Wszystkie wpisy, których autorem jest fundacja

2020

SZANOWNI PAŃSTWO, DRODZY OFIARODAWCY*

Pragniemy jak NAJSERDECZNIEJ PODZIĘKOWAĆ za WSPIERANIE NASZYCH INICJATYW i PRZEDSIĘWZIĘĆ w tym tak trudnym dla wszystkich roku. Dzięki PAŃSTWA WIELKIEJ ŻYCZLIWOŚCI i SERDECZNOŚCI udało nam się wesprzeć materialnie i rzeczowo wielu naszych podopiecznych, często spełniając największe ich marzenia ( np zakup sprzętu medycznego, itp). W imieniu swoim, a także każdego rodaka, który pomoc otrzymał – dziękujemy za okazaną Dobroć, która po drugiej stronie granicy ma zupełnie inny wymiar. Składamy Państwu najserdeczniejsze życzenia na Nowy Rok – zdrowia, pomyślności i nadziei na lepsze.

205. Pomoc dla Janiny – covid; Trzcieniec [lwowskie] – zbiórka zakończona

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Janiny Dobrowolskiej. Oto fragment listu jaki otrzymaliśmy od Julii, córki Janiny: ,,Dzień dobry, zwracam się z wielką prośbą o pomoc dla mojej mamy. Sytuacja jest bardzo trudna. Jesteśmy polską rodziną od pokoleń, najpierw babcia trafila do szpitalu w bardzo ciężkim stanie chora na Covid, przy czym jeszcze tam przebywa, juz minął tydzień jak i moja mama również w bardzo ciężkim stanie trafila również do szpitalu. Rodzina pomaga jak moze, każdy juz jest w długach a leki wciąż bardzo potrzebne. Nigdy o nic nikogo nie prosiłam tylko pomagałam jak moglam. Ale kiedy juz sytuacja stała się u nas dramatyczna, nie pozostaje mi nic innego, jak zwrocic się do ludzi dobrej woli o pomoc. Aby spróbować wyleczyć mamę, bo żadnej gwarancji nikt nie da, ogłosiłam zbiórkę, gdzie narazie zostały uzbierane 300 hrywni. Leków jak narazie poszło nam na tydzień na około 65 tys. Jestesmy zadluzeni na wiele lat. Teraz potrzebny jest lek Biowen (Біовен) 10% 650ml w dwóch dawkach, cena jednego to koszt 65 tys hrywni. I chciałam aby choc jakąś część uzbierać dla mamy by móc ją uratować. Mama jest dla nas wszystkim, ona wychowywała mnie i siostrę sama. Ja nie mogę pozwolić jej tak poprostu teraz odejść. Mama ma 52 lat. Proszę jezeli jest taka możliwość o pomoc, błagam i ja i siostra.Julia,,

65 tys uah – to ok. 8600 zł – zależnie od kursu. Na Ukrainie leki nie są refundowane, chory musi za wszystko zapłacić sam. Jeśli ktoś chciałby pomóc Janinie – prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Janina Dobrowolska,,

Subkonto 17 grudzień 100zł / 21 grudzień 300zł / 22 grudzień 335zł – środki przekazujemy do Lwowa, gdzie leczy się Janina / 30 grudzień 350zł / 31 grudzień 380zł / 4 styczeń 2021 środki przekazane do Lwowa

28 grudzień Julia napisała: ,,Mama czuję się lepiej, jest poprawa. Nadal idzie dużo pieniędzy na leczenie ponieważ ma mocno zniszczone płuca. Ale juz próbuje oddychac bez maski tlenowej, nie wiem czy poprawnie to się tak nazywa. Jestem niezmiernie wdzięczna za pomoc, dla nas sie liczy kazdy grosz. Niech Bóg ma Państwa w opiece za trud i pracę którą Państwo wykonujecie. Wszystkim dziękujemy za ten materialny Dar Serca,,

12 styczeń Julia napisała: ,,Dziękujemy jeszcze raz za Państwa pomoc w naszym imieniu i mamy. Mama jeszcze bardzo słaba i sporo jeszcze leczenia przed nią ale grunt że już robi kilka kroków, jest w domu miejmy nadzieję że szybko wróci do zdrowia i znow będzie jak dawniej. Ofiarodawcom życzymy wszystko co najlepsze i zdrowia zdrowia zdrowia,,

