139. Potrzebna pomoc dla Igora – onkologia, Lwów

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla 54-letniego Igora Macewicza ze Lwowa, nauczyciela muzyki w SP nr 10 im. Marii Magdaleny.  Igor pochodzi z dawnej kresowej rodziny i od wielu lat zaangażowany jest w działalność  kulturalną w polskim środowisku we Lwowie. Ojciec czworga dzieci, najmłodsza córka jeszcze uczy się w ,,Magdusi,, .  Ponieważ zarobki w szkole bardzo niskie, Igor dorabiał pracując na budowach przy ocieplaniu budynków. Rok temu zaczął odczuwać silny ból w klatce piersiowej. Po wykonanych podstawowych badaniach lekarz uspokoił chorego twierdząc, że skoro nigdy nie palił papierosów, jest to jedynie i tylko zwapnienie po infekcji. Ból jednak był coraz silniejszy i po wykonaniu szczegółowych dodatkowych badań, Igor usłyszał diagnozę – nowotwór płuc.  Leczenie rozpoczął w Kijowie. Wszystkie koszty związane z leczeniem – konsultacje, prześwietlenia, badania, pierwsza chemioterapia – rodzina z pomocą przyjaciół pokryła sama. Dziś jednak – Igora czeka kolejna chemioterapia – są bezradni i nie mają już możliwości zdobycia środków na dalsze leczenie. Koszt jednego kursu chemioterapii to od 19 000 do 21 000 uah – ok. 2 500 zł. Rodzina będzie wdzięczna za jakąkolwiek pomoc. Jeśli ktoś chciałby pomóc Igorowi, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,, Igor Macewicz,,

21 luty na subkoncie jest 450 zł 23 luty na subkoncie jest 850 zł

138. Paczki codzienne, paczki świąteczne – pomoc stała

 

 

 

 

W ciągu roku wysyłamy kilka transportów darów. Są to w większości paczki indywidualne, przygotowywane pod kątem konkretnej osoby/rodziny. Paczki zawierają głównie żywność, leki, środki medyczne, a także odzież, obuwie i wiele innych rzeczy, w zależności od potrzeb i próśb danego odbiorcy.  Każdorazowo jest to ilość od 35 do 50-60 paczek, zależnie od ich wielkości. Dwa razy w roku [święta] staramy się przygotować transport, gdzie wysyłamy głównie żywność i leki. Taki zamiar mamy również teraz, przed zbliżającymi się świętami wielkanocnymi. Pomoc w postaci produktów czy leków jest o każdej porze roku zwłaszcza dla emerytów i rencistów – bezcenna. Jednak w czasie jesienno-zimowym i wczesnowiosennym – ważna szczególnie. Sytuacja za wschodnią granicą jest coraz trudniejsza, stale rosnące ceny gazu, prądu, opłat czynszowych, sprawiają, że pomoc z zewnątrz jest naprawdę odczuwalna. Jeśli ktoś chciałby wesprzeć tę inicjatywę, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Paczki,,    / Podopieczni ze Lwowa i województwa lwowskiego, a także z województw – tarnopolskie, stanisławowskie, żytomierskie, winnickie, kijowskie, chmielnickie; podopieczni – wpisy – Pomoc dla Szepetówki/Nowosiółek/Domu starców – paczki przygotowujemy ze środków zgromadzonych na tychże subkontach – jeśli takie są na rachunkach /

21 luty na subkoncie jest 200 zł 22 luty na subkoncie jest 300 zł 23 luty na subkoncie jest 400 zł

 

