83.Pomoc dla pani Danuty, Lwów – ortopedia – pani Danusia odeszła 2-go marca

 

76-letnia Danusia Bryk, 5-go stycznia została potrącona we Lwowie przez nieznajomego mężczyznę – na chodniku. Sprawca nie zatrzymał się, uciekł, nie interesując się starszą osobą, leżącą na śniegu. Pani Danusia znajduje się w szpitalu, ma złamaną kość udową w trzech miejscach. Na 15-go stycznia zaplanowana jest operacja, jej koszt – 20 tys UAH – ok.3,5 tys zł.  Jeszcze przedwczoraj, 12-go stycznia pisaliśmy, że środki na operację zebrała wspólnota w parafii św.Antoniego, gdzie pracowała pani Danusia. Dziś jednak od wnuka chorej, dowiedzieliśmy się, że nie jest to cała potrzebna kwota, a tylko jej część. By zapłacić za operację, brakuje ok. 1500zł, do tego dochodzą leki, które pacjent musi wykupić sam oraz inne koszty, związane z pobytem w szpitalu. Od momentu wypadku do dziś – pani Danusia już zapłaciła równowartość dwóch emerytur – ponad 2 tys UAH, które rodzina pożyczyła wśród znajomych.  Dwa lata temu, w styczniu podczas naszego pobytu we Lwowie, w podobnej sytuacji znalazła się inna lwowianka – pani Bronia [upadła na ulicy]. Byliśmy świadkami, w jak szybkim czasie bliscy musieli zorganizować potrzebne pieniądze, by lekarze w ogóle chcieli rozmawiać o potrzebnej operacji.  Jeśli ktoś chciałby pomóc pani Danusi, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Danuta Bryk,,

15 stycznia – na subkoncie jest 500zł; kwota ta + środki przekazane przez Gliwice, wystarczą na pokrycie kosztów operacji i leczenia

11 luty – środki z subkonta zostały przekazane pani Danusi; nasza podopieczna wyszła już ze szpitala, miała trzy operacje – oprócz ortopedii – dwie internistyczne;

DSCF047621 luty – będąc we Lwowie przekazaliśmy pani Danusi zebrane środki; chorej wciąż potrzebna jest dalsza pomoc – pampersy, maści p/odleżynowe, witaminy, a także leki;

 29 luty – na subkoncie jest 300zł
2 marca – dziś zmarła pani Danusia; środki z subkonta przekażemy najbliższej rodzinie pani Danuty, na pokrycie części kosztów, związanych z pogrzebem

82.Potrzebna pomoc dla Franciszka, Łanowice [lwowskie]- kardiologia-zbiórka zakończona

55-letni Franciszek Strogusz [na zdjęciu z wnuczkiem] mieszka w Łanowicach, w jednej z najbardziej polskich miejscowości w obwodzie lwowskim. Polak po obojgu rodzicach. Z dnia na dzień lekarze we Lwowie zadecydowali o konieczności operacji kardiologicznej – ratującej życie; obecnie chory przebywa w lwowskim szpitalu na Kulparkowskiej, operacja zaplanowana jest na czwartek – 28-go stycznia. Koszt zabiegu – 80 tys UAH – ok. 12,5 tys zł.  Franciszek ma niewielkie gospodarstwo i żadnych możliwości, by samemu zdobyć potrzebną sumę. Jeśli ktoś chciałby pomóc temu Polakowi, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Franciszek Strogusz,,

1 luty 2016 – na subkoncie jest 860zł / 8 luty – Franciszek przeszedł operację we Lwowie, rodzina pożyczyła środki na opłacenie operacji/ Na subkoncie jest 980zł/ środki przekazane do Łanowic
/
21 luty – w Samborze spotkaliśmy się z córką Franciszka, której przekazaliśmy 1 tys zł / 3 marzec – na subkoncie jest 9125 zł /8 marzec – kwota zebrana w sumie – 9125zł – z tego przekazaliśmy w sumie 9000 tys zł dla Franciszka; rodzinie brakuje jeszcze 2500zł, by zapłacić dług /21 marzec – dług to 2100zł /10 maj – 4 maja przekazaliśmy Franciszkowi 1 tys zł

81.Pomoc dla Sylwestra – porażenie mózgowe – Sławuta [chmielnickie] – zbiórka zakończona