 

 

204. Pomoc dla Kazimierza – rehabilitacja; Mościska [lwowskie] – zbiórka zakończona

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Kazimierza Koleśnickiego (rocznik 1976). Kazimierz – kierowca busików, dorabiał w miarę możliwości na budowie. W sierpniu br niefortunnie zeskoczył z drabiny, uszkadzając w bardzo poważny sposób piętę (pogruchotane kości), która do listopada była w gipsie. Po zdjęciu gipsu zarekomendowano zabiegi medyczne (m.in. ultradźwięki), które mają sprawić, że Kazimierz będzie mógł poruszać się samodzielnie, bez pomocy laski czy kul. Koszt jednego kursu – dwa tygodnie – to ok. 900zł. Niestety, Kazimierz od sierpnia jest bez pracy i praktycznie bez środków do życia. Koleśniccy mają troje dzieci (najstarszy syn pracował w restauracji-zamknięta w związku z covidem; córki – studentka i uczennica), żona pracuje na część etatu w przedszkolu. Jeśli ktoś chciałby pomóc Polakowi z Mościsk, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Kazik,,

Subkonto 14 grudzień 100zł / 16 grudzień 250zł / 18 grudzień 380zł – środki przekazujemy do Mościsk na pierwsze procedury / 22 grudzień 200zł / 7 styczeń 2021 450zł / 11 styczeń Kazimierz pierwszą serię ultradźwięków rozpoczął w końcu grudnia i czeka na kolejne procedury / przychodnia pracuje w ograniczonym grafiku   / 20 styczeń 500zł / 22 styczeń środki przekazujemy do Mościsk na kolejne zabiegi

22 styczeń

Prośba o dalszą pomoc dla Władka

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=16726

Ośmielamy się zwrócić z prośbą o dalszą pomoc dla Władka Dębickiego z Miropola. Władek po ostatniej konsultacji ortopedycznej został skierowany na kolejną operację. Zdjęcie rtg wykazało, że w kości wytworzyła się torbiel, rozpadła się na mniejsze cząsteczki, kość nabrzmiała i zrobiła się prawie przezroczysta. Operacja będzie polegać na wprowadzeniu odpowiedniego preparatu do kości ( jest to Gordox, 1 ampułka 250 uah-ok.35zł), który ma rozpuścić torbiele. Zabieg ten ma być powtórzony pięć razy co 1.5 miesiąca. Najbliższa operacja zaplanowana jest na 10go grudnia w Żytomierzu. Wstępne koszty przewidziane są na ok. 6 tys – 8 tys uah ok. 850 – 1000zł (sam zabieg ). Rodzice będą wdzięczni za każde wsparcie. Jeśli ktoś chciałby pomóc Dębickim, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Władek Dębicki,,

Subkonto 3 grudzień 150zł / 4 grudzień 250zł / 7 grudzień 550zł / 8 grudzień 650zł / 9 grudzień Władek z mamą są już w żytomierskim szpitalu, czekają na wynik testu /covid/ jeśli wszystko będzie dobrze, zaczną chłopca przygotowywać do operacji; jeśli tylko zabieg będzie potwierdzony, przekażemy środki w ciągu kilku godzin / 10 grudzień 700zł – środki przekazujemy do Żytomierza; operacja potwierdzona / 22 grudzień 300zł / 26 styczeń środki przekazujemy na następną operację / 25 luty 50zł / 31 marzec środki przekazano

 11 grudzień wczoraj odbyła się operacja (następna wstępnie zaplanowana jest na 27go stycznia) Rodzice Władka bardzo serdecznie dziękują za Pomoc !!!
 Wypis ze szpitala

 

4 luty Władek  jest już po kolejnej operacji w Żytomierzu; rodzice bardzo dziękują za przekazaną Pomoc materialną !

wypis styczeń

16 marzec ze względu na sytuację związaną z covidem, Władek nie może być na razie przebadany w szpitalu / 31 marzec rodzicom udało się znaleźć szpital / Odessa /, gdzie chłopiec przeszedł operację

203. Świąteczna pomoc dla rodaków – zbiórka zakończona

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=7021

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=9450

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=12226

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=15152

Również i w tym roku chcielibyśmy przygotować paczki świąteczne dla naszych podopiecznych. Już dziś zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc w ich przygotowaniu. Tradycyjnie transport musimy wysłać wcześniej /przełom listopada i grudnia/,  chcąc by paczki dotarły do rodaków na święta. Jeśli ktoś chciałby wesprzeć tę inicjatywę, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Paczki,,

