66.Wracamy do Krzemieńca – pomoc dla rodziny Julii – pomoc stała

Rodzinę Julii Użwy poznaliśmy w 2006 roku. Julia – po obojgu rodzicach – Polka, zaprosiła nas do siebie na nocleg i tak zaczęła się nasza znajomość. Najmłodszy syn Walerek miał wtedy 9 lat, był naszym przewodnikiem na skalistą Bonę – zapamiętaliśmy jego fioletowe plastikowe klapki, innych letnich butów nie miał…. Pamiętamy mały sklepik po drodze, gdzie Walerek z nieśmiałością wybierał cukierki, z którymi po wycieczce dzielił się z przyjacielem Władkiem – ,,bo Władek też dawno takich nie jadł…” Walerek doskonale znał poezję Słowackiego, a także wszystkie najciekawsze zakątki Krzemieńca…. Młodsza córka Julii – Wiktoria [dziś ma 20 lat] przychodziła do naszego pokoju, wciąż pytała o Polskę, starsza Ludwika -marzyła o medycynie… Sytuacja w tej rodzinie zawsze była trudna, Julia sama zmagała się z codziennością,  mąż poza problemami rodziny. Zawsze wszystkiego brakowało, dodatkowo – Wiktoria z wrodzoną wadą wzroku – jeździła [i nadal jeździ] na konsultacje [pełnopłatne] do Kijowa.  W grudniu 2014 roku u Ludwiki urodził się synek Aleksander [trzecia fotografia], mąż dziewczyny choruje i jest na rencie.  W kwietniu br Wiktoria urodziła synka Dominika.  Dziewczyny dostają na dziecko miesięcznie 800 hrywni – ok.150zł, ojciec Dominika zarabia 1200 hrywni – ok.200zł, ojciec Aleksandra ma rentę – ok.170zł. Nie zawsze wystarcza na pampersy, kaszki, środki czystości. Wiktoria raz na 3-4 miesiące jeździ do Kijowa na konsultację okulistyczną – jej cena 500 hrywni – kwota niewygórowana, ale dziewczyna nie ma z czego odłożyć. Julia [50 lat] choruje na żylaki [ma otwarte żyły] otrzymała skierowanie do szpitala w Tarnopolu, ale tam też za wszystko trzeba zapłacić….Tej rodzinie przekazujemy żywność, leki, odzież, a także pomoc materialną. Jeśli ktoś chciałby pomóc Julii i jej bliskim, prosimy o wpłaty na konto fundacji, z dopiskiem -,,Użwa”

grudzień 2016 – na subkoncie jest 300zł – kwota ta zostanie przekazana 10-go grudnia do Lwowa, dalej pocztą do Krzemieńca /
maj 2017 – u Wiktorii w lutym urodziła się Albinka; niżej zdjęcie dziewczynki i najnowsze zdjęcia Dominika i Aleksandra; potrzebne są pampersy, środki czystości, odzież, itp… 5 grudzień na subkoncie jest 200zł 18 grudzień środki z subkonta przekazujemy do Krzemieńca 4 wrzesień 2019 200zł / 30 wrzesień środki przekazane ze Lwowa do Krzemieńca – przez rachunek bankowy / 19 sierpień 2020 100zł / 7 wrzesień środki przekazane do Krzemieńca

65.Potrzebna pomoc dla pani Ani i jej wnuka – wpis nr 18 – pomoc stała – zbiórka zakończona

https://fundacjamosinga.zgora.eu/?p=1313 – wpis nr 18

21 marzec 2017 rok17-Koncentrujemy się na pomocy rzeczowej i materialnej dla 70-letniej pani Ani Denisiuk i jej wnuka – Romka.  Romek Gęsiorski wraz ze schorowaną babcią mieszka na Łyczakowie, w bardzo trudnych warunkach – w ciasnym pomieszczeniu, które jest jednocześnie pokojem [jedynym] i kuchnią. Romka od zawsze wychowuje babcia. Mama, gdy chłopiec miał pół roku wyjechała do Włoch, by zarobić pieniądze na konieczną operację urologiczną dla dziecka. Pieniądze przekazała, ale od tej pory we Lwowie była trzy razy. Tam założyła nową rodzinę. Cała sytuacja rzutuje na życie obojga. Romek, z wieloma problemami emocjonalnymi, tęskniący za pełną rodziną, nie radzi sobie z rzeczywistością. Bez zawodu i pracy, z ustawicznymi bólami kręgosłupa, wpada w coraz większą depresję. Babcia bezradna, oczekująca pomocy córki czy zięcia – nie radzi sobie w tak brutalnej codzienności. Oboje niezwykle uczciwi, sympatyczni, życzliwi, ale bezradni… Renta pani Ani – 1320 UAH – ok. 200zł z trudem wystarcza na jedzenie… W zimie sam gaz miesięcznie kosztował więcej… 16 marca pani Ania znalazła się w szpitalu – kardiologia. Za wszystko musi zapłacić, na przykład mrt kręgosłupa – niezbędne – kosztuje 1300 uah. Musi zapłacić za leki, kroplówki, a także za wszystkie procedury, jakie wykonują pielęgniarki i lekarze… Jeśli ktoś chciałby pomóc Ani i Romkowi, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Ania i Romek,,

20 wrzesień – na subkoncie Romka jest 295 zł. W Krakowie czeka na chłopca psycholog, który zadeklarował pomoc w leczeniu chłopca. Romek jednak cierpi na ból kręgosłupa, przyjmuje ciężkie leki p/bólowe i razem z nim czekamy na możliwość wyjazdu do Polski.

