Dalsza pomoc dla rodaków z Białorusi; pomoc dla Leonardy

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Leonardy Gincewicz z Lidy ( rocznik 1942, pochodzenie polskie po obojgu rodzicach ). P.Leonia pracowała kilkadziesiąt lat w fabryce, dziś jej emerytura to niecałe 600zł, a koszt leków jakie są jej potrzebne ( kardiologia, maści p/bólowe, leki wspomagające krążenie w żyłach, itd ) – ok. 300zł – w skali miesiąca. Leonia jest wdową, rok temu zmarł jej syn, drugi syn ciężko choruje i nie jest w stanie pomóc mamie. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże Polce, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Leonarda,,.  Leonię obejmujemy stałą pomocą, stale wspieramy również Jadwigę i Stanisława z poniższego wpisu.

https://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=24735

Subkonto 16 sierpień 350zł / przekazano 300zł; stan subk 50zł / 22 sierpień 450zł / 27 sierpień 700zł / 2 wrzesień 800zł / 8 październik przekazano 300zł; stan subk 500zł / 28 listopad przekazano 300zł; stan subk 200zł / 4 grudzień 450zł / 7 styczeń 2025 przekazano 250zł; stan subk 200zł / 4 marzec środki przekazano/ 19 marzec 300zł / 2 kwiecień środki przekazano / 5 maj 300zł; środki przekazano / 26 maj 400zł /12 sierpień przekazano 300zł; stan subk 100zł

256. Pomoc dla wielodzietnych rodzin w Zwiahelu ( dawny Nowogród Wołyński, żytomierskie )

 

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla rodzin wielodzietnych, żyjących w Zwiahelu. Skakowscy, Stachowscy, Maśliki, Dobrowolscy oraz Obuchowy – to rodziny z czworgiem dzieci i więcej; są to potomkowie Polaków, którzy mieszkali na Żytomierszczyźnie od wielu stuleci. Prośba nasza wiąże się z trudną sytuacją u każdego z nich. Jest im wszystkim bardzo ciężko, ponieważ często zatrzymywane są wypłaty, nie każdy też ma stałą pracę, a w momencie kiedy pojawia się choroba ( tak jest np u Obuchowych ), rodzina musi zacząć oszczędzać na leczenie, leki, szpitale. Jeśli ktoś chciałby pomóc tymże rodzinom, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Zwiahel,,

Subkonto 5 sierpień 300zł / 6 sierpień 800zł /12 sierpień 1250zł ; przekazano po 250zł dla każdej z rodzin / 27 sierpień 750zł ( po 150zł dla każdej z rodzin ) / 2 wrzesień 1250zł / 11 wrzesień przekazano po 200zł dla każdej z rodzin; stan subk 250zł / 17 październik 450zł/ 26 październik przekazano 250zł Maśliki; 200zł Skakowscy / 8 luty 2025 200zł; przekazano Maśliki / 14 marzec 200zł przekazano Skakowscy / 8 kwiecień 100zł; przekazano Obuchowy / 8 maj 100zł / 8 lipiec 300zł; środki przekazano – Maśliki / 12 sierpień 100zł /  12 październik 200zł / 8 listopad 300zł / 8 grudzień 400zł / 17 marzec 2026 700zł; przekazano 300zł Skakowscy i 250zł rodzina Antoniny Nesteruk; rodzina Maślików wyjechała z Ukrainy; stan subk 150zł / 10 kwiecień 300zł / 4 sierpień 500zł / 15 wrzesień 600zł

Transport

Dziś wysłaliśmy na granicę 54 paczki, przeznaczone dla rodaków we Lwowie, Nowosiółkach, Zwiahelu, Połonnym, Kijowie, Winnicy oraz Ryżowie. Paczki zawierają głównie żywność, witaminy, a także środki chemiczne, artykuły szkolne, odzież, obuwie, itd.