Subkonto 9 listopad 500zł / 10 listopad 1330zł / 12 listopad 1540zł / 13 listopad 1610zł / 16 listopad 4640zł / 18 listopad 6240zł / 20 listopad 6440zł / 23 listopad 7590zł /  30 listopad-  środki wykorzystane na przygotowanie paczek – 3783zł (żywność, obuwie zimowe, witaminy, artykuły kosmetyczne, dodatki świąteczne – m.in. książeczki dla dzieci, itp); koszt przewozu paczek do Przemyśla -210zł; środki pozostałe na subkoncie – 3597zł / suma jaka pozostanie po odliczeniu kosztów – wysyłka paczek ze Lwowa do innych województw – będzie wykorzystana na przygotowanie paczek w kolejnych transportach dla tych podopiecznych, którzy teraz pomocy nie otrzymają, a jest ich bardzo wielu / 16 grudzień koszt wysyłki paczek ze Lwowa – 201zł; stan subkonta – 3396zł – dalsza aktualizacja – Wpis nr 138

 

25 listopad Dzięki wielkiej życzliwości Ofiarodawców udało nam się przygotować i wysłać /na granicę/ paczki świąteczne – w ilości 59 sztuk. Pomoc ( przede wszystkim żywność, także środki czystości, witaminy, odzież, obuwie, różnego rodzaju drobiazgi świąteczne ) trafi do rodaków w województwach lwowskim, tarnopolskim, łuckim, żytomierskim, chmielnickim i sumskim. Serdecznie dziękujemy Stowarzyszeniu Między Ludźmi, Panu Krystianowi, Państwu Ewie i Bogdanowi, Państwu Dorocie i Piotrowi, Pani Monice, Panu Wojciechowi, Pani Bożenie oraz Pani Katarzynie  – za przekazaną Pomoc rzeczową. Serdecznie dziękujemy Wszystkim Darczyńcom za tak hojne i życzliwe wsparcie naszej akcji.

 

10 grudzień paczki dotarły do Lwowa; powoli zaczynają docierać także do adresatów

 

Marta (Lwów):  ,,Drodzy Ofiarodawcy serdecznie dziekuje za piekna swiateczna paczke. Od serca dziekuje za Wasz trud, wsparcie, wyrozumialosc. Dziekuje za produkty, kosmetyki, piekny kalendarz. No comment! Niech Dobry Bog Wam obficie blogoslawi!,,

s.Teona ( Józefitka, Stryj): ,,W imieniu podopiecznych Fundacji Mosinga ze Stryja z całego serca dziękuję za paczki świąteczne a także za pomoc finansową, którą wspieraliście ich przez cały rok. Przekazuje wyrazy wdzięczności i zapewnienie o pamięci modlitewnej za Wszystkich zaangażowanych w działalność Fundacji Mosinga. Niech bogaty w łaski Bóg będzie dla Was najlepszą nagrodą. Z wyrazami szacunku s. Teona.,,

o.Justyn (franciszkanin, Ryżów): ,,Szczęść Boże! Rodziny Wojedyło i Baginscy oraz pani Zofia niezmiernie dziękują za paczki. Widziałem w ich oczach wielka radość, wdzięczność i zadowolenie. Prosiły bardzo serdecznie podziękować! Niech Pan we wszystkim błogosławi  i wynagrodzi stokrotnie!Serdecznie pozdrawiam!,,

Irena (Lwów): ,,Bardzo dziekuje za swionteczną paczke, ktora jest dla nas bardzo pomocna w tym czasie. Michał cieszy sie slodyczami, kredkami, ja wszystko trzymam na swionteczne przygotowania. Dziekujemy !!!,,,

Maria (Żytomierz): ,, Ja i mój synek Cyryl ze szczerego serca dziękujemy za prezent, jaki otrzymaliśmy  na święta; za odzież, słodycze, żywność, malowanki, kredki. Cyryl bardzo szczęśliwy, tak mało teraz u nas radości. Darujecie nam ciepło i promyki szczęścia i uśmiech dla mojego synka. Wam Wszystkim dziękujemy serdecznie za dobro i nadzieję. Maria z synkiem,, / w tłumaczeniu/

