Dalsza pomoc dla Paulinki – rehabilitacja

 

https://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=26271

Zwracamy się z serdeczną prośbą o dalszą pomoc dla Paulinki Zdybel z Szaróweczki. Pełna rehabilitacja – zajęcia fizyczne, jazda konna, pływanie, itd – ma dla dziewczynki wielkie znaczenie w jej rozwoju, a także w zatrzymaniu spastyki. Rodzice marzą, by dziecko było zupełnie wolne od spastyki, która tak bardzo utrudnia codzienność, a każda rehabilitacja to krok w tym kierunku. Paulinka została wstępnie zapisana na dwutygodniowy kurs w Truskawcu, który rozpocznie się 6 go kwietnia; koszt rehabilitacji 33 tys uah – ok. 2700zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc naszej podopiecznej, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Paulinka,,

Subkonto 11 luty 300zł

Dalsza pomoc ( stała ) dla Polaków w Odessie

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla rodaków z Odessy. Żyje tam b wielu Polaków, my dotarliśmy do nich przez odeski ZKP. Z obszernej listy potrzebujących, wybraliśmy na razie tych z najniższymi emeryturami, którym nie wystarcza na leki, na opłaty, a często na żywność…    ( dorzucamy troszkę informacji o losach rodaków, ponieważ ich przodkowie, a często i oni sami przeżyli wiele dramatycznych sytuacji )

(Odessa jest częstym obiektem bombardowania i ostrzałów; ludzie żyją przy świecach, stale brakuje prądu, nie jeżdżą tramwaje i trolejbusy – bezpłatne dla seniorów, stąd starsi nie mają możliwości poruszania się w dalsze rejony – lekarz / inne; marszrutki – przejazd 20 uah ( 2 zł ) to spory wydatek dla nich… Wciąż rosną ceny gazu i energii na Ukr, drożeją leki i żywność…)

https://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=27329

 

 

Adela
Adela

Adela Załucka- Bereżniuk  ( rocznik 1938, pochodzenie polskie po obojgu rodzicach), urodzona w Odessie, w wielodzietnej rodzinie; ojciec brał udział w Bitwie Warszawskiej. Pomimo wieku stara się uczestniczyć w akcjach podejmowanych na rzecz odeskich Polaków, śpiewa w chórze ,,Polskie Kwiaty,,. Jest osobą samotną, jej emerytura – niecałe 330zł. Adela od lat choruje na serce, ma reumatoidalne zapalenie stawów; koszt leków i maści w skali miesiąca – ok.190zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże Polce, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Adela – Odessa,,

Subkonto 9 luty 100zł / 13 luty 300zł


 

Maria
Maria

Maria Mackiewicz – Kutinowa ( rocznik 1948, pochodzenie polskie po obojgu rodzicach ) urodziła się na Białorusi, w obwodzie grodzieńskim.  Do Odessy przyjechała w wieku 19 lat i tu została. Maria jest osobą bardzo schorowaną ( serce, nerki, stawy ), od dwóch lat nie wychodzi z domu. Niedawno pochowała jedynego syna, jest osobą samotną; jej emerytura niecałe 360zł. Bardzo przydałoby się wsparcie na opłaty czynszowe i wykupienie leków. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże Polce, prosimy o wpłaty na konto ,,Maria – Odessa,,

Subkonto 9 luty 100zł / 10 luty 300zł / 13 luty 500zł

________________________________________________________________________

 

Stanisława
Stanisława

Stanisława Łagutik ( rocznik 1943, pochodzenie polskie po obojgu rodzicach ) urodziła się na Białorusi; rodzice cały czas starali się o wyjazd do Polski na stałe, jednak władze radzieckie nigdy nie wyraziły na to zgody. Stanisława przyjechała do Odessy po ukończeniu studiów i tu została; pracowała w szkole jako biolog-chemik. Dziś jej emerytura to niecałe 360zł; jest osobą samotną. Kilka tygodni temu w jej dom uderzył dron, Stanisława nie ucierpiała, ale jedna ze ścian wymaga remontu. Bardzo potrzebna pomoc na leki oraz opłaty czynszowe. Stanisława choruje na serce, ma problemy żylne, w miesiącu wydaje ok. 170zł na najpotrzebniejsze leki. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże Polce, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Stanisława – Odessa,,

