Władek Kamilewski – prośba o dalszą pomoc

Władek Kamilewski – http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=6917  jest wciąż rehabilitowany w Krakowie. Rehabilitacja przez pięć dni w tygodniu, jej koszt – 6-7 tys pln, zależnie od ilości godzin. Środki, jakimi dysponują Kamilewscy wystarczą do końca grudnia, na rehabilitację styczniową już nie mają, a pomocna będzie jakakolwiek kwota. Ojciec Władka pracuje w Krakowie, każdą – jak określił – wolną złotówkę odkładają na rehabilitację, na utrzymaniu jest jeszcze dwoje młodszych chłopców. Przez rok trwania rehabilitacji w Polsce, Władek zrobił ogromne postępy, ale by nie zaprzepaścić tego, co do tej pory udało się osiągnąć, potrzebne są jeszcze kolejne kursy  2 marzec 2018 – Władek rozpoczął w Krakowie kolejny kurs rehabilitacji, wciąż potrzebna jest pomoc; fundacja w części pokryła koszty poprzedniej rehabilitacji – 900zł /więcej we wpisie/; Serdecznie dziękujemy Wszystkim Ofiarodawcom, którzy wspierają Kamilewskich

Subkonta aktualizowane są we wpisach

 

 

135.Paczki świąteczne – zbiórka zakończona

Jak co roku – chcielibyśmy przygotować paczki świąteczne dla najbardziej potrzebujących – osób starszych, samotnych, rodzin niepełnych i wielodzietnych; dla podopiecznych żyjących m.in. w woj lwowskim, chmielnickim, żytomierskim i tarnopolskim. Będą to paczki żywnościowe, które – mamy nadzieję – pozwolą choć w części przygotować nadchodzące święta. Ponieważ jesteśmy zależni od transportu, a także chcielibyśmy, by pomoc trafiła do podopiecznych jeszcze przed świętami, paczki musimy wysłać na przełomie listopada i grudnia.  Jeśli ktoś chciałby wesprzeć ten cel, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Paczki,,

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=7021

**Pod zbiórkę tę nie podlegają rodziny z Nowosiółek oraz podopieczni z lwowskiego domu starców – paczki dla nich zostaną przygotowane ze środków zgromadzonych na ich subkontach

13 listopad na subkoncie jest 200 zł 14 listopad na subkoncie jest 300zł 16 listopad na subkoncie jest 560 zł 17 listopad na subkoncie jest 1360 zł 20 listopad na subkoncie jest 1760 zł 23 listopad na subkoncie jest 1910 zł 27 listopad na subkoncie jest 479 zł / pozostałe środki – 1431 zł – wykorzystane na zakup – żywność – konserwy, kawy, herbaty, ryże, makarony, buliony, bakalie, słodycze; leki – głównie kardiologiczne; bajki, kolorowanki, świąteczne drobiazgi dla dzieci 28 listopad na subkoncie jest 82 zł – środki wykorzystane na zakup – żywność – oleje, ryże, pasztety, cukier, zupki w proszku, sosy, także leki – otrzymujemy wciąż prośby o dodatkowe lekarstwa spoza spisu 1 grudzień – środki z subkonta wykorzystane na pokrycie kosztów palety – transport paczek do Przemyśla – 130 zł

3 grudzień – 1 grudnia wysłaliśmy 49 paczek – podopieczni w woj lwowskim, stanisławowskim, chmielnickim, żytomierskim, tarnopolskim oraz w Kijowie; Serdecznie dziękujemy Wszystkim, którzy przekazali pomoc materialną, rzeczową – odzież, obuwie, itp; dziękujemy za przekazane paczki imienne dla konkretnych rodzin; Wszystkim Dobrodziejom dziękujemy za tak wielką życzliwość, okazaną serdeczność i troskę !

