254. Pomoc ( stała) dla Teresy; Lwów

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Teresy Chołodniak ( pochodzenie polskie po obojgu rodzicach, rocznik 1947 ). Pani Teresa od kilku lat porusza się na wózku; zeszłej jesieni zmuszona była zamieszkać w lwowskim domu starców ( wymagała całodobowej opieki, również medycznej ), dziś jest już u siebie w mieszkaniu ( wspierają ją Józefitki ). Do spłacenia ma dług – ok. 1300 zł – pobyt w domu starców; potrzebne są też jej leki kardiologiczne. P.Teresa mieszka z synem, na którego wsparcie liczyć nie może, jej renta – 310zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże Polce, prosimy o wpłaty na konto fundacji, z dopiskiem ,,Teresa,,

Subkonto 30 styczeń 500zł / 2 luty 600zł / 6 luty 700zł / 7 luty 1050zł / 12 luty 1300zł; środki przekazane / 16 luty 200zł / 4 marzec 300zł / 4 kwiecień 400zł / 4 lipiec przekazano 200zł; stan subk 200zł

 16 luty p.Teresa przekazuje serdeczne podziękowania za okazaną jej Pomoc, jest to dla niej nieocenione, sama nie byłaby w stanie spłacić długu; ponieważ jej sytuacja jest niezmiernie trudna – chcielibyśmy objąć ją stałą pomocą, przekazując w przyszłości wsparcie na leki i opłaty komunalne… Dziękujemy Wszystkim, którzy odpowiedzieli na naszą prośbę…

253. Pomoc dla Stanisława – okulistyka; Czerwony Kwiat [chmielnickie] – zbiórka zakończona

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Stanisława Zabłockiego ( rocznik 1964 , pochodzenie polskie po obojgu rodzicach ). Problemy ze wzrokiem u Stanisława rozpoczęły się w grudniu ubiegłego roku – wzrok w prawym oku stawał się z dnia na dzień coraz słabszy, a w lewym oku widzenie pogorszyło się jednorazowo. Diagnoza – jaskra w ciężkim stadium i zaawansowany astygmatyzm na obu oczach, Stanisław dostał skierowanie na zabieg laserowy, jego koszt –  20 tys uah – ok. 2 tys zł. Dla Zabłockich suma ogromna, ponieważ jednak to wzrok, postanowili – standardowo na UA  – pożyczyć środki. Zabieg został wykonany 11 stycznia, my dowiedzieliśmy się o nim przypadkowo, dzwoniąc do nich by poinformować o wysłanych paczkach. Zapytaliśmy dlaczego nie zwrócili się do fundacji? ,,Ponieważ nie mogą wciąż korzystać z pomocy innych,,. Wielodzietną rodzinę Zabłockich poznaliśmy 15 lat temu, jeżdżąc do Szepetówki, tak dziś jak i wtedy żyją bardzo skromnie, dwóch najstarszych synów zostało zmobilizowanych na wojnę. Każda pomoc w spłacie długu za operację – będzie dla nich bardzo znacząca, a jeśli ktoś chciałby im pomóc, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Stanisław,,

https://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=312#respond

15 styczeń 400zł / 16 styczeń 600zł / 18 styczeń 900zł / 26 styczeń środki przekazane / 2 luty 100zł / 12 luty 300zł / 16 luty 1000zł; środki przekazane

5 marzec Stanisław serdecznie dziękuje za Pomoc, za okazaną mu życzliwość!