Paczki 23 lipca dotarły do Lwowa, a stamtąd zostały wysłane dalej…

 

,,Otrymaly posylku, za jaka serdecznie dzienkujemy !!!! Wielkie dzienki za paski dla mnie, to moje życie!!! Dzienkujemy Bogu za Was wszystkich, nehaj Bog blogoslawi i stokratnie wynagrodi Wam!!! Ogromne dzienki od nas i mojej mamy !!!,,

 

,,Bardzo dziekujemy za dopomogu, dzieci dawno nie dostaly tyle slodkiego, dziekujemy za buty, kurtki, ubrania dla nas i za szkolne pomoce. To dla nas wielka sprawa,bo kupic to wszystko nie bylo by jak. Ofijarodawcom wielkie podziekowanie !,,

w tłumaczeniu: ,, Bardzo dziękujemy za trzy paczki. U nas teraz ciężko, niedawno zmarła mama, mąż wciąż poza domem, ale o tym pisać nie mogę, a syn na wojnie, na pierwszej linii. Wciąż utrzymujemy się z ogródka i jednej krowy, od państwa żadnych świadczeń nie mam. Dziewczynki już wyrosły, młodsza przeżywa za tatę bardzo, ale nie mamy pieniędzy by cokolwiek zmienić w tych sądowych sprawach. Dziękujemy, że pamiętacie, dziewczynki dziękują za czekolady i cukierki!pozdrowienia.,,

,,Wielkie pozdrowienia z Kijowa!!! Mama wielce dziekuje za leki i torebke!!! Odzierz podzielilam dla wszystkich, Eugenia dziekuje za kurtke i buty, Kasia i Helena wziely dla siebie sukienki, bluzki,nie maja praktycznie nic swojego. Witaliku i Marii dalam produkty i mydla. Witalik nie wychodzi juz z domu jak wiekszosc meszczyzn u nas. Chce tez podziekowac za literature i piekny rużaniec z Fatimy.W paczkach znalezlismy wiele waszego serca, wszystko podebrane z miloscia dla nas. Dziekujemy i modlimy sie za Was. Julia.,,

,,Szczęść Boże. Chcę podziękować za kolejny cudowny lek dla mamy. U nas lekarze chcieli już ucinać nogę, a srebro które przekazaliście w maju nogę uratowało. Teraz to co wysłaliście, idzie na drugą nogę, gdzie też zaczynają się rany. To niesamowite!!! Bogu dziękuję za ratunek i za Fundację dra Mosinga! ,,

Dalsza pomoc dla Władka oraz dla Janiny

Zwracamy się z serdeczną prośbą o dalszą pomoc dla Władka Skrabka ze Lwowa oraz Janiny Niepokulczyckiej z Szepetówki

https://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=17561

Władek trafił niedawno do szpitala z ogromnym bólem nogi, zadecydowano o jej amputacji powyżej kolana; diagnoza – gangrena. Koszt operacji – ok. 40 tys uah – okolice 4 tys zł, plus dodatkowe koszty – leki, itd. Dla Władka suma kosmiczna, zważywszy, że ostatni pobyt w szpitalu to też wielkie wydatki. Oboje z siostrą znajdują się w bardzo trudnej sytuacji życiowej. Jeśli ktoś chciałby pomóc temuż Polakowi, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Władek,,

Subkonto – 460zł zbiórka stała / 3 czerwiec 860zł / 5 czerwiec 960zł / 6 czerwiec 1110zł / 10 czerwiec 1410zł; środki przekazane do Lwowa, zbiórkę dalej kontynuujemy / 14 czerwiec 400zł / 17 czerwiec 700zł / 25 czerwiec 1100zł; środki przekazane do Lwowa / 28 czerwiec 180zł / 4 lipiec 280zł / 5 lipiec 430zł / 31 lipiec 810zł / 5 sierpień – środki przekazane – leki, opatrunki, opłacenie pielęgniarki do zmiany opatrunków, itd / 6 sierpień  150zł / 27 sierpień 250zł; środki przekazane / 2 wrzesień 100zł / 9 wrzesień 200zł / 30 wrzesień 380zł; środki przekazane / 8 październik 150zł / 31 październik 330zł / 7 listopad 430zł; przekazano 250zł; stan subk 180zł / 10 grudzień 330zł; środki przekazano / 31 grudzień 180zł / 7 styczeń 2025 330zł; środki przekazano / 8 luty 480zł; środki przekazano / 8 marzec 630zł; przekazano 300zł; stan subk 330zł / 8 kwiecień 480zł; środki przekazane ( leki – ratowanie drugiej nogi ) / 8 maj 150zł; środki przekazane/ 9 czerwiec 150zł; środki przekazano /8 lipiec 150zł; środki przekazano / 31 lipiec 180zł / 12 sierpień 330zł; środki przekazano / 9 wrzesień 150zł; środki przekazano / 30 wrzesień 60zł / 7 październik 210zł; środki przekazane / 31 październik 60zł / 8 listopad 210zł; środki przekazano / 3 grudzień 100zł / 8 grudzień 250zł; środki przekazano / 8 luty 2026 200zł; środki przekazano / 3 marzec 360zł; przekazano 250zł; stan subk 110zł / 17 marzec 260zł / 1 kwiecień 440zł; przekazano 300zł; stan subk 140zł / 10 kwiecień 290zł / 23 maj 440zł; środki przekazano / 30 czerwiec 250zł; środki przekazano / 4 sierpień 300zł; środki przekazano / 15 wrzesień 350zł środki przekazane

