – 29 październik – 50zł / 30 październik – 100zł / 4 listopad – 200zł / 6 listopad 400zł / 9 listopad przekazano 310zł; stan subkonta – 90zł / 16 grudzień środki przekazane do Ryżowa / 28 grudzień 50zł

199. Pomoc dla rodziny Chibleniów; Szaróweczka [chmielnickie]

 

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla wielodzietnej rodziny Heleny i Aleksandra Chibleń [polskie pochodzenie – Helena (1982), z domu Kryla]. Od dłuższego czasu rodzinę tę wspieramy rzeczowo. Sytuacja ostatnich miesięcy sprawiła, że Chiblenie znaleźli się w trudnym położeniu; Helena w jednym z e-listów zapytała, czy byłaby możliwa również niewielka pomoc materialna na codzienne potrzeby. Siedmioro dzieci ( Maksymilian, Julia, Wiktoria, Aleksander, Jarek, Adam i Ewa ) to dzieci szkolne, przedszkolne i młodsze. Helena jest fryzjerką, jednak ostatnio ( dorywczo ) pracowała kilka lat temu. Szaróweczka to mała wioska, o stałą pracę trudno, Helena nie ma możliwości finansowych, by kupić bardziej profesjonalny sprzęt (praca u klientek). Ojciec jest kierowcą marszrutek ( miejskich busików ) w Chmielnickim, jego pensja to 4 700 uah – ok.600zł. Od marca do czerwca pracy nie miał, w związku z ograniczeniem transportu. Najstarszy Maksymilian pomiędzy nauką dorabia troszkę na budowie, ale nie jest to stała praca. Rodzina nie może liczyć na pomoc państwa ukr. Jeśli ktoś chciałby pomóc tej rodzinie, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Chibleń,,

Subkonto 12 październik 185zł / 14 październik 785zł / 16 październik przekazano 300zł; stan subkonta – 485zł / 19 październik 835zł / 13 listopad przekazano 250zł; stan subkonta – 585zł / 8 grudzień przekazano 250zł; stan subkonta – 335zł / 28 grudzień 385zł / 11 styczeń 2021 środki przekazujemy do Szaróweczki; mąż Heleny kilka dni temu znalazł się w szpitalu – wylew krwi do mózgu

23 październik Helena bardzo serdecznie dziękuje za przekazaną Pomoc / Dnia 22 października 2020 10:22 Альна Э </adres mailowy/> napisał(a): ,,Dzien dobry. Dziekujemy bardzo za pomoc, jaką dostala moja rodzina. U nas teraz trudnosci wielkie, dlatego dziekuje od serca. pozdrawiamy. Helena,,

11 styczeń 2021 Aleksander – kierowca busika – został pobity przez pasażera, któremu zwrócił uwagę – brak maski; znajduje się w szpitalu w Chmielnickim

Wracamy do Skrabków – Pomoc dla Danusi – onkologia

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=3278

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=10378

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Danusi Skrabek ze Lwowa. U Danusi  (rocznik 1969) w lipcu zdiagnozowano nowotwór piersi. Leczenie polega na przyjmowaniu leków, ich koszt w skali miesiąca – ok. 1 200 uah – ok. 170zł; dodatkowo dochodzą koszty konsultacji, itp. Danusia, wykształcona muzycznie pasjonatka pianina, od dawna cierpi na schizofrenię. Władek po śmierci rodziców jest jedynym opiekunem siostry; utrzymują się tylko z jego renty, obecnie jest to 1870 uah – ok.260zł. Na  ich niezwykle trudne warunki życia nałożyła się jeszcze jedna choroba. Sytuacja Skrabków jest dramatyczna. Władek do niedawna pracował 2-3 dni w tygodniu – firma związana ze zbrojeniem;  ze względu na brak zamówień z Rosji firma jest na skraju bankructwa. Dziś Władek pracuje jeden dzień w tygodniu – jeśli jest potrzeba, ostatnią wypłatę dostał w marcu. Zawilgocona suterena wpływa bardzo negatywnie na stan obojga; u Władka pojawiły się trudności z chodzeniem (cukrzycowe rany na nogach). Lekarz domowy przyjmuje tylko na telefon, a w tej formie (bezpłatnej) adekwatnej porady nie udzieli. Choroba psychiczna Danusi pogłębia się, jej agresja jest coraz większa. Brat nie chce oddać siostry na leczenie do szpitala psychiatrycznego (słynny Kulparków), ponieważ nie mając pieniędzy, chorzy przeżywają tam tragedie. Wszelkie dokumenty medyczne znajdują się u Danusi, zamknięte na klucz. Władek przekazał nam ostatnie wyniki badań siostry, które zamieszczamy. Danusia na konsultacje chodzi sama. Wstaje o piątej rano, przez kilka godzin myje ręce, po czym wyrusza w drogę, omijając środki transportu. Niestety, nie dysponujemy fotografią chorej; jej choroba uniemożliwia jakiekolwiek działania w tym temacie. [Danusia – w paszporcie i dokumentach Bogdana – zarówno w domu jak i w szkole, na studiach i w pracy – zawsze była Danusią, używając imienia z ukochanych w rodzinie Krzyżaków]. Jeśli ktoś chciałby pomóc rodzeństwu ze Lwowa, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Danusia Skrabek,,