Subkonto 29 styczeń 300zł; środki przekazano / 13 luty 200zł


Stanisław
Stanisław

Stanisław Dobrowolski ( rocznik 1944, pochodzenie polskie po obojgu rodzicach ) urodził się na słynnej odeskiej Mołdawiance, gdzie na początku XX wieku istniała Kolonia Polska. W domu Dobrowolskich mówiono tylko w j.polskim, ale poza domem dzieci miały zakaz używania polskiego, ponieważ w rodzinie byli ,,wrogowie ludu,, skazani, a także rozstrzelani przez władze radzieckie wyłącznie za polskie pochodzenie. Ojciec Stanisława był prześladowany przez NKWD, musiał się ukrywać. Pomimo bardzo ciężkich warunków i stałego zagrożenia z zewnątrz – Petronela Dobrowolska dbała, by dzieci poznały polską literaturę i historię. Stanisław był marynarzem, dziś jego emerytura niecałe 450zł; jest osobą niepełnosprawną. Bardzo przydałoby się wsparcie na leki i opłaty – czynsz, gaz, itd. Stanisław choruje na serce, ma problemy ze stawami. Jeśli ktoś chciałby pomóc temuż Polakowi, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Stanisław – Odessa ,,

Subkonto 29 styczeń  200zł ; środki przekazano / 3 luty 100zł; środki przekazano

___________________________________________________

 

Walery
Walery

Walery Korybut ( rocznik 1954, pochodzenie polskie po obojgu rodzicach ) urodził się w polskiej wsi Konstantynówka w obwodzie chersońskim. Wielu Polaków z wioski zostało aresztowanych i zesłanych przez NKWD, po latach wracali do Konstantynówki, by zacząć życie od nowa; taki los spotkał rodzinę matki Walerego. Walery po studiach zamieszkał w Berysławiu i tu podjął pracę w szkole. Po okupacji miasta wyjechał do Odessy i ze względu na deokupację, nie ma możliwości powrotu do domu, ponieważ Berysław znajduje się na linii frontu. W Odessie wynajmuje skromny pokoik w standardowo zimnym ( czyli słabo ogrzewanym ) mieszkaniu; opłata za wynajem – ok. 280zł; emerytura – 460zł. Każde wsparcie będzie dla Walerego ratunkiem – na opłaty, na leki, na życie, a jeśli ktoś chciałby pomóc temuż Polakowi, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Walery – Odessa,,

Subkonto 10 luty  70zł


Wanda
Wanda

Wanda Reszetniak ( rocznik 1937, pochodzenie polskie po obojgu rodzicach ) urodziła się w Ałmaty w Kazachstanie. Jej ojciec (Bolesław) – ,,wróg narodu,, został zesłany z ciężarną żoną i tam go rozstrzelano. Matka ( Bronisława Kozłowska ) z noworodkiem na rękach uciekła do Odessy. Wanda ma problemy z sercem, ma wszczepiony rozrusznik. Kilka lat temu zmarł mąż, jest osobą samotną,  jej emerytura 4300 uah –  ok. 350zł; koszt leków w skali miesiąca ( beta-blokery, a także specjalne krople do oczu ) – ok. 170-190zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże Polce, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Wanda – Odessa,,

Subkonto 10 luty 30zł / 13 luty 230zł


 

