Dalsza pomoc dla Józefa i Julii

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Józefa Warfołomiejewa z Kamieńca Podolskiego oraz Julii Gawryluk z Perszotraweńska

https://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=19133

Józef zwrócił się z prośbą do fundacji o pomoc w spłaceniu długu. Nasz podopieczny zawsze płacił b wysokie rachunki za gaz, w tym roku w związku z przejściem do innego dostawcy gazu ( zarządzenie odgórne ) musiał zapłacić dodatkowo 6 tys uah – ok. 750zł ( rachunek do wglądu ). Środki pożyczył – jak nam powiedział – u sześciu znajomych i musi je oddać. Jeśli ktoś chciałby pomóc temuż Polakowi, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Józef,,

Subkonto ( Józef ) 3 październik 540zł / 11 październik 750zł; środki przekazane / 21 listopad 100zł – aktualizacja subkonta – wpis nr 211

https://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=20367

Julia przeszła już dwie operacje w Kijowie, czekają ją jeszcze prawdopodobnie dwie. Ponieważ koszty zabiegów wzrosły – Julia nie chcąc z nich rezygnować – również zapożyczyła się, a kwota jaką musi oddać to 30 tys uah – ok. 3500zł. Julia powiedziała, że sama odkłada na ile się da pieniążki ( pracuje jako masażystka ), ale w obecnej sytuacji nie ma za wielu pacjentów, a i codzienne potrzeby wielodzietnej rodziny są niemałe. Będzie wdzięczna za każdą pomoc. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże Polce, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Julia,,

Subkonto 7 październik 300zł / 14 październik 450zł / 4 listopad 950zł / 7 listopad 1000zł; środki przekazane / 10 listopad 100zł / 21 listopad 200zł; środki przekazane

23 listopad      ,, Od szczerego serca chce powiedziec Wam wielkie dziekuje!!! 🙏🙏🙏 za Wasza pomoc. Wy nie odwrocili sie ode mnie i nie żaleli swoich sił, czasu, dopomogi materialnej, aby pomoc w mojej sprawie.Prosze przyjac szczerą wdziecznosc i zyczenia zdrowia, pokoju, dobra w każdym dniu. Julia,,

Transport

Dziś wysłaliśmy na granicę paczki – ilość 48, zawierające głównie żywność, leki, środki chemiczne, odzież, obuwie, itd. Pomoc przeznaczona jest dla podopiecznych żyjących we Lwowie, Mościskach, Winnicy, Krasiłowie, Połonnym oraz Nowosiółkach. Poza większym transportem marcowym, regularnie w czasie wojny wysyłaliśmy 3-4 paczki w tygodniu – głównie z lekami i żywnością, przede wszystkim do rodaków oddalonych od Lwowa, gdzie jest trudniej niż przy granicy. Sytuacja wielu naszych podopiecznych jest nielekka, a większość została w swych domach.  Niedawno osobiście mogliśmy się przekonać jak wszystko na Ukrainie podrożało. Ceny żywności często wyższe niż u nas, podrożały lekarstwa, transport miejski, opłaty komunalne, itd.  Emerytury i renty – bez zmian. Pragniemy najserdeczniej podziękować Wszystkim Ofiarodawcom, którzy stale i z tak wielką życzliwością wspierają naszych rodaków – zarówno materialnie jak i rzeczowo.

 

11 X/ Paczki do Lwowa dojechały 8 go października i dotarły już do podopiecznych lwowskich. Kilka paczek utknęło na nowej poczcie, po dary nie mogą też wjechać do Lwowa odbiorcy z Nowosiółek… / Wczorajsze ataki rakietowe sparaliżowały miasto i obwód lwowski /. Paczki odebrali podopieczni w Krasiłowie i Winnicy.

smart

 

,,Drodzy Ofiarodawcy, serdecznie dziekuje za paczki-expres. Dzieki za produkty, mydło, za ksiażki! Ogromnie dziekuje za Wasza pomoc, trud, staranie. Wszystko bardzo, bardzo OK! Niech Dobry Bog Wam blogoslawi!Dziekuje bardzo. Serdecznie pozdrawiam.Marta,,

,,Kochani, bardzo wam dziekuję za tak wspanialą paczkę! Wszystko tak teraz przydatne. Dziękuje za produkty, za leki, kosmetyki, za wspaniałe buty, które już mam na nogach. Podebraliście idealnie! Dziękuje za wszelką pomoc, modle sie za was wszystkich, walentyna.,,

 

w tłumaczeniu: ,,Otrzymaliśmy 8 paczek. Dzieci skaczą z radości. Teraz, w czasie wojny trudno o wszystko, ceny wysokie, kupujemy tylko to, co potrzebne. Odzież i buty super, dzieci zadowolone, mierzą i wymieniają się. Dziękujemy za smakołyki, książeczki, żywność i środki czystości. Dziękujemy, że jesteście i że do Was trafiliśmy.,,

235. Pomoc dla Franciszki; onkologia; Szepetówka [chmielnickie]

 

frania  – wypis

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Franciszki Lynok ( rocznik 1951, pochodzenie polskie po obojgu rodzicach ). Franciszka w kwietniu br przeszła operację onkologiczną ( nowotwór piersi ) i od tej pory wciąż przyjmuje konieczne leki, których ceny obecnie bardzo wzrosły. Renta Franciszki z ledwością wystarcza na zakup podstawowej żywności ( która również drożeje z dnia na dzień ) i opłaty komunalne. Koszt lekarstw ( m.in. tamoxifen ) w skali miesiąca – ok.200-250zł. Nasza podopieczna ( wieloletnia ) jest wdową, niedawno zmarł jej syn. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże Polce, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Frania,,

Subkonto 6 wrzesień 230zł; środki przekazane / 19 wrzesień 480zł/ 5 październik przekazano 250zł; subk 230zł / 18 październik 430zł / 4 listopad 930zł / 14 listopad przekazano 250zł; stan subk 680zł / 18 listopad 880zł  / 20 listopad 1080zł / 22 grudzień 1280zł; przekazano 250zł; stan subk 1030zł /19 styczeń 2023 1230zł