Subkonto 5 październik 200zł / 7 październik środki przekazane do Lwowa / 8 październik 100zł / 12 październik 135zł / 19 październik 360zł / 30 październik 400zł / 2 listopad 570zł / 3 listopad przekazano 200zł; stan subkonta – 370zł / 4 listopad 470zł / 23 listopad 770zł / 26 listopad 940zł / 1 grudzień przekazano 200zł; stan subkonta – 740zł / 4 grudzień 800zł / 7 grudzień 1000zł / 4 styczeń 2021 przekazano 200zł; stan subkonta 800zł / 19 styczeń 870zł / 26 styczeń 1045zł

Transport październikowy

 

Dziś wysłaliśmy na granicę paczki w ilości 50 sztuk. Ich zawartość – żywność, środki medyczne, odzież, obuwie, artykuły szkolne, itp.  Adresaci to rodacy w województwach lwowskim, żytomierskim, chmielnickim oraz winnickim. Za przekazaną Pomoc rzeczową serdecznie dziękujemy Państwu Malwinie i Łukaszowi, Pani Katarzynie, Panu Krystianowi, Pani Ewie, Pani Bożenie, Pani Małgorzacie oraz Państwu Izie i Mariuszowi.

17 październik paczki docierają do odbiorców…

 

Dalsza pomoc dla Pawła

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=16594

Zwracamy się z serdeczną prośbą o dalszą pomoc dla Pawła Bagińskiego z Połonnego. Oto fragment listu siostry naszego podopiecznego – ,,/…/Zwracam się z serdeczną prośbą o dalszą pomoc w leczeniu dla Pawła. Konieczne jest dalsze leczenie w szpitalu, dla tego że stan zdrowia znowu się pogorszył. Paweł ma straszne bóle i rany na nogach się zwiększyły. Leczenie będzie polegać na tym, że będzie miał przeszczep skóry na te rany i to będzie robił lekarz chirurg. Lekarz od naczyń krwionośnych w tym samym czasie będzie czyścic i leczyć krwonośne naczynia. U Pawła krwionośne naczynia poszły do jamy brzusznej i lekarz ma ich wycinać, ściskać by dalej nie posuneły się. Przewidziany jest koszt 30 tysięcy grywni.Serdecznie dziękujemy za dotychczasową pomoc dla brata. Laura, rodzona siostra Pawła,,

30 tys uah – ponad 4 tys zł – zależnie od kursu; każda pomoc będzie dla Pawła nieoceniona

Aktualizacja – wpis główny

 

