237. Pomoc świąteczna

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc w przygotowaniu paczek świątecznych dla naszych rodaków. Jeśli ktoś chciałby wesprzeć tę inicjatywę, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Paczka,

Subkonto 16 listopad – 1325zł / 17 listopad 1525zł / 18 listopad 1730zł / 21 listopad 2250zł / 23 listopad 2350zł / 25 listopad 2600zł / 28 listopad 3300zł

 

236. Pomoc dla Stanisławy, Leona i Julii; Brześć

Polacy na Białorusi zmagają się z wieloma trudnościami. Prześladowania, przesłuchania; często ci najmocniej zaangażowani w działalność patriotyczną, biorący udział w manifestacjach – z dnia na dzień podejmują decyzję o wyjeździe do Polski. Słyszeliśmy historie współczesne, mocno przypominające czasy stalinowskie. Znamy Polaków, którzy byli szkalowani np za opiekowanie się polskimi grobami, czy niepoprawny wpis na fb – niekończące się przesłuchania. Dziś zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla rodaków z Brześcia: Leona ( osoba samotna ), Stanisławy ( przodkowie represjonowani ) i jej męża, a także Julii (  samotnie wychowuje synka ). Chcielibyśmy im pomóc, przekazując leki lub środki na nie, a także drobną pomoc rzeczową w postaci żywności, itd. Choć wypłaty/emerytury białoruskie są troszkę wyższe niż na Ukrainie, codzienność tam jest bardzo trudna, ceny wysokie, zależne od kursu dolara. Niestety, nie możemy zamieścić fotografii tychże osób, ich nazwisk i pozostałych informacji; dokumenty znajdują się w fundacji ( do wglądu ). Koszt leków ( kardiologia, okulistyka, witaminy, neurologia, itd) –  dla czworga i synka Julii – to około 550-600zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc tymże Polakom, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Brześć,,

Subkonto 6 październik 390zł / 11 październik 470zł / 14 październik 500zł / 17 październik 800zł / 2 listopad środki wykorzystane na przygotowanie paczek ( leki, żywność, art chemiczne, obuwie ) – 562 zł; 150zł – przekazane na kupno leku w Brześciu; stan subk 88zł / 4 listopad 588zł / 21 listopad 788zł / 29 listopad – koszt wysyłki paczek – 46zł; stan subk 742zł

28 X problem z przekazaniem paczek na Białoruś; jeśli sytuacja nie wyjaśni się, zawartość zostanie wysłana do rodaków na Ukr; osoby koordynujące temat przesłania paczek, na razie nie potrafią znaleźć drogi przekazu / 18 XI  wciąż staramy się znaleźć drogę wysyłki paczek do Brześcia; sprawa jest bardzo skomplikowana głównie ze względu na realia graniczne, jednak nie tracimy nadziei

28 listopad trzy paczki drogą pośrednią, ale pewną i na razie jedyną, jaką udało się znaleźć – zostały wysłane do odbiorców

Dalsza pomoc dla Józefa i Julii

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Józefa Warfołomiejewa z Kamieńca Podolskiego oraz Julii Gawryluk z Perszotraweńska

https://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=19133

Józef zwrócił się z prośbą do fundacji o pomoc w spłaceniu długu. Nasz podopieczny zawsze płacił b wysokie rachunki za gaz, w tym roku w związku z przejściem do innego dostawcy gazu ( zarządzenie odgórne ) musiał zapłacić dodatkowo 6 tys uah – ok. 750zł ( rachunek do wglądu ). Środki pożyczył – jak nam powiedział – u sześciu znajomych i musi je oddać. Jeśli ktoś chciałby pomóc temuż Polakowi, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Józef,,

Subkonto ( Józef ) 3 październik 540zł / 11 październik 750zł; środki przekazane / 21 listopad 100zł

https://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=20367

Julia przeszła już dwie operacje w Kijowie, czekają ją jeszcze prawdopodobnie dwie. Ponieważ koszty zabiegów wzrosły – Julia nie chcąc z nich rezygnować – również zapożyczyła się, a kwota jaką musi oddać to 30 tys uah – ok. 3500zł. Julia powiedziała, że sama odkłada na ile się da pieniążki ( pracuje jako masażystka ), ale w obecnej sytuacji nie ma za wielu pacjentów, a i codzienne potrzeby wielodzietnej rodziny są niemałe. Będzie wdzięczna za każdą pomoc. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże Polce, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Julia,,