Bracia Igor ( rocznik 1949) i Zdzisław ( rocznik 1947 ) Balowie ( pochodzenie polskie po ojcu). Igor urodził się w Szczecinie, a Zdzisław w Sławie Śląskiej; ich ojciec ( Ryszard ) pochodził z Odessy, ale w czasie II wojny dołączył do Armii Krajowej; po wojnie z Odessy przyjechała do niego żona. Rodzina Balów nie została jednak w Polsce, w 1955 wróciła do Odessy, tu gdzie zostali najbliżsi, którzy przeżyli uniknąwszy represji. Obecnie bracia są emerytami, Zdzisław od 2020r walczy z nowotworem złośliwym ( rak połączenia przełyku z żołądkiem ), Igor choruje na serce, ma problemy z prostatą i nerkami. Ich emerytury – w granicach 350-360zł. Jeśli ktoś chciałby wesprzeć Balów, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Igor -Odessa,, / ,,Zdzisław – Odessa,,

_____________________________________________________________

Mirosława
Mirosława

 

Mirosława Kułakowa ( rocznik 1956, pochodzenie polskie po obojgu rodzicach ) urodziła się w Wilnie, jej rodzice Bronisława i Bolesław zostali zapisani jako Białorusini. Mirosława skończyła polską szkołę w Wilnie, a potem filologię polską na Uniwersytecie. Po studiach poślubiła wojskowego i razem z mężem wyjechała na Syberię, a w 1983 trafiła do Odessy. Jej emerytura – niecałe 350zł. Mirosława dziś jest osobą samotną, bardzo przydałoby się wsparcie na leki – w skali miesiąca koszt tych najbardziej potrzebnych – ok.220-250zł ( choruje na serce, oczy, ma problemy z nerkami ). Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże Polce, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Mirosława,,

Subkonto 2 luty 200zł /środki przekazano

Dalsza pomoc dla Jarosławy i Switłany

Zwracamy się z serdeczną prośbą o dalszą pomoc dla Jarosławy Kołoszuk z Łucka i Switłany Sokołowskiej z Charkowa 

 

jarosława
jarosława

https://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=23462

Jarosława nadal znajduje się w trudnej sytuacji życiowej; mieszka w Łucku, pracuje dorywczo sprzątając w sklepach, wciąż ma problemy z kręgosłupem, który nie pozwala jej normalnie funkcjonować; jest osobą samotną. Oto co nam powiedziała w rozmowie telefonicznej: ,, Nie miałam dobrego dzieciństwa, mama sama zmagała się z życiem, z dziećmi, z biedą; nie dostałam żadnego wykształcenia i nigdy nie mogłam znaleźć innej pracy niż fizyczna. Kiedy żyła babcia było mi lżej psychicznie, ale jej już od dwóch lat nie ma. Od dziecka cierpię na zwyrodnienie kręgosłupa, ale kiedy byłam mała, mama nie miała pieniędzy by zająć się tym problemem. Teraz lekarze proponują operację, ale to wielkie pieniądze i nie ma gwarancji, że się uda, przyjmuję więc leki, które wyciszają ból na choć chwilę. Muszę za nie zapłacić 1000 hrywni w miesiącu, jest to dla mnie suma bardzo znacząca, bo zarabiam ponad 3000 hrywni,,

Jeśli ktoś chciałby pomóc Jarosławie – 1000 uah – ok. 100zł – prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Jarosława,,

Subkonto 29 styczeń 100zł; środki przekazano


Switłana
Switłana

https://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=27347

Switłana jest po przyjęciu drugiego opakowania Fampiryny. Jej stan zdrowia znacząco się poprawił, mniejsza spastyka, mniejszy ból i o wiele rzadsze rzuty choroby. Paweł, syn Switłany zwrócił się po raz kolejny z serdeczną prośbą o pomoc dla mamy. Cena leku – ok. 1000zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże chorej, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Switłana,,

 

283. Pomoc ( stała ) dla Krystyny, Jurków i Broni; Lwów

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Krystyny Ilenkiw, Jerzego Gugi, Jerzego Rałko oraz Bronisławy Majstryszyn  ze Lwowa.