198. Pomoc dla Stanisławy – traumatologia; Szaróweczka [chmielnickie] – zbiórka zakończona

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Stanisławy Medlakowskiej (rocznik 1953 ). Cztery miesiące temu Stanisława zaczęła odczuwać silny ból i widoczną utratę sprawności prawej ręki; było to na tyle poważne, że nie mogła wykonać najprostszych czynności – każdy ruch powodował cierpienie. Badania wykazały, że został uszkodzony stożek rotatorów ( element barku i ramienia ), a stało się to prawdopodobnie podczas wielomiesięcznej opieki nad leżącą mamą. Przepisywane zastrzyki i leki nie przynosiły poprawy sprawności ręki, ani ulgi w bólu. W ostatnim czasie Stanisława znalazła specjalistę traumatologa w Chmielnickim, który po bardziej precyzyjnych badaniach stwierdził, że konieczna jest operacja, która może rękę uratować. Jej koszt to 20 tys uah – ok. 2700 – 2800 zł – zależnie od kursu. Jak zazwyczaj, chory musi pokryć wszystkie koszty samodzielnie. Termin zabiegu został wstępnie wyznaczony na 21 wrzesień, choć nie jest on ostateczny. Stanisława do emerytury pracowała na bazarze, dziś jej pensja to 2100 uah – niecałe 300zł.  Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże Polce, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Stanisława,,.

Subkonto 7 wrzesień 200zł / 8 wrzesień 300zł / 11 wrzesień 550zł / 21 wrzesień przekazano 430zł; stan subkonta – 120zł / 26  październik środki przekazane – rehabilitacja

15 wrzesień Stanisława czuje się lepiej po serii zastrzyków; 16go września lekarz ostatecznie zadecyduje, czy konieczna jest operacja, czy zastrzyki mogą od niej uchronić / 18 wrzesień dwa dni temu w Czerniowcach został wykonany zabieg, mający uchronić przed operacją; jego koszt 3150 uah – ok.450zł; w najbliższych dniach Stanisława rozpocznie rehabilitację; nasza podopieczna jeszcze nie zna jej kosztów, itp

Czerniowce

 Dnia 24 września 2020 08:56 Станислава Медляковская </adres mailowy/> napisał(a): ,,Serdecznie dziękuję za udzieloną mi pomoc finansową. Teraz próbuje znalezc dobrego reabilitologa. Dziękuję bardzo! Pozdrawiam. Stanisława,,

197. Pomoc dla Teresy – hepatologia; Lwów

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Teresy Buraczkowskiej ( rocznik 1960 ). Trzy lata temu Teresa chcąc sobie dorobić, podjęła pracę na basenie (sprzątanie), gdzie używała bardzo silnych środków chemicznych. W pewnym momencie zaczęła tracić wagę, a na ciele pojawiły się ciemne plamy. Po nieskutecznym leczeniu dermatologicznym, rozszerzono badania, zarówno w warunkach ambulatoryjnych jak i szpitalnych i stwierdzono zapalenie wątroby typu C, będące prawdopodobnie skutkiem zakażenia podczas cesarskiego cięcia. Choroba w zaawansowanym stadium – wg lekarzy cicho i bezobjawowo rozwijała się latami, doprowadzając do marskości wątroby.  Po postawieniu ostatecznej diagnozy Teresa rozpoczęła  leczenie ratujące wątrobę jak i cały organizm. Koszt leków w skali miesiąca ( m.in. m.in. heparizen, mucogen, verospiron, alfa normix, trifas, sofosbuvir ) mających zwalczyć wirus, także odnowić funkcje wątroby oraz zapobiec wodobrzuszu – to 650-680zł. Emerytura Teresy to 2100 uah – niecałe 300zł. Do tej pory Teresa radziła sobie pożyczając środki od rodziny i znajomych, wykorzystała też wszystkie oszczędności. Dziś, jak napisała w liście do fundacji córka Teresy – ,, mama jest bezradna”. Jeśli ktoś chciałby pomóc Polce ze Lwowa, prosimy o wpłaty na konto fundacji, z dopiskiem ,,Teresa,,

 Subkonto 8 wrzesień 100zł / 11 wrzesień 300zł / 23 październik 400zł / 6 listopad środki przekazane do Lwowa / 1 grudzień 20zł
17 listopad Teresa serdecznie dziękuje za przekazaną pomoc, kupiła już część leków

 

 

196. Pomoc dla Walentyny-Słobódka Krasiłowska[chmielnickie]; Julii-Winnica oraz dla Stefanii-Lwów; pomoc stała

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Walentyny Barbuch, Julii Romańczuk oraz Stefanii Łabaziewicz.