Walentyna Jusupowa (Żytomierz): ,,W imieniu Polaków żyjących na ziemi żytomierskiej, dziękuję za przekazane paczki świąteczne. Walentyna Jusupowa. Studencki Klub Polski,,

Helena (córka Marii i Pawła Jankowskich, Żytomierz): ,,Szczerze dziękujemy za paczkę dla rodzicow! Cieszą się bardzo wszystkim, wdwojnie polskim kalendarzem, mama bardzo czekala wlasnie na kalendarz i kartke swiateczną) Wielkie Bóg zapłać!,,

Walenty (Berdyczów) :  ,,/…/Niespodziewanie otrzymaliśmy paczkę świąteczną! Bardzo serdecznie dziękujemy. Dziękujemy za świetne gry, smakołyki i książeczki. Gry i książki jako środki dydaktyczne, do nauki języka polskiego są bardzo aktualne, ponieważ dzieci uczęszczają do szkoły polskiej. Będą więcej w domu praktykować się w języku. Gry akurat na długie zimowe wieczory. Chcę jeszcze raz od siebie podziękować, że dajecie w te smutne czasy powody do radości. Niech św. Mikołaj wspomaga i wspiera Swym wstawiennictwem. Pozdrawiam z całą rodziną,,

Wiaczesław (Perszotraweńsk): ,, Otrzymaliśmy paczki, za ktore serdecznie dziekujemy! Kurtki dla córek super, ślicznie wyglądają na nich, również i buty dla syna. Wielki Bóg Zapłać wam i dobrodziejom za pomoc, też w porę środki higieniczne jak i różne drobiazgi. Broszury, kalendarze, książeczki i nawet zabawki to jest wielka radość dla dzieciaków zawsze jest mile patrzeć na ich radośne i pełne zachwytu buźki.Dziekujemy serdecznie !!!,,

s.Ola (Berdyczów): ,, Rozwiozłam paczki dla wszystkich rodzin. Serdeczne podziękowanie od nich. Za trud, ofiarność, za te chwile radości.  Chciała bym ofiarować i Wam te uczucia, które napełnily odbiorców paczek. Mama moja bardzo czekała na kalendarz i znalazła. I świeczka. Zapali na Wigilię. Zaczęła mnie pytać w jaki sposób paczka dociera, jak transport przez granicę przepuszczają, zwłaszcza teraz.  Że to tyle pracy tylu osób. Fantastyczne uczucie wdzięczności. Od nas, z Berdyczowa,,

Wiktoria (tarnopolskie): ,,Serdecznie dziekujemy za paczke !!! Marianka spi w kurteczce, tak jej sie spodobała) Dziekujemy za zywnosc, srodki kosmetyczne, za piękną kartke swiateczną. Dziękujemy, że pamietacie o nas!,,

 

,,ŚWIĘTY MIKOŁAJ DLA DZIECI W NOWOSIÓŁKACH,,

Pan Krystian wraz z przyjaciółmi już po raz drugi zorganizował akcję świąteczną dla najmłodszych mieszkańców Nowosiółek. Dzieci wcześniej napisały listy, w których zawarły swoje marzenia i pragnienia odnośnie prezentów. W ramach akcji zebrano 2700 pln, także dary rzeczowe. W efekcie udało się przygotować paczki świąteczne dla 26 dzieci w Nowosiółkach i dla dwóch rodzin w Stryju. Podziękowania kierujemy dla Pań Moniki, Marty, Beaty , Agnieszki, Sylwii, Grażyny oraz dla Panów Adama, Michała, Jarka, Jacka, Pawła, Przemka, Marcina oraz Przemka (za dary dla 3 dzieci). Szczególne podziękowania kierujemy dla Pana Krystiana za inicjatywę, życzliwość, za zaangażowanie.