12 grudzień – do Lwowa paczki dotarły 7go grudnia; wczoraj paczki poza-lwowskie zostały wysłane dalej Nową Pocztą; niżej kilka pierwszych zdjęć ze Lwowa, gdzie wszystkim logistycznie i nie tylko zajmuje się 82-letnia Stasia Chrystoforowa, osoba w temacie paczek niezastąpiona …

14 grudzień – Paczki docierają do adresatów poza Lwowem … Niżej pani Janina Prokopiec i Malwina Semczuk – Kołomyja; Rodzina Oli Kormyło z Draganówki; Nowa Poczta w Szepetówce i leżąca Janina Rewucka oraz Aneta Nestorak – wnuczka Wandy Święcickiej / sybiraczki/; Paczki dotarły w okolice Złoczowa – Danuta Kogut – Gliniany oraz część podopiecznych z Nowosiółek; Paczki dojechały też do Żytomierza, m.in. do rodziny Jankowskich, także do weteranów II wojny Bronisławy Prysiażniuk i Zygmunta Węgłowskiego

 

 

 

134. Potrzebna pomoc dla Zosi – operacja ortopedyczna, Połonne [chmielnickie]- kolejna operacja 11.06.2018-koszt ok. 3200zł-środki zebrane

11-letnia Zosia Muszyńska mieszka w Połonnym. Sześć lat temu złamała nogę w kostce – noga została źle złożona.  Dziś Zosia ma lewą nogę krótszą,  ponieważ został zahamowany wzrost jednej kości. Dziewczynka pochodzi z bardzo ubogiej rodziny / jej dziadkowie ze strony obojga rodziców byli zesłani do Kazachstanu/, ma dwie siostry, niedawno w wieku 48 lat zmarł ojciec, mama pracuje w szwalni – miesięczne wynagrodzenie to 3200 uah – ponad 450 zł. Rodzice od jakiegoś czasu szukali pomocy u lekarzy, jednak nikt nie umiał dokładnie sprecyzować / ustalić jak można pomóc dziecku. Była mowa o ponownym złamaniu nogi, o implancie, ale też o przeczekaniu – ,,być może z wiekiem wszystko się ustabilizuje,, Niedawno Zosia trafiła do lekarza w Kijowie, który zadecydował o operacji – wstawienie śrub. Mama, widząc, że Zosia ma coraz większe problemy z chodzeniem i coraz mocniej utyka /pojawiły się problemy z kręgosłupem/ zgodziła się na ten wariant. Operacja ma się odbyć już 7go listopada, a jej koszt to 22 tys uah – ponad 3 tys zł. Muszyńscy uzbierali w rodzimej parafii 6 tys uah, a brakująca kwota to 16 tys uah – ok. 2300zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc Zosi, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Zosia Muszyńska,,  Data 7 listopad – nie jest datą ostateczną, jeśli chodzi o opłacenie operacji; lekarz ma świadomość, że rodzina takiej kwoty nie posiada

Subkonto 3 listopad 2017- na subkoncie jest 520 zł 6 listopad – na subkoncie jest 670 zł  7 listopad na subkoncie jest 870 zł 8 listopad na subkoncie jest 1120 zł 9 listopad na subkoncie jest 2120 zł 10 listopad na subkoncie jest 2270 zł 12 listopad środki z subkonta poprzez zgromadzenie w Polsce – przekazujemy do Kijowa 18 kwiecień 2018 na subkoncie jest 1000 zł

Informacje 7 listopad 2018 – Zosia jest już po operacji

9 listopad – Zosia po operacji czuła się dobrze, wczoraj pojawiła się wysoka temperatura i przenikający – jak określiła ciocia dziecka – ból w nodze, tak że Zosia momentami traciła przytomność; konieczny był zakup dodatkowych leków – kwota 1170 uah – ok 167 zł – paragony niżej; oprócz kosztów operacyjnych, mama musi codziennie zapłacić od 100 do 200 uah – ok.15-30 zł pielęgniarkom, które opiekują się Zosią; wczoraj zastrzyku nie zrobiono, ponieważ rodzina wydała pieniądze na leki i nie miała u kogo na zastrzyk pożyczyć; mama Zosi zwraca się z serdeczną prośbą o choć niewielką pomoc również na pokrycie kosztów, związanych z pobytem w szpitalu, kupnem leków,  itp…

paragony

10 listopad  Zosia nie ma już temperatury, a noga pod gipsem / gips rozcięto, by sprawdzić / – nie jest spuchnięta

 

 

 

 

 

 

 

12 listopad – Zosia uczy się chodzić) oraz podziękowanie od cioci dziewczynki – Rozalii Muszyńskiej

9 luty 2018 – Zosia była na wizycie kontrolnej w Kijowie, na rehabilitacji nie została. Ćwiczenia wykonuje sama w domu. Kiedy Zosia troszkę podrośnie, konieczna będze druga operacja – jedna kość w nodze rośnie, druga nie. Niżej rtg przed i po operacji