10 październik – panią Anię i Romka odwiedziliśmy podczas naszego wrześniowo-październikowego pobytu na Ukrainie.  Wspólnie z naszym znajomym lekarzem – dr Dworakiewiczem, zadecydowaliśmy, że Romek rozpocznie leczenie w Stryju – ortopedia, reumatologia, a także lekarz psycholog. Romek nie jest w stanie wyjechać do Krakowa, wciąż jest na lekach przeciwbólowych. Fundacja będzie pokrywać koszty leczenia.  We Lwowie z dotychczas przekazanych środków na subkonto Romka kupiliśmy chłopcu buty jesienne – cena 130zł – chodził w dziurawych trampkach, a także zostawiliśmy 100zł na opłaty za gaz i na zakup żywności – kiedy ich odwiedziliśmy, mieli tylko chleb i majonez. Pani Ania nie radzi sobie z codziennością, jej renta to niecałe 200zł, mama Romka pomaga rzadko i w znikomej części. Wciąż potrzebna jest im pomoc… Na wszystko, a przede wszystkim na leczenie Romka…

28 październik – na subkoncie Romka jest 715zł. Wizyta w Stryju zaplanowana jest na koniec października, Romek pojedzie tam wspólnie z dr Dworakiewiczem. Będziemy na bieżąco informować o sytuacji chłopca, a Ofiarodawcom serdecznie dziękujemy za życzliwość i pomoc) Dziękujemy Pani Magdzie Gawron za życzliwość okazaną pani Ani i Romkowi – za przekazaną do Lwowa żywność) Nasi podopieczni z Łyczakowa serdecznie dziękują Wszystkim, którym nie jest obojętna ich tak trudna sytuacja.

4 listopad – na subkoncie Romka jest 865 zł

8 listopad – wczoraj Romek przeszedł w klinice lwowskiej – filia Międzynarodowego Centrum Neurochirurgii w Stryju – pierwsze konsultacje i badania. Wszystko nadzoruje dr Dworakiewicz, z którym jesteśmy w kontakcie. Romkowi zlecono wykonanie nowych analiz – jest ich bardzo dużo. Prawdopodobnie głównym problemem nie jest kręgosłup, ale to początkowa sugestia konsultującego lekarza. Fundacja pokryje koszty leczenia, dziś nie jest znana ostateczna suma.

11 listopad – na badania/analizy Romka przekazaliśmy 100zł; na subkoncie zostaje 765zł;

16 listopad – na subkoncie Romka jest 865zł

2 grudnia – na subkoncie Romka jest 765 zł; 100zł przekazaliśmy do Lwowa na opłacenie potrzebnych badań

14 kwiecień – pod opieką dr Dworakiewicza Romek przeszedł serię badań i konsultacji we Lwowie; główny problem Romka ma podłoże psychologiczne, związane jest z przeszłością chłopca, sięga emocji i psychiki; badania wykazały, że owszem jest wada kręgosłupa, jednak nie ona jest przyczyną bólu; ból ma podłoże psychosomatyczne i w tym kierunku będzie skierowane dalsze leczenie Romka; jeszcze tylko konsultacja u endokrynologa – podejrzenie tarczycy; Romek przejdzie terapię u doktora psychiatry, rozpocznie ją w maju; przy końcu kwietnia poznamy całościowy koszt konsultacji, jakie przeszedł Romek;

11 maj – we Lwowie przekazaliśmy 200zł na opłacenie badań, jakie przeszedł  w ostatnim czasie Romek

14 październik – na subkoncie jest 475 zł / we wrześniu we Lwowie przekazaliśmy pani Ani i Romkowi 100zł na zakup żywności/ Romek jest pod opieką dr Dworakiewicza, konsultacje i badania jakie przechodzi Romek – są na razie bezpłatne…

4 luty – do Lwowa przekazujemy 300zł – na opłaty czynszowe, głównie gaz, na zakup żywności; na subkoncie zostaje 175zł; prawdopodobnie we wrześniu br Romek pojedzie do Truskawca – rehabilitacja  23 luty – do Lwowa przekazujemy środki z subkonta na opłaty czynszowe

16 marzec – wczoraj, 15go marca pani Ania została zabrana do szpitala – serce, ciśnienie, cukrzyca; teoretycznie leczenie jest bezpłatne, ale za wszystko trzeba zapłacić – lekarze, pielęgniarki, leki, pobyt… Nie znamy jeszcze kosztów ostatecznych, ale każde wsparcie będzie bezcenne – w niezwykle trudnej sytuacji Ani i Romka;

21 marzec – na subkoncie jest 50zł 22 marzec – na subkoncie jest 250zł – środki przekazujemy do Lwowa /  12 maj – na subkoncie jest 100zł

4 kwiecień – pani Ania kilka dni temu wróciła do domu; na subkoncie mamy 110zł i środki te przekazujemy do Lwowa

15 sierpień na subkoncie jest 100zł / 10 wrzesień – środki przekazane do Lwowa / 20 listopad na subkoncie jest 50 zł / 15 styczeń 2018  na subkoncie jest 200 zł – środki w całości przekazane we Lwowie; 9 luty na subkoncie jest 100 zł 16 luty na subkoncie jest 200 zł – środki przekazujemy do Lwowa na leczenie szpitalne pani Ani, która została skierowana na oddział kardiologii