IGor 3Sylwester Prychodko ma 7 lat, mieszka w Sławucie niedaleko Szepetówki. Korzenie polskie ma po mamie – z domu Sokalskiej.  Chłopiec urodził się z porażeniem mózgowym, ma niewładne nóżki. Potrzebna jest mu stała rehabilitacja; wcześniej był rehabilitowany w Truskawcu i krótko w Podkowie Leśnej, ostatnio rodzice znaleźli szansę w Chmielnickim, 130 km od Sławuty. Miesięczny kurs rehabilitacji  – to 5000 UAH – ok.900zł.  Mama chłopca nigdy nie pracowała, dostaje zasiłek na dziecko – 1 tys UAH – ok. 160zł, ojciec pracuje dorywczo.  Pochodzą z rejonu, gdzie daleko do granicy, a o pracę bardzo trudno.  Początek rehabilitacji zaplanowany jest na 10-go stycznia. Jeśli ktoś chciałby pomóc chłopcu, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Sylwester,,

Subkonto  28 styczeń 2016  – na subkoncie jest 530zł / środki przekazane do Sławuty na pokrycie kosztów styczniowej rehabilitacji /10 luty – na subkoncie jest 250zł /21 luty – środki z subkonta – 250zł – zostały przekazane ze Lwowa do Sławuty na marcową rehabilitację; obecny stan na subkoncie – 480zł / marzec – do Sławuty przekazujemy 300zł, na subkoncie zostaje 180zł

Informacje  wrzesień 2016 Sylwester rozpoczyna naukę w Polsce połączoną z rehabilitacją  18 kwiecień 2017 – Sylwester cały czas przebywa z mamą w Polsce, gdzie uczęszcza do specjalnej szkoły podstawowej… Chłopcu potrzebna jest jednak rehabilitacja taka, jaką przechodził w Chmielnickim; ponieważ dziecku na Ukrainie zabrano rentę, mama w Polsce pracuje tylko dorywczo – sprząta – zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc w opłaceniu letniej rehabilitacji Sylwestra na Ukrainie; jej koszt ok. 6500 UAH – ok 1000zł

czerwiec 2017 – środki na subkoncie – 140zł – przekazane mamie Sylwestra

 

rehabilitacja Prychodko 2017

potwierdzenie – rehabilitacja – lipiec 2017

 

80.Marianek – Lwów, teraz województwo lwowskie – pomoc stała – zbiórka zakończona

24-go grudnia we Lwowie, w szpitalu – [wylew] – zmarła Danusia Babij .  Jedyny syn Danusi – 11-letni Marian został sam. Babijowie nie mieli żadnej rodziny – dziadkowie chłopca zmarli, a rodzice nie mieli rodzeństwa. Chłopcem natychmiast zaopiekowała się jego chrzestna mama, z którą Danusia chodziła do jednej klasy.  Marian po pogrzebie mamy, zamieszkał 60 km od Lwowa. Potrzebna jest dalsza pomoc dla Marianka – utrzymanie, odzież, opłaty szkolne, lekarze – dziecko wymaga konsultacji różnych specjalistów. Mamy wielką nadzieję, że ogromny potencjał Mariana nie zostanie zmarnowany….  Chłopiec to typ wynalazcy i majsterkowicza. W lwowskim mieszkaniu Babijów roiło się od różnych ciekawostek wymyślonych przez Mariana, a w kuchni, w ogromnej szufladzie trzymał swoje skarby – śrubokręty, młotki, gwoździe… Podczas naszych wspólnych – krótkich – spacerów po Lwowie [przeważnie kończyły się w ukochanym przez Mariana mcdonaldzie] ciekawiło chłopca wszystko… Opiekunka chłopca  będzie się starać również, by utrzymać lwowskie mieszkanie Babijów – pod kątem przyszłości. Ewentualne wpłaty prosimy kierować na konto fundacji, z dopiskiem – ,,Marian Babij”

Ilość środków na subkoncie Marianka – do wiadomości osób zainteresowanych – tylko drogą mailową – galicja.mosing@wp,pl  

12 styczeń – dziś wysłaliśmy paczkę z odzieżą dla Marianka i potrzebnymi drobiazgami, a także pomoc materialną;

28 styczeń  – we wczorajszym transporcie przekazaliśmy również paczkę dla Marianka – buty, bluzy, żywność, środki czystości i inne…

2 lutego Marianek skończył 12 lat, oto zdjęcia z urodzin)