23 kwiecień 2018  – kolejna operacja odbędzie się w Kijowie 11go czerwca – zahamowanie wzrostu drugiej nogi; koszt operacji 25 tys uah – ok. 3260 zł / kurs 23.04 / 7 maj – dziś otrzymaliśmy informację, że brakującą na operację kwotę przekazała pani Aleksandra Skalska z rodziną

14 czerwiec – Zosia jest już po operacji, czuje się dobrze)

 

Podziękowanie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

133. Dalsza pomoc dla Maksymiliana, Pnikut [lwowskie] – potrzebne leki

Zwracamy się z serdeczną prośbą o dalszą pomoc dla 3-letniego Maksymiliana Marka z Pnikuta. Poprzednie wpisy –  http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=3827 oraz http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=4229  Zaraz po urodzeniu Maksymiliana, rodzice usłyszeli w Kijowie, że konieczny jest przeszczep wątroby.  Wizyty i leczenie w Centrum Zdrowia Dziecka pozwoliły uniknąć  transplantacji. Wyznaczono odpowiedni kurs leczenia farmakologicznego i dietę. Chłopiec rozwija się bardzo dobrze. Dla Maksymiliana każdego miesiąca potrzebne są następujące leki – Peptisorb – 64 szt – ok 800  zł / Vitamina A – 1 op – ok 6  zł /Devisol – 1 op-ok 12 zł /Vitamina E – 2 op -ok 20 zł /Ursofalk – 1 butelka-ok 170 zł. W skali miesiąca jest to kwota ok. 1008 zł. Maksymilian w leki zabezpieczony jest do 3go stycznia 2018 r. Jeśli ktoś chciałby pomóc chłopcu, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Maksymilian Marek,,

Subkonto 28 październik 200 zł/  9 listopad  250zł / 28 październik 400 zł / 10 styczeń 2018 600 zł /17 styczeń 700 zł / 29 styczeń 800 zł / 16 marzec pokrycie kosztów leku Ursofalk – 160,85 zł; stan subkonta 639 zł / 4 kwiecień pokrycie kosztów mleka dietetycznego Nutrini Peptisorb – 518 zł, stan subkonta – 121 zł

Informacje – Otrzymaliśmy wiadomość od ks.Andrzeja – wujka Maksymiliana, z którym kontaktujemy się w temacie pomocy dla chłopca. Środki będą wykorzystane w momencie, kiedy pojawi się konieczność zakupu leków dla dziecka

Dnia Wtorek, 30 Stycznia 2018 21:29 Andrzej Piekaniec /e-mail/ napisał(a)Szczęść Boże.Tak jak wspominałem, że odezwę się gdy nowe próbne odżywki będą dostępne.Otrzymałem dziś odpowiedź z apteki. Możemy wreszcie odebrać je.Tym razem nie będziemy prosić Fundację  o pomoc  w pokryciu kosztów. Tak jak lekarz mówi, zobaczymy jak organizm Maksymiliana zareaguje, na nowe sunstancje. A wtedy będziemy wiedzieć jakie ilości i w jakich terminach organizować dostawy nowej diety – Nutrini Peptisorb. Pozdrawiam i dziękuję że możemy liczyć na Was i wiele ludzi dobrej woli i wielkich serc.
ks. Andrzej Piekaniec

 

132. Pomoc dla pani Aliny – chirurgia naczyniowa, Lwów – zbiórka zakończona

 

73-letnia Alina Brzozowska-Hrycków ze Lwowa na początku września przeszła operację usunięcia żylaków – lewa noga. Do zabiegu pani Alina nie była w stanie samodzielnie chodzić nawet o kulach, próbując leczyć otwarte rany maścią. Stan pogorszył się na tyle, że konieczna była natychmiastowa operacja. Chora pożyczyła środki u znajomych, które jak najszybciej musi zwrócić. Koszt zabiegu i pobytu w szpitalu to ok. 6 500 uah – blisko 1000 pln, a emerytura pani Aliny to 1500 uah – ok. 210 pln. Konieczna jest również operacja drugiej nogi – cena taka sama. Chora nie ma możliwości zdobycia/pożyczenia kolejnej kwoty. Zwracamy się z serdeczną prośbą o wsparcie dla Polki ze Lwowa, a ewentualną pomoc prosimy kierować na konto fundacji z dopiskiem ,,Alina Brzozowska,,

Subkonto –16 wrzesień 200 zł 21 wrzesień  400 zł 25 wrzesień 600 zł 26 wrzesień 1000 zł /400 zł – środki – zbiórka na rzecz fundacji / 30 wrzesień środki z subkonta w całości przekazane do Lwowa 8 październik 270 zł – zbieramy środki na operację drugiej nogi 16 październik 670 zł 23 październik 1000 zł tym samym są już środki na operację drugiej nogi 2 listopad środki z subkonta przekazane do Lwowa; pani Alina nie ma dostępu do internetu, tym niemniej bardzo serdecznie dziękuje Wszystkim, którzy przekazali dla niej Pomoc!