Subkonto 7 październik 300zł / 14 październik 450zł / 4 listopad 950zł / 7 listopad 1000zł; środki przekazane / 10 listopad 100zł / 21 listopad 200zł

23 listopad      ,, Od szczerego serca chce powiedziec Wam wielkie dziekuje!!! 🙏🙏🙏 za Wasza pomoc. Wy nie odwrocili sie ode mnie i nie żaleli swoich sił, czasu, dopomogi materialnej, aby pomoc w mojej sprawie.Prosze przyjac szczerą wdziecznosc i zyczenia zdrowia, pokoju, dobra w każdym dniu. Julia,,

Transport

Dziś wysłaliśmy na granicę paczki – ilość 48, zawierające głównie żywność, leki, środki chemiczne, odzież, obuwie, itd. Pomoc przeznaczona jest dla podopiecznych żyjących we Lwowie, Mościskach, Winnicy, Krasiłowie, Połonnym oraz Nowosiółkach. Poza większym transportem marcowym, regularnie w czasie wojny wysyłaliśmy 3-4 paczki w tygodniu – głównie z lekami i żywnością, przede wszystkim do rodaków oddalonych od Lwowa, gdzie jest trudniej niż przy granicy. Sytuacja wielu naszych podopiecznych jest nielekka, a większość została w swych domach.  Niedawno osobiście mogliśmy się przekonać jak wszystko na Ukrainie podrożało. Ceny żywności często wyższe niż u nas, podrożały lekarstwa, transport miejski, opłaty komunalne, itd.  Emerytury i renty – bez zmian. Pragniemy najserdeczniej podziękować Wszystkim Ofiarodawcom, którzy stale i z tak wielką życzliwością wspierają naszych rodaków – zarówno materialnie jak i rzeczowo.

 

11 X/ Paczki do Lwowa dojechały 8 go października i dotarły już do podopiecznych lwowskich. Kilka paczek utknęło na nowej poczcie, po dary nie mogą też wjechać do Lwowa odbiorcy z Nowosiółek… / Wczorajsze ataki rakietowe sparaliżowały miasto i obwód lwowski /. Paczki odebrali podopieczni w Krasiłowie i Winnicy.

smart

 

,,Drodzy Ofiarodawcy, serdecznie dziekuje za paczki-expres. Dzieki za produkty, mydło, za ksiażki! Ogromnie dziekuje za Wasza pomoc, trud, staranie. Wszystko bardzo, bardzo OK! Niech Dobry Bog Wam blogoslawi!Dziekuje bardzo. Serdecznie pozdrawiam.Marta,,

,,Kochani, bardzo wam dziekuję za tak wspanialą paczkę! Wszystko tak teraz przydatne. Dziękuje za produkty, za leki, kosmetyki, za wspaniałe buty, które już mam na nogach. Podebraliście idealnie! Dziękuje za wszelką pomoc, modle sie za was wszystkich, walentyna.,,

 

w tłumaczeniu: ,,Otrzymaliśmy 8 paczek. Dzieci skaczą z radości. Teraz, w czasie wojny trudno o wszystko, ceny wysokie, kupujemy tylko to, co potrzebne. Odzież i buty super, dzieci zadowolone, mierzą i wymieniają się. Dziękujemy za smakołyki, książeczki, żywność i środki czystości. Dziękujemy, że jesteście i że do Was trafiliśmy.,,

235. Pomoc dla Franciszki; onkologia; Szepetówka [chmielnickie]

 

frania  – wypis

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Franciszki Lynok ( rocznik 1951, pochodzenie polskie po obojgu rodzicach ). Franciszka w kwietniu br przeszła operację onkologiczną ( nowotwór piersi ) i od tej pory wciąż przyjmuje konieczne leki, których ceny obecnie bardzo wzrosły. Renta Franciszki z ledwością wystarcza na zakup podstawowej żywności ( która również drożeje z dnia na dzień ) i opłaty komunalne. Koszt lekarstw ( m.in. tamoxifen ) w skali miesiąca – ok.200-250zł. Nasza podopieczna ( wieloletnia ) jest wdową, niedawno zmarł jej syn. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże Polce, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Frania,,