2023

SZANOWNI PAŃSTWO, DRODZY OFIARODAWCY*

Pragniemy bardzo serdecznie podziękować za wspieranie inicjatyw podejmowanych przez fundację  w 2023 roku. Gdybyśmy chcieli przekazać słowa wdzięczności od naszych podopiecznych, które płyną z Kresów nie tylko w czasie świątecznym, wpis ten byłby na pewno bardzo długi. Dla każdego z nich pomoc jaką otrzymują  jest bardzo znacząca i oczekiwana, a często jedyna. Oto fragment poświątecznego listu od Heleny Synkowskiej, córki Kamińskich z Berdyczowa: ,,Chcemy podziękować za dopomogę, jaką dostajemy od Was caly rok. Jest ona dla nas bardzo wazna,osobliwie w taki trudny czas. Darujecie nam nie tylko materialni cennosci,jest to dla nas ponad wszystkim nadzieja,radosc i to, ze my tutaj nie jestesmy sami/…/,,  Zawsze i wciąż podkreślamy, że nasze działania możliwe są tylko dzięki Państwa ogromnej życzliwości oraz hojności i za to najserdeczniej dziękujemy. Przekazujemy najszczersze życzenia dobrego, łaskawego i pomyślnego Nowego Roku.

 

252. Pomoc dla Antoniego – potrzebne protezy; Pnikut [lwowskie]

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Antoniego Wiącka ( rocznik 1979, pochodzenie polskie po obojgu rodzicach ). Antoni został zmobilizowany w styczniu tego roku – tzw ,,przymusowy ochotnik,,. W maju pod Bachmutem trafił pod ostrzał artyleryjski, został ranny w obie nogi; przez 8 godzin z ogromnym bólem i strachem pokonywał dystans 1 km, by dotrzeć do miejsca ewakuacji. Okazało się, że 8 godzin to za długo i obie nogi trzeba było amputować. Marzeniem Antoniego jest powrót do życia, do samodzielności, do pracy. Jego kikuty są bardzo krótkie, co uniemożliwi skorzystanie z tradycyjnych protez, jednak istnieje nadzieja w operacji osseintegracji – wszczepienia implantów w kość, do których będzie można przymocować protezy. Koszt jednej protezy w Polsce – 177 tys zł. Do tej pory udało się zebrać ponad 5 tys zł ( inna zbiórka ). Antoni ma ogromną nadzieję, że się uda. Jeśli ktoś chciałby wesprzeć tegoż Polaka, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Antoni,,

Subkonto 19 grudzień 600zł / 21 grudzień 1000zł / 27 grudzień 1500zł / 2 styczeń 2024  2100zł / 5 styczeń 2300zł / 8 styczeń 2650zł / 10 styczeń 3750zł / 26 styczeń 6480zł / 30 styczeń 9380zł / 1 luty 10 985zł / 2 luty 12 215zł / 6 luty 16185zł / 9 luty 18 810zł / 13 luty 20 370zł / 16 luty 70 575zł / 19 luty 70 895zł / 29 luty 73 295zł / 19 marzec 73 595zł / 6 kwiecień 73 895zł / 8 kwiecień 75 895zł / 6 maj przekazano 730zł – opłata – stomatologia / leczenie zębów przed protezowaniem; stan subk 75 165zł / 10 maj 650zł – stomatologia; 200zł – zwrot kosztów paliwa dla osoby przewożącej Antoniego; stan subk 74 15zł / 5 czerwiec opłata stomatologia – 350zł; stan subk 73 65zł / 17 czerwiec opłata stomatologia 900zł; stan subk 73 65zł

faktura stomatologia

faktura stomatologia1

stomatologia2

faktura900

251. Pomoc dla Włodzimierza; Szepetówka [chmielnickie]

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Włodzimierza Szajnochy ( rocznik 1954, pochodzenie polskie po obojgu rodzicach). Włodzimierz niedawno przeszedł wylew; ma lekko sparaliżowaną lewą stronę, jednostronnie nie słyszy. Na leczenie i pobyt w szpitalu wykorzystał wszystkie swoje oszczędności ( odkładane na Ukrainie na pogrzeb ); obecnie potrzebne są leki, których koszt w skali miesiąca wynosi ok. 2700- 3000 uah – ok. 300-320zł ( to mniej więcej wysokość emerytury chorego ). Włodzimierza rehabilituje w domu żona, ponieważ koszty rehabilitacji w czasie wojny bardzo wzrosły. Jeśli ktoś chciałby pomóc temu Polakowi, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,, Włodek Szajnocha,,