21 luty – udało nam się odwiedzić Marianka; mieszka w bardzo dobrych, domowych warunkach, ma zapewnioną wspaniałą opiekę; chodzi do ukraińskiej szkoły, a w soboty do sobotniej szkoły polskiej…. Dziękujemy za wszelką pomoc, przekazaną na rzecz chłopca – jest ona bezcenna i niezmiernie potrzebna zarówno na utrzymanie dziecka, jak i na wizyty lekarskie i inne…

29 maj – wszelkich informacji odnośnie Marianka i przekazywanej pomocy – udzielimy drogą mailową – galicja.mosing@wp.pl

24 czerwiec – Marianek przez ostatni tydzień przebywał na koloniach pod Przemyślem, w planach jeszcze jeden kilkudniowy wyjazd do Polski / środki z subkonta przekazujemy opiekunce

wrzesień – Marianek rozpoczął nowy rok szkolny, podczas wakacji trzykrotnie był w Polsce, Marianek rozpoczął konsultacje u lekarzy we Lwowie

12 styczeń – co miesiąc przekazujemy Marianowi pomoc materialną, po możliwości – rzeczową…. Oto najnowsze zdjęcia Marianka)

28 wrzesień – oto najnowsze zdjęcia Marianka …

 Wszelkich informacji na temat Marianka udzielimy drogą mailową. Ze względu na dobro dziecka we wpisie nie podajemy szczegółów. O środkach jakie wpływają na subkonto, informowana jest opiekunka chłopca

Sierpień 2020 Marian od września rozpocznie naukę w prywatnej szkole rolniczej pod Rzeszowem; nauka przewidziana jest na trzy lata, po niej Marian będzie mieć zawód

2015 rok/Pomoc dla Anastazji Medyńskiej – operacja/operacja odbyła się w lutym/2018-zbiórka zakończona

Dziś dowiedzieliśmy się, że operacja Nastii, planowana na grudzień, przeniesiona jest na styczeń – dziewczynka dostała groźną infekcję. Już teraz zwracamy się o pomoc w zebraniu środków na operację – ok. 2 tys zł

Rodzina w niezwykle trudnej sytuacji, dwoje młodszych dzieci, ojciec dojeżdża do pracy 100 km, mama dorywczo sprząta w kościele…

11 luty – do Tywrowa przekazaliśmy 1 tys złotych – przedpłata konieczna, by przyjąć dziecko do szpitala;

22 luty – podczas naszego pobytu na Ukrainie, Nastia przeszła operację w Winnicy; 1000zł przekazany do Tywrowa – w całości pokrył koszty zabiegu i pobytu w szpitalu; środki pozostałe na subkoncie przekażemy na zakup pampersów, na wizyty kontrolne w Winnicy; na pewno wykorzystamy również na kupno żywności; niżej – Nastia po operacji) – udanej….

612 zł pozostałe na subkoncie – 200zł przekazane do Tywrowa – listopad 2016; 200zł przekazane do Tywrowa – marzec 2017; pozostała kwota – pampersy przekazane razem z żywnością

9 styczen 2018 – zwracamy się z prośbą o pomoc dla Anastazji- zakup pampersów – z tym – przy bardzo dużych wydatkach – lekarze, masaże, leki – rodzice nie radzą sobie… W skali miesiąca koszt pampersów – ok. 100 – 130 zł

79.Potrzebna pomoc dla Ulany, Muszkutyńce [chmielnicki] – onkologia-zbiórka zakończona

15-letnia Ula Misiurska, mieszka w Muszkutyńcach, rejon dunajowiecki, obwód chmielnicki. Latem, Ula biorąc udział w Diecezjalnym Dniu Młodzieży, poczuła nagły ból w nodze.

Diagnoza lekarzy – nowotwór – sarkoma Ewinga z uszkodzeniem miednicy i kości łonowej – IV stopień z przerzutami do płuc. Dziecko zostało skierowane do Narodowego Instytutu Raka w Kijowie – tam rozpoczęło się leczenie, a obecnie Ula przebywa w klinice w  Niemczech, w Wolfsburgu, gdzie przechodzi trzecią z kolei chemioterapię. Przerzuty zniknęły, jednak konieczna jest operacja – po szóstym kursie chemii. By uratować życie dziewczynki, potrzebna jest ogromna kwota – 200 tys euro; dzięki wsparciu wielu osób, udało się zebrać  55 tys euro. Rodzice nie są w stanie samodzielnie zebrać pozostałej sumy. Jeśli ktoś chciałby pomóc Ulance, prosimy o wpłaty na konto fundacji  – BGŻ SA 23 2030 0045 1110 0000 0222 0700z dopiskiem – ,,Ula Misiurska,,

Subkonto14 styczeń 215 – na subkoncie Uli jest 5239 zł /15 styczeń – dziś w drodze z Ukrainy do Niemiec, odwiedziła nas mama Uli. Przekazaliśmy środki z subkonta. Ula od poniedziałku zaczyna kolejną chemię – cena jednego kursu w Niemczech – 5 tys euro. Zwracamy się z prośbą o dalszą pomoc dla dziewczynki /10 luty – na subkoncie jest 260zł /14 październik – na subkoncie jest 1542zł/ Ulana wciąż jest na kursach chemii / niestety, nikt z rodziny nie przejeżdżał w lecie przez Zieloną Górę… Sumę z subkonta Uli założył jeden z księży z Ukrainy, pracujący w Niemczech, więc jest ona wykorzystana / my przy najbliższej okazji środki oddamy o czym poinformujemy / 14 listopad – na subkoncie jest 1652zł

20 listopad – środki z subkonta w całości przekazane do Niemiec

Poza wpisami


Zwracamy się z prośbą – opłacimy wysyłkę – o używaną odzież oraz obuwie dla naszych podopiecznych – Ewa Kuczyńska z Sum – wzrost 1,28cm, but nr 31-32. W Szepetówce – Bogdanek Święcicki – wzrost 1m, nr buta 25;
Odzież potrzebna jest również dla rodziny Wiłko w Szepetówce – Marysia ma 2 lata – wzrost 98-102 cm, Janka – chodzi do I klasy – wzrost 128-134 cm, Andrzej V klasa – wzrost 148cm; buty – Andrzej – nr 37, Janka – nr 33-34, Marysia nr 17-18, dla Witalika Maniczuka – wzrost – 1,52 cm, nr buta 38-39. Bardzo potrzebna jest odzież dla dzieci Lesi Połozun – Szepetówka – Andrzej wzrost 1,42cm, Zosia -116cm, Wiktor – 155cm. Odzież wysyłamy również dla wielodzietnej rodziny Zabłockich z Czerwonego Kwiatu niedaleko Szepetówki – najmłodszy Andrzejek – 1,16cm, nr buta 30-31, dla Krysi Onufrak ze Lwowa – wzrost 104cm, nr buta – 26-27, dla Krysi i Marysi Makarczuk z Darachowa – 110-120cm, buty nr 29-31, a także dla Bogusia i Janka Junków ze Zbaraża – Boguś – wzrost 1,70, nr buta 39-40, Jaś – wzrost 1,35 Dziękujemy serdecznie Pani Lidii, Pani Marcie, Panu Piotrowi – za dotychczas przekazaną odzież i nie tylko – wszystko trafi niebawem do adresatów….

Romek Kaławaj – materiał w mediach-moyamoya

materiał TV

Subkonto Romka będzie aktualizowane w tym miejscu:

3 luty – 5040zł/ 5 lutego zebrane środki zostały przekazane Kaławajom, którzy czekają na termin wizyty w Zurichu

11 luty – na subkoncie jest 240zł/  15 lutego Romek z rodzicami jedzie do Zurichu; brakująca kwota to 13 tys franków

21 luty – na subkoncie jest 840zł; Romek już wrócił z Zurichu, rozwija się dobrze, następna kontrola za 2,5 roku; koszty kontroli i przeprowadzonych badań miały wynieść ok. 30 tys franków; rodzicom udało się zgromadzić kwotę – 17 tys franków i taką wpłacili w kasie kliniki; w najbliższych dniach będzie podjęta decyzja, czy reszta należności zostanie umorzona, czy będą musieli dopłacić; niebawem nowe zdjęcia Romka)

17 marzec – środki z subkonta Romka przekazaliśmy rodzicom – na dopłacenie wyjazdu do Zurichu, także na specjalistyczne buty dla Romka;

 

 

77.Pomoc dla Marty, Mościska [lwowskie]-rehabilitacja – zbiórka zakończona

Marta

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Marty Wiącek ( rocznik 1985, pochodzenie polskie po obojgu rodzicach). Marta od urodzenia choruje na artrogriposis. Jest to bardzo rzadka choroba – jeden przypadek na 3000 urodzeń, a charakteryzuje się przykurczem stawów. Marta nie włada nogami, porusza się na wózku, jest pod opieką rodziców. Jej comiesięczna renta – ok. 260zł.  Marzeniem Marty jest móc wyjechać na turnus rehabilitacyjny do ośrodka ”Promień” w Mariówce [mazowieckie]. Rehabilitacja, której Marta nigdy na Ukrainie nie miała, byłaby dla tej młodej Polki niezwykle pomocna, a również i wskazana. Koszt dwutygodniowego pobytu w ośrodku wraz z opiekunem – Marta musi mieć opiekę mamy – wynosi 2100zł plus koszty związane z dojazdem – ok.300zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc Marcie, prosimy o wpłaty na konto fundacji, z dopiskiem – ,,Marta Wiącek,,