Subkonto 6 wrzesień 230zł; środki przekazane / 19 wrzesień 480zł/ 5 październik przekazano 250zł; subk 230zł / 18 październik 430zł / 4 listopad 930zł / 14 listopad przekazano 250zł; stan subk 680zł / 18 listopad 880zł

Dalsza pomoc dla Paulinki – zbiórka zakończona

https://fundacjamosinga.zgora.eu/wp-admin/post.php?post=15844&action=edit

https://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=18940

https://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=20310

Zwracamy się z serdeczną prośbą o dalszą pomoc dla Paulinki Zdybel z Szaróweczki. Oto fragment listu od rodziców : ,,Dzien dobry! Zapisaliśmy Paulinkę na rehabilitację w Winnicy, na hipoterapię, dziecko ciagle potrzebuje ćwiczeń, ruchu, itd. To co robimy w domu, to za mało. Wystawili nam rachunek na 24 000 grywni, rehabilitacja 10 dni z 28 września do 7 pazdziernika ( to bez wartości pomieszkania). Serdecznie prosimy o pomoc, a każda będzie dla nas bardzo ważna, ponieważ wiele problemów u nas w zwiazku z wojną, brakuje pracy na stałe.,,

24 tys uah – ok 3 tys zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże rodzinie, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Paulina Zdybel,,

 

rachunek

Subkonto 30 lipiec 250zł / 7 sierpień 375zł / 8 sierpień 625zł / 9 sierpień 825zł / 10 sierpień 2330zł / 11 sierpień 2340zł / zmiana kosztów rehabilitacji; informacja niżej; koszt ostateczny ok. 2540zł / 12 sierpień 2540zł ( 200zł – środki przepisane ) / 19 wrzesień środki przekazane

 

11 sierpień otrzymaliśmy informację od rodziców Paulinki o zmianie miejsca rehabilitacji i zmniejszonych kosztach : ,,Dzisiaj zadzwonili z Winnicy, gdzie Paulinka miala przechodzic rehabilitacje, odrzucono nam kurs rehabilitacji  ponieważ Winnice bardzo zaczeli bombić.
Ja zadzwonilem do Truskawca i zapisalem Paulinke na rehabilitacje z 03.10.2022 po 14.10.2022. Wystawili nam rachunek za rehabiltacje, a suma jest trochę mniejsza, rachunek wysyłam. Jest to 20 745 hrywni. Przepraszam za takie nieporozumienia, nie z naszej winy tak sie stalo. pozdrawiam,,

październik ,,Wrucilismy z kolejnej rehabilitacji z Truskawca. Wysylam kilka foto z procedur, jakie miala Paulinka.
Od calej swojej rodzinki i od siebie chce serdecznie podzienkowac Wszystkim Dobrodziejom, ktorzy pomogli nam (czy to finansowo, czy moralnie, czy duchowo) swoim dzialaniem) dla naszej córeczki Paulinki, dzienki Wam zmogla znowu pszejsc kolejne i bardzo dla Niej Wazne rehabilitacje,,

 

paulina

234. Pomoc (stała) dla Weroniki; Szepetówka [chmielnickie ]

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Weroniki Szkaraby ( rocznik 1984, pochodzenie polskie po mamie ). Weronika w dzieciństwie zachorowała na miastenię – choroba charakteryzująca się szybkim męczeniem mięśni szkieletowych ( trudności w chodzeniu oraz utrudniona praca rąk), opadaniem powiek, problemami w wysławianiu się, zaburzeniami oddychania, itd. U Weroniki występują wszystkie te symptomy do tego stopnia, że obecnie z ledwością wychodzi na podwórko przed domem. Weronice bardzo potrzebne są leki ( bez nich nie funkcjonuje ), których obecnie na Ukrainie kupić nie można, ale potrzebna jest też pomoc materialna, by lekarstwa wykupić. Weronika urodziła się w Rosji ( mama wyjechała tam do pracy ) i po powrocie na Ukrainę pojawił się problem z dokumentami, stąd chora do dziś nie ma renty. My w latach 2005-2010 wspieraliśmy rodzinę Szkarabów ( zawsze żyli w bardzo trudnych warunkach), potem w zakupie leków zaczął pomagać najstarszy brat Weroniki, jednak teraz sam ciężko zachorował i dziewczyna jest zdana tylko na skromną emeryturę mamy. Potrzebne leki to m.in :  mestinon – ok. 120zł,  prednizolon – 120zł ( 4 opakow na miesiąc) oraz pozostałe leki ( calcium, nebilet, enalapril, itd) – ok. 190zł; w skali miesiąca – ok. 430zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże chorej, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem: ,,Weronika,,