Podziękowania od dzieci

202. Pomoc dla Heleny i jej bliskich; Kamieniec Podolski [chmielnickie]

helena
helena
helena z córką
helena z córką

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Heleny Begliczewej /rocznik 1937,  korzenie polskie po matce Stanisławie Pelach/ oraz jej bliskich – córki i wnuków – przesiedleńców z Krymu. Pani Helena urodziła się w Sudaku, jest potomkiem Polaków, którzy na Półwysep Krymski trafili na początku XX wieku . Helena do emerytury pracowała w radio, była mocno związana z polskimi organizacjami działającymi w Jałcie, Ałuszcie, itp. Rodzina osiedliła się w Kamieńcu Podolskim w 2014r, po aneksji Krymu przez Rosję. Od tej pory mieszkają w bardzo trudnych warunkach – jest to tzw letnia kuchnia, bez podstawowych wygód. Helena otrzymuje emeryturę jako przesiedleniec – 1000 uah – niecałe 150zł. Ponieważ nie ma potrzebnych dokumentów, po które musiałaby pojechać osobiście na Krym /wymóg państwa ukr/ – jest to nierealne również z powodu zdrowia – emerytura, jaką dostaje jest tylko częściowa. Rodzina cały czas jest na utrzymaniu Ireny – córki p.Heleny, dziennikarki, pracującej dorywczo (sprzątanie, szycie, itp). Troje dzieci Ireny (Joanna, Paulina, Wiktor – uczniowie) również próbują dorobić, jednak wszystko to nie wystarcza na przeżycie. Helena choruje /kardiologia, neurologia/, – potrzebne są leki, które nie zawsze można wykupić; ich koszt w skali miesiąca – ok.1300 uah – ok.180zł. Rodzina znajduje się w bardzo ciężkim położeniu, nie ma żadnego wsparcia ze strony państwa. Jeśli ktoś chciałby pomóc przesiedleńcom, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Helena-Kamieniec,,

Subkonto 10 listopad 185zł / 12 listopad 335zł / 13 listopad przekazano 250zł; stan subkonta 85zł / 16 listopad 1615zł / 7 grudzień 1915zł / 8 grudzień przekazano 250zł; stan subkonta – 1665zł / 4 styczeń 2021 2165zł / 5 styczeń przekazano 250zł; stan subkonta 1915zł / 29 styczeń 2415zł / 5 luty przekazano 250zł; stan subkonta 2165zł / 5 marzec przekazano 250zł; stan subkonta – 1915zł / 26 kwiecień przekazano 300zł; stan subkonta 1615zł / 26 maj przekazano 250zł; stan subkonta 1365zł

201. Pomoc dla parafii w Ryżowie [żytomierskie]

 

Z prośbą o pomoc zwrócili się do nas Franciszkanie z maleńkiej parafii w Ryżowie. Oto fragment listu o.Aleksandra Kopytko: /…/Chociaż historia parafii św. Filipa Apostoła we wsi Ryżów w powiecie Сzudnowskim sięga końca lat 90-tych XX wieku, to katolicy (polskiego pochodzenia) byli tam od samego początku, czyli od roku 1906. Ponieważ wieś nie posiadała własnej kaplicy, wierni chodzili na Mszę św. do Żytomierza, Pokostówki, a później do Czudnowa, Karwyniwki i Berdyczowa. Na początku lat 90, po upadku Związku Radzieckiego, kiedy można było swobodnie okazać swoją wiarę i przynależność do Kościoła  wierni gromadzili się na Msze św. już we wsi, w domu pani Anieli Proszkowskiej, gdzie przybywał kapłan z Czudnova. Później, a mianowicie w roku 1999, w części starego sklepu, od władz miejscowych było wydzielono miejsce dla kaplicy, w której do dnia dzisiejszego odprawiają się Msze św. W tym samym roku została zarejestrowana parafia.  W dniu dzisiejszym parafia liczy ok. 35 praktykujących katolików. Dla tych ludzi w każdą niedzielę oraz w różne uroczystości sprawuje się Mszę Świętą i prowadzi się katechezy dla dzieci, młodzieży i ministrantów. Także posługujemy ludziom chorym. Wszystkie nasze parafie na wioskach otoczone są lasem, gdzie nie ma żadnego przemysłu. Ludzie żyją z własnego gospodarstwa. Niektórzy mężczyźni chodzą do pracy w leśnictwo. Jest bardzo popularne w naszej miejscowości wyjeżdżanie jednego z rodziców do pracy do wielkich miast albo za granicę, co często jest powodem rozbicia rodzin. Kryzys ekonomiczny na Ukrainie sięgnął swego szczytu, kiedy ludzie myślą tylko o przetrwaniu. Jednym z największych problemów są opłaty komunalne, paliwo,itp. Poprzez małą liczbę parafian oraz bardzo krytyczny stan ekonomiczny parafii nie jesteśmy w stanie przeprowadzić prac remontowych naszej kaplicy, a mianowicie: naprawa pieca (to trzeba zrobić w jak najbliższym czasie, czyli przed nadejściem mroźnych dni), pilny remont dachu oraz kosmetyczna naprawa ścian w środku kaplicy. Dlatego zwracam się do ludzi dobrej woli z uprzejmą i serdeczną prośbą o pomoc w naprawianiu naszej kapliczki, ponieważ możliwości finansowe parafii nie pozwalają tego zrobić. W niedzielę taca to często 20-30zł. Będziemy wdzięczni za każdą pomoc. Z franciszkańskim pozdrowieniem: Pokój i Dobro! o. Justyn Kopytko, ofm,,