9 czerwiec Władek jest już po amputacji, była ona konieczna jak najszybciej; operacja jest nieopłacona, lekarz zgodził się rozłożyć koszty na raty

25 czerwiec Władek jest po 4 operacjach amputowanej nogi – lekarze próbują ją uratować, by nie trzeba było amputować wyżej; trwa walka nie tylko o pozostałą część nogi, ale też o życie Władka… Sytuacja jest b trudna; wciąż potrzebne są środki na codzienne procedury – częste prześwietlenia nogi, ciężkie leki p/bólowe, opatrunki, dodatkowo Władek ma zapalenie oskrzeli, tu też potrzebne są leki…

5 sierpień Władek wrócił do domu; druga noga uratowana; na razie musi nauczyć się funkcjonować w nowej sytuacji; opiekuje się nim Danusia oraz Siostry Józefitki

4 wrzesień Władek obecnie przebywa w Domu Miłosierdzia w Brzuchowicach; dziękujemy za okazywaną Władkowi życzliwość, dzięki której jest mu o wiele łatwiej…

,,W imieniu Pana Władysława Skrabka, który od miesiąca jest podopiecznym Domu Miłosierdzia we Lwowie – Brzuchowicach, serdecznie dziękuję za ofiarę. Za otrzymane koszty zakupiliśmy najpotrzebniejsze leki dla Pana Władysława, szczególnie przeciwbólowe, przeciw alergii, na prostatę, na żołądek i jelita, przeciw cukrzycy. Bóg zapłać za pomoc, z modlitwą, s. Justyniana,,

,,W imieniu Pana Władysława Skrabka – pensjonariusza  Domu Miłosierdzia w Brzuchowicach, serdecznie dziękuję za przekazywaną regularnie pomoc, którą przeznaczamy na jego utrzymanie w tym ośrodku. Niech Bóg błogosławi Ofiarodawcom za pamięć i wsparcie, które dla Pana Władysława jest niezbędne.Z modlitwą, s. Justyniana,,

styczeń 2026,,W imieniu Pana Władysława Skrabka pragnę bardzo serdecznie podziękować za przekazaną ofiarę pieniężną.
Otrzymane koszty przeznaczyliśmy na utrzymanie Pana Władysława w Domu Miłosierdzia w Brzuchowicach. Stan zdrowia Władysława jest ciężki ale stabilny, przyjmuje silne leki przeciwbólowe. Niech Bóg hojnie błogosławi Dobroczyńcom w Nowym Roku.
Z modlitwą, s. Justyniana,,

…………

https://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=19950

Janina dwa tygodnie temu przyjechała do Kijowa na konsultację onkologiczną; badania nie wykazały komórek rakowych, natomiast nasza podopieczna zachorowała na zapalenie opon mózgowych i pozostała w kijowskim szpitalu. Opiekuje się nią rodzona siostra, która zwróciła się do nas z prośbą o pomoc. Janina musi przyjmować specjalistyczne leki, codziennie wydają ( zapożyczają się ) – ok. 300-400zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże Polce, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Janina,,