Subkonto 7 grudzień 200zł / 8 grudzień 300zł; środki przekazane / 13 grudzień 300zł / 19 grudzień 350zł / 7 styczeń 2024 przekazano 250zł; stan subk 100zł / 8 styczeń 200zł / 16 luty 1200zł / 17 luty przekazano 350zł; stan subk 850zł

 

12 grudzień żona Włodka napisała:,,Dziekuje, dziekuje, tysiac razy dziekuje za wasze wielkie serce do nas. Dopomoga  od nas to nasz ratunek teraz,już kupie leki dla Włodka. Bozej łaski wam, wasza Aniela,,

ŻEGNAMY KS.BRONIA

14 listopada we Lwowie odszedł do Wieczności ukochany ks Bronisław Baranowski. To kolejny nasz rodak ze Lwowa, z którym połączyła nas głęboka przyjaźń. Ks. Bronio urodził się w 1938 w polskiej rodzinie,  w obwodzie winnickim. Studiował weterynarię, a następnie pracował jako laborant we Lwowie, gdzie poznał dra Mosinga; z czasem stał się jego najbliższym współpracownikiem. W 1973r dr Mosing utworzył potajemnie Wspólnotę Św.Wawrzyńca – instytut dla kształcenia diakonów, w którym przygotował wielu księży i diakonów, do dziś posługujących na Ukrainie; jednym z nich był ks. Bronio, który święcenia kapłańskie przyjął w 1979r w Lubaczowie. Tego roku wyjechał na Podole, gdzie działalność duszpasterska była bardzo niebezpieczna. Od 1998 do 2002 roku był spowiednikiem w Wyższym Seminarium Duchownym we Lwowie; w latach 2002-2005 pełnił funkcję wikariusza w parafii św. Marii Magdaleny; wraz ze wspólnotą parafialną aktywnie włączył się do akcji oddania kościoła Marii Magdaleny. Od 2010 roku – kanonik honorowy Kapituły Metropolitalnej we Lwowie, a od 2015 roku pełnił funkcję spowiednika w Katedrze Lwowskiej. Był ukochanym kapłanem lwowiaków. Podobnie jak dr Mosing zajmował się chorymi, wspierał ubogich i potrzebujących. Żył bardzo skromnie, dla siebie miał niewiele, w ostatnich latach poruszał się o lasce ( efekt b ciężkiego wypadku ); ileż to razy pędząc przez Lwów spotykaliśmy ks Bronia, który szedł pieszo do Katedry, bo trzeba usiąść na kilka godzin w konfesjonale. W domu dra Mosinga gdzie obecnie mieszkał ks. Bronio, który opiekował się doktorem do śmierci, spędziliśmy wiele niezapomnianych chwil… To właśnie od ks.Bronia dowiedzieliśmy się o Ojcu Pawle czyli dr Mosingu i kiedy powstała fundacja nie mieliśmy wątpliwości, kto będzie jej patronem. W 2021 r w Konsulacie we Lwowie ks. Bronio został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polski … Żegnamy świętego kapłana, wspaniałego Człowieka, naszego drogiego przyjaciela…

 

https://www.youtube.com/watch?v=9yfFOJ_w5TY

 

 

 

 