Informacje – operacja drugiej nogi – luty/marzec 2018, niżej potwierdzenia; pani Alina bardzo serdecznie dziękuje Ofiarodawcom za przekazaną Pomoc

 

Wracamy do Michała Łopuszańskiego – rehabilitacja – zbiórka zakończona

Michał Łopuszański z Worosowa jest po operacji neurochirurgicznej – ma usuniętą większą część lewej półkuli mózgu -http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=3161    Dzięki rehabilitacji jego stan sukcesywnie się poprawiał, dzięki czemu był w miarę samodzielny.  Ostatni raz na rehabilitacji był ponad półtora roku temu. Dwutygodniowy kurs w szpitalu wojskowym to ok. 10 – 12 tys uah – ok 1500 – 1700 zł / zależnie od procedur /

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Michała / subkonto aktualizowane we wpisie

131.Potrzebna pomoc dla Emilii – okulistyka; Wołkowce [rejon borszczowski, tarnopolskie]/ kolejna konsultacja – lipiec 2018

Półroczna Emilia Nazarewicz mieszka we wsi Wołkowce /Вовківці/. Zaraz po urodzeniu rodzice zauważyli plamkę na oczku dziecka. Po badaniach w szpitalu w Borszczowie odesłano dziewczynkę do kliniki Fiłatowa w Odessie, gdzie po wykonanych badaniach stwierdzono zaćmę i zarekomendowano wykonanie operacji, a jej koszt to ok. 2 tys USD. Czas badań był dla rodziców dziecka bardzo stresujący – o szczegółach niestety napisać nie możemy / Emilia jest kolejnym dzieckiem trafiającym do fundacji z tejże kliniki /  Nazarewicze w międzyczasie poprzez znajomych w Polsce dowiedzieli się o dziecięcej okulistyce w Katowicach. Z dnia na dzień wyjechali z Odessy i przyjechali na konsultację do Polski, gdzie dziecko zostało zakwalifikowane do operacji zaćmy. Rodzice wcześniej wydali – dla nich ogromne kwoty – w Odessie. Sprzedali większość chowanego inwentarza, jak powiedziała mama dziecka – zostało tylko parę królików. Ojciec dziecka pracuje dorywczo, również w Polsce / zbiory owoców, itp/  Koszt samej operacji w Katowicach przewidywany jest na ok. 3,5 tys zł /rodzice muszą jeszcze pokryć koszty przejazdów i pobytu / Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla dziecka. Taka operacja wykonana jak najwcześniej daje praktycznie stuprocentową gwarancję, że Emilia będzie widziała. Wcześniej fundacja pomogła w sfinansowaniu leczenia w Katowicach trójce dzieci, które po udanych operacjach – widzą / w Odessie po długotrwałym i kosztownym ,leczeniu, rekomendowano naszym podopiecznym usunięcie gałek ocznych / Rodzice dziecka będą wdzięczni za każdą pomoc. Jeśli ktoś chciałby pomóc Emilce, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Emilia,,

Subkonto 18 sierpień 2017 – 350 zł/ 21 sierpień – 950zł / 23 sierpień – 1700 zł/ 24 sierpień – 3100 zł/ 25 sierpień – 4100 zł – opłacona faktura 3500zł – na rachunku jest 600zł/ 8 październik 700zł/ 29 grudzień pokrycie kosztów wizyty – zdjęcie szwów – kwota – 700zł /faktura niżej/ 2 maj 2018 150 zł / 4 maj 400 zł / 14 maj 600 zł / 30 maj 800 zł / 8 czerwiec 900 zł

Informacje – 4 wrzesień 2017  Emilia wczoraj przyjechała do Katowic, zabieg odbędzie się 6go września

6 wrzesień  dziś rano odbyła się operacja; Emilia miała operację zaćmy połączoną z witrektomią; koszt zabiegu będzie wyższy od przewidywanego,  czekamy na informację z działu rozliczeń; niżej Emilia przed i po zabiegu