Subkonto 10 czerwiec 100zł / 11 czerwiec 200zł / 12 czerwiec 400zł; środki przekazane / 25 czerwiec 400zł ; środki przekazane / 5 lipiec 100zł; środki przekazane / 6 sierpień 100zł; środki przekazane / 2 wrzesień 100zł; środki przekazane / 9 wrzesień 100zł / 8 październik 200zł; środki przekazane / 7 listopad 100zł; środki przekazano / 10 grudzień 100zł; środki przekazano / 7 styczeń 2025 100zł środki przekazano / 8 luty 100zł; środki przekazano / 8 marzec 100zł; środki przekazano / 8 kwiecień 100zł; środki przekazano / 8 maj 100zł; środki przekazano / 9 czerwiec 100zł; środki przekazano / 8 lipiec 100zł; środki przekazano / 12 sierpień 100zł; środki przekazano / 9 wrzesień 100zł; środki przekazano / 7 październik 100zł; środki przekazano / 8 listopad 100zł; środki przekazano / 8 grudzień 100zł; środki przekazano / 8 luty 2026 200zł; środki przekazano / 17 marzec 100zł; środki przekazano / 23 kwiecień 100zł; środki przekazano / 23 maj 100zł; środki przekazano / 4 sierpień 300zł; środki przekazano / 15 wrzesień 200zł; środki przekazano

Antoni

https://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=24513

Antoni obecnie przebywa w Częstochowie. Wykonanie osseintegracji zostało zakwestionowane przez jeden z ośrodków protezowania – zbyt krótkie kikuty, podwójna amputacja, która skróciła maksymalnie kość, itd. Trwają konsultacje w innych ośrodkach protezowania, by wybrać jak najlepszy wariant dla Antoniego. Jest to dla Antka jak i dla nas bardzo trudne, ponieważ jest on całym sobą nastawiony na to, że dzięki protezom będzie chodzić. To ogromna nadzieja dla niego i tylko tą nadzieją żyje. Tak wysokie amputacje niestety zawężają możliwości odpowiedniego zaprotezowania. Wierzymy, że w ciągu najbliższego miesiąca  będzie podjęta ostateczna decyzja, tymczasem przed nami jeszcze kolejne konsultacje… Antoni w międzyczasie uczęszcza na rehabilitację, na basen, leczy zęby ( konieczność przed protezowaniem), a także w miejscu gdzie mieszka – pomaga swoim gospodarzom w pracach przydomowych…

 

Nasze kwietniowe spotkanie z Antonim…

https://photos.app.goo.gl/ed5jByFz1iNpZet57

10 maj pomiar na protezy silikonowe; za ok. 2 tygodnie w gotowych silikonach Antoni będzie pionizowany

11 czerwiec pierwsze przymiarki protez

12 lipiec  Wczoraj Antoni otrzymał protezy, które jeszcze trzeba odpowiednio dopasować i w których musi nauczyć się stać, siadać, chodzić…

27 lipiec Antoni w trakcie rehabilitacji, a ma ją co drugi dzień. Nauka chodzenia w protezach potrwa jakiś czas, ponieważ jest to niezwykle trudny proces. Ostatecznej ceny protez jeszcze nie znamy, ponieważ wciąż konieczne są poprawki…

30 październik Antoni kilka dni temu został odwieziony do Pnikuta, do domu, do mamy i dzieci. Musi uporać się z dokumentami, a także stawić się na komisji wojskowej. Za protezy, w których Antoni wciąż uczy się chodzić zapłaciła fundacja LifeLine, która również zbierała środki na ten cel. W przyszłym roku Antoni planuje wrócić do Polski i poddać się osseintegracji – na jeden kikut, by chodzenie było dla niego mniej uciążliwe. Za tę operację zapłaci nasza fundacja.

Dalsza pomoc dla Mariana, Hanny oraz Tani

Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Mariana Babija z Sambora, Hanny Piekaniec ze Lwowa oraz Tani Murawskiej z Perszotraweńska

https://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=5377

Marian od września 2023 kontynuuje naukę w szkole techniczno-zawodowej pod Rzeszowem. Razem z opiekunką zadecydowali, że chłopiec dokończy naukę, tak by końcowy dyplom objął pięć lat. Tak więc jeszcze maj i czerwiec i od września ostatni rok nauki. Opiekunka Mariana nie otrzymuje żadnej pomocy, wszystko musi opłacić sama. Marian troszkę dorabiał latem przy zbiorach owoców, ale to zarobek niewielki. Pomoc – 200-300zł w skali miesiąca byłaby dla nich ogromnym wsparciem ( jest to serdeczna prośba s.Eli). Jeśli ktoś chciałby pomóc Eli i jej wychowankowi, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Marian,,