walentyna barbuch
walentyna barbuch

Walentyna Barbuch  (rocznik 1951, z domu Krupicka) jest wdową, mieszka z córką inwalidką, syn zmarł kilka lat temu ( powikłania związane z cukrzycą ). Wartość jej renty to 1847 uah – ok.260zł. Walentyna choruje na serce oraz cukrzycę. Koszt potrzebnych leków w skali miesiąca, jakie chora powinna przyjmować to ok.3500 uah – ok.500zł ( m.in. aktovegin, lerkamen, biprestarium, irbetan, paski do pomiaru cukru, dexalgin, reosorbilact, witaminy wzmacniające wzrok )Jest to suma dla niej ogromna. Renta z ledwością wystarcza na zakup podstawowej żywności, opłaty i wykupienie najtańszych leków. Jeśli ktoś chciałby pomóc Polce spod Krasiłowa, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Walentyna Barbuch,,

Subkonto 14 wrzesień 40zł / 15 wrzesień 140zł / 7 październik 300zł / 8 październik środki przekazane dla podopiecznej / 19 październik 150zł / 22 październik 350zł / 5 listopad przekazano 200zł; stan subkonta – 150zł / 5 grudzień środki przekazane / 12 styczeń 2021 200zł / 16 styczeń środki przekazano podopiecznej

13 październik p.Walentyna serdecznie dziękuje za przekazane środki; kilka dni temu zmarła jej córka / cukrzyca + covid /

julia romańczuk
julia romańczuk

Julia Romańczuk ( rocznik 1959 ) do emerytury pracowała w maleńkiej księgarni, dziś jej pensja wynosi 2100 uah – ok.320zł. Julia do fundacji zwróciła się z prośbą o pomoc w pokryciu kosztów leków – te najbardziej potrzebne to okulistyczne i kardiologiczne – choruje na kataraktę, glaukomę oraz hipertonię. Koszt leków w skali miesiąca / m.in. arutimol, tanakan, indopres, atenolol, aladin / wynosi 1300 – 1500 uah – ok. 200 – 230zł. Julia jest wdową. Jeśli ktoś chciałby pomóc Polce z Winnicy, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Julia Romańczuk,,

Subkonto 1 wrzesień 100zł / 4 wrzesień 210zł / 7 wrzesień 410zł / 9 wrzesień przekazano 210zł; stan subkonta 200zł / 23 październik  300zł / 3 listopad przekazano 150zł; stan subkonta – 150zł

28 wrzesień Julia bardzo serdecznie dziękuje za przekazane koszty; wykorzystała je na kupno kropli do oczu, witamin wzmacniających serce oraz poprawiających pamięć

 

stefania łabaziewicz
stefania łabaziewicz

Stefania Łabaziewicz ( rocznik 1935 ) zwróciła się z prośbą do fundacji o pomoc w pokryciu kosztów leku Xarelto, który od kilku miesięcy powinna przyjmować na stałe. Cena Xarelto to ok. 1000  uah – ok.150zł – jest to kuracja na miesiąc. Pani Stefania od 1952 roku pracowała jako technolog w fabryce lamp oscyloskopowych; dziś jej emerytura to niecałe 4 tys uah – ok.615zł. Ponieważ p.Stefa przyjmuje szereg innych leków / głównie kardiologicznych / nie jest w stanie wykupić Xarelto, bardzo dla niej ważnego. Jeśli ktoś chciałby pomóc Polce ze Lwowa, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Stefania Łabaziewicz,,

Subkonto 4 wrzesień 100zł / 7 wrzesień 520zł / 18 wrzesień 130zł przekazano do Lwowa; stan subkonta – 390zł / 19 październik 130zł przekazano do Lwowa; stan subkonta – 260zł / 22 październik 460zł / 23 październik przekazano 130zł; stan subkonta – 330zł / 18 listopad przekazano 130zł; stan subkonta – 200zł / 18 grudzień przekazano 130zł; stan subkonta – 70zł

9IX – p.Stefania bardzo dziękuje za okazaną jej życzliwość; w połowie miesiąca wróci do Lwowa i przekażemy środki na zakup leku

Paragony Xarelto – IX, X, XI, XII