 

Krystyna
Krystyna

Krystyna Ilenkiw ( rocznik 1942, pochodzenie polskie po obojgu rodzicach ) jest po skomplikowanym złamaniu ręki; bardzo potrzebne wsparcie na leki, na maści przeciwbólowe, a także na opłaty czynszowe. Krystyna pozbyła się w szpitalu oszczędności ( pieniążki odkładane na pogrzeb ), a teraz musi żyć dalej. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże Polce, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Krystyna -Lwów,,

Subkonto 10 luty 150zł

 

——————————————————————————

 

Jerzy Guga ( rocznik 1941, pochodzenie polskie po obojgu rodzicach ) jest osobą leżącą, na przestrzeni dwóch lat przeszedł dwa udary; opiekuje się nim schorowana żona. Bardzo potrzebne wsparcie na pampersy i podkłady – w skali miesiąca – ok. 250 – 300zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc temuż choremu, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Jurek Guga,,

Subkonto 21 styczeń 300zł; środki przekazane / 4 luty 350zł

 

———————————————————————-

Jerzy Rałko ( rocznik 1952, pochodzenie polskie po matce ) choruje na serce, w wypisie medyczynym, jaki otrzymaliśmy czytamy m.in : ,,kardiomiopatia niedokrwienna, trwały częstoskurcz komory, przewlekła niewydolność serca, stadium 0 z obniżoną funkcją skurczową lewej komory, kardioskleroza po zawale serca, dwukrotne zatrzymanie akcji serca od 15 maja 2025 z pomyślną resuscytacją,, Koszt potrzebnych leków kardiologicznych w skali miesiąca – 300-320zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc temuż choremu, prosimy o wpłaty na konto fundacji, z dopiskiem ,,Jurek Rałko,,

Subkonto 21 styczeń 200zł / 22 styczeń 300zł; środki przekazane


Bronia
Bronia

Bronisława Majstryszyn ( rocznik 1952, pochodzenie polskie po matce ) cierpi na zapalenie żył, bardzo potrzebna pomoc na leki / maści. Jej niska emerytura (ok.330zł) nie wystarcza na wykupienie lekarstw; Bronia choruje też na serce. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże chorej, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Bronia,,

Subkonto 21 styczeń 200zł / 22 styczeń 300zł; środki przekazane

 

Dalsza pomoc dla Polaków w Kijowie; pomoc ( stała ) dla Janiny

https://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=24065

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Janiny Kobzar z Kijowa ( rocznik 1942, pochodzenie polskie po obojgu rodzicach ). Janina jest osobą samotną, do emerytury ( jej wysokość dziś 3200uah – ok.330zł) pracowała w sklepie. Bardzo potrzebne wsparcie na wykupienie potrzebnych leków ( choruje na serce i cukrzycę ), a także na opłaty czynszowe i elektrykę ( gaz ma odcięty, gotuje na płytce elektrycznej ). Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże Polce, prosimy o wpłaty na konto fundacji, z dopiskiem ,, Janina Kijów ,,

Subkonto 12 styczeń 300zł; środki przekazane / 21 styczeń 300zł / 10 luty środki przekazane

1% – serdeczna prośba o pomoc dla Kacpra (chłopiec z autyzmem)

Dziękując za Państwa życzliwość w 2025r – przede wszystkim w imieniu rodziców Kacpra, ośmielamy się zwrócić z prośbą o pomoc również w tym roku.  Tato chłopca ( Rafał) niezmiennie jest naszym wielkim pomocnikiem – to przez Częstochowę gdzie mieszkają Matuszewscy, przekazujemy większość paczek indywidualnych, pilne leki, itd. Rafał znajduje osoby, które jadą na Ukr i które zabierają nasze przesyłki. W lutym razem z Rafałem i Kacprem byliśmy we Lwowie i dalej, Rafał wiózł od siebie różnego rodzaju podarunki dla naszych podopiecznych. Z powrotem zabrał do Polski jedną z lwowianek, która musiała się poddać u nas specjalistycznemu leczeniu. To jednak nie tylko – ,,zabrał,, to oprócz tego wielka życzliwość, opieka, goszczenie naszej podopiecznej u siebie w domu, a potem transport powrotny. Rafał zorganizował miejsce pobytu w Częstochowie dla rodziny ze Zwiahela, która uciekła do Austrii, a stamtąd musiała dotrzeć do Polski. Jeśli ktoś z Państwa mógłby przekazać 1% dla Kacpra, rodzice będą niezmiernie wdzięczni, a my bardzo dziękujemy.