 

to było bardzo dawno temu…

250.Pomoc świąteczna dla rodaków – zbiórka zakończona

Jak co roku w listopadzie – zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc w przygotowaniu paczek świątecznych dla naszych podopiecznych. Ponieważ tradycyjnie transport chcielibyśmy wysłać w końcu listopada, już teraz zaczynamy temat. Jeśli ktoś chciałby wesprzeć tę zbiórkę, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,, Paczka,,

https://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=22779

Subkonto 8 listopad 800zł / 10 listopad 1000zł / 13 listopad 1300zł / 14 listopad 1500zł / 17 listopad 1600zł / 21 listopad 1900zł / 23 listopad 2700zł / 24 listopad 3200zł / 27 listopad 3550zł / 28 listopad 3750zł / 12 grudzień towar kupiony do paczek – żywność, witaminy, artykuły chemiczne i kosmetyczne, witaminy, leki p/przeziębieniowe, bajki, kolorowanki, dodatki świąteczne, kalendarze, obuwie dla kilku seniorów oraz koszt wysyłki palety do Przemyśla i wysyłki paczek ze Lwowa – w sumie 4176zł (paleta do Przemyśla-200zł; koszt wysyłki ze Lwowa ponad 40 paczek – 160zł)

 

30 listopad Udało nam się przygotować i wysłać 54 paczki dla rodaków żyjących m.in. we Lwowie, Nowosiółkach, Szepetówce, Kijowie, Berdyczowie, Stryju, Winnicy, Perszotraweńsku, Zwiahelu, Krasiłowie, Kamieńcu Podolskim, Połonnym. Serdecznie dziękujemy Wszystkim Ofiarodawcom, którzy wsparli tę zbiórkę zarówno materialnie jak i rzeczowo. Dziękujemy Panu Krystianowi Strabanikowi za przesłaną w tak dużej ilości żywność, a także Wspólnocie Nazaret, Basi oraz Państwu Ewie i Zbigniewowi Romek – za przekazaną odzież/obuwie i wszelkie inne potrzebne do paczek rzeczy.

 

12 grudzień paczki dotarły już do Lwowa, a stamtąd pojadą dalej…

,,Przekazuję od Lidii wielkie Bóg zapłać za tak obfitą paczkę!!! Życzymy spokojnych ,radosnych świąt Bożego Narodzenia ,Błogosławionego Nowego Roku, obfitego w Boże łaski dla Wszystkich dobrodziejów !!!,,

,,Drodzy Ofiarodawcy skladam serdeczne podziekowanie za swiateczna paczke. Wszystko bardzo super. Bardzo dziekuje za Wasz trud, wrazliwosc serca, pomoc, pamiec. Dziekuje za piekny kalendarz, kosmetyki, ktorych tu nie moge sobie kupić i za zywność!! Niech Dobry Bog Wam obficie blogoslawi! Mega dziekuje. Serdecznie pozdrawiam.Marta,,

 

,,Odebrałam paczkę, dzieciaki szczęśliwe nie dało się nic schować, chciałam na święta coś uchronić. Ponajadali się już słodyczy. Dziękuję za buty bardzo i za rzeczy dla chłopców.
I za misia , Pawełek już śpi z nim i poszedł z nim na śnieg. Dzięki wam bardzo!!! Krysia,,

 

,,Dobry wieczor, otrymaly od was posylku z paskami i smakolykami! Od calego serca dziekujemy Wam wszystkim!!! Dzieci takie rade. Nehaj Bog blogoslawi Wam! Mama zamowila Mszu św za Dobrodijow, ktora bendzie 30 grudnia w Winnicy. Za Was wszystkich, ktorzy dajecie nam tyle dobra i tak wiele serca.,,

,,Szczesc Boze. Serdecznie dziekujemy w imieniu wszystkich rodzin ze Zwiahela i okolicznych wiosek za tak dużą dla nas pomoc!! To nie tylko pomoc rzeczowa, ale też moralna dla nas. Swiadomosc, ze nie jestesmy tutaj sami, ze ktos pamieta o Polakach tu zyjacych.  Niech Bog blogoslawi Wam i Wszystkim hojnym Ofiarodawcom. Julia,,