13 wrzesień – dziś otrzymaliśmy fakturę ze szpitala; całkowity koszt – operacja + pobyt – 3500 pln; pozostałe środki – 600 pln – będą wykorzystane na kolejną operację Emilii – wszczepienie soczewki lub na wizyty kontrolne

faktura nazarewicz

29 grudzień – zdjęcie szwów w szpitalu w Katowicach; niżej zdjęcia Emilii z grudniowego pobytu w szpitalu oraz faktura – środki w całości wykorzystane z subkonta Emilii

faktura nazarewicz grudzien

 

130.Pomoc dla Polaków – Nowosiółki – Gliniany [rejon złoczowski, lwowskie] – pomoc stała- zbiórka zawieszona

Stałą pomocą obejmujemy Polaków z miejscowości Nowosiółki i Gliniany [rejon złoczowski, ok. 40 km od Lwowa ].  Już od jakiegoś czasu przekazywaliśmy tam pomoc / leki, odzież, itp/ nie imiennie, a do podziału wśród potrzebujących. Ostatnio mieliśmy możliwość poznać osobiście kilka z tych rodzin i na miejscu przekonać się w jak trudnych warunkach żyją i jakie są ich potrzeby. Rodzina Natalii i Oresta Modraków / 4 pierwsze zdjęcia / – utrzymuje się głównie z niewielkiej gospodarki, ostatnio Orest znalazł pracę we Lwowie na stacji benzynowej, gdzie zarabia 3 tys UAH – ok. 430 zł. Trzy najstarsze dziewczynki -14-letnia Luba, 9-letnia Liza i 11-letnia Krysia chodzą do szkoły, najmłodsza Marta ma 5 lat.  W domu brakuje wszystkiego, ale priorytetem jest żywność oraz odzież / obuwie, a także środki czystości i artykuły szkolne.  Rodzice chcieliby zrobić również niewielki remont w pokoju dziewczynek / wszystko jest w stanie surowym /, niestety z takiej pensji ciężko wygospodarować środki na podstawowe materiały. Fotografie 5-6-7 – to 75-letnia Stanisława i 77-letni Włodzimierz Cymbałko / 50 lat wspólnego życia/. Oboje bardzo schorowani, tutaj priorytetem są leki  – kardiologiczne, astmatyczne i reumatologiczne,  aparat do mierzenia ciśnienia, a także wygodne obuwie. Fotografia nr 8 – Natalia, Daria i Romek – wnuki ppCymbałków. Dzieciom potrzebna jest przede wszystkim odzież, obuwie, artykuły szkolne. Fotografia nr 9 – blisko 80-letnia Danuta Kogut, urodzona na Syberii. Osoba samotna, utrzymująca się z renty 1300 UAH – ok. 190zł. Tu potrzebna jest przede wszystkim żywność oraz leki kardiologiczne. Zdjęcia 10-11 – 85-letnia Maria i 90-letni Władysław Smolińscy. Priorytetem są leki dla pana Władysława – kardiologiczne, diabetyczne, reumatologiczne. Pan Władysław w ostatnim czasie wiele czasu spędził w lwowskich szpitalach, co wiązało się z kosztami, przekraczającymi możliwości Smolińskich – tradycyjnie chory musiał pieniądze pożyczyć. Zdjęcie 12 – Maria Mielniczak, blisko 40-letnia wdowa, mama trojga dzieci – 5-letniego Staszka, 12-letniej Nadziei, 17-letniego Nazara. Maria pracuje w szkole jako dozorca, w zimie również jako palacz; otrzymuje najniższe wynagrodzenie – niecałe 400zł. Potrzebna jest żywność, środki czystości, odzież /obuwie, artykuły szkolne /podczas odwiedzin najmłodsze dzieci były u dziadków, stąd nie ma ich na zdjęciu/. Jeśli ktoś chciałby pomóc tymże Polakom, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Nowosiółki,, lub ze wskazaniem rodziny