Przewidywane koszty – remont pieca – najbardziej pilny – ok.800zł; wymiana dachu – ok. 10 tys zł. Jeśli ktoś chciałby wesprzeć tę parafię, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Ryżów,,

Subkonto 10 listopad 120zł / 12 listopad 1270zł / 13 listopad przekazano 800zł; stan subkonta – 470zł / 7 grudzień 920zł / 11 grudzień środki przekazane do Ryżowa

23 listopad już ruszyły prace remontowe pieca

Dnia 16 grudnia 2020 16:16 Justin </adres mailowy/> napisał(a): ,, Pokój i Dobro! Serdecznie dziekuje za przekazaną dla nas pomoc na remont pieca i juz na remont dachu. Jest to dobry poczatek i nadzieja, że uda się dach położyć. Cena płytki to 2 tys hrywny. Tyle samo trzeba bedzie zaplacic za robotę i już 1,5 tys. zapłaciłem za piasek, glinę i cegle, oraz 3 tys. za wymurowanie pieca. W sumie wychodzi 8,5 tys. hrywny (ok 1100 złotych). Na początku ten pan źle mi policzył, bo nie wiedział na pewno ile będzie kosztować, Czyli na remont dachu odkladam 620zl. Dziękuje bardzo w imieniu swoim, a także parafian,,

paragon płytka

Dnia 13 stycznia 2021 18:44 Justin </adres mailowy/> napisał(a):,,Szczęść Boże! W załączniku wysyłam dwa paragona z zakupami dla remontu pieca, oraz zdjęcia samego pieca, który już od zeszłej niedzieli funkcjonuje i w kaplicy jest ciepło. Także zapłaciłem 2500 hrywni za robotę. Jeszcze raz od całej parafialnej wspólnoty serdecznie dziękuję za wsparcie!,,

Emma, Maksymilian i Mikołaj – wracamy – prośba o dalszą pomoc

Zwracamy się z serdeczną prośbą o dalszą pomoc dla Emmy, Maksymiliana i Mikołaja

emma
emma

 http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=11150

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=12262

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=12750

aktualizacja – Ofiarodawcy – wpis wyżej

Emma jest cały czas rehabilitowana. z Listu Walentyny: ,,/…/Dziewczyny juz takie dorosle, robia szkody w domu )))). W listopadzie beda mieli dwa lata, czas szybko uplynol. Emusia jest kochana, wesola, dobra, nasze slonko. Nadal jeszcze nie hodzi sama, trzyma renke. Caly czas mamy kursy fizyczne i z logopedą. Emma chce tak jak inne dzieci, biegac na ulicy z dziecmi, na razie nie wyhodzi jej. Jest pracowita i posluszna, ale czeka ją jeszcze duzo pracy. Nie jest lekko, maż pracuje na hurtowni, co miesiac z państwa dostajemy 1700grn. Rehabilitacja 2 razy w tygodniu – 600 grn, logoped 2 razy w tygodniu – 500grn. Mamy też zacząć pracę z psychologii, ale nie wiem kiedy, wszystko to koszty. Czeka też ortopeda, kardijolog, newrolog, też wszystko platnie. Mysle o pracy na kilka godzin, ale mama moja tez chora na serce, ciezko jej zajac sie dwoma dziecmi. Dziekujemy Wam za wszystko !!!,,