Subkonto 19 kwiecień 300zł; środki przekazano / 20 kwiecień 400zł / 8 maj 600zł / 14 maj 700zł / 20 maj przekazano 300zł; stan subk 400zł / 7 czerwiec 750zł / 24 VI przekazano 300zł; stan subk 450zł / 5 sierpień przekazano 200zł; stan subk 250zł / 13 sierpień 550zł / 2 wrzesień 750zł / 4 listopad przekazano 300zł; stan subk 450zł / 15 grudzień przekazano 300zł; stan subk 150zł / 14 marzec 400zł; przekazano 200zł / 16 czerwiec 2025 300zł; środki przekazane / zbiórka zakończona

 

 

 

hania
hania

https://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=20014

P.Hanna wciąż leczy się onkologicznie; bardzo potrzebna jest jej pomoc na wykupienie potrzebnych leków, na opłatę badań i konsultacje w szpitalu. Dziś, w czasie wojny koszty leczenia w skali miesiąca są nieco większe niż wcześniej – 200-250zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc naszej podopiecznej, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,, Hanna Piekaniec,,

Subkonto 26 kwiecień 250zł; środki przekazane / 6 maj 100zł / 8 maj 300zł ; środki przekazane / 29 maj 200zł; środki przekazano/ 22 lipiec 300zł; środki przekazano / 2 wrzesień 100zł; środki przekazane

 

tania
tania

 

noga
noga

https://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=22845

Oto fragment listu s.Laury ( Honoratki ) opiekującej się Tanią: ,,Szczęść Boże. Od 14 lutego do 17 kwietnia Tania była w szpitalu w Zytomierzu z gangreną (zgorzel) na nodze. Palec został odcięty, a gangrena nadal występowała i wycinali ponownie sześć razy, aż kość została drążona. Pózniej przez miesiąc czasu była leczona gangrena by nie poszła dalej. Rana była wielka, a krwi nie było, leczyli to… To leczenie było kosztowne, za jeden miesiąc poszło 12 tysięcy grywni, a leczenie trwało prawie dwa i pół miesiąc. W tej chwili stan nogi jest w złym stanie. Lekaz znowu wzywa do szpitala. Leczenie w domu , opatrunki też kosztują. Tania mówi, że znowu trzeba kupic leki i opatrunki, i to będzie kosztowac trzy, trzy i pół tysiąca grywni.Tania z całego serca dziękuję za każdą pomoc, za dobroć i hojność serca. Ona wraz z mężem znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji, w styczniu na wojnie zginął jeden syn, a drugi został mocno poraniony. Żona zostawiła go i wyjechała w świat. Niech wszelkie dobro będzie wynagrodzone stokrotnie. Dziękuję z serca za te zyciodajną pomoc w przeżyciu naszych w potrzebie tu na tych terenach. s. Laura Bagińska,,

12 tys uah to ok. 1230zł; 3500 uah to ok 360zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc Tani, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Tania,,

Subkonto 10 maj 700zł; środki przekazane / 15 maj 300zł; środki przekazane / 29 maj 200zł / 9 lipiec 550zł; przekazano 300zł; stan subk 250zł; środki przekazano – VIII

Dalsza pomoc dla Danuty i Pawła

Zwracamy się z serdeczną prośbą o dalszą pomoc dla Danuty Pacan ze Lwowa i Pawła Oruskiego z Połonnego.

Danusia kolejny raz zwróciła się z prośbą o pomoc w pokryciu kosztów leków i zastrzyków – leczenie pod kątem kręgosłupa i stawów. Oto fragment jej listu: ,,/.../Nie mam smialosci znow prosic Was o pomoc ale nie mam wyjscia. Zapisano mi leki i zaszczyki Staurum oraz Tambo. Koszt tego jest bardzo wielki gdyby mozna bylo coś trochę pomoc to będe wdzieczna bardzo bo sami wiecie jak teraz u nas jest trudno ze wszystkim/…/,,

Koszt kursu leczenia ok.400zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże Polce, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Danuta,,

Subkonto: 28 marzec 350zł / środki przekazane / 4 kwiecień 100zł / 8 kwiecień 200zł; środki przekazane / 16 maj 300zł; środki przekazane / 29 maj 200zł / 10 czerwiec 300zł; środki przekazane

8 kwiecień  od Danusi: ,,Witam! Ze slowami wielkiego podzienkowania zwracam sie do wszystkich ofiarodawcow, ludzi dobrego serca ktorzy nam pomagaja! Wielkie Bog zaplac ! Niech Pan Bog wynagrodzi stokrotnie! Wielkie dzieki! ,,

14 maj Danusia nadal się leczy, bardzo prosi o pomoc…

…………………………………………………………………………………………….