137. Pomoc dla Milenki – porażenie mózgowe – potrzebna rehabilitacja, Szepetówka [chmielnickie]

Milenka Waszczyńska w lipcu skończy sześć lat. Urodziła się z porażeniem mózgowym – ДЦП / дитячий церебральний параліч- DCP.  Dziecko nie chodzi, samodzielnie nie siedzi, wymawia pojedyncze słowa. W 2012 r Milenka przeszła jedyny jak do tej pory kurs rehabilitacji w lwowskim Centrum ,,Elita,,. Po kursie zaczęła – samodzielnie trzymać główkę, – wymawiać więcej słów w sposób płynny, – przy pomocy innych stawiać kroki; bardzo wzmocniły się mięśnie, poprawiła się motoryka w palcach lewej rączki, dziecko zaczęło samo chwytać/trzymać przedmioty. Niestety, od 2012 r mamie samotnie wychowującej córkę /ojciec zerwał kontakt z rodziną, kiedy dziewczynka miała dwa miesiące/ nie udało się zebrać kosztów na kolejny kurs rehabilitacji, a taki dziecko powinno przejść dwa razy w roku. Mama opiekująca się całodobowo dzieckiem, otrzymuje na miesiąc zasiłek w wysokości 2500 uah – ok. 350 zł; ojciec alimentów nie płaci. Milenka raz na jakiś czas przechodzi kurs masażu; koszt 45-minutowego masażu – 170 uah – 25 zł. Masażysta zgadza się tylko na kurs 10 masaży – opłaconych wcześniej, czyli suma ok. 240 zł. Również w domu jest maleńki kącik gimnastyczny, gdzie dziewczynka ćwiczy, jednak wszystko to za mało. Mama Milenki bardzo chciałaby, by dziecko mogło znów pojechać do Lwowa na profesjonalną rehabilitację, ale sama takich środków nie zdobędzie. 10 dniowy kurs w lwowskiej ..Elicie,, to koszt 9580 uah – ok 1370 zł /zależnie od kursu/. Do tego dochodzą koszty pobytu we Lwowie, za które mama też musi zapłacić. Milenka przyjmuje również leki p/epilepsji – Depakina – 120 uah – ok. 17 zł – ilość wystarczająca na dwa tygodnie. Jeśli ktoś chciałby pomóc Milenie, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ..Milena Waszczyńska,,

koszty rehabilitacji w Elicie

16 styczeń – na subkoncie jest 400 zł 17 styczeń na subkoncie jest 500zł 18 styczeń na subkoncie jest 600zł 19 styczeń na subkoncie jest 650 zł 29 styczeń na subkoncie jest 750 zł 1 luty na subkoncie jest 1085 zł 6 luty na subkoncie jest 1385 zł – są to środki na pokrycie kosztów rehabilitacji / termin rehabilitacji został ustalony na 16.04.2018,  koszt turnusu – 10 540 uah /16 luty na subkoncie jest 1585 zł 19 luty na subkoncie jest 1685 zł

 

136. Pomoc dla Urszuli – okulistyka, Siemianówka [rejon Pustomyty], lwowskie

 

 

 

 

 

Zwracamy się z prośbą o pomoc dla Urszuli Jaremczuk /rocznik 1960/ z Siemianówki. Ula wraz z rodziną – pięcioro dzieci – jest naszą podopieczną blisko 12 lat.  W 2016 roku stwierdzono u niej zaćmę prawego i lewego oka, lekarz już wtedy sugerował operację. Urszula zlekceważyła diagnozę, ponieważ nie stać jej na pokrycie kosztów leczenia. W ostatnim czasie stan widzenia pogorszył się na tyle, że wymaga operacji w możliwie jak najszybszym terminie, o czym dowiedzieliśmy się w przypadkowej  / świątecznej/  rozmowie. Od stycznia koszty leczenia na Ukrainie wzrosły. Cena operacji jednego oka to ok. 15 tys uah – ok. 2 tys pln. Jaremczukowie żyją bardzo skromnie, utrzymują się z niewielkiego gospodarstwa, Urszula dorabia pracą w polu u innych gospodarzy. Jeśli ktoś chciałby pomóc Polce z Siemianówki, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Urszula Jaremczuk,,

5 styczeń na subkoncie jest 400zł 9 styczeń na subkoncie jest 665 zł 12 styczeń na subkoncie jest 865 zł / 150 zł – środki przeniesione z subkonta Janiny Prokopiec/ 15 styczeń na subkoncie jest 1165 zł 16 styczeń na subkoncie jest 1665 zł  Operacja będzie zrobiona we Lwowie, kwota zgromadzona na subkoncie – powinna wystarczyć na jeden zabieg 1 luty na subkoncie jest 35 zł