Koszt rehabilitacji i zajęć z logopedą w skali miesiąca – 4400 uah – ok. 620zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc Staszewskim, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Emma,,
 Subkonto 9 listopad 40zł / 16 listopad 70zł / 17 listopad 670zł / 18 listopad przekazano 300zł; stan subkonta – 370zł / 4 styczeń 2021 540zł / 5 styczeń przekazano 300zł; stan subkonta – 240zł / 4 luty środki przekazane do Berdyczowa

 

 

 

 

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=3827http:

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=9306

Maksymilian ma już 6 lat i chodzi do pierwszej klasy. Leczenie przynosi dobre skutki. Od jakiegoś czasu dziecku nie są już podawane odżywki, a przyjmuje tylko leki Ursofalk 250 mg i Devisol 25 . Ich koszt w skali miesiąca to ponad 1500 uah – ok.200zł. Rodzice pracują dorywczo, o stałą pracę na wiosce i w okolicy bardzo ciężko. Jeśli ktoś chciałby pomóc tej rodzinie, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Maksymilian,,

Subkonto 8 grudzień 50zł / 11 grudzień 750zł / 13 grudzień przekazano 200zł; stan subkonta 550zł / 4 styczeń 2021 715zł / 25 luty Maksymilian korzysta jeszcze z leków kupionych w grudniu / 15 marzec przekazano 400zł; stan subkonta 315zł

paragon grudzień

Rodzice Maksymiliana bardzo serdecznie dziękują za przekazane Wsparcie materialne;

 

 

 

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=12874

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=13318

Mikołaj również cały czas uczestniczy w kursach rehabilitacyjnych. W najbliższym czasie czekają go kolejne trzy kursy, ten najbliższy dwutygodniowy zaczyna się 7-go grudnia w Charkowie. Koszt trzech kursów to 90 804 uah – ok. 12 970zł – jeden ok. 4300zł. Z listu Natalii: ,,Kwota dla naszej rodziny jest ogromna, dlatego serdecznie prosimy wszystkich o pomoc. Zbieramy tez koszty w socsietiach, na fajceboku. Mikołaj wiele osiagnal po reabilitacjach, jakie byly. Wszyscy mamy nadzieje, ze bedzie chodzic. Serdecznie pozdrawiamy.Mikołaj, Natalia,,

Jeśli ktoś chciałby pomóc Mikołajowi, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Mikołaj Filippenko,,

Środki na subkoncie – 200zł / 16 listopad 250zł / 29 listopad 400zł / 1 grudzień środki przekazane do Sum / 28 grudzień 100zł / 4 styczeń 2021 265zł / 25 styczeń 365zł / 25 luty 465zł / 15 marzec przekazano 300zł; stan subkonta 165zł / 25 marzec 265zł / 26 kwiecień 365zł / 26 maj 465zł

 

 

200. Pomoc (stała) dla Zofii i jej najbliższych; Ryżów [żytomierskie]

 

p.Zofia z Natalią i Irenką
p.Zofia z Natalią i Irenką

niżej – córka p.Zofii z dziećmi – Wojedyło

niżej – synowa p.Zofii  dziećmi – Bagińscy

 

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Zofii Bagińskiej (rocznik 1942, z domu Ostrowska, córka Teofili i Ludwika) oraz jej bliskich. Pani Zosia w wieku 40 lat została wdową z pięciorgiem dzieci, do emerytury cały czas pracowała w gospodarstwie rolnym. Dziś ma ciężko chore nogi i serce,  jej miesięczna pensja to niecałe 300zł. Suma, która z ledwością wystarcza na przeżycie. W sąsiedztwie mieszka jej córka Walentyna z dwojgiem dzieci (12-letnia Natalia i 8-letnia Irenka). Najstarszy syn odbywa służbę w wojsku, mąż jest w więzieniu. Walentyna utrzymuje się jedynie z maleńkiego gospodarstwa (dwie krowy, kilka kur). W rodzinie brakuje wszystkiego, teraz przede wszystkim najważniejsze jest kupno opału na zimę. W dalszym sąsiedztwie mieszka synowa p.Zofii z czworgiem dzieci (Anastazja, Walenty, Irena i Ania; wiek 16-8lat). Ojciec dzieci mocno nadużywa alkoholu, matka na różne sposoby stara się dorobić; stałej pracy nie ma. Jeśli ktoś chciałby pomóc tymże rodzinom, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Zofia,, lub ,,Wojedyło,, lub ,,Bagińscy-Ryżów,,