Subkonto 16 czerwiec 300zł / 21 czerwiec 450zł ( leki będą kupione w Polsce w najbliższym czasie ) / 30 czerwiec; koszt leków – w tym Mestinon – 242zł; stan subkonta – 208zł / 12 lipiec 308zł / 9 sierpień 508zł / 10 sierpień 2008zł / 23 sierpień zakupiono 7 opakowań mestinonu – koszt – 840zł; stan subk 1170zł / 18 październik przekazano 170zł na zakup potrzebnych poza mestinonem leków; stan subk 1000zł

Dnia 9 lipca 2022 16:33 Nika </adres mailowy> napisał(a): ,,Dien dobry! Dzis mama odebrala posylke, a w niej mestinon i wiele lekow dla nas, tez produkty, srodki hemiczne, za co ❤️Wszystkim od serca ogromnie diekujemy !!!!!❤️ To ogromna pomoc dla mnie i mamy !!!,,

 

 

Dnia 5 września 2022 19:30 Nika </adres mailowy/> napisał(a): ,, Wszystkim Wam bardzo diekujemy !!!! Za mestinon, za leki, za produkty i kosmetyczne srodki! Ogromnie diekujemy wszystkim ze szczedrym sercem! Diekuje !!!!❤️,,

233. Pomoc dla Kazimierza oraz dalsza pomoc dla Janiny – okulistyka; Szepetówka [chmielnickie]

 

23 maj/ Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Kazimierza Niepokulczyckiego ( rocznik 1949, pochodzenie polskie po obojgu rodzicach). Kazimierz ( mąż Janiny ) znajduje się obecnie we Lwowie. Również i on przeszedł konsultację okulistyczną i został skierowany na operację. Na jedno oko widzi w 7%, jednak ono jest już nie do uratowania, natomiast drugie oko ( widzenie w 1%) ma szansę na poprawę ( wymiana soczewki ). Ponieważ operacja jest dość pilna, termin został wyznaczony na środę, 25-go maja. Jak w przypadku Janiny, rodzina już pożycza środki, a cena zabiegu ok. 15 500 uah – ok. 2 tys zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc temuż Polakowi, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Kazimierz,,

Subkonto Kazimierz 25 maj 400zł / 26 maj 700zł / 1 czerwiec 825zł / 7 czerwiec 1125zł ; środki przekazane ( częściowa spłata długu ) / 17 czerwiec 200zł / 9 lipiec na prośbę p.Kazimierza przekazujemy środki z subk – opłacenie badań / konsultacji okulist we Lwowie / 13 lipiec 100zł / 22 lipiec 200zł / 8 sierpień 500zł / 9 sierpień 700zł / 11 sierpień 900zł / 31 sierpień środki przekazane / 7 listopad  300zł; środki przekazane

26 maj Kazimierz przeszedł wczoraj operację; w trakcie pojawiły się komplikacje, ale jest nadzieja, że na to oko będzie widział; cena zabiegu – 14 tys uah ( dokumenty będą po niedzieli ); lekarz zalecił leczenie pooperacyjne ( krople, leki, itd )

Po operacji

———————————————————————————–

 

https://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=19950

kwiecień /Zwracamy się z serdeczną prośbą o dalszą pomoc dla Janiny Niepokulczyckiej z Szepetówki. Janina obecnie znajduje się u siostry we Lwowie. W marcu zaczęła tracić wzrok, badania wykazały zaćmę. Wstępnie, operację prawego oka zaplanowano na 12-go kwietnia. Koszt – 11 tys uah – ok 1500zł (zależnie od kursu). Operacja ta to wielka szansa dla naszej podopiecznej, która dziś widzi tylko w niewielkim procencie. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże Polce, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Janina Niepokulczycka,,