Subkonto 9 grudzień 2015 – 1710zł /28 grudzień 2535zł/ 19 październik 2016 – 3175 zł  / 24 październik 3195zł  / 27 październik –3295zł / 14 listopad 3495zł / 4 grudzień  3545zł  /22 czerwiec 2017 75zł / 27 czerwiec – 100zł/  7 wrzesień – 110 zł/ 12 wrzesień  210 zł / 14 wrzesień 620 zł / 18 wrzesień 700zł / 8 październik 1400zł /11 październik  1430 zł /16 październik 1530 zł/ 30 październik 1630 zł/ 15 listopad 1600 zł – pokrycie kosztów pobytu na turnusie w Mariówce / 2 styczeń 2018 75 zł  /19 marzec 100 zł / 5 czerwiec 400 zł  / 6 czerwiec 900 zł / 29 sierpień stan subkonta 600 zł – 300 zł przekazane na badanie tomografii komputerowej jamy brzusznej – koszt na Ukrainie – 2 tys uah / 18 luty 2019  stan subkonta – 1200zł – środki przekazane do podopiecznej – operacja na przełomie lutego i marca we Lwowie – niżej zaświadczenie lekarskie / 17 sierpień 100zł / 20 wrzesień 190zł / 14 maj 2020 390zł

kwiecień 2019 –  List od Marty – Dnia 15 kwietnia 2019 17:51 Marta Vyontsek  /adres mailowy/>napisał(a):,,Bardzo dziękuję wszystkim Dobroczyńcom, którzy wcześniej wpłacili te koszty na moją rehabilitacje, ale które mogłam wykorzystać w marcu na te bardzo potrzebne operacje. Obecnie czuje sie dobrze, rany na nogach całkowicie zagoiły się, bóle ustąpiły i tabletek przeciwbólowych już nie zażywam 🙂  A oto jak wykorzystałam srodki -1200 zł = 8500 hrn które otrzymałam na operacje nóg, były przeznaczone: 1000 hrn na dojazd i powrót z Lwowskiego szpitala prywatnym samochodem; 3000 hrn na usługi anestezjologa, za 2 operacje; 1200 hrn na 2 zestawy preparatów anestezjologicznych dla operacji; na pozostałe koszty były zakupione antybiotyki w zastrzykach, silne zastrzyki przeciwbólowe, zastrzyki z preparatem na rozrzadzenie krwi – naznaczone przez lekarza prowadzącego podczas pobytu w szpitalu,,

 

 

 

 

 

 

 

Informacje 14 grudzień 2015   koszt 2-tygodniowego pobytu na turnusie w roku 2016 – pacjent z opiekunem – 2100zł – 1400zł – pacjent, 700zł – opiekun / 28 grudzień – na subkoncie Marty jest 2535zł, tym samym są już środki potrzebne na turnus i na przejazd; planowany początek rehabilitacji w Mariówce – 8 luty; Serdecznie dziękujemy Wszystkim Ofiarodawcom za Pomoc dla Marty)