Pawła otaczamy stałym wsparciem, przekazując regularnie środki na zakup leku Xarelto. W ostatnim czasie u Pawła znacznie pogorszył się stan zdrowia – serce i stawy. Paweł opisał wszystko dokładnie krok po kroku – w jakiej znalazł się sytuacji i jakie badania/procedury/konsultacje musiał przejść od stycznia do marca. Jest tego sporo, w efekcie zastosowano inne leczenie niż dotąd ( kardiologia ) i jak na razie – ze względu na chorobę żył – wykluczono wymianę stawów kolanowych proponując w zamian zastrzyki i fizjoterapię. Paweł mający najniższą rentę na Ukr i wychowujący sześcioro dzieci znalazł się w bardzo trudnej sytuacji. Jak napisał – ,,zalazl w karte debetową i boje sie myslec co dalej. chcial bym dorobic dodatkowe pieniedzy ale to u nas teraz nierealno, a ja na budowie juz pracowalem kiedys i tam zaczal chorowac. a tylko budowa u nas bierze do pracy.,, Dług Pawła – paragony, rachunki jakie przysłał – wynosi 10659 uah  – ok. 1100zł. Każda pomoc będzie dla tej rodziny nieoceniona. Jeśli ktoś chciałby pomóc Oruskim, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Paweł Oruski,,

Subkonto: 28 marzec 200zł /30 marzec 800zł / 2 kwiecień 900zł / środki przekazane /  5 kwiecień 200zł / 8 kwiecień 550zł/ środki przekazane / 5 maj 100zł / 8 maj 450zł; środki przekazane

7 kwiecień   Od Pawła: ,,Chrystus Zmartwychwstał! Bezgranicznie dziękuję fundacji oraz wszystkim dobrodziejom za wszystko, co robicie dla mnie i mojej rodziny. Za to, że zawsze ratujecie nas w najtrudniejszych sytuacjach, za czujne i szczere serca, to jest dla mojej rodziny jakby opieka Anioła Stróża. Dwa tygodnie temu byłem prawie na skraju depresji i w rozpaczy, jednak Zmartwychwstały Pan hojnie pobłogosławił poprzez fundację i dobrodziejów i pozwolił sprawić się z wszystkimi materialnymi problemami jakie były dla mnie bardzo trudne. Dziękuję serdecznie, że fundacja tak operatywnie odpowiedziała na moją prośbę, co pozwoliło zwrócić dług bez odsetek /…/ Niech miłosierny Jezus obficie błogosławi, wciąż pamiętamy o Was w swojej modlitwie. Paweł z rodziną. Chrystus Zmartwychwstał! Prawdziwie Zmartwychwstał!,,

 

 

Transport

Dziś wysłaliśmy na granicę 52 paczki, przeznaczone dla rodaków żyjących m.in. we Lwowie, Stryju, Winnicy, Kijowie, Berdyczowie, Połonnym, Szepetówce, Łanowicach, Hałuszczyńcach, Krasiłowie oraz Zwiahelu. W paczkach pojechała głównie żywność, leki, środki medyczne, artykuły chemiczne, odzież, obuwie, itd. Nasza niedawna podróż na Ukrainę utwierdziła nas jeszcze bardziej w przekonaniu, że każda pomoc kierowana do naszych podopiecznych jest niezwykle ważna. Zimne, nieogrzane mieszkania, galopujące ceny żywności, leków, opłat komunalnych, ogromna korupcja zwłaszcza w medycynie, ale nie tylko – to dzisiejsze realia, mocno przypominające te sprzed wojny, choć dziś w innym, niespokojnym krajobrazie. Wszystkim, którzy wspierają nasze fundacyjne działania – najserdeczniej dziękujemy.