,,Dziekuje z calego serca za pomoc, najmocniej za rekawiczki cieple i szalik i za wszystkie smaczne produkty. Dziekuje za wszystko co dla mnie robicie i zapraszam do Kamienca. Jak bedziecie sie wybierac tutaj, prosze pamietac, ze jestem i czekam na Was wszystkich. Zycze blogoslawienstwa Bozego.,,

,,Szczęść Boże, Paczki już odebraliśmy i bardzo za nie dziękujemy! Dzieci już chodzą w butach i kurtkach, Ewa cieszy się, bo dostała najwięcej bucików. Dziękujemy też za żywność, szampony i leki. pozdrawiamy wszystkich Ludzi dobrej woli, którzy przyczyniają się do pomocy nam.,,

,,Dziekujemy Bogu za naszych dobrodijow, dziekujemy za slodycze, smakołyki, dzieci dawno tak wiele nie mialy. Wszystko piekne i smaczne,radosci co nie miara! My tylko nie wiemy, jak znalezli scie nas,ale myslimy, ze to dobre Anioły pomogly. Zyczymy szczesliwych swiat dla wszystkich. cala rodzina Skakowskich z Nowej Romaniwki,,

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dalsza pomoc dla Haliny

https://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=21475

Halina Wróbel ze Lwowa zwróciła się z prośbą do fundacji o pomoc w pokryciu kosztów kompleksowej rehabilitacji (masaże, fizjoterapia, itd), która w jej chorobie byłaby bardzo pomocna i uzupełniłaby leczenie farmakologiczne. Za całość ( dwa tygodnie procedur ) Halina musiałaby zapłacić w lwowskiej poliklinice ok. 1 tys zł; renta chorej wciąż taka sama 2500 uah – w obecnym kursie ok. 290zł; ceny leków rosną. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże podopiecznej, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Halina,,

Subkonto 9 październik 500zł / 17 październik 550zł / 22 październik koszt rehabilitacji w poliklinice został podniesiony do kwoty 1500zł – z dnia na dzień; Halina z rehabilitacji rezygnuje; zebrane koszty przekażemy w ratach na potrzebne leki – jest to prośba podopiecznej / 25 październik przekazano 250zł; stan subk 300zł / 3 listopad 400zł / 13 listopad 500zł  / 11 grudzień 850zł; przekazano 250zł; stan subk 600zł / 7 styczeń 2024 przekazano 200zł; stan subk 400zł / 14 luty przekazano 200zł; stan subk 200zł / 16 luty 1200zł / 1 marzec przekazano 600zł; stan subk 600zł / Halina podzieli rehabilitację na dwa kursy; za Pomoc bardzo serdecznie dziękuje

249. Pomoc dla Andrzeja; Charków

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Andrzeja Sokołowskiego ( rocznik 1962, pochodzenie polskie po obojgu rodzicach ). Andrzej dwa dni temu miał wylew, został odwieziony do szpitala, gdzie w wyniku błędu lekarzy nastąpił drugi wylew, w rezultacie  sparaliżowana lewa strona. Syn znalazł inny szpital w Charkowie, gdzie podjęto leczenie. Jest to ta rodzina, którą wspieraliśmy, kiedy przebywali w zeszłym roku w bunkrze; żona Andrzeja ma stwardnienie rozsiane ( jej renta 260zł, emerytura Andrzeja niecałe 300zł). By chory mógł być leczony, Sokołowscy wzięli kredyt, w szpitalach już zapłacili ok 20 tys uah – ok. 2 400zł. Będą wdzięczni za każdą pomoc. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże rodzinie, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Andrzej,,

Subkonto 6 październik 650zł / środki przekazane / 16 październik 35zł / 5 listopad 135zł / 6 listopad 235zł / 7 listopad 590zł; środki przekazane / 13 listopad 100zł /6 grudzień 200zł / 8 styczeń 2024 300zł