Subkonto –

Zofia  – 27 październik200 zł / 3 listopad – 300zł / 5 listopad środki przekazane do Ryżowa / 1 grudzień 100zł / 16 grudzień środki przekazane do Ryżowa / 3 styczeń 2021 100zł / 12 styczeń 300zł /  2 luty 400zł / 3 luty przekazano 200zł; stan subkonta 200zł / 1 marzec 300zł / 8 marzec przekazano 150zł; stan subkonta – 150zł / 2 kwiecień 250zł / 17 kwiecień przekazano 150zł; stan subkonta 100zł / 17 maj środki przekazano / 2 czerwiec 150zł

Wojedyło – 28 październik – 100zł / 4 listopad – 300zł / 6 listopad 450zł / 9 listopad przekazano 310zł; stan subkonta – 140zł / 16 grudzień środki przekazane do Ryżowa / 5 styczeń 2021 200zł / 22 luty środki przekazane do Ryżowa / 22 luty 300zł ; do porannego przekazu środków dodajemy 100zł (b.trudna sytuacja tej rodziny); stan subkonta 200zł / 17 kwiecień środki przekazano / 4 maj 150zł / 17 maj środki przekazano / 14 czerwiec 150zł

Bagińscy – 29 październik – 50zł / 30 październik – 100zł / 4 listopad – 200zł / 6 listopad 400zł / 9 listopad przekazano 310zł; stan subkonta – 90zł / 16 grudzień środki przekazane do Ryżowa / 28 grudzień 50zł / 19 luty 350zł / 22 luty przekazano 250zł; stan subkonta – 100zł/ 17 kwiecień środki przekazano

199. Pomoc dla rodziny Chibleniów; Szaróweczka [chmielnickie]

 

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla wielodzietnej rodziny Heleny i Aleksandra Chibleń [polskie pochodzenie – Helena (1982), z domu Kryla]. Od dłuższego czasu rodzinę tę wspieramy rzeczowo. Sytuacja ostatnich miesięcy sprawiła, że Chiblenie znaleźli się w trudnym położeniu; Helena w jednym z e-listów zapytała, czy byłaby możliwa również niewielka pomoc materialna na codzienne potrzeby. Siedmioro dzieci ( Maksymilian, Julia, Wiktoria, Aleksander, Jarek, Adam i Ewa ) to dzieci szkolne, przedszkolne i młodsze. Helena jest fryzjerką, jednak ostatnio ( dorywczo ) pracowała kilka lat temu. Szaróweczka to mała wioska, o stałą pracę trudno, Helena nie ma możliwości finansowych, by kupić bardziej profesjonalny sprzęt (praca u klientek). Ojciec jest kierowcą marszrutek ( miejskich busików ) w Chmielnickim, jego pensja to 4 700 uah – ok.600zł. Od marca do czerwca pracy nie miał, w związku z ograniczeniem transportu. Najstarszy Maksymilian pomiędzy nauką dorabia troszkę na budowie, ale nie jest to stała praca. Rodzina nie może liczyć na pomoc państwa ukr. Jeśli ktoś chciałby pomóc tej rodzinie, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Chibleń,,

Subkonto 12 październik 185zł / 14 październik 785zł / 16 październik przekazano 300zł; stan subkonta – 485zł / 19 październik 835zł / 13 listopad przekazano 250zł; stan subkonta – 585zł / 8 grudzień przekazano 250zł; stan subkonta – 335zł / 28 grudzień 385zł / 11 styczeń 2021 środki przekazujemy do Szaróweczki; mąż Heleny kilka dni temu znalazł się w szpitalu – wylew krwi do mózgu / 11 marzec 200zł / 16 marzec środki przekazane do Szaróweczki / 20 maj 100zł / 14 czerwiec 200zł

23 październik Helena bardzo serdecznie dziękuje za przekazaną Pomoc / Dnia 22 października 2020 10:22 Альна Э </adres mailowy/> napisał(a): ,,Dzien dobry. Dziekujemy bardzo za pomoc, jaką dostala moja rodzina. U nas teraz trudnosci wielkie, dlatego dziekuje od serca. pozdrawiamy. Helena,,

11 styczeń 2021 Aleksander – kierowca busika – został pobity przez pasażera, któremu zwrócił uwagę – brak maski; znajduje się w szpitalu w Chmielnickim