Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Anny Wołoczyj ( rocznik 1973, pochodzenie polskie po mamie). Jesienią ubiegłego roku u Anny zdiagnozowano nowotwór piersi; obecnie chora jest po operacji i dwóch kursach chemii, czekają ją kolejne kursy. Ten najbliższy planowany jest po 10 sierpnia. Preparat do wlewów nazywa się Kadcyla ( firmy Roche ) a koszt jednorazowej chemii – 13 800 uah – ok. 1160zł. Na Ukrainie lek nie jest refundowany, Anna musi opłacić leczenie sama. Jest to dla niej ogromna suma; pomagają trochę parafianie zbierając datki, częściowo środki pożycza, ale wciąż – choćby na najbliższy kurs – brakuje. Jeśli ktoś chciałby pomóc tejże chorej, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Ania Wołoczyj,,
Subkonto 6 sierpień 200zł


Serdecznie dziękujemy Panu Karolowi za pomoc materialną, przekazaną na rzecz Anny