15 październik / List od syna Andrzeja: ,,Szanowni panstwo, drodzy dobrodzije w Polce. Ja caly czas byl u taty, nie mial zmogi napisac, a teraz juz tato jest w domu i moge napisac osobisto. Spotkala nas trudna historija, ale my uratowali tate, on zyje! Po wszystkich sytuacjach w obu szpitalach, po zgorszeniu stanu tata, dzis tato jest z nami i do szpitala na kontrol i kapelnice powroci za miesiac, a teraz tylko reabilitacja. Bardzo dziekujemy Wam za pomoc w ten skrutnyj dla nas czas, to daje nam nadieje, ze zmozemy tate postawic jeszcze troszke na nogi, ale i reabilitacja i leki bardzo drogie, a zarobic kopiejki przy frontowym miestie, niemozliwo trudno. Wdzieczni Wam za pomoc i spolczucia do naszej rodziny, dziekujemy Wam i calej Polsce za pidtszymania, jakie mamy od pierszych dni wojny. Pawel z rodzina,,

22 listopad / List od syna: ,,Szanowni panstwo, drodzy dobrodzieje, pragniemy Wam podziekowac za pomoc materialną na reabilitacje naszego taty. Tato mial byc w szpitalu na reabilitacji, ale likar wymagal 40 000 grywni do kieszeni za miejsce, my nie dali i reabilitacja jest w domu 2 razy na tydzien prywatnie. Bardzo to nas denerwuje, ta wojna nic nie zmienia, korupcja na szeroku nohu jak bylo i dawniej. Dziekujemy, ze nas pidtszymujecie. Pawel,,

248.Pomoc dla Antoniny – inhalator oraz dla Antoniny, Wiaczesława i Aleksandra – leki; Zwiahel [żytomierskie] /Lwów

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Antoniny Teleszak, Wiaczesława Świderskiego i Antoniny Kamińskiej-Nesteruk ze Zwiahela w obwodzie żytomierskim oraz Aleksandra Szełudko ze Lwowa

 

 

Antonina ( rocznik 1960, pochodzenie polskie po obojgu rodzicach) od kilku lat choruje na Parkinsona, ostatnio jej stan zdrowia pogorszył się – problemy z oddychaniem. Udało nam się skontaktować podopieczną z zaprzyjaźnionym z fundacją lekarzem we Lwowie, ten z kolei znalazł dobrego neurologa w Żytomierzu i w efekcie lekarz zarekomendował dla Antoniny ,,Inhalator Levodopa – Inbrija42,,. Lek ten jest dostępny w Niemczech, a jego koszt ok. 3 tys zł. Antonina często traci oddech, a inhalator taki mógłby jej znacząco pomóc. Leki, o jakich pisaliśmy w pierwotnym wpisie nie będą pomocne dla chorej. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże Polce, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,, Tosia,,

Subkonto Antonina 11 wrzesień 250zł / 12 wrzesień 450zł / 13 wrzesień 850zł / 15 wrzesień 975zł / 18 wrzesień 1275zł / 20 wrzesień 1475zł 2 październik spory problem z kupnem leku w Niemczech ( nie tak wypisane recepty, lek rzadko dostępny w hurtowni) będziemy się starać by kupić lek za kwotę zgromadzoną na subkoncie – opakowanie z 1 kapsułką / 4 październik 1725zł / 5 październik 1875zł / 22 październik  pomimo zaangażowania wielu osób w Niemczech i w Holandii nie udało się kupić Inhalatora; jest to lek w ogóle niedostępny, a chcąc sprowadzić Inhalator np z USA – istnieje ryzyko zatrzymania leku na granicy, jako niezarejestrowanego oficjalnie w EU; zgromadzone środki będziemy przekazywać sukcesywnie na leki, jakie przyjmuje Antonina – levodopa, madopar, itd / 25 październik przekazano 250zł; stan subk 1625zł / 13 listopad 1725zł / 26 listopad przekazano 250zł; stan subk 1475zł  / 8 styczeń 2024 przekazano 300zł; stan subk 1175zł / 14 luty przekazano 250zł; stan subk 925zł / 11 marzec przekazano 250zł; stan subk 675zł / 16 kwiecień przekazano 250zł; stan subk 425zł / 21 maj przekazano 200zł; stan subk 225zł