 

 

282. Pomoc dla Anny i Antoniny; Łuck

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Anny Strzałki ( pomoc stała) i Antoniny Puchalskiej z Łucka

 

Anna Strzałka ( pochodzenie polskie po obojgu rodzicach, rocznik 1925) jest osobą leżącą, znajduje się w trudnej sytuacji życiowej i zdrowotnej. Jeden syn jest inwalidą, porusza się na wózku, mieszka w Kijowie, drugi opiekuje się chorą, leżącą żoną, mieszka 300km od Łucka. Anną opiekują się siostry zakonne i dwa razy w tygodniu przychodzi osoba z opieki. Największy problem- środki higieniczne – pampersy, podkłady, itp; po wykupieniu niezbędnych leków, opłaceniu rachunków, z renty w wysokości 3600 uah ( ok. 360zł ) zostaje niewiele. Koszt w skali miesiąca – ok. 200-250zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże Polce, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Anna Strzałka,,

Subkonto  8 styczeń 600zł; przekazano 250zł; stan subk 350zł

—————————————————

 

 s.Antonina Puchalska ze Zgromadzenia św.Teresy  ( rocznik 1974, pochodzenie polskie po obojgu rodzicach) zwróciła się z prośbą o wsparcie na leczenie u stomatologa;  Oto fragment maila siostry : ,,/…/ w listopadzie zeszłego roku zaczęły boleć mnie wszystkie zęby. Udałam się do stomatologa i stwierdzono ostre zapalenie dziąseł. Musiałam zacząć leczenie, wskazany ząb – czyszczenie i plombowanie. Do tej pory zapłaciłam za leczenie 15 tys grywien za 5 zębów i zostało mi jeszcze 7 zębów do wyleczenia, a koszt leczenia jednego – ok. 3 tys grywien, moja zapłata za miesiąc wynosi 3 400 grywien. Te 15 tysięcy pożyczyłam u różnych ludzi. Zwracam się z wielką prośbą o ile będzie to możliwe o wsparcie materialne, choćby w małej ilości/…/,,  3 tys uah ( hrywni ) to ok 300zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże Polce, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Antonina Puchalska,,

Subkonto 5 styczeń 2026 200zł / 8 styczeń 400zł

 

2025

 

Szanowni Państwo, Drodzy Ofiarodawcy

Pragniemy bardzo serdecznie podziękować za wspieranie inicjatyw podejmowanych przez fundację  w 2025 roku. Dziękujemy za Państwa ogromną życzliwość, serdeczność, szczodrość oraz za obecność; za to, że żadna nasza prośba nie pozostaje bez odpowiedzi. Dla wielu z naszych podopiecznych na Kresach wsparcie jakie przekazuje fundacja to jedyna pomoc, jaką otrzymują. Tym bardziej dziękujemy za każdy Dar Serca, często ratujący naszych rodaków w najtrudniejszych sytuacjach. Tylko dzięki Państwa dobroci możemy wspierać potrzebujących od Lwowa po Sumy. W tym roku udało nam się odwiedzić m.in.  Lwów, Chodorów, Stryj, a także kilka wiosek… I np w Stryju – Roman ( samotny i chory na serce) ma niecałe 300zł; pomoc fundacji to dla niego opłata rachunków lub wykupienie leków. Nela, którą córka wykreśliła z pamięci mieszka w maleńkim mieszkanku, powiedziała nam: ,, nic nie kupuję do domu od lat, wszystko stare, ale to mi wystarcza, tylko na Wielkanoc kupuję zawszy mały kwiatek w doniczce, żeby było troszkę weselej. Pomoc od was to moje życie, bardziej godne i wiem, że nie umrę z głodu,,  I Bagińscy, którzy chcieli oddać w swej wdzięczności rodzinne pamiątki – komplet filiżanek, bo nie wiedzieli jak dziękować za lata pomocy.   Najserdeczniej dziękujemy zatem za Wszystko w imieniu swoim i każdego, do kogo trafiła Pomoc. Przekazujemy najszczersze życzenia łaskawego i dobrego Nowego Roku*

281. Pomoc dla parafii w Radziechowie [lwowskie]

 

 

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla parafii w Radziechowie. Niżej list od ks.Andrzeja :

,,Szczęść Boże
Zwracam się z uprzejmą prośbą o wsparcie finansowe na ogrzewanie kościoła w Radziechowie na Ukrainie.
Radziechów jest miastem o bogatej, wielowiekowej historii związanej z kulturą i dziedzictwem polskim. Przez długie lata miasto oraz miejscowa parafia pozostawały pod opieką rodu Badeni, jednego z najbardziej zasłużonych rodów dawnej Rzeczypospolitej.
Obecnie parafia św.  Józefa w Radziechowie znajduje się w bardzo trudnej sytuacji duszpasterskiej i materialnej. Na niedzielną Mszę Świętą uczestniczy zaledwie około 25 osób. W praktyce oznacza to, że parafia nie jest w stanie samodzielnie pokryć kosztów utrzymania i ogrzewania świątyni.
Aktualny koszt ogrzewania kościoła piecykiem gazowym wynosi około 25 000  hrywien miesięcznie (ok. 2 200 zł.). Gaz musi być dostarczany w butlach, które samodzielnie regularnie kupuję na stacji paliwowej i dowożę do kościoła, co stanowi dodatkowe obciążenie.
Celem ogrzewania nie jest zapewnienie pełnego komfortu cieplnego, lecz jedynie utrzymanie średniej dobowej temperatury wewnątrz kościoła na poziomie około +10-12°C. Taka temperatura umożliwia godne sprawowanie liturgii, podstawowy komfort dla wiernych oraz chroni świątynię przed nadmiernym wychłodzeniem i zawilgoceniem.
W związku z powyższym, z wielką nieśmiałością, lecz ufając w wrażliwość i solidarność Fundacji wobec Polaków i Kościoła na Wschodzie oraz wspólnego polskiego dziedzictwa Kresów, zwracam się z prośbą o dofinansowanie ogrzewania kościoła w wysokości 1000 zł miesięcznie – do kwietnia – jeśli to możliwe. Udzielona pomoc pozwoliłaby na zapewnienie minimalnych warunków funkcjonowania parafii w okresie zimowym.
Zapewniam, że wszelkie otrzymane środki zostaną wykorzystane wyłącznie zgodnie z przeznaczeniem, a Fundacja otrzyma informację o ich wykorzystaniu.
Z wyrazami szacunku
ks. Andrzej Piekaniec, proboszcz,,
*********
Jeśli ktoś chciałby wesprzeć tę parafię, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Radziechów,,
*********************
Subkonto 16 grudzień 1000zł; przekazujemy środki na ogrzewanie – grudzień / 29 grudzień 150zł / 12 styczeń 2026 350zł / 18 styczeń 600zł; środki przekazane – na styczeń / 9 luty 200zł / 10 luty 410zł
*******************************
29 grudzień ,,Szczęść Boże, serdecznie dziękuję za przekazaną pomoc materialną, jest to dla nas ogromne wsparcie. Modlimy się za Darczyńców. Bóg zapłać! xAndrzej,,

280. Pomoc świąteczna dla rodaków – zbiórka zakończona

Wcześniej jak zazwyczaj zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc w przygotowaniu paczek świątecznych dla naszych rodaków.  W tym roku transport zamierzamy wysłać po 20 listopada, a związane jest to z przewozem przez granicę. Jeśli ktoś chciałby wesprzeć tę inicjatywę, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Paczka,, Jeśli ktoś chciałby przekazać pomoc rzeczową – prosimy o kontakt z nami przed wysyłką darów.