Subkonto Janina: 7 kwiecień 400zł / 8 kwiecień 600zł / 11 kwiecień 1150zł – środki przekazujemy do Lwowa, brakującą kwotę rodzina Janiny pożyczy / 15 kwiecień w sumie 1350zł / 19 kwiecień 1550zł / 20 kwiecień środki przekazane / Być może Janina będzie musiała mieć operację drugiego oka, o tym w najbliższym czasie zadecyduje lekarz / zbiórka na kolejną operację; 25 maj – 100zł / 26 maj 200zł / 2 czerwiec 300zł / 7 lipiec 400zł / 12 lipiec 700zł / 13 lipiec 900zł / 22 lipiec 1100zł / 8 sierpień 1400zł / 9 sierpień 1600zł – zbiórka zakończona / 19 wrzesień środki przekazane / operacja zaplanowana na koniec października / 7 październik ,,Szanowne Państwo. Z calego serca dziękuje za okazaną mi pomoc finansową(1500zl) na operację oka. Koszty otrzymalam i czekam na ustalenie ostatecznego terminu operacji.Wstępnie termin operacji był ustalony na koniec października.Niech Bog wynagrodzi Wam za dobro i wsparcie,jakie otrzymuje od Fundacji im.ks.dr.Mosinga.Z pamięcią w swoich modlitwach Janina Nepokulczycka,,

 

13 kwiecień Janina po operacji

Kilka słów od siostry p.Janiny : Dnia 21 kwietnia 2022 11:49  Wirginia  </adres mailowy/> napisał(a): ,, Drodzy dobrodzieje fundacji doktora Mosinga. W imieniu swojej siostry szczerze dziękuje za tak wielką okazaną dla niej pomoc na operacje oka. Operacja mogła być zrobiona tylko dzieki Waszej ofiarności. Siostra już chce wracac do Szepetówki, ale jeszcze musi być pod opieką lekarza no i nie wiemy jak z drugim okiem? U nas w Wielkanoc byly bardzo trudne chwile, rakiety zapuszczone z Moria Kaspijskiego uderzyli obok nas! Szynonaprawa na Szewczenka i zaraz nasz dom i tam właśnie był atak. Zginelo 8 osob. My żyjemy, co bedzie jednak dalej? Jeszcze raz serdecznie i z całego serca dziękujemy za pomoc! Niech dobry Bóg błogoslawi i ma Was w swej opiece. Modlimy sie.,,

20 maj –zwracamy się z serdeczną prośbą o dalszą pomoc dla Janiny – operacja drugiego oka; po wykonanych badaniach, lekarz skierował naszą podopieczną na drugi zabieg; koszt operacji – ok. 1500zł; operacja przewidziana jest na jesień

październik

Janina jest już po operacji drugiego oka. Bardzo serdecznie dziękuje Wszystkim Ofiarodawcom, którzy przekazali Pomoc materialną zarówno dla niej jak i dla męża. Niezwykle wdzięczni przekazują – telefonicznie – pozdrowienia i zapewniają o pamięci modlitewnej.

232. Pomoc dla Marty; Lacka Wola [lwowskie] – pomoc w spłacie długu-operacja – zbiórka zakończona

 

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Marty Pamuły ( rocznik 1985, pochodzenie polskie po obojgu rodzicach). Marta na początku marca przeszła skomplikowaną operację ginekologiczną. Pierwotnie zabieg był zaplanowany na lato, jednak stan zdrowia Marty bardzo się pogorszył – ostre, nie pozwalające normalnie funkcjonować bóle – i Marta zmuszona była podjąć decyzję o operacji z dnia na dzień. Również musiała w kilku miejscach pożyczyć środki na operację. Koszt operacji  to 16 tys uah – ok. 2 100zł. Marta ma zaplanowane  dalsze leczenie pooperacyjne, również pełnopłatne; obecnie nie pracuje, mąż przed wojną wyjechał do Polski ( dorywcza praca w gospodarstwie rolnym ); Pamułowie mają dwoje dzieci. Rodzina ta ( wspieramy ich od kilku lat rzeczowo ) żyje w bardzo trudnych realiach materialnych. Każda pomoc będzie dla Marty nieoceniona. Dług musi oddać w całości. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże Polce, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Marta Pamuła,,

Subkonto 9 kwiecień 120zł / 11 kwiecień 600zł / 13 kwiecień 650zł / 20 kwiecień środki przekazane / 21 kwiecień 600zł / 28 kwiecień 900zł / 5 maj środki przekazane / 10 maj 500zł; środki przekazane

30 kwiecień ,,Składam najserdeczniejsze podziękowania wszystkim dobrodziejom, kturzy pomogli mi w zebraniu kosztow na operacje, bardzo dziękuję za serce i pozdrawjam. Dziękuję za wsparcie w tym czasie, kiedy tak nam trudno.Zycze zdrowia, spokoju, pomyslnosci dla Państwa.Marta,,