( wpis przeniesiony na front strony, stąd daty w subkoncie wcześniejsze niż publikacja wpisu )

——————————

 

Wiaczesław
Wiaczesław

Wiaczesław ( rocznik 1966, pochodzenie polskie po obojgu rodzicach ) zwrócił się z prośbą o pomoc w zakupie bardzo potrzebnych leków. Od kilku lat choruje na serce, ma problemy z nogami, tak że obecnie porusza się z trudem po domu. Lekarstwa jakie potrzebuje to Actovegin w maści i tabletkach,Kadefort oraz Ranexa. Ich koszt w skali miesiąca – ok. 4040 uah – ok. 470zł. Sławek wcześniej zajmował się zawodowo sportem, jego renta dziś to 3 tys uah – ok. 350zł. Leki kupuje wybiórczo. Żona Wiaczesława jest plastykiem, pracuje dorywczo, syn jest uczniem VI klasy. Jeśli ktoś chciałby pomóc temuż Polakowi, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Sławek,,

Subkonto Sławek 12 wrzesień 200zł / 18 wrzesień 500zł; środki przekazane / 13 listopad 100zł / 16 listopad 400zł; środki przekazane / 18 styczeń 2024 200zł; środki przekazane / 16 kwiecień 300zł

 

Dnia 28 września 2023 10:09 Людмила Свідерська </adres mailowy/> napisał(a): ,,Dzień dobry,  bardzo dziękujemy za możliwość kupienia leków dla mego męża. Niespodziewanie ma wszystko to, co potrzebne i już widać minimalne polepszenie stanu nogi. Modlimy się za fundację, za dobrodziejów, którzy czynią takie dobro. Dziękujemy od serca! Serdecznie pozdrawiam, Ludmiła Świderska,,

——————————————–


antonina kamińska-nesteruk
antonina kamińska-nesteruk

Antonina ( rocznik 1958, pochodzenie polskie po obojgu rodzicach ) zwróciła się do fundacji z prośbą o pomoc w pokryciu kosztów leków, głównie kardiologicznych ( m.in. preductal, nebilet, bisoprolol, itd) –  ich wartość w skali miesiąca – 2495 uah – ok. 300zł; emerytura Antoniny – niecałe 300zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże podopiecznej, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Antonina,,

Subkonto 5 październik 100zł / 6 październik 300zł/ środki przekazane / 13 listopad 100zł / 30 listopad 200zł; środki przekazane / 8 styczeń 2024 100zł / 10 styczeń 200zł; środki przekazane / 6 maj 200zł; środki przekazane

——————————————

aleksander
aleksander

 

Aleksander ( rocznik 1958, pochodzenie polskie po matce ) po wylewie stracił wzrok w prawym oku. Na stałe musi przyjmować leki okulistyczne – Nukleo oraz Optik (oko lewe) – ich cena 1100 uah – ok. 130zł. Razem z lekarstwami kardiologicznymi ( przyjmuje stale ) koszt leków na miesiąc – ok. 250zł; emerytura – ok. 360zł. Aleksander wcześniej radził sobie z kupnem leków, obecnie, kiedy doszły okulistyczne – jest mu bardzo ciężko. Jeśli ktoś chciałby pomóc temuż podopiecznemu, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Aleksander,,

Subkonto 6 październik 150zł / 13 październik 200zł; środki przekazane / 13 listopad 100zł; środki przekazane / 5 styczeń 2024 100zł / 6 maj 300zł; przekazano 200zł; stan subk 100zł

Fundacja Charytatywna Pomoc Polakom na Kresach imienia Księdza Doktora Mosinga