Subkonto 24 lipiec – na subkoncie jest 40 zł – Nowosiółki oraz 500zł – po 100zł dla każdej rodziny 25 lipiec – na subkoncie jest 590 zł 1 sierpień – środki z subkonta w całości wykorzystane na zakup żywności, leków, środków czystości, artykułów szkolnych, środków medycznych – ciśnieniomierz, także dwóch brakujących par  butów / druga ręka – pan Cymbałko, Krysia Modrak /
4 sierpień – na subkoncie jest 200zł – 100 -Smolińscy, 100 – Modrakowie; 16 sierpień – środki przekazane do Nowosiółek / 18 wrzesień – 100 zł – Modrakowie, 100 zł – Danuta Kogut, 525 zł – Nowosiółki; 30 wrzesień – środki 100 zł Modrakowie – przekazane Modrakom; / Nowosiółki – 78 zł wykorzystane na zakup leków – W.Smoliński – na subkoncie zostaje 447zł 8 październik Nowosiółki – subkonto 547 zł 14 listopad Nowosiółki – 597 zł 23 listopad Nowosiółki – 622 zł 28 listopad Nowosiółki 672 zł 5 grudzień na subkoncie jest 161 zł / oraz Maria Mielniczak – 200zł 9 grudzień Nowosiółki – 411 zł; Maria Mielniczak – 300zł; Danuta Kogut – 200zł 20 grudzień Nowosiółki – 261 zł 3 styczeń 2018 200zł przekazano Marii Mielniczak / 9 styczeń Danuta Kogut – 250zł / 12 styczeń Maria Mielniczak – 300zł / 2 luty 250 zł – Kogut; 300 zł – Mielniczak – środki przekazane do Nowosiółek/Glinian, do odbiorców dotrą po 10tym lutym 6 luty Danuta Kogut – 50 zł – środki przekazane do Glinian/ 12 luty –  Maria Mielniczak – 200 zł  / 7 marzec200 zł przekazane dla Marii Mielniczak / 261 zł – Nowosiółki – wykorzystano na  żywność / słodycze – zgodnie z wolą Ofiarodawcy –  paczki świąteczne / 9 marzec50 zł Danuta Kogut / 12 marzec200 zł – Maria Mielniczak / 50 zł – Nowosiółki / 4 kwiecień 100 zł Danuta Kogut / 17 kwiecień środki Mielniczak i Kogut przekazane dla  podopiecznych / 18 kwiecień 200 zł Maria Mielniczak / 8 maj  50 zł Danuta Kogut / 23 maj 400 zł Maria Mielniczak / 30 maj 400 zł M.Mielniczak – środki przekazane 25go maja ze Lwowa do Nowosiółek przez osobę koordynującą pomoc / 4 czerwiec 50 zł Danuta Kogut

4 sierpień16 paczek dla Polaków w Glinianach i Nowosiółkach pojechało dziś w stronę granicy …a 10 sierpnia paczki dotarły na miejsce…

3 grudzień na przygotowanie paczek świątecznych dla rodzin w Nowosiółkach i Glinianach wykorzystano 511 zł – żywność, leki/maści dla seniorów – Cymbałki i Smolińscy, świąteczne drobiazgi dla dzieci; w transporcie pojechały również paczki przekazane przez panią Martę dla dwóch konkretnych rodzin

 

129. Pomóżmy Alince – atrezja przełyku / operacja; Buczacz [tarnopolskie] – 23.10-koszty operacji powinny się zamknąć w kwocie 1600-2000zł-operacja- 26.01.2018- zbiórka zakończona

Alinka Merwiak w czerwcu skończyła 7 lat; mieszka w Buczaczu, a urodziła się w Stanisławowie.  Zaraz po urodzeniu okazało się, że dziewczynka jest bardzo poważnie chora – zrośnięcie przełyku – przełyk nie był połączony z żołądkiem a z płucami.  Natychmiast została zoperowana, przez trzy miesiące po operacji przebywała w intensywnej terapii, samodzielnie nie oddychała, była podłączona do sondy. Zarówno rodzice jak i lekarze trzy miesiące czekali, by dziecko samodzielnie zapłakało – miała to być oznaka przełomu – stało się tak na początku września 2010 roku. Alinka została wypisana do domu – słaba, ze stentem w żołądku i rurką, przez którą była karmiona. Rana na brzuszku nie goiła się i była powodem cierpienia dziecka. Po roku zrobiono kolejną operację, po której rana zagoiła się. W 2016 roku okazało się, że wraz z wiekiem rośnie również otwór w przełyku, przez który płyn przedostaje się do płuc. Alinka ma słabiutki układ odpornościowy;  bywa, że dwa razy w miesiącu choruje na zapalenie oskrzeli – wówczas uporczywy kaszel powoduje, że dziecko dusi się. Przerwy między kolejnymi kursami antybiotyków – bardzo krótkie. Codziennie przyjmuje wiele innych leków, a także musi mieć inhalacje. Lekarze ukraińscy zalecili kolejną operację – chirurgiczną, ale nie dają dużych szans, że może ona pomóc dziecku na stałe. Ponieważ Merwiakowie przez rok mieszkali w Hiszpanii /praca/ tam zaczęli szukać możliwości pomocy córce. Znaleźli klinikę w Barcelonie, która wykonuje takie operacje metodą laserową, a koszt zabiegu – 50 tys euro. W Buczaczu już odbył się piknik charytatywny na rzecz Alinki, podczas którego udało się zebrać 13 500 tys UAH – ok. 2 tys zł.  Rodzice – na ile jest to możliwe /mama ze względu na stan zdrowia dziecka nie pracuje na stałe, ojciec –  praca na zlecenia – remonty, itp/ starają się zbierać – odkładać środki, ale jest to w ukraińskich warunkach mało realne.  Być może taka operacja byłaby możliwa w Polsce i to sprawdzimy w najbliższym czasie. Dziewczynka nie rozwija się tak jak jej rówieśnicy, ma wiele niedostatków, jednak pomimo tak trudnych doświadczeń – jest dzieckiem niezwykle dobrym, pogodnym i bardzo chce żyć…   Jeśli ktoś chciałby pomóc Alince / zebranie choć części środków / prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ..Alinka Merwiak,,

Subkonto – 2 lipiec – na subkoncie jest 220zł / 3 lipiec – operacja atrezji jest  teoretycznie możliwa w Polsce, także na zachodzie, jednak ostateczna decyzja może być podjęta tylko po zapoznaniu się lekarzy z pełną dokumentacją medyczną; przetłumaczone dokumenty zostaną wysłane do szpitali polskich i niemieckich 15 lipiec – na subkoncie jest 330zł  3 sierpień – na subkoncie jest 360zł 14 wrzesień na subkoncie jest 410zł 8 pazdziernik na subkoncie jest 510zł 19 październik – na subkoncie jest 610 zł 6 grudzień na subkoncie jest 2610 zł/ 28 styczeń 2018 – koszty operacyjne – 450zł – leki/narzędzia potrzebne do zabiegu oraz 550 zł – środki przekazane mamie dziecka na zakup leków pooperacyjnych, specjalnej żywności, – Alinka jest karmiona dożylnie, materiałów opatrunkowych, itp; środki pozostałe na subkoncie – 1610 zł/ 31 styczeń – całkowite koszty operacyjne / i pooperacyjne / – 1750zł/ 6 luty środki pozostałe na subkoncie – 850 zł – będą wykorzystane dla innych podopiecznych – 200zł przeniesione dla Mileny Waszczyńskiej, na subkoncie zostaje 650 zł

Informacje – 18 lipiec – ojciec Alinki przebywa obecnie w Hiszpanii, gdzie podjął pracę by zdobyć potrzebne środki na operację; my skontaktowaliśmy się ze słynnym chirurgiem dziecięcym z Wrocławia, który operacje atrezji wykonuje również we Lwowie; na ostateczne decyzje musimy jeszcze poczekać;  16 sierpień – na początku września konsultacja u dr Dworakiewicza we Lwowie; po przeprowadzonych badaniach lekarz razem z profesorem z Wrocławia podejmą decyzję o dalszym leczeniu dziecka; 7 wrzesień – badania we Lwowie 20-21 wrzesień 25 wrzesień – po konsultacji we Lwowie – przypadek bardzo trudny, konieczna operacja, w najbliższym czasie zostaną podjęte decyzje odnośnie zabiegu, miejsca i ceny 11 październik – Alinka 15go października zostanie przyjęta na oddział szpitalny we Lwowie, gdzie w ciągu kilku dni przejdzie konieczne badania, a także zostanie skonsultowana przez dr Patkowskiego z Wrocławia, który w tym czasie będzie we Lwowie

23 październik – dr Dworakiewicz, chirurg ze Lwowa – ,, operacja będzie wykonana we Lwowie, po 7 grudnia, a wykona ją chirurg z Wrocławia, który specjalnie przyjedzie do Lwowa; zabieg bardzo trudny i skomplikowany; koszt operacji powinien zmieścić się w kwocie 1600 do 2000 zł – i jest on związany jedynie z samym zabiegiem – przygotowanie do operacji, potrzebny sprzęt, itp; lekarz operację wykona bezpłatnie,, Podana przez nas wcześniejsza informacja – koszt 6 tys euro – byłby kosztem operacji w Polsce, gdzie dziecko nie ma ubezpieczenia; mama Aliny źle zrozumiała informacje podane przez lekarzy we Lwowie; niżej Alinka po konsultacji w lwowskim szpitalu