Pierwsza konsultacja w Klinice Okulistycznej we Lwowie została wyznaczona na 26go lutego

29 styczeń dziś Urszula odebrała we Lwowie pieniążki, do marca powinna być zrobiona operacja jednego oka

 

2017

WSZYSTKIM DOBROCZYŃCOM I OFIARODAWCOM SERDECZNIE DZIĘKUJEMY ZA WSPIERANIE NASZYCH INICJATYW / PRZEDSIĘWZIĘĆ W 2017 roku. DZIĘKUJEMY ZA POMOC MATERIALNĄ PRZEKAZANĄ NA OPERACJĘ m.in. IRENY KUBICKIEJ, CZESŁAWY SINIAKIEWICZ, ADY MIELNIK, ZOSI MUSZYŃSKIEJ, EMILII NAZAREWICZ, WŁADZI NAKONIECZNEJ, ALINY BRZOZOWSKIEJ-HRYCKIW, ALINKI MERWIAK. DZIĘKUJEMY ZA POMOC MATERIALNĄ PRZEKAZANĄ NA REHABILITACJĘ m.in. ALKA TYMCZUKA, WŁADKA KAMILEWSKIEGO, WIKTORII PŁOCHOTNIK, CZESŁAWY SINIAKIEWICZ, ROMKA KAŁAWAJA, ALKA KOPIJKO, MARTY WIĄCEK, MICHAŁA ŁOPUSZAŃSKIEGO. DZIĘKUJEMY ZA POMOC W POKRYCIU KOSZTÓW LECZENIA – m.in. IWANKI SOSULKIEJ,  KUPNA LEKÓW I ŚRODKÓW MEDYCZNYCH ZARÓWNO DLA SENIORÓW JAK I DZIECI. DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM, KTÓRZY POMOGLI SFINANSOWAĆ ZAKUP NOWEJ POMPY INSULINOWEJ DLA WŁADKA MAGDUNA. DZIĘKUJEMY ZA PRZEKAZANĄ POMOC MATERIALNĄ, DZIĘKI KTÓREJ MOGLIŚMY WSPIERAĆ BARDZO WIELU NASZYCH PODOPIECZNYCH W ICH NIEŁATWEJ RZECZYWISTOŚCI. UDAŁO NAM SIĘ RÓWNIEŻ PRZYGOTOWAĆ I WYSŁAĆ KILKA TRANSPORTÓW z paczkami, zawierającymi leki, żywność,obuwie, odzież, itp. NASZA DZIAŁALNOŚĆ MOŻLIWA JEST TYLKO DZIĘKI PAŃSTWA ŻYCZLIWOŚCI I ZA NIĄ RAZ JESZCZE BARDZO SERDECZNIE DZIĘKUJEMY

Wracamy – Romek Kaławaj / moyamoya / prośba o pomoc w zebraniu środków na dalszą rehabilitację we Lwowie

Romek Kaławaj  – http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=713  

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=2806

po bardzo ciężkiej, ratującej życie operacji na mózgu – musi być stale rehabilitowany. Kursy rehabilitacji przechodził do tej pory na oddziałach szpitalnych we Lwowie. Pomimo, że rehabilitacja była płatna, rodzice widocznych efektów nie zauważyli. Dopiero pobyt w prywatnej klinice INNOVO we Lwowie przyniósł zauważalne rezultaty – przede wszystkim rączka stała się mocniejsza, silniejsza, bardziej usprawniona. By utrzymać ten stan –  Romek kolejny kurs rehabilitacji powinien przejść w styczniu 2018. Listopadowy kurs rodzicom udało się opłacić samodzielnie – dorywcza praca ojca w Polsce.  Jej koszt – dwa tygodnie – ok. 20 tys uah – ok. 3 tys zł. Niestety, od stycznia 2018 roku ceny wzrosną o 20%. Jeśli rodzicom udałoby się zapłacić do końca roku – zostaje stara cena. Na dziś Kaławajom udało się zebrać ponad 1000 zł, brakująca kwota – ok. 2000 zł. Rodzice starają się również codziennie ćwiczyć z dzieckiem we własnym zakresie, jednak nie zastąpi to profesjonalnej rehabilitacji. Jeśli ktoś chciałby pomóc Romkowi, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Romek Kaławaj,,

