Dalsza pomoc dla Mariana, Hanny oraz Tani

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Mariana Babija z Sambora, Hanny Piekaniec ze Lwowa oraz Tani Murawskiej z Perszotraweńska

https://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=5377

Marian od września 2023 kontynuuje naukę w szkole techniczno-zawodowej pod Rzeszowem. Razem z opiekunką zadecydowali, że chłopiec dokończy naukę, tak by końcowy dyplom objął pięć lat. Tak więc jeszcze maj i czerwiec i od września ostatni rok nauki. Opiekunka Mariana nie otrzymuje żadnej pomocy, wszystko musi opłacić sama. Marian troszkę dorabiał latem przy zbiorach owoców, ale to zarobek niewielki. Pomoc – 200-300zł w skali miesiąca byłaby dla nich ogromnym wsparciem ( jest to serdeczna prośba s.Eli). Jeśli ktoś chciałby pomóc Eli i jej wychowankowi, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Marian,,

Subkonto 19 kwiecień 300zł; środki przekazano / 20 kwiecień 400zł / 8 maj 600zł / 14 maj 700zł / 20 maj przekazano 300zł; stan subk 400zł

 

 

 

hania
hania

https://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=20014

P.Hanna wciąż leczy się onkologicznie; bardzo potrzebna jest jej pomoc na wykupienie potrzebnych leków, na opłatę badań i konsultacje w szpitalu. Dziś, w czasie wojny koszty leczenia w skali miesiąca są nieco większe niż wcześniej – 200-250zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc naszej podopiecznej, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,, Hanna Piekaniec,,

Subkonto 26 kwiecień 250zł; środki przekazane / 6 maj 100zł / 8 maj 300zł ; środki przekazane

 

tania
tania

 

noga
noga

https://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=22845

Oto fragment listu s.Laury ( Honoratki ) opiekującej się Tanią: ,,Szczęść Boże. Od 14 lutego do 17 kwietnia Tania była w szpitalu w Zytomierzu z gangreną (zgorzel) na nodze. Palec został odcięty, a gangrena nadal występowała i wycinali ponownie sześć razy, aż kość została drążona. Pózniej przez miesiąc czasu była leczona gangrena by nie poszła dalej. Rana była wielka, a krwi nie było, leczyli to… To leczenie było kosztowne, za jeden miesiąc poszło 12 tysięcy grywni, a leczenie trwało prawie dwa i pół miesiąc. W tej chwili stan nogi jest w złym stanie. Lekaz znowu wzywa do szpitala. Leczenie w domu , opatrunki też kosztują. Tania mówi, że znowu trzeba kupic leki i opatrunki, i to będzie kosztowac trzy, trzy i pół tysiąca grywni.Tania z całego serca dziękuję za każdą pomoc, za dobroć i hojność serca. Ona wraz z mężem znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji, w styczniu na wojnie zginął jeden syn, a drugi został mocno poraniony. Żona zostawiła go i wyjechała w świat. Niech wszelkie dobro będzie wynagrodzone stokrotnie. Dziękuję z serca za te zyciodajną pomoc w przeżyciu naszych w potrzebie tu na tych terenach. s. Laura Bagińska,,

12 tys uah to ok. 1230zł; 3500 uah to ok 360zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc Tani, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Tania,,

Subkonto 10 maj 700zł; środki przekazane / 15 maj 300zł; środki przekazane