Dalsza pomoc dla rodaków z Białorusi – zbiórka zakończona

https://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=22568

 

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla rodaków z  Grodzieńszczyzny, z terenów do dziś w 95% zamieszkałych przez Polaków; Dla Stanisława Gołowacza  z Lidy ( rocznik 1946, pochodzenie polskie po obojgu rodzicach ) i Jadwigi Mogielnickiej z wioski Rowbowicze  (rocznik 1950, pochodzenie polskie po obojgu rodzicach)

 

stanisław
stanisław

Stanisław do emerytury pracował w zakładzie budowlanym; półtora  roku temu amputowano mu nogę, natomiast od kilku lat ma poważny problem ze słuchem ( głęboki ubytek słuchu >90 dB HL ); bardzo pomocnym byłby aparat słuchowy. Stanisław potrzebuje też wózek ( porusza się na bardzo starym – z odzysku ), ale bardziej od wózka potrzebna jest biotoaleta i jak uzgodniliśmy najpierw postaramy się pomóc z aparatem i biotoaletą, a potem z wózkiem. Rzeczy te będą dobierane/kupowane na Białorusi, a ich ceny:  aparat – 1759 rubli białoruskich – ok. 2150zł; biotoaleta 245 r/b – ok. 300zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc temuż Polakowi, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Stanisław Gołowacz,,

Subkonto  ( Stanisław ) – 1 luty 300zł / 2 luty 400zł / 5 luty 600zł / 6 luty 1050zł / 8 luty 1550zł / 16 luty 2250zł; przekazano 2150zł; stan subk 100zł

jadwiga
jadwiga

Jadwiga całe życie przepracowała w kołchozie, od ponad 20 lat jest wdową.  Bardzo potrzebny jest jej chodzik na kółkach, ponieważ porusza się z coraz większym trudem;  balkonik z siodełkiem i miejscem na włożenie zakupów kosztuje 385 r/b – ok.470zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże Polce, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Jadwiga,,

Subkonto ( Jadwiga ) 2 luty 200zł / 6 luty 300zł / 7 luty 600zł; przekazano 500zł; stan subk 100zł / 14 luty – środki wykorzystane – na prośbę Jadwigi kupiliśmy 3 opakowania lisinoprilu oraz maści przeciwbólowe, które przekażemy w paczce / 16 luty 200zł

17 luty p.Jadwiga już otrzymała wózeczek; poprzez osobę koordynującą kontakt z Polakami na Białorusi, powiedziała: ,, Drodzy moi, bardzo wam dziękuję za chodzik, jest dla mnie wielką pomocą. Teraz wszędzie dojdę sama. Nie myślałam, że będzie to tak szybko, tym bardziej dziękuję wszystkim.,,

 

 

 

254. Pomoc ( stała) dla Teresy; Lwów

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Teresy Chołodniak ( pochodzenie polskie po obojgu rodzicach, rocznik 1947 ). Pani Teresa od kilku lat porusza się na wózku; zeszłej jesieni zmuszona była zamieszkać w lwowskim domu starców ( wymagała całodobowej opieki, również medycznej ), dziś jest już u siebie w mieszkaniu ( wspierają ją Józefitki ). Do spłacenia ma dług – ok. 1300 zł – pobyt w domu starców; potrzebne są też jej leki kardiologiczne. P.Teresa mieszka z synem, na którego wsparcie liczyć nie może, jej renta – 310zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże Polce, prosimy o wpłaty na konto fundacji, z dopiskiem ,,Teresa,,

Subkonto 30 styczeń 500zł / 2 luty 600zł / 6 luty 700zł / 7 luty 1050zł / 12 luty 1300zł; środki przekazane / 16 luty 200zł

 16 lutyp.Teresa przekazuje serdeczne podziękowania za okazaną jej Pomoc, jest to dla niej nieocenione, sama nie byłaby w stanie spłacić długu; ponieważ jej sytuacja jest niezmiernie trudna – chcielibyśmy objąć ją stałą pomocą, przekazując w przyszłości wsparcie na leki i opłaty komunalne… Dziękujemy Wszystkim, którzy odpowiedzieli na naszą prośbę…

253. Pomoc dla Stanisława – okulistyka; Czerwony Kwiat [chmielnickie] – zbiórka zakończona

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Stanisława Zabłockiego ( rocznik 1964 , pochodzenie polskie po obojgu rodzicach ). Problemy ze wzrokiem u Stanisława rozpoczęły się w grudniu ubiegłego roku – wzrok w prawym oku stawał się z dnia na dzień coraz słabszy, a w lewym oku widzenie pogorszyło się jednorazowo. Diagnoza – jaskra w ciężkim stadium i zaawansowany astygmatyzm na obu oczach, Stanisław dostał skierowanie na zabieg laserowy, jego koszt –  20 tys uah – ok. 2 tys zł. Dla Zabłockich suma ogromna, ponieważ jednak to wzrok, postanowili – standardowo na UA  – pożyczyć środki. Zabieg został wykonany 11 stycznia, my dowiedzieliśmy się o nim przypadkowo, dzwoniąc do nich by poinformować o wysłanych paczkach. Zapytaliśmy dlaczego nie zwrócili się do fundacji? ,,Ponieważ nie mogą wciąż korzystać z pomocy innych,,. Wielodzietną rodzinę Zabłockich poznaliśmy 15 lat temu, jeżdżąc do Szepetówki, tak dziś jak i wtedy żyją bardzo skromnie, dwóch najstarszych synów zostało zmobilizowanych na wojnę. Każda pomoc w spłacie długu za operację – będzie dla nich bardzo znacząca, a jeśli ktoś chciałby im pomóc, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Stanisław,,

https://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=312#respond

15 styczeń 400zł / 16 styczeń 600zł / 18 styczeń 900zł / 26 styczeń środki przekazane / 2 luty 100zł / 12 luty 300zł / 16 luty 1000zł; środki przekazane