20 grudzień – na subkoncie jest 1500 zł 21 grudzień na subkoncie jest 1600 zł  23 grudzień na subkoncie jest 1800 zł 27 grudzień  środki z subkonta przez Medykę przekazujemy do Czyszek 28 grudzień – na subkoncie jest 100 zł 30 grudzień na subkoncie jest 200zł – środki przekazujemy przez Medykę do Czyszek / kwota przekazana na rehabilitację w Innovo – 2 tys pln

Bardzo serdecznie dziękujemy wszystkim Ofiarodawcom za tak szybką odpowiedź na naszą prośbę, za Pomoc przekazaną na rehabilitację Romka

Mila i Władek – prośba o dalszą pomoc

 

Zwracamy się z serdeczną prośbą, również w imieniu Liceum Polonijnego ,,Klasyk,, w Warszawie o dalszą pomoc dla Mili Skrypnik z Szepetówki – http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=4962 .By Mila mogła kontynuować naukę w Liceum / obecnie jest w trzeciej klasie / koniecznym jest opłacenie czesnego – 380 zł za miesiąc. W roku szkolnym 2017/ 2018 pokryto koszty czesnego za wrzesień i październik

Władek Kamilewski – http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=6917  jest wciąż rehabilitowany w Krakowie. Rehabilitacja przez pięć dni w tygodniu, jej koszt – 6-7 tys pln, zależnie od ilości godzin. Środki, jakimi dysponują Kamilewscy wystarczą do końca grudnia, na rehabilitację styczniową już nie mają, a pomocna będzie jakakolwiek kwota. Ojciec Władka pracuje w Krakowie, każdą – jak określił – wolną złotówkę odkładają na rehabilitację, na utrzymaniu jest jeszcze dwoje młodszych chłopców. Przez rok trwania rehabilitacji w Polsce, Władek zrobił ogromne postępy, ale by nie zaprzepaścić tego, co do tej pory udało się osiągnąć, potrzebne są jeszcze kolejne kursy

Subkonta aktualizowane są we wpisach

 

 

135.Paczki świąteczne – zbiórka zakończona

Jak co roku – chcielibyśmy przygotować paczki świąteczne dla najbardziej potrzebujących – osób starszych, samotnych, rodzin niepełnych i wielodzietnych; dla podopiecznych żyjących m.in. w woj lwowskim, chmielnickim, żytomierskim i tarnopolskim. Będą to paczki żywnościowe, które – mamy nadzieję – pozwolą choć w części przygotować nadchodzące święta. Ponieważ jesteśmy zależni od transportu, a także chcielibyśmy, by pomoc trafiła do podopiecznych jeszcze przed świętami, paczki musimy wysłać na przełomie listopada i grudnia.  Jeśli ktoś chciałby wesprzeć ten cel, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Paczki,,

http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=7021

**Pod zbiórkę tę nie podlegają rodziny z Nowosiółek oraz podopieczni z lwowskiego domu starców – paczki dla nich zostaną przygotowane ze środków zgromadzonych na ich subkontach

13 listopad na subkoncie jest 200 zł 14 listopad na subkoncie jest 300zł 16 listopad na subkoncie jest 560 zł 17 listopad na subkoncie jest 1360 zł 20 listopad na subkoncie jest 1760 zł 23 listopad na subkoncie jest 1910 zł 27 listopad na subkoncie jest 479 zł / pozostałe środki – 1431 zł – wykorzystane na zakup – żywność – konserwy, kawy, herbaty, ryże, makarony, buliony, bakalie, słodycze; leki – głównie kardiologiczne; bajki, kolorowanki, świąteczne drobiazgi dla dzieci 28 listopad na subkoncie jest 82 zł – środki wykorzystane na zakup – żywność – oleje, ryże, pasztety, cukier, zupki w proszku, sosy, także leki – otrzymujemy wciąż prośby o dodatkowe lekarstwa spoza spisu 1 grudzień – środki z subkonta wykorzystane na pokrycie kosztów palety – transport paczek do Przemyśla – 130 zł

3 grudzień – 1 grudnia wysłaliśmy 49 paczek – podopieczni w woj lwowskim, stanisławowskim, chmielnickim, żytomierskim, tarnopolskim oraz w Kijowie; Serdecznie dziękujemy Wszystkim, którzy przekazali pomoc materialną, rzeczową – odzież, obuwie, itp; dziękujemy za przekazane paczki imienne dla konkretnych rodzin; Wszystkim Dobrodziejom dziękujemy za tak wielką życzliwość, okazaną serdeczność i troskę !