1 marzec 2016 – Ponad tydzień temu, Marta wróciła z Mariówki. Napisała, że pobyt był wspaniały, dni wypełnione zabiegami, ćwiczeniami i gimnastyką indywidualną. Marta czuje się lepiej fizycznie, widoczne są zmiany ruchowe stawów rąk i nóg. By utrzymać rezultaty i by jeszcze bardziej pomóc Marcie w samodzielności, lekarze z Mariówki rekomendują stałe ćwiczenia w domu i przynajmniej dwa razy w roku rehabilitację w ośrodku. Ciało Marty, nigdy wcześniej w taki sposób nie było rehabilitowane i wspaniale zareagowało na wszystkie bodźce. Marta jest szczęśliwa, Wszystkim dziękuje za okazaną Dobroć, a my zwracamy się o dalszą pomoc dla naszej podopiecznej – byłoby cudownie, gdyby Marta mogła powtórzyć rehabilitację późnym latem – wczesną jesienią tego roku. Koszt turnusu – 2200zł. Niżej zdjęcia Marty z Mariówki)
24 październik – Marta podjęła decyzję, że na kolejny turnus rehabilitacyjny pojedzie sama, bez mamy – opiekuna; udało się jej również zebrać samodzielnie środki na transport, tak więc na najbliższą rehabilitację zostanie wykorzystana kwota 1400zł – pobyt Marty w Mariówce, pozostałe środki Marta będzie mogła wykorzystać na dodatkowe zabiegi lub na kolejny turnus w Mariówce; Wszystkim serdecznie dziękujemy za przekazaną Pomoc dla Marty 5 grudzień – Marta 20-go listopada przyjechała do Mariówki, gdzie rozpoczęła turnus rehabilitacyjny, na którym będzie do 10 grudnia; za pobyt opłaciliśmy fakturę w wysokości 2100zł. 100zł przekazaliśmy Marcie na dopłatę do paliwa. Na subkoncie zostaje 1345zł – na kolejny kurs rehabilitacji. Serdecznie dziękujemy Wszystkim, którzy przekazali Pomoc materialną dla Marty)
26 styczeń  2017- podczas jesiennego turnusu w Mariówce, Marta miała tę samą rehabilitację – ten sam zestaw – jak podczas pierwszego pobytu, a niektóre ćwiczenia – dwa razy dziennie.  Teraz Marta kontynuuje ćwiczenia z mamą w domu, a ponieważ subkonto Marty nie jest puste, nasza podopieczna bardzo chciałaby wrócić do Mariówki na wiosnę, po świętach Wielkanocnych. Wtedy nie ma jeszcze zbyt wielu pacjentów i personel ma więcej czasu dla osób na wózkach. By zrealizować ten zamiar potrzebna jest kwota – 1900zł – czyli brakująca suma to 500zł 25 marzec – na subkonto wpłynęło 300zł, brakująca kwota – 200zł 2 kwiecień – na subkonto wpłynęło 100zł, brakująca kwota – 100zł  10 kwiecień – na subkoncie jest 1965zł, Marta po świętach pojedzie do Mariówki)

14 maj – Marta już wróciła z rehabilitacji w Mariówce. Środki z subkonta wykorzystane w całości. Marta pisze – ,,Pobyt w Promieniu byl bardzo fajny, mialam, juz chyba staly, podebrany dla mnie zestaw zabiegow i cwiczen. Oprucz tych stalych zabiegow i cwiczen mialam jeszcze zabiegi elektrostymulacji na prawa reke, gdyz w ostatnich miesiacach zauwazylam, ze stala sie slabsza i nawet po chwili pisania na komputerze opadaly sily w funkcjonowaniu dloni, a po zabiegach elektrostymulacji czuje, ze z reka jest o wiele lepiej. Ogolnie tez czuje sie lepiej. Te 2 tygodnie w osrodku szybko przeminely i po powrocie pierwszy tydzien jest chyba najtrudniejszy, teskni sie za osrodkiem, personelem, wspolpacjentami((
Z serca Wam dziekuje za wszelka pomoc w wyjazdach na turnusy rehabilitacyjne.
Bardzo chcialabym znow pojechac do Mariowki w pazdzierniku br. Potrzebna kwota (jak narazie) na nastepny wyjazd to 1900 zl,, Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Marty)

1 grudzień – niżej mail od Marty oraz zdjęcia z listopadowego pobytu w Mariówce

Dnia Środa, 22 Listopada 2017 18:51 Marta Vyontsek <marta.vyoncek@gmail.com> napisał(a)Witam Pani Moniko. W niedzielę wieczorem wróciłam z Mariówki. Turnus minął, jak zawsze, bradzo szybko, pod serdeczną opieką personelu i z aktywną rehabilitacją. Miałam stały zestaw zabiegów i ćwiczenia troche inne niż do tej pory, które także dały pozytywne rezultaty i odczucia w ciele. W załączniku dodałam kilka zdjęć z niektórych zabiegów i ćwiczeń.Serdecznie dziękuję wszystkim Dobroczyńcom za możliwość wyjazdu na rehabilitację po której czuje się znacznie lepiej. Bardzo chciałabym móc znów pojechać na kolejną rehabilitację w końcu kwietnia 2018 roku. Potrzebna kwota na wyjazd (wstępnie) 1900 zł.Pozdrawiam 🙂Marta 

 

 

Fundacja Charytatywna Pomoc Polakom na Kresach imienia Księdza Doktora Mosinga