21 marzec paczki dotarły już do Lwowa; zostały też wysłane do podopiecznych poza Lwowem…

,,Dobrego Bozego Wam dnia, nasi dobri ludzie! My wdieczni calym sercem i do łez za Wasza pomoc, w ten czas kiedy nam jest tak cienzko! Wy z nami i tylko Wy, bo my nikomu tu niepotszebni. Dziekujemy za paczku i za wszystko w niej, a najmocniej za leki. My tu kupujemy leki, ale one nie takie, tam kreda w srodku i nie ma rezultatu. Daj Wam Boze zdrowia, wszystkim, kto nas ratuje. Nela,,

,,Podziekowania od Kijowa za paczki i za dopomogu. Nie ostawiajcie nas! prosimy. Nam bardzo wazna wasza pomoc, dziekujemy Bogu za was. Mama, Maria, Witalik peredaja pozdrowienia i podziekowania za wszystkie dary.,,

,,Drogie Ofiarodawcy, skladam serdeczne podziekowanie za otrzymana swiateczna paczke. Dziekuje za Wasz trud, pamiec, serdecznosc. Bardzo dziekuje za propolis, nasiona slonecznika… i za wszystko. Niech Dobry Bog Wam blogoslawi! Serdecznie pozdrawiam.Marta,,

 

,,Witalik odebral u mnie buty i ubrania. Jego slowa: Wielkie dzienki za obuwie! U mnie buty jak u bomrza a ja dostal teraz piekne czerwone buty! Stokratno dziekuje Panstwu za pomoc dla mnie. pozdrawiam i dodaje fotografie Witalika. Julia.,,

** ,,bomż,, – bezdomny, biedny, bez środków do życia / dop fund

 

 

w tłumaczeniu: ,,Pochwalony Jezus Chrystus! Paczka od Was to zawsze ogromna radość! Wielkie dzięki od nas, też za ułożenie wszystkiego w paczce tak, że nic się nie połamało i nie zniszczyło w tej długiej drodze. Dziękuje za mestinon, to moje zycie, moja bezgraniczna wdzięczność Wszystkim, którzy nie są obojętni na moją sytuację. Bez Was nie byłabym w stanie kupić leku. Dziękujemy za Dobro! Weronika z mamą.,,

,,Dziekujemy z serca za posylki. Dzieci rade, znalazly dla siebie kofty i dzhinsy,synowie dziekuja za futbolki i adidasy. Dzieki za jedzenie i kosmetyki.U nas to nierealno kupic wszystko.Bog niech blogoslawi,,

,,Witamy serdecznie,mama bardzo dzienkuje za leki i witaminy.Mnie super podeszli buty,swetry i kurtka.Dziekujemy za te dary i zyczymy dla wszystkich milosci od Jezusa na swieta Paschalne.,,

,,Szczęść Boże, moi berdyczowscy wujkowie Brońcia i Tosio przekazują moc podziekowań za wielkanocną paczkę. To dla nich święto i radość, że z tak daleka płyną te smakołyki. Nie potrafią tego sobie ułożyć, że ktoś nie z rodziny pamięta o nich i z taką czułością składa kolejną paczkę. Dziękuję w ich imieniu i życzę by to dobro, które czynicie wracało do Was wielokrotnie. s.Ola,,

,,Paczka dla mnie to kropla pokoju w spekaną wojną ziemię. Płacze i dziekuje, ze pamietacie.,,

,,Bardzo gorąco dziękuję za paczkę, którą otrzymaliśmy od Was. Przepraszam, ale dopiero dzisiaj zobaczyłam, że wiadomość którą odprawiałam, nie została dostarczona. Jeszcze raz serdecznie dziękuję za dary, oraz życzę miłych i radosnych świąt Wielkanocnych.Irenka i Andrzejek Strubiccy z rodzicami,,

Paczki dotarły także na Białoruś do p.Jadwigi ( odebrała u osoby pomagającej w kontakcie) i do p.Stanisława; paczki zostały przepakowane w Warszawie do małych woreczków, tak by na granicy wszystko, a głównie leki – mogło przejechać dalej…

 

**Serdeczne podziękowania dla Pani Hanny Weiss, która przygotowuje i regularnie wysyła paczki ( z żywnością, lekami, art chemicznymi ) dla naszych podopiecznych

Dalsza pomoc dla Kazimierza

 

https://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=21933

Zwracamy się z serdeczną prośbą o dalszą pomoc dla Kazimierza Niepokulczyckiego z Szepetówki. Kazimierz ok. 2 tygodnie temu uległ b ciężkiemu wypadkowi. Na drodze niedaleko domu wjechał w niego traktor, który zmiażdżył mu obie nogi. Nasz podopieczny jest już po bardzo skomplikowanej operacji lewej nogi – zostały wstawione implanty i tu koszty pokrył sprawca wypadku. Codziennie jednak potrzebne są leki, środki przeciwbólowe, opatrunki, itd – które chory musi kupić sam, a niestety z emerytury nie jest w stanie wszystkiego opłacić. Niepokulczyccy więc zapożyczają się i na dziś jest to kwota ( dług ) ok 15 tys uah ( przesłano nam paragony na tę sumę ) – ok. 1500zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc tej rodzinie, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Kazimierz,,

Subkonto 6 marzec 350zł / 8 marzec 1100zł; środki przekazane ( w tym 500zł przeniesione z subk Julia Mościcka ); / 28 marzec 300zł / 29 marzec 800zł / 4 kwiecień 900zł / środki przekazano na dalsze leczenie; Kazimierz wciąż przyjmuje różnego rodzaju leki, być może będzie konieczna operacja drugiej nogi

Dalsza pomoc dla Paulinki – zbiórka zakończona

https://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=23882

Zwracamy się z serdeczną prośbą o dalszą pomoc dla Paulinki Zdybel z Szaróweczki. Oto fragment listu Sławka, taty dziewczynki: ,,/…/ Chciałbym  uprzejmie poprosic, a jednoczesnie zapytac czy fundacja moglaby pomoc zebrac koszty na kolejną rehabilitacje dla naszej cureczki? Zlorzylismy wniosek w urzendzie o pomoc,odpowiedz bedzie w sierpniu.To dla nas wielka strata czasu, bo rehabilitacja to dla naszego dziecka wielki ratunek. Paulinka czeka na operacje usuniecia implantow w stawie kolanowym i zbieramy tez koszty na to. Rehabilitacje naznaczono na 15 kwietnia w Truskawcu. Cena kursu 24 180 hrywni. Po ostatniej rehabilitacji spadlo napiencie miesniowe, zostala wyprostowana miednica dzieki korekcji kregoslupa,zmniejszyla sie roznica w skroceniu nog o ok 1 cm, lepsza kontrola glowy i plecow i tez zaczela wiele dluzej jezdzic na rowerze. Wszelka pomoc bedzie dla nas ratunkiem. Dziekujemy, że zawsze jestescie z nami /…/,,

Koszt rehabilitacji – ok 2 500zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc tej rodzinie, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Paulinka,,

Subkonto 4 marzec 300zł / 5 marzec 650zł / 8 marzec 1100zł / 11 marzec 1200zł / 14 marzec 1250zł / 23 marzec 1350zł / 28 marzec 1650zł / 29 marzec 2650zł / 10 kwiecień środki przekazane

13.04 ,,Jak zawsze i od calego serca chce podzienkowac za pomoc dla Paulinki.  Dzienkuje calej fundacji i Dobrodziejom za okazana nam pomoc finansowa. W poniedzialek juz mamy byc w Truskawcu, i to dzienki Wam. Nawet nie oczekiwali, ze ofiarodawcy ofiarują cala sume. Bardzo za to dzienkujemy. Foto i oplate wysle Wam po zakonczeniu rehabilitacji.Slavek,,

Dnia 28 kwietnia 2024 10:09 В’ячеслав Здибель </adres mailowy/> napisał(a): ,,Witam Pani Moniko! Przesyłam Wam relację z odbytego kursu rehabilitacyjnego Paulinki w Truskawcu. Serdecznie dziękujemy Fundacji i Dobrym Ludziom za zebranie środków na rehabilitację naszej córeczki. Po ukończeniu kursu jest jeszcze za wcześnie, aby cokolwiek powiedzieć o rezultacie, ponieważ objawia się on 2-3 tygodnie po kursie. Ale już może powiedzieć, że Paulinka znacznie lepiej trzyma głowę i plecy, poprawiła się jej wymowa. Dodam jeszcze, że różnica między nóżkami zmniejszyła się o 1 centymetr. A to wszystko dzięki Wam wszystkim. Jeśli chodzi o płatność, to nie wiem dlaczego, ale w klinice opłata za amplapulse jest pobierana osobno i dopiero na koniec kursu. W związku z tym klinika wystawia nowe faktury za zapłatę za usługi rehabilitacyjne. Przesyłam je Państwu wraz z wpłatami. Pozdrawiam! Slavek,,

Fundacja Charytatywna Pomoc Polakom na Kresach imienia Księdza Doktora Mosinga