12 grudzień – do Lwowa paczki dotarły 7go grudnia; wczoraj paczki poza-lwowskie zostały wysłane dalej Nową Pocztą; niżej kilka pierwszych zdjęć ze Lwowa, gdzie wszystkim logistycznie i nie tylko zajmuje się 82-letnia Stasia Chrystoforowa, osoba w temacie paczek niezastąpiona …

14 grudzień – Paczki docierają do adresatów poza Lwowem … Niżej pani Janina Prokopiec i Malwina Semczuk – Kołomyja; Rodzina Oli Kormyło z Draganówki; Nowa Poczta w Szepetówce i leżąca Janina Rewucka oraz Aneta Nestorak – wnuczka Wandy Święcickiej / sybiraczki/; Paczki dotarły w okolice Złoczowa – Danuta Kogut – Gliniany oraz część podopiecznych z Nowosiółek; Paczki dojechały też do Żytomierza, m.in. do rodziny Jankowskich, także do weteranów II wojny Bronisławy Prysiażniuk i Zygmunta Węgłowskiego

 

 

 

134. Potrzebna pomoc dla Zosi – operacja ortopedyczna, Połonne [chmielnickie]- zbiórka zakończona

11-letnia Zosia Muszyńska mieszka w Połonnym. Sześć lat temu złamała nogę w kostce – noga została źle złożona.  Dziś Zosia ma lewą nogę krótszą,  ponieważ został zahamowany wzrost jednej kości. Dziewczynka pochodzi z bardzo ubogiej rodziny / jej dziadkowie ze strony obojga rodziców byli zesłani do Kazachstanu/, ma dwie siostry, niedawno w wieku 48 lat zmarł ojciec, mama pracuje w szwalni – miesięczne wynagrodzenie to 3200 uah – ponad 450 zł. Rodzice od jakiegoś czasu szukali pomocy u lekarzy, jednak nikt nie umiał dokładnie sprecyzować / ustalić jak można pomóc dziecku. Była mowa o ponownym złamaniu nogi, o implancie, ale też o przeczekaniu – ,,być może z wiekiem wszystko się ustabilizuje,, Niedawno Zosia trafiła do lekarza w Kijowie, który zadecydował o operacji – wstawienie śrub. Mama, widząc, że Zosia ma coraz większe problemy z chodzeniem i coraz mocniej utyka /pojawiły się problemy z kręgosłupem/ zgodziła się na ten wariant. Operacja ma się odbyć już 7go listopada, a jej koszt to 22 tys uah – ponad 3 tys zł. Muszyńscy uzbierali w rodzimej parafii 6 tys uah, a brakująca kwota to 16 tys uah – ok. 2300zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc Zosi, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Zosia Muszyńska,,  Data 7 listopad – nie jest datą ostateczną, jeśli chodzi o opłacenie operacji; lekarz ma świadomość, że rodzina takiej kwoty nie posiada

3 listopad – na subkoncie jest 520 zł 6 listopad – na subkoncie jest 670 zł  7 listopad na subkoncie jest 870 zł 8 listopad na subkoncie jest 1120 zł 9 listopad na subkoncie jest 2120 zł 10 listopad na subkoncie jest 2270 zł 12 listopad środki z subkonta poprzez zgromadzenie w Polsce – przekazujemy do Kijowa