Dalsza pomoc dla Aliny

Zwracamy się z serdeczną prośbą o dalszą pomoc dla Aliny Dmitrenko z Winnicy. Naszej podopiecznej bardzo potrzebne są paski Coagu Chek ( pomiar stężenia krwi ); z pasków korzysta codziennie, niestety obecnie są wielkie trudności z ich kupnem na Ukrainie. Alina serdecznie dziękuje za te przekazane w marcu i bardzo prosi o dalszą pomoc. W Polsce cena pasków 360 – 380zł ( jedno opakowanie) – zależnie od hurtowni. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże Polce, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Alina,,

https://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=17198

Subkonto: 8 kwiecień 230zł / 9 kwiecień 350zł / 11 kwiecień 500zł ( 1 opakowanie pasków zamówione ); stan subk 120zł / 16 maj 320zł / 23 maj /720zł ; 380zł – 1 opakowanie pasków zamówione; stan subk 340zł / 21 czerwiec 740zł / 4 lipiec – zamówiono 2 opakowania pasków / 26 lipiec 400zł / 9 sierpień zamówiono 1 opakowanie pasków / 23 sierpień 500zł / 29 sierpień – zamówiono 1 opakowanie pasków; stan subk – 100zł / 22 wrzesień 600zł – zamówiono 2 opakowania / 24 październik 500zł / 15 listopad – zamówiono 1 opakowanie pasków; stan subk 120zł

Dnia 23 kwietnia 2022 22:30 Аліна Дмитриєнко </adres mailowy/> napisał(a): ,,Dobrego wieczora, otrymala paski, bardzo wszystkim wdieczna za taką dopomoge!!!! Znow mam paski na nastepne dni! Dziekuje!!! Nechaj Bog blogoslawi,,

Dnia 15 czerwca 2022 10:44 Аліна Дмитриєнко </adres mailowy/> napisał(a): ,,Witamy, otrymalam paski.Bardzo wszystkim Wam dziekuje za taka dopomoge!!! To dla mnie zycie! Dziekuje!!!!,,

Dnia 22 lipca 2022 17:12 Аліна Дмитриєнко </adres mailowy> napisał(a):,, Witamy, otrymalam posylke i paski!! Dziekuje bardzo za pomoc!!! U nas bylo bombardirowka niedawno, strasznie bylo, ale żyjemy wszyscy. Dziekuje za dobro, niech Bog wszystkim Wam blogoslawi,,

Dnia 27 sierpnia 2022 14:32 Аліна Дмитриєнко </adres mailowy> napisał(a):,, Witamy ! Serdecznie dziekuje za kolejne paski !!!! U nas juz mozna kupic w Kijowie, ale cena dwa razy wieksza, to koszmar! Z calego serca dziekuje za tak wielką pomoc ! Dziekuje tez za produkty i wszystko inne. Modlimy sie za naszych pomocnikow, niech Bog stokrotnie to dobro wynagradza!,,

Dnia 14 września 2022 18:08 Аліна Дмитриєнко </adres mailowy/> napisał(a): ,,Wielkie dzieki za posylke i za paski!!! Wszystkim Wam niski uklon za tak wielka dla nas pomoc! Dzieki za smakolyki, ja diekuje za paski. Nehaj Bog stokrotnie odda Wam!,,

Dnia 11 października 2022 09:39 Аліна Дмитриєнко </adres mailowy> napisał(a):,,Witamy!! My bardzo, bardzo, bardzo, dzienkujemy za paczki!!! Weronika peredaje wielkie dzienkuje !!! za plecak, na jaki tak czekala! Upakowala juz do niego wszystkie dla niej drogie reczy jak bendziemy musieli wtikaty, bo u nas takie sie robi straszne po wsij Ukrainie. Ani nauki, ani gdie iść, trewogi co 4 -6 godziny, a nasza Winnica to sam centr. Ja osobisto serdecznie diekuje za dwie opakowki paskow !! Nawet nie wiem, jak bez tej pomocy sprawila bym sie z tym. Nehaj Bog blogoslawi wszystkim!,,

Fundacja Charytatywna Pomoc Polakom na Kresach imienia Księdza Doktora Mosinga