13 grudzień ze względu na powtarzające się infekcje u Alinki -operacja przesunięta jest na styczeń;

Operacja – 25 styczeń 2018 Alinka jest już w szpitalu we Lwowie, czeka na jutrzejszą operację/ 28 styczeń – endoskopia odbyła się w piątek, trwała ponad trzy godziny; operacja przeszła pomyślnie; obecnie dziecko znajduje się na oddziale intensywnej terapii, przypuszczalnie jutro zostanie przeniesione do sali pooperacyjnej; Niżej – Alinka przed operacją oraz dr Patkowski i dr Dworakiewicz po operacji

29 styczeń  Alinka została przeniesiona z intensywej terapii na salę pooperacyjną; dziecko odwiedziliśmy w późnych godzinach popołudniowych – zastaliśmy zajęte kolorowymi wycinankami) Alinka karmiona jest jeszcze przez rurkę; jeśli nie pojawią się żadne komplikacje – za kilka dni Ala z mamą wrócą do Buczacza;

Niżej – dokument potwierdzający wykonaną operację

 

 

 

 

 

 

 

31 styczeń – całkowite koszty operacji plus leki pooperacyjne – 1750zł 9 luty –  Alinka jest już w domu. Za dwa tygodnie zaplanowana jest wizyta kontrolna we Lwowie

 

 

 

 

 

 

 

Raz jeszcze w tym miejscu bardzo serdecznie dziękujemy Panu Doktorowi Dariuszowi Patkowskiemu za tak wielką Życzliwość okazaną naszej podopiecznej, za troskę i zrozumienie, dzięki którym dziecko dostało szansę na nowe życie. Dziękujemy dr Andrzejowi Dworakiewiczowi za stały kontakt z mamą dziecka i podtrzymywanie jej w momentach najtrudniejszych, za pomoc w przygotowaniu operacji. Dziękujemy Wszystkim Ofiarodawcom za Dobroć okazaną Alince…

128. Pomoc dla Wiktorii -porażenie mózgowe-rehabilitacja / Korczak [żytomierskie]- zbiórka zawieszona

 

Wiktoria Płochotnik ma 11 lat, mieszka w maleńkiej wiosce Korczak / żytomierskie /. Urodziła się z porażeniem mózgowym / DCP/ – diagnoza – dystoniczny niedowład czterokończynowy, ataksyczna forma w stadium samodzielnego chodzenia i wstawania.  Wiktoria sama nie chodzi. Kilkakrotnie była na rehabilitacji w Truskawcu – by tam pojechać, rodzice musieli na raty sprzedać gospodarstwo. W tym momencie nie mają już żadnych możliwości, by pokryć koszty rehabilitacji ; cena turnusu to 9992,50 uah – ok. 1200zł /jest to koszt w kursie z dnia 31.08 br/ – są to sumy nierealne do zdobycia, zwłaszcza dla mieszkańców wiosek. Rehabilitacja jak i leczenie nie są na Ukrainie refundowane, nie ma możliwości dofinansowania, itp…  Regularne turnusy są dla Wiktorii szansą na samodzielność. Kolejny turnus rehabilitacyjny przewidziany jest na listopad 2017 – Truskawiec. Jeśli ktoś chciałby pomóc Wiktorii, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Wiktoria Płochotnik,,

16 maj – 200zł  3 sierpień – na subkoncie jest 300zł 7 sierpień – na subkoncie jest 350zł 28 sierpień – na subkoncie jest 500 zł 27 wrzesień na subkoncie jest 700 zł /200zł – środki ze zbiórki na rzecz fundacji/ 4 listopad – środki z subkonta przekazane do Korczaka

31 sierpień – mama Wiktorii przesłała dziś wstępną fakturę – koszt rehabilitacji jest niższy niż ten przewidywany i wynosi 9222,50 uah – w dzisiejszym kursie jest to ok. 1120 pln; niżej w odnośniku kosztorys

wiktoria plochotnik

17 listopad – niżej zdjęcia Wiktorii z rehabilitacji w Truskawcu

Ze względu na problemy w rodzinie Płochotników, nie jest znana data kolejnej rehabilitacji Wiktorii

Fundacja Charytatywna Pomoc Polakom na Kresach imienia Księdza Doktora Mosinga