Subkonto 4 listopad 250zł / 5 listopad 500zł / 7 listopad 900zł / 9 listopad 1100zł / 14 listopad 1500zł / 17 listopad 3100zł / 19listopad  3300zł / 22 listopad 3400zł / 7 grudzień informację o środkach wykorzystanych na zakup towaru do paczek i opłatach wysyłkowych przekażemy w najbliższym czasie / 6 styczeń 2026 – środki wykorzystane na zakupy do paczek ( żywność, leki, pozostałe ) – 3117,20zł; koszt wysyłki paczek do Przemyśla – 256zł; koszt wysyłki paczek ( ponad 40 sztuk) ze Lwowa  ( nowa poczta ) – 450zł

 

24 listopad Udało nam się przygotować i wysłać w sumie 64 paczki; 57 wysłano drogą standardową i są one przeznaczone dla rodaków we Lwowie, Nowosiółkach, Stryju, Chodorowie, Połonnym, Kijowie, Odessie, Miropolu, Szepetówce, Łanowicach, Berdyczowie, Winnicy, Złotym Potoku i Zwiahelu; 4 paczki – Łysiec ( grzecznościowo) i 3 paczki dla rodaków na Białorusi ( droga kombinowana). Zawartość paczek – żywność, środki czystości, odzież, obuwie, pampersy, witaminy, ozdoby świąteczne, itd.  Serdecznie dziękujemy Wszystkim, dzięki którym mogliśmy przygotować transport. Dziękujemy za Pomoc materialną, a także rzeczową Pani Agnieszce Pol, Panu Ireneuszowi, Panu Krystianowi, Pani Małgorzacie Tomczak, Pani Dorocie Pleszczuk, Pani Eleonorze, Agnieszce z ekipą i wszystkim niewymienionym…

*******************************

W tym roku najszybciej paczki dotarły do Nowosiółek

 

3grudzień paczki trafiają do pozostałych odbiorców…

,,Drodzy Rodacy, Drodzy Przyjaciele i ofiarodawcy
Fundacji Dra Mosinga!
Z serdeczną przyjemnością chcę powiedzieç, że dotarły do nas Swiąteczne paczki w liczbie sześciu dla podopiecznych naszej już od lat bliskiej Fundacji. Są to artykuły spożywcze i środki lecznicze czyli tak upragnione srebro na rany, oraz odzież a przede wszystkim opłatek i ciepła troska tych, którzy do tych paczek się dołożyli.  Znowu mi na myśl kolęda 'kiedy sam daleko gdzieś..’,  łańcuch dobrych uczynków, cudowny świąteczny ruch… Ktoś wrzucił grosz, inny zamòwił to, co konieczne. Ekipa cudowna wręcz, która co roku składa tak, że tylko uśmiech się przeciśnie miedzy artykułami. Jak powiedział Sergiusz… to składane z miłości. W tym obojętnym czasie trudnym na zwykłe relacje, przysłaliście dla nas osobistą więź ciepła i pamięci.
Dziękujemy. Życzymy aby Wam, drodzy Rodacy, nie zabrakło ani dobra, ani życzliwości. A Bóg, nasz dobry Ojciec, niech wynagrodzi każdą ofiarę.
Zdrowia i radości.
Pozdrawiamy z Berdyczowa.
S. Olga i Wasi Dąbrowscy, Galiccy, Mereckie, Żelichowskie i Wincentyna Wygowska nasza seniorka z seniorek 96lat.
Obejmujemy serdeczną miłością,,
watsapp Sergiusz  / dużo, dużo mówił Sergiuszek, a sedno takie : ,,Wszystkim z całego serca dziękujemy za dwie paczki, za produkty, za super buty i rzeczy dla mnie; pasują idealnie. Dziękuję także za dopomogę materialną, bardzo dla mnie ważną w tej trudnej sytuacji,,
******************************
4 grudzień Serdeczne podziękowania od lwowian
,,Wielkie dzięki za dwie paczki z takimi smakołykami i niespodziankami dla dzieci. Paweł wszystko zapakował do plecaka i zaniesie do przedszkola, jest zachwycony wielkim psem, którego nosi na rękach. Rzeczy i buty super, kurteczka dla Pawła jak raz na niego. Dzięki za słodycze, bajki, malowanki i choinkowe świecidełka. Chłopcy mają magiczne momenty. pozdrawiamy. Krysia z dziećmi.,,
,,Drodzy Ofiarodawcy, skladam serdeczne podziekowanie za otrzymana swiateczna paczke. Wszystko super. Dziekuje za kalendarz z Aniolami! Niech Dobry Bog Wam hojnie blogoslawi!
Bardzo, bardzo dziekuje!Serdecznie pozdrawiam.Marta,,
,,Wielkie dzieńki za szczedrego Mikołaja! Dzieńkuje za Opłatek, ogrom produktów. za cudowne buty i spodnie. Dzieńkujemy, że jesteście i pamientacie!,,
****************************
I dalej….
Wielkie podziękowania od rodaków z Winnicy. Wszyscy serdecznie dziękują szczególnie za opłatek, za kalendarze, za żywność, za konserwy, za inne rzeczy …

