https://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=16704
Zwracamy się z serdeczną prośbą o dalszą pomoc dla wielodzietnej rodziny Domareckich. Oto fragment listu Sławka Domareckiego : ,,Zwracam się do Dobroczyńców z gorącą prośbą o pomoc w opłaceniu pobytu w akademikach trzech naszych córek. Nie jesteśmy w stanie samodzielnie pokryć tych wydatków, gdyż musimy również opłacać wyżywienie oraz utrzymanie dwojga dzieci młodsze, które wciąż się uczą w podstawówce. Trzy naszych córek mieszkają po za domem, w akademikach prowadzonych przez zgromadzenie zakonne; miesięczny koszty pobytu całej trójki wynosi 7000 hrywien. Dwie mieszkają w Żytomierzu, jedna w Kijowie; wszystkie są studentkami. Od lipca mieszkam w Kijowie. Pożyczyłem 60000 hrywien na zakup dwóch laptopów dla dzieci studentów, i obecnie odpracowuje ten dług, remontując mieszkanie w Kijowie. Mam nadzieję że zakończę do października.
Sytuacja w Kijowie jest fatalna; rakiety i drony sieją zniszczenia przez całą dobę, a ja muszę szukać schronienia. /…/,,
Najstarsza Izabela studiuje informatykę i mieszka w domu akademickim sióstr Służebnic Jezusa. Średnia Waleria rozpoczęła w tym roku studia na Politechnice na kierunku Inżynieria biomedyczna i mieszka w akademiku u Józefitek w Kijowie. Najmłodsza Andżelika studiuje matematykę i informatykę w Liceum Politechniki Żytomierskiej; mieszka ze starszą siostrą u sióstr Służebnic Jezusa w Żytomierzu. Całkowity koszt za miesiąc za trzy studentki – 7000 uah – ok. 600zł. Ojciec dzieci jest niesłyszącym rencistą, mama pracuje dorywczo w branży krawieckiej. Wsparcie jakie przekazujemy regularnie tej rodzinie, zazwyczaj wykorzystywane jest na gaz i energię. Jeśli ktoś chciałby pomóc Domareckim, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Akademik,,

