7 listopad – Zosia jest już po operacji

9 listopad – Zosia po operacji czuła się dobrze, wczoraj pojawiła się wysoka temperatura i przenikający – jak określiła ciocia dziecka – ból w nodze, tak że Zosia momentami traciła przytomność; konieczny był zakup dodatkowych leków – kwota 1170 uah – ok 167 zł – paragony niżej; oprócz kosztów operacyjnych, mama musi codziennie zapłacić od 100 do 200 uah – ok.15-30 zł pielęgniarkom, które opiekują się Zosią; wczoraj zastrzyku nie zrobiono, ponieważ rodzina wydała pieniądze na leki i nie miała u kogo na zastrzyk pożyczyć; mama Zosi zwraca się z serdeczną prośbą o choć niewielką pomoc również na pokrycie kosztów, związanych z pobytem w szpitalu, kupnem leków,  itp…

paragony

10 listopad  Zosia nie ma już temperatury, a noga pod gipsem / gips rozcięto, by sprawdzić / – nie jest spuchnięta

 

 

 

 

 

 

 

12 listopad – Zosia uczy się chodzić) oraz podziękowanie od cioci dziewczynki – Rozalii Muszyńskiej

9 luty 2018 – Zosia była na wizycie kontrolnej w Kijowie, na rehabilitację nie została. Ćwiczenia wykonuje sama w domu. Kiedy Zosia troszkę podrośnie, konieczna będze druga operacja – problem jest w tym, że jedna kość w nodze rośnie, druga nie. Niżej rtg przed i po operacji

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

133. Dalsza pomoc dla Maksymiliana, Pnikut [lwowskie] – potrzebne leki

Zwracamy się z serdeczną prośbą o dalszą pomoc dla 3-letniego Maksymiliana Marka z Pnikuta. Poprzednie wpisy –  http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=3827 oraz http://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=4229  Zaraz po urodzeniu Maksymiliana, rodzice usłyszeli w Kijowie, że konieczny jest przeszczep wątroby.  Wizyty i leczenie w Centrum Zdrowia Dziecka pozwoliły uniknąć  transplantacji. Wyznaczono odpowiedni kurs leczenia farmakologicznego i dietę. Chłopiec rozwija się bardzo dobrze. Dla Maksymiliana każdego miesiąca potrzebne są następujące leki – Peptisorb – 64 szt – ok 800  zł / Vitamina A – 1 op – ok 6  zł /Devisol – 1 op-ok 12 zł /Vitamina E – 2 op -ok 20 zł /Ursofalk – 1 butelka-ok 170 zł

W skali miesiąca jest to kwota ok. 1008 zł. Maksymilian w leki zabezpieczony jest do 3go stycznia 2018 r. Jeśli ktoś chciałby pomóc chłopcu, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Maksymilian Marek,,

28 październik na subkoncie jest 200 zł 9 listopad na subkoncie jest 250zł 28 październik na subkoncie jest 400 zł 10 styczeń 2018 na subkoncie jest 600 zł 17 styczeń na subkoncie jest 700 zł 29 styczeń na subkoncie jest 800 zł

Otrzymaliśmy informację od ks.Andrzeja – wujka Maksymiliana, z którym kontaktujemy się w temacie pomocy dla chłopca. Środki będą wykorzystane w momencie, kiedy pojawi się konieczność zakupu leków dla dziecka.

Dnia Wtorek, 30 Stycznia 2018 21:29 Andrzej Piekaniec /adres mailowy do wiadomości w fundacji/ napisał(a)Szczęść Boże.Tak jak wspominałem, że odezwę się gdy nowe próbne odżywki będą dostępne.
Otrzymałem dziś odpowiedź z apteki. Możemy wreszcie odebrać je.
Tym razem nie będziemy prosić Fundację  o pomoc  w pokryciu kosztów. Tak jak lekarz mówi, zobaczymy jak organizm Maksymiliana zareaguje, na nowe sunstancje. A wtedy będziemy wiedzieć jakie ilości i w jakich terminach organizować dostawy nowej diety – Nutrini Peptisorb. Pozdrawiam i dziękuję że możemy liczyć na Was i wiele ludzi dobrej woli i wielkich serc.
ks. Andrzej Piekaniec

 

Fundacja Charytatywna Pomoc Polakom na Kresach imienia Księdza Doktora Mosinga