236. Pomoc dla Stanisławy, Leona i Julii; Brześć

Polacy na Białorusi zmagają się z wieloma trudnościami. Prześladowania, przesłuchania; często ci najmocniej zaangażowani w działalność patriotyczną, biorący udział w manifestacjach – z dnia na dzień podejmują decyzję o wyjeździe do Polski. Słyszeliśmy historie współczesne, mocno przypominające czasy stalinowskie. Znamy Polaków, którzy byli szkalowani np za opiekowanie się polskimi grobami, czy niepoprawny wpis na fb – niekończące się przesłuchania. Dziś zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla rodaków z Brześcia: Leona ( osoba samotna ), Stanisławy ( przodkowie represjonowani ) i jej męża, a także Julii (  samotnie wychowuje synka ). Chcielibyśmy im pomóc, przekazując leki lub środki na nie, a także drobną pomoc rzeczową w postaci żywności, itd. Choć wypłaty/emerytury białoruskie są troszkę wyższe niż na Ukrainie, codzienność tam jest bardzo trudna, ceny wysokie, zależne od kursu dolara. Niestety, nie możemy zamieścić fotografii tychże osób, ich nazwisk i pozostałych informacji; dokumenty znajdują się w fundacji ( do wglądu ). Koszt leków ( kardiologia, okulistyka, witaminy, neurologia, itd) –  dla czworga i synka Julii – to około 550-600zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc tymże Polakom, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Brześć,,

Subkonto 6 październik 390zł / 11 październik 470zł / 14 październik 500zł / 17 październik 800zł / 2 listopad środki wykorzystane na przygotowanie paczek ( leki, żywność, art chemiczne, obuwie ) – 562 zł; 150zł – przekazane na kupno leku w Brześciu; stan subk 88zł / 4 listopad 588zł / 21 listopad 788zł / 29 listopad – koszt wysyłki paczek – 46zł; stan subk 742zł

28 X problem z przekazaniem paczek na Białoruś; jeśli sytuacja nie wyjaśni się, zawartość zostanie wysłana do rodaków na Ukr; osoby koordynujące temat przesłania paczek, na razie nie potrafią znaleźć drogi przekazu / 18 XI  wciąż staramy się znaleźć drogę wysyłki paczek do Brześcia; sprawa jest bardzo skomplikowana głównie ze względu na realia graniczne, jednak nie tracimy nadziei

28 listopad trzy paczki drogą pośrednią, ale pewną i na razie jedyną, jaką udało się znaleźć – zostały wysłane do odbiorców