Dalsza pomoc dla Walentyny – kardiologia

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=17183

Zwracamy się z serdeczną prośbą o dalszą pomoc dla Walentyny Gwozdeckiej z Krasiłowa. Walentyna na początku czerwca przeszła rozległy zawał serca, chorej wstawiono stent. Nasza podopieczna kilka dni temu wyszła ze szpitala, wypisano jej leki – kurs na dwa miesiące ( m.in.  – mikstard, lantus, pantoprazol, xarelto, walsakor ) – ogólny koszt leczenia – 6858 uah – ok. 970zł. Walentyna nie jest w stanie wykupić leków ze swej niskiej emerytury. Kiedy znalazła się w szpitalu, na opłacenie lekarzy, leków, itd – środki zbierali parafianie, sąsiedzi, znajomi. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże Polce, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Walentyna Gwozdecka,,

Subkonto 1 lipiec 100zł / 7 lipiec 475zł; środki przekazano do Krasiłowa / 12 lipiec 150zł / 19 lipiec 252zł / 28 lipiec 352zł / 4 sierpień środki przekazane / 4 październik 50zł

7 sierpień ,,Kochani moi Siostry i Bracia! Szczerze Wam dziękuję za modlitewne i materialne wsparcie w czasie, kiedy choruję. Dzięki Waszej pomocy, mogę kupić drogie, wartościowe i niepodrobione leki, jakich tak bardzo teraz potrzebuję. Ja także modlę się za wszystkich Ofiarodawców. Pokój i Dobro! Walentyna Gwozdecka, Krasiłów,,

218. Pomoc dla Marii [Łuck] i Hanny [Lwów]

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Marii Szołomickiej oraz Hanny Piekaniec

maria
maria

 

Maria ( rocznik 1930, pochodzenie polskie po obojgu rodzicach ) mieszka w maleńkiej wiosce pod Łuckiem, dwa tygodnie temu upadła w mieszkaniu – złamanie trzonu kości udowej, gips założony niżej kolana. Bardzo potrzebne są pampersy, maści p/odleżynowe, środki p/bólowe, itd. Marią opiekują się siostry zakonne, córka po dwóch dniach uciekła i nie odbiera telefonów.  Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże Polce, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Maria Szołomicka,,

Subkonto 24 czerwiec 200zł / 28 czerwiec 350zł; środki przekazane / 29 czerwiec 20zł / 1 lipiec 120zł / 19 lipiec 230zł / 3 sierpień 530zł / 4 sierpień przekazano 300zł; stan subkonta 230zł / 17 wrzesień środki przekazane

17 wrzesień ,,/…/ z pani Marią jest tak, że jednak zabrala ja corka do siebie, ta ktora uciekla i nie pojawiala sie 2 miesiecy. Pani Maria troche placze, ale wnuczka nie może zabrac ja do siebie, poniewaz zyje w internacie w jednym pokoju, na zime pozostac na wiosce nie może, tam nie ma ciepla. wnuczka bardzo prosi o pomoc na pampersy i leki, za dwa tygodnie chce pojechac do babci i zawieżć leki i pampersy, również zalatwila chodzik dla babci. Odleżyny zagoili się, babcia już siada, ale nie wstaje. Co będzie dalej nie wiadomo, aby przezyla zimę, a tam napewno wroci do wioski. Bardzo dziękuje.Niech Bóg wynagradza. s. Aksana,,

 

————————————————————————————

hanna
hanna

 

Hanna  ( rocznik 1939, pochodzenie polskie po obojgu rodzicach) od sześciu lat choruje onkologicznie (nowotwór piersi). Ponieważ ma też inne schorzenia – serce, przepuklina kręgosłupa, itd – nie może poddać się operacji, stąd leczona jest farmakologicznie. Koszt leków onkologicznych – ok. 1000 uah – ok. 150zł – w skali miesiąca. Pensja w wysokości – 2800 uah – ok. 400zł nie wystarcza na kupno potrzebnych lekarstw; 2000 uah – ok. 280zł – koszty samych opłat komunalnych. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże Polce, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Hanna Piekaniec,,

Subkonto 24 czerwiec 300zł; środki przekazane na dwa kursy / 29 czerwiec 20zł / 1 lipiec 120zł / 19 lipiec 230zł / 16 sierpień przekazano 160zł na kurs wrześniowy; stan subkonta 70zł / 4 październik 170zł; środki przekazane

 

217. Pomoc (stała) dla Janiny; Szepetówka [chmielnickie]

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Janiny Niepokulczyckiej (rocznik 1953, pochodzenie polskie po obojgu rodzicach). Janina ponad 30 lat cierpi na limfostazę nóg ( III stopień ). Koszt leków jakie powinna przyjmować co miesiąc – 1700uah ponad 240zł ( nadciśnienie, serce, itd) – nigdy nie mogła sobie pozwolić na kupno wszystkich. Wysokość renty – 2000 uah – niecałe 300zł. Janina zwróciła się z prośbą o pomoc zakupu lekarstw, ale także bardzo prosi o materac ortopedyczny – koszt 5000 uah – ok 700zł i łóżko – koszt 4000 uah – ok.570zł ( śpi na starej, rozpadającej się wersalce) – byłoby to niezwykle pomocne w jej nieprostej codzienności (porusza się z wielkim trudem).  Janina mieszka z mężem, również schorowanym rencistą. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże Polce, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Janina Niepokulczycka,,

Subkonto 10 czerwiec 100zł / 11 czerwiec 250zł / 14 czerwiec 650zł / 15 czerwiec 810zł / 17 czerwiec przekazano 700zł (materac); stan subkonta – 110zł; kupnem łóżka zajmie się siostra Janiny w czasie urlopu / 23 czerwiec 210zł / 1 lipiec 310zł / 22 lipiec 910zł / 30 lipiec przekazano 200zł – ( leki, codzienne potrzeby ); stan subkonta – 710zł / 5 sierpień przekazano 570zł ( łóżko ); stan subkonta 140zł

12 wrzesień p.Janina nareszcie może cieszyć się nowym łóżkiem i materacem, za które bardzo serdecznie dziękuje Wszystkim, którzy pomogli w spełnieniu jej marzenia

,,Szanowni moi Dobrodzieje. Ja Janina Nepokulczycka pragne od szczerego serca podziękować Państwu i fundacji doktora Henryka Mosinga za troskę i dar serca, za pomoc. Ortopedyczny materac i łóżko  jest mi bardzo potrzebne, bo więcej czasu spędzam na leżąco, a mam problem z krengosłupem i nogami. Sama nigdy nie mogłabym kupić tych rzeczy. Niech Dobry Bog ma Was w swojej opiece.Ja ze swojej strony pamiętam codzienne w swoich modlitwach za Dobrodziejow. Wdzięczna Janina Nepokulczycka,,