,,Wielka podzieka za takie goścince na Boze Narodzenie! My tak dawno nie jedli miesa, nawet nie zgadali o tym, a w posylce i szynka i pasztety.My dziekujemy do lez! Okremo dziekujemy za oplatek, bendziemy modlic sie za Was pid czas lamania. Halina z menżem i Augustynem,,


,,Serdecznie dziękujemy za otrzymane paczki świąteczne . Stokrotnie dziękuję!!!! Dziękuję za żywność, za konserwy, za kawę i słodycze, dziękuję też w imieniu wujka, buty bardzo dobry. Dziękujemy nie tylko za paczkę, ale też za pamięć. Za to, że dzielicie się z nami opłatkiem. My też życzymy Wam radosnej atmosfery i miłych spotkań w gronie rodziny i najbliższych. Niech te Święta przyniosą Wam wiele szczęścia, zdrowia i miłości. Irena z wujkiem i całą rodzinką,,

w tłumaczeniu: ,,Kochani, dziś otrzymaliśmy paczkę, którą przwiozła nam s.Greta. Nie spodziewaliśmy się, tym większa niespodzianka dla nas, a zwłaszcza dla dzieci. Kiedy przyszły ze szkoły czekały na nie słodycze, kolorowanki, świąteczne aniołki i nowe buciki. Dawno u nas nie było takiej radości w domu! Ostatnio tylko ból, łzy, bo mama nie może dojść do siebie od śmierci Włodka, niepotrzebnej i tak okrutnej, dlatego z serca Wam dziękujemy za radość, za ciepło, za pamięć o nas i za cudowne podarunki. Weronika z rodziną,,

,, Ja nie master koplementow, ale paczki jakie dostali smy to prawdziwe cudo!!! Nikt nie czekal na posylki, wiemy ze u Was tez nie zawsze sie sklada, ale oni do nas dotarli pomimo setek kilometrow! Najpierw odnioslam Marii. Dla niej to cud, ze ktos z daleka o niej pamienta, ze ona nie sama. Wszystko poskladala z paczki i zaraz zrobila swiateczny stroik. Witalik w szoku.Dla niego produkty to ratunek, to zycie, a jeszcze buty i kurtki to juz zupelnie radosc do nieba. I na koniec mama. Mama nie znala z czego wpierw ucieszyc sie, to wszystko takie piekne, tak poskladane z miloscią i mowi – sam wazny jest oplatek, a potem wszystko nastepne. Nie znamy jak dziekowac. Modlimy sie za Was. Julia, Wanda, Witalik i Maria.,,

Serdeczne podziękowania od rodaków z Białorusi wraz z życzeniami dobrych, spokojnych świąt Bożego Narodzenia

 

 

***Serdecznie dziękujemy Pani Hannie Weiss za stałą pomoc naszym podopiecznym, również w postaci przekazywanych paczek.. Tym razem dziękujemy w imieniu rodziny Kozłowskich, Użwów i Gawryluków…

 

Fundacja Charytatywna Pomoc Polakom na Kresach imienia Księdza Doktora Mosinga