Styczeń 2018 – bardzo trudna sytuacja w tej rodzinie – zdrowie / środki materialne / codzienność

31 styczeń –  we Lwowie przekazaliśmy pani Ani 300 zł na leczenie wnuka, który od 20go stycznia przebywa w szpitalu. Ze względu na dobro Romka o szczegółach na razie nie napiszemy  / 22 marzec 2018 – pani Ania z Romkiem wyjechali do Włoch / do córki i mamy /; bardzo trudna sytuacja w tej rodzinie, stąd we Lwowie zostać nie mogli

64. Cmentarz Janowski we Lwowie – potrzebna pomoc

Zdjęcia Cmentarza pochodzą ze zbiorów ppAnny i Krzysztofa Alwastów

 Polskie nagrobki na Cmentarzu Janowskim we Lwowie miały o wiele mniej szczęścia niż na Cmentarzu Łyczakowskim, choć tak samo odtwarzają historię II Rzeczypospolitej i miasta Lwowa, są świadectwem obecności Polaków i polskiej kultury na tych ziemiach. W wyniku zawieruchy wojennej i przesiedlenia Polaków (w latach 1939 – 1959 z województwa lwowskiego wysiedlono 1 700 000 Polaków) zapomniane polskie groby uległy destruktywnemu działaniu ludzi i czasu. Sytuacja na Cmentarzu Janowskim jest dramatyczna. Jeżeli w najbliższym czasie nic się nie zmieni, to rokrocznie nadal będzie znikać około 200 polskich nagrobków. Część pomników, a wśród nich dzieła sztuki, nie będą się nadawały nawet do renowacji.

W dniach 16 – 29 września 2014 r. we Lwowie przebywali naukowcy z Uniwersytetu Szczecińskiego, którzy będą prowadzić dokumentację polskich nagrobków na cmentarzu. Wykonali wówczas około 10 000 zdjęć. Prace będą kontynuowane do roku 2017. Prace inwentaryzacyjne prowadzone często z przerwami oraz przez różne instytucje, nie będą pełnym odzwierciedleniem istniejącego stanu polskich nagrobków na cmentarzu.

Dla wszystkich, którzy chcieliby wesprzeć prace prowadzone na Cmentarzu Janowskim, udostępniamy subkonto –

BGŻ SA 23 2030 0045 1110 0000 0222 0700 – z dopiskiem ,,Cmentarz Janowski”

film — https://www.youtube.com/watch?v=pquh2BHjP10

22 luty – na subkoncie jest 480zł / środki przekazane do Lwowa

7 listopad – na subkoncie jest 450zł  30 styczeń – na subkoncie jest 570zł  23 maj – na subkoncie jest 590zł 19 wrzesień – na subkoncie jest 890 zł 11 grudzień 800 zł przekazane dla TMDKP ,,Zabytek,, we Lwowie / 26 październik 2018 100 zł / 8 listopad 200zł / 13 sierpień 210zł / 11 październik 230zł / 18 październik 330zł / 12 listopad 340zł / 23 styczeń 2020 360zł / 17 luty 370zł / 15 kwiecień380zł / 12 maj 390zł / 17 czerwiec 400zł / 14 lipiec 410zł / 6 październik 530zł / 8 październik środki przekazane do Lwowa /opis niżej/ / 15 listopad 10zł / 19 styczeń 2021 30zł / 12 październik 220zł / 26 maj 2022 290zł / 12 październik 390zł / 24 październik – 200zł wykorzystano na zakup zniczy i świeczek, które znajdą się na polskich grobach na Janowskim, Łyczakowie i Zbierance; stan subk – 190zł / 15 styczeń 2024 340zł

2 styczeń 2018 – niżej dokument potwierdzający odbiór 800zł oraz zdjęcia z prac remontowych na Janowskim

 

3 listopad 2020 530zł wykorzystano na prace porządkowe oraz wykonanie pomnika dla Andrzeja Taraska, lwowiaka, zasłużonego dla polskości na ziemi lwowskiej; fundacja otrzymała rachunek wypisany ręcznie / do wglądu /

63.Pomóżmy Nazarowi, Buczacz [tarnopolskie] -porażenie mózgowe-zbiórka zakończona

10-letni Nazar Pyrz mieszka w Buczaczu.  Korzenie polskie ma po mamie – Ilonie. Chodzi do trzeciej klasy i od urodzenia choruje na porażenie mózgowe, co jest wynikiem błędu, a bardziej zaniedbania lekarzy przy porodzie.  Mama jeździła z dzieckiem przez wiele lat do klinik w Odessie, Kijowie i Lwowie, jednak lekarze – standardowo-  rozkładali ręce. Chłopiec przeszedł operację, ale dla zachowania jej efektów potrzebna jest kosztowna orteza dynamiczna, która umożliwi naukę chodzenia. Potrzebna jest także regularna rehabilitacja i sprzęt medyczny.  NF-Walker kosztuje ok. 30 tys zł, natomiast Baffin – pionizator dla dzieci – około 5 tys zł. Rodziny Pyrzów [ oprócz Nazara jest jeszcze dwoje dzieci] nie stać na pokrycie kosztów leczenia dziecka.

Jeśli ktoś chciałby pomóc Nazarowi, prosimy o wpłaty na konto fundacji BGŻ SA 23 2030 0045 1110 0000 0222 0700 z dopiskiem ,,Nazar Pyrz”

więcej w materiale filmowym:

01:19  http://polonia24.tvp.pl/20756649/08072015-2205

00:09  http://katowice.tvp.pl/20738564/5072015-godz1830

http://katowice.tvp.pl/20659579/z-ukrainy-do-polski-po-pomoc-dla-dziecka

Subkonto / Informacje  2 wrzesień 2015 – na subkoncie Nazara jest ponad 5 tys zł. W ostatnim transporcie przekazaliśmy chłopcu używany pionizator dynamiczny – funkcja chodzika, który otrzymaliśmy bezpłatnie. Na razie środki zgromadzone na subkoncie, nie pozwalają na kupno ortez i Baffina, ale jesienią Nazar przyjedzie do Katowic i fundacja pokryje koszty rehabilitacji, drogi i pobytu – wariant na dziś; w razie zmiany stanu subkonta, kupimy Nazarowi tak potrzebne ortezy 21 styczeń 2016– w sobotę, 23-go stycznia Nazar kończy 2-tygodniową rehabilitację w In Corpore w Katowicach 1 luty – koszty związane z pobytem Nazara na rehabilitacji w In Corpore w Katowicach/styczeń 2016: calkowity koszt rehabilitacji – 4750zł, pomoc w pokryciu kosztów drogi z Katowic do Buczacza i kosztów związanych z pobytem – 700zł, w sumie – 5450zł. Niżej zdjęcia z rehabilitacji – )

Faktury

62.Wracamy do Agnieszki Mokrzyckiej, Lwów [poprzedni wpis nr 5]-okulistyka

6-letnia Agnieszka Mokrzycka widzi tylko w 10% procentach na jedno oczko.  Oczy dziecka uratowano w niemieckiej klinice w Essen, w Odessie oczka chciano usunąć. Dziewczynka widziała tylko kilka miesięcy po urodzeniu, potem  stwierdzono nowotwór.  Dziś Agnieszka chodzi do szkoły dla niewidzących we Lwowie, czyta alfabetem braila, rysuje i maluje.  Dziewczynka jest niezwykle mądra, wrażliwa, dobra. Ma młodszego brata Stasia [na zdjęciu]. Agnieszce potrzebna jest specjalna maszyna do pisania i lupa do czytania. Na Ukrainie koszt maszyny i lupy w sumie – 3850zł. Rodzice miesięcznie dostają na Agnieszkę 800 hrywni czyli 150zł. Mama nie pracuje, ojciec pracuje dorywczo w transporcie. Jeśli ktoś chciałby pomóc dziewczynce, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem ,,Agnieszka Mokrzycka”

 Subkonto 8 październik 2015 – 1450 zł; koszt maszyny TatraPoint to 1968zł / 30 październik – na subkoncie jest 1550zł i jest to wystarczająca suma na pokrycie kosztów maszyny. Dziś w Fundacji dla Niewidomych otrzymaliśmy zamówioną maszynę – jej całkowita cena – 1968zł – my zapłaciliśmy 1600zł. Pozostała część została sfinansowana przez pana prezesa Marka Kalbarczyka, za co serdecznie dziękujemy) Dziękujemy Wszystkim, którzy przekazali pomoc materialną na zakup maszyny / 4 listopad – na subkoncie jest 100zł, czekamy na parametry potrzebne do zakupu lupy / 11 grudzień  na subkoncie jest 200 zł- otrzymaliśmy ze Lwowa informację odnośnie parametrów lupy dla Agnieszki; jest ona dostępna u nas – http://sklep.altix.pl/pl/maggie – cena 723 zł /29 grudzień – na subkoncie jest 550zł / 12 styczeń 2016 – na subkoncie jest 600zł / 9 sierpień – na subkoncie jest 1750zł/ decyzja rodziców – pieniążki będą wykorzystane na wizytę kontrolną w klinice w Essen, w 2017 roku / 10 styczeń 2017 – na subkoncie jest 2200zł /  1 czerwiec – na subkoncie jest 2600zł / 24 lipiec – na subkoncie jest 2700zł / 29 sierpień – na subkoncie jest 2800 zł/19 grudzień  na subkoncie jest 3450 zł/ 7 marzec 2018 na subkoncie jest 3650 zł/ 4 kwiecień na subkoncie jest 3950 zł /18 maj na subkoncie jest 4300 zł / 29 maj na subkoncie jest 4400 zł / 2 lipiec na subkoncie jest 4500 zł / 30 lipiec na subkoncie jest 4600 zł / 29 sierpień na subkoncie jest 4700 zł / 29 styczeń 2021 przekazano 300zł – na codzienne potrzeby Agnieszki, także artykuły potrzebne do nauki, pisania, itd/ w Essen Agnieszka jeszcze nie była; stan subkonta – 4400zł / 30 sierpień przekazano 500zł na potrzeby związane ze szkołą; stan subkonta 3900zł / 7 luty 2024 5500zł; przekazano 350zł; stan subk 5150zł

Informacje – październik 2015 – niżej maszyna i brajlowska książeczka w prezencie; maszyna pojedzie do Lwowa w listopadowym transporcie

Lupa – Agnieszce bardzo przydałaby się również lupa do czytania. W salonie optycznym dowiedzieliśmy się, że lupa powinna być dobrana z dzieckiem – Agnieszka musi być obecna przy doborze. Lwowski lekarz, pod opieką, którego jest dziewczynka do dziś nie sprecyzował parametrów urządzenia, twierdząc, że ,,każda lupa będzie odpowiednia,,.  30 grudnia – dziś w fundacji dla niewidomych mieliśmy okazję porównać lupę, jaka została zamówiona dla Agnieszki z lupą firmy Optical – sprzęt wykorzystywany w fundacji; ponieważ różnica jest ogromna, za namową pracowników fundacji decydujemy się właśnie na taką lupę – http://sklep.altix.pl/pl/compact-mini-lupa-elektroniczna. Jej cena jest wyższa, ale jakość nieporównywalna. Lupa ma więcej możliwości i funkcji, bardzo przydatnych dla dziecka – np wielokolorowe kontrastowanie. Cena lupy – 1495zł –  przy 15% rabacie udzielonym przez fundację – 1270 zl  luty2016 lupa dla Agnieszki / na zdjęciu niżej / czeka na transport do Lwowa

lupa

 

 

 

 

 

 

 

Luty 2016  we Lwowie odwiedziliśmy Mokrzyckich, a przede wszystkim Agnieszkę) przekazaliśmy dziewczynce lupę; rodzice i dziewczynka serdecznie dziękują i za maszynę i za lupę – bez pomocy Dobrodziejów Mokrzyccy nigdy nie byliby w stanie zapewnić dziecku takiego sprzętu

Niżej –  Agnieszka, lupa i maszyna )

 

12 kwiecień 2018 lekarz mający konsultować Agnieszkę w Essen, do końca 2018 roku będzie przebywać w Zurichu; rodzice nie chcą zmieniać lekarza, ponieważ ten zajmował się dzieckiem od początku, stąd wizyta kontrolna zostaje przeniesiona na rok 2019 / 29 maj – Agnieszka zapisana jest w systemie komputerowym w klinice w Essen; zgodnie z systemem wizytę kontrolną powinna przejść we wrześniu br; koniecznym jest sprawdzenie, czy nie pojawiły się przerzuty; koszt konsultacji przewidziany jest na 580 euro – ok. 2500 zł / 14 wrzesień klinika w Essen nie wysłała jeszcze Mokrzyckim zaproszenia, na podstawie którego wyrabia się wizy – bardzo duża kolejka oczekujących, tym samym termin konsultacji w Niemczech przesuwa się / 13 grudzień Mokrzyccy są z nami w stałym kontakcie; termin wizyty w Essen nie został jeszcze ustalony / styczeń 2020  niestety, nie mamy żadnych informacji odnośnie terminu konsultacji w Essen

agnieszka maj 2018

61. Potrzebna pomoc dla Andrzeja, cukrzyca; Lwów – pomoc stała

Andrzej Baczyński ma 27 lat, mieszka we Lwowie. We Wrocławiu skończył europeistykę. Od dziecka choruje na cukrzycę, codziennie przyjmuje insulinę. Insulina dostępna na Ukrainie jest toksyczna – powoduje bardzo poważne skutki uboczne – włącznie z utratą wzroku. Pragniemy pomóc Andrzejowi, kupując insulinę w Polsce. Andrzej potrzebuje Novorapid oraz Protafan, a także insulinę nowej generacji – Lantus i Apitra – najlepsze, ale i najdroższe. Miesięczny koszt zakupu leków dla Andrzeja, wyniósłby – ok. 150zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc temu młodemu Polakowi, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Andrzej Baczyński”

grudzień – środki wpływające na subkonto Andrzeja, na bieżąco przekazujemy do Lwowa; w skali miesiąca jest to zazwyczaj 150 zł

59.Uratujmy Krysię, Lwów – zbiórka zakończona

29-letnia Krysia Góral urodziła się w Dniepropietrowsku, a dziśmieszka we Lwowie. We Lwowie skończyła polską szkołę nr 10, a potem rozpoczęła studia [psychologia] na KUL-u, ma 8-letnią córeczkę Zosię. Jest członkiem szkoły plastycznej ,,Wrzos”, maluje, pisze wiersze, a przez jakiś czas pracowała jako psycholog w lwowskim ośrodku dla trudnych dzieci. Krysia urodziła się z porażeniem mózgowym, jednak to nigdy nie przeszkadzało w jej bardzo aktywnym życiu.  Od 13-go kwietnia Krysia znajduje się na oddziale reanimacji w jednym z lwowskich szpitali. Diagnoza – ciężkie wirusowe zapalenie płuc. Po znalezieniu się się na oddziale, Krysia była utrzymywana w stanie śpiączki farmakologicznej – sztuczna wentylacja płuc.  Od tygodnia jest przytomna, ale po tracheotomii nie może mówić. Lekarze nie mogli podjąć konkretnego leczenia, ponieważ Krysia jest w ciąży,  obecnie w 34 tygodniu. Rodzina mocno wierzy, że uda się zrobić cesarskie cięcie, a osłabiony organizm przetrzyma to. Krysia wciąż podłączona jest do aparatów, ale powoli zaczyna oddychać samodzielnie, do tego pojawiły się odleżyny. Każdy dzień, to ogromne pieniądze, związane z hospitalizacją i leczeniem, a środki będą potrzebne również na zabieg cesarskiego cięcia i dalsze leczenie. Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Krysi i jej dziecka, pomóżmy uratować tę młodą Polkę. Ewentualne wpłaty prosimy kierować na konto fundacji: BGŻ SA
23 2030 0045 1110 0000 0222 0700 z dopiskiem ,,Krysia Góral”

29 maj  – dziś Krysi została zdjęta rurka tracheotomiczna, kilka godzin oddychała już sama, ale cały czas dostaje tlen, ponieważ jest jeszcze bardzo słaba i dziecko potrzebuje więcej tlenu. We wtorek przekazaliśmy do Lwowa najpotrzebniejsze środki medyczne, przede wszystkim preparaty p/odleżynowe oraz pierwszą pomoc materialną. Serdecznie dziękujemy wszystkim Ofiarodawcom za pomoc przekazywaną na rzecz Krysi

17 czerwiec – Krysia już nie przyjmuje żadnych leków, dzień operacji nie jest jeszcze wyznaczony, prawdopodobnie dziecko urodzi się przy końcu czerwca.  Krysia jest coraz silniejsza, zaczęła normalnie jeść, zaczyna sama chodzić z balkonikiem)

13 lipiec – 30 czerwca Krysia urodziła Jana Jakuba) Maleństwo jest zdrowe, już dostało dwie szczepionki. Krysia musi wyleczyć jeszcze odleżyny na nogach, ale ogólnie czuje się dobrze, choć jest bardzo zmęczona. Dziękujemy Wszystkim, którzy przekazali pomoc na rzecz Krysi, tym samym pomogli jej w pokryciu kosztów leczenia. Teraz czekamy na zdjęcia Jasia z mamą)

 

58.Uratujmy życie Agnieszki, Lwów-ortopedia / czesne w Helenowie

15-letnia Agnieszka Baczyńska, uczennica dziewiątej klasy szkoły im. św. Marii Magdaleny we Lwowie. Od dziecka związana z Radiem Lwów, gdzie ostatnio zaczęła prowadzić samodzielną audycję. 17-go maja, Agnieszka trafiła na oddział intensywnej terapii dziecięcego wydziału Szpitala Klinicznego we Lwowie. W wyniku nieszczęśliwego wypadku, dziewczynkę czeka operacja kręgosłupa, ma złamane dwa kręgi, nie oddycha samodzielnie. Obecnie leży w reanimacji, lekarze czekają na wybudzenie. Już wiadomo, że koszty hospitalizacji, koniecznych leków i samej operacji, będą ogromne. Dziś nie znamy konkretnych kwot, ale pewnym jest, że za wszystko rodzice będą musieli zapłacić sami. Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc dla Agnieszki. Ewentualne wpłaty, prosimy kierować na konto fundacji: BGŻ SA 23 2030 0045 1110 0000 0222 0700 z dopiskiem ,,Agnieszka Baczyńska,,

Pingback: Pomoc dla dziennikarki Polskiego Radia Lwów | PolMedia.pl – Polskie Niezależne Media

Pingback: Marysia Pyż: Prośba o pomoc dla młodziutkiej dziennikarki Polskiego Radia Lwów « Wirtualna Polonia

Subkonto / Informacje 20 maj 2015 – Agnieszka zaczęła sama oddychać, wyszła ze śpiączki, ponieważ była w szoku, lekarze wprowadzili ją ponownie w stan śpiączki farmakologicznej. Operacja kręgosłupa będzie przeprowadzona w Polsce, trwają poszukiwania kliniki, która podejmie się operacji / 21 maj – Agnieszka cały czas  śpi, dziś zrobiono MRT, dwa kręgi silnie uszkodzone, trzeci mocno zniszczony – do usunięcia. Po wybudzeniu, lekarze zadecydują o dalszym leczeniu.

W imieniu rodziców Agnieszki dziękujemy Wszystkim Ofiarodawcom, za dotychczas przekazaną pomoc materialną oraz za zainteresowanie.

25 maj –  Agnieszka już sama oddycha, budzi się spokojnie, tylko nie rozumie, dlaczego nie może siadać. W środę czeka ją wyjazd do Zakopanego – operacja kręgosłupa. Nie jesteśmy w stanie wymienić Wszystkich Ofiarodawców, którzy przekazali środki na leczenie Agnieszki, ale Wszystkim bardzo dziękujemy za okazywane zrozumienie i życzliwość) Dziś na subkoncie Agnieszki jest 8245zł /27 maj – Agnieszka wraz z rodzicami przyjechała do szpitala w Zakopanem. Jutro czeka ją operacja kręgosłupa, której koszt przewidywany jest na 10 tys $. Dziś przekazaliśmy na rachunek szpitala 10 200zł. Rodzice wpłacili 10 tys zł – środki zebrane we Lwowie. Jedna z fundacji deklaruje również pomoc w pokryciu kosztów operacji, jednak dziś nie mamy wiedzy jaka to będzie kwota

Rodzice Agnieszki serdecznie dziękują Wszystkim, którzy do tej pory przekazali pomoc. My również dziękujemy bardzo za tak szybką reakcję na nasz apel, za wpłaty na subkonto Agnieszki, za zainteresowanie i życzliwość

28 maj – Agnieszka dziś przeszła 4-godzinną operację kręgosłupa. Przebywa na oddziale intensywnej terapii. Usunięte zostały zniszczone kręgi. Operacja przebiegła bez komplikacji. W ramach kosztów operacyjnych – 10 tys $ – Agnieszka będzie przebywać jeszcze tydzień w szpitalu.  Potem czeka ją rehabilitacja – jeśli pozwolą środki – w szpitalu w Zakopanem. Jutro powinniśmy poznać koszty rehabilitacji. Fundacja, która zobowiązała się partycypować w pokryciu kosztów leczenia Agnieszki, będzie mogła pomóc w pierwszej dekadzie czerwca. Nie mamy informacji jakiego rzędu będzie to pomoc.

Rodzice Agnieszki z całego serca dziękują Wszystkim, którzy przekazując pomoc materialną, przyczynili się do przeprowadzenia dzisiejszej operacji….

30 maj –  Agnieszka wciąż utrzymywana jest w stanie śpiączki farmakologicznej na oddziale intensywnej terapii. Rodzice od czasu operacji jeszcze nie widzieli dziecka, jednak wiadomo, że Agnieszka reaguje na pytania personelu medycznego – mrugając oczami. Po niedzieli rodzice będą rozmawiać z lekarzami na temat przyszłej rehabilitacji /3 czerwiec – Agnieszka cały czas utrzymywana jest w śpiączce. Mama widziała Agnieszkę tylko przez chwilę, nasza podopieczna wciąż znajduje się na oddziale intensywnej terapii /5 czerwiec – Agnieszka jest już wybudzona, ale wciąż na intensywnej terapii. Od pasa w dół nie ma jeszcze czucia, ale już miała pierwszą gimnastykę rąk. Jest bardzo obolała – rany pooperacyjne, ma również infekcję, przywiezioną prawdopodobnie ze Lwowa – dostaje antybiotyk. Nie pamięta momentu, kiedy zdarzył się wypadek, ale doskonale kojarzy inne fakty i rozpoznaje rodziców. Po niedzieli przeprowadzone zostaną rozmowy z lekarzami na temat dalszego leczenia i rehabilitacji.

Agnieszka – poprzez mamę – serdecznie dziękuje Wszystkim Dobrodziejom, którzy przekazali środki na jej operację. Bez tej Pomocy nie byłaby ona możliwa. My również dziękujemy Ofiarodawcom, którzy wciąż przekazują pomoc materialną; o kosztach dalszego leczenia poinformujemy, jak tylko będą one znane.  Wszystkim bardzo serdecznie dziękujemy !

10- czerwiec – Agnieszka jest już na ortopedii, próbuje sama siadać. Lekarze wciąż obserwują jej stan, na razie nie zostały podjęte żadne konkretne decyzje. Na pewno rehabilitacja będzie przeprowadzona w szpitalu w Zakopanem. Prawdopodobnie cena jednej doby – 200zł. Jeśli warszawska fundacja deklarująca pokrycie pozostałych kosztów operacji – przeleje środki, my opłacimy rehabilitację. Mieliśmy możliwość krótkiej rozmowy telefonicznej z Agnieszką – jest pełna nadziei, że będzie chodzić i Wszystkim z całego serca dziękuje za Pomoc) / 15 czerwiec – Agnieszka prawdopodobnie zostanie przewieziona do szpitala w Jastrzębiu – Zdroju – na rehabilitację.  Agnieszka czuje się dobrze, jednak nie odzyskała jeszcze czucia w nogach. W tej chwili nie znamy konkretów, czekamy na informacje od rodziców.  Fundacja pokryje koszty związane z kupnem wózka inwalidzkiego – 1400zł.
19 czerwiec – Agnieszka czeka na decyzję odnośnie dalszej rehabilitacji, prawdopodobnie będzie to Konstancin. Fundacja pokryła koszty zakupu wózka inwalidzkiego dla Agnieszki – 1400zł /21 czerwiec – fundacja pokryła pozostałe koszty – operacja – w kwocie 13 300zł. O kosztach rehabilitacji poinformujemy w najbliższym czasie / 1 lipiec – Agnieszka wciąż czeka w Zakopanem na wyjazd do Konstancina.  W Zakopanem jest rehabilitowana i pionizowana. Ponieważ pobyt Agnieszki w zakopiańskim szpitalu przedłużył się – za czas pobytu nie podlegający operacji, trzeba będzie zapłacić. Ostatecznych kosztów jeszcze nie znamy, na dziś jest to kwota ok. 4 tys zł. Fundacja pokryła koszt zakupu gorsetu dla Agnieszki – 260zł /3 lipiec – Agnieszka cały czas czeka na miejsce w Konstancinie, tym samym naliczane są koszty pobytu za każdy dzień. Na dziś jest to kwota ok. 6 tys złotych.  Na subkoncie chorej jest 3340zł. Zwracamy się z serdeczną prośbą o dalszą pomoc / 8 lipiec – na subkoncie Agnieszki jest 3743zł; Agnieszka wciąż czeka na miejsce w Konstancinie /9 lipiec – dziś przekazaliśmy na rachunek szpitala w Zakopanem 5 tys zł 13 lipiec – dziś Agnieszka została wypisana ze szpitala w Zakopanem i udała się na rehabilitację do ośrodka w Międzylesiu. W Zakopanem została wystawiona faktura na 7 tys złotych – pozostałe koszty pobytu Agnieszki w szpitalu

26 lipiec – Agnieszka napisała  w mailu: ,,Dziękuję wszystkim bardzo za pomoc dla mnie, Agnieszki Baczyńskiej. Jestem teraz na rehabilitacji w Warszawie. Otrzymałam nowe okulary i łuski. Lecz jeszcze potrzebne są koszty na moje leczenie. Bardzo proszę o pomoc wszystkich nie obojętnych ludzi!” adres Agnieszki – agnieszkabaczynska34@gmail.com

6 lipiec – dziękujemy Wszystkim, którzy przekazali środki na pokrycie kosztów pobytu Agnieszki w Zakopanem. Dziś na subkoncie Agnieszki mamy ponad 2 tys zl, 1 tys zl wpłaci warszawskie Stowarzyszenie ,, Expatria”.  Bardzo mocno w pomoc Agnieszce zaangażowana jest fundacja ,,Dziedzictwo Kresowe,, z Warszawy. Pan Jan Sabadasz wciąż jest w stałym kontakcie z lekarzami, dzięki tejże fundacji Agnieszka znajduje się w Międzylesiu, fundacja pomogła w pokryciu kosztów przewozu karetką na terenie kraju /18 wrzesień – Agnieszka znajduje się na rehabilitacji w Międzylesiu, jej stan zdrowia poprawia się, ale bardzo powoli… Bardzo potrzebne są pampersy, środki higieniczne – chusteczki nawilżające, itp.

25 wrzesień Agnieszce po zakończeniu rehabilitacji w Międzylesiu, zaproponowano kurs rehabilitacji w Centrum Fiszer w Szklarskiej Porębie. Klinika prowadzi rehabilitację ruchową metodą kombinezonu kosmicznego TheraSuit, ukierunkowaną również na osoby z uszkodzonym kręgosłupem.  Pobyt w tymże Centrum, zwiększyłby szansę Agnieszki na to, że będzie chodzić.  Miesięczny koszt rehabilitacji to ok. 10 tys zł. Już dziś zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc w zebraniu środków na leczenie naszej podopiecznej

Zbiórka pieniędzy na leczenie Agnieszki, zapoczątkowana przez pana Józefa Czupika; Ofiarodawcy – Józef Czupik, Rafał Dziedzic, Leszek Bielenda, Józefa Szczęch,  Marian Lejowski, WARAN K.M.A.G. Żebrakowscy, EPD Spółka z o.o. , Jan Grochala. Dziękujemy w imieniu Agnieszki za życzliwość i zrozumienie!

Listopad – Serdecznie dziękujemy Wszystkim, którzy przekazują pomoc materialną, na rzecz Agnieszki. Dziś jeszcze nie znamy kosztów pobytu Agnieszki w Szklarskiej Porębie, jeszcze nie jest wiadomo, czy Agnieszka zostanie w Polsce – szkoła z internatem, czy wróci do Lwowa, gdzie potrzebne będzie przystosowanie starego mieszkania /18 grudzień – 2500zł – kwota przekazana do Centrum Fiszer w Szklarskiej Porębie 

Dnia Środa, 23 Grudnia 2015 22:02 Agnieszka Baczyńska <agnieszkabaczynska12@gmail.com> napisał(a)

„Gdy pochylamy się z radością nad żłóbkiem stajni betlejemskiej, by ujrzeć Słowo, które stało się Ciałem, spotykamy Zbawiciela, który przyszedł, by uświęcić człowieka, i chce na nowo wydobyć z niego to, co Boskie”.
Matka Teresa z Kalkuty

  Wszystkim ludziom dobrej woli i dobrego serca życzymy wielu łask Bożych, zdrowia, wszelkiej pomyślności, nadziei i miłości na Boże Narodzenie i Nowy 2016 Rok
Agnieszka Baczyńska z mamą
P.S. czuję się lepiej, nadal ćwiczę, chociaż jest ciężko. Dziękuję serdecznie wszystkim za pomoc i wsparcie.

12 styczeń 2016 – 2500zł – kwota przekazana do Centrum Fiszer w Szklarskiej Porębie, gdzie nadal przebywa Agnieszka /15 styczeń – Agnieszka wraz z mamą do 23-go stycznia będzie jeszcze na turnusie w Szklarskiej Porębie, potem jedzie na rehabilitację do Konstancina. Już dziś wiemy, że potrzebne koszty, to 13 tys zł – opłata za 40 dni pobytu na turnusie. Zwracamy się z serdeczną prośbą o dalszą pomoc dla Agnieszki /13 kwiecień – Agnieszka znajduje się obecnie na rehabilitacji w Międzylesiu; potrzebne są środki na wózek inwalidzki i nowe łuski; cena wózka – 3 tys zł; cena łusek – podamy w najbliższym czasie /czerwiec 2016 – Agnieszka wróciła na rehabilitację do Szklarskiej Poręby/ fundacja opłaciła fakturę za przejazd z Międzylesia do Szklarskiej – 860zł/ wciąż potrzebne są środki na dalsze leczenie /lipiec 2016 – suma, jaką rodzice Agnieszki muszą zapłacić za rehabilitację w Szklarskiej Porębie – 3100zł; Agnieszce potrzebny jest też pionizator, jego koszt po dofinansowaniu 5 tys zł /22 lipiec – do Szklarskiej Poręby przekazaliśmy 1120zł – część faktury 28 sierpień – na subkoncie jest 1140zł 4 wrzesień – do Szklarskiej Poręby przekazaliśmy 1150zł – kolejna rata za rehabilitację Agnieszki

Faktury

zakopane baczynska   szpital zakopane   zakopane baczynska rehabilitacja   rehabilitacjarehabilitacja

Lipiec 2018 ze środków jakie wpływają na subkonto Agnieszki – średnio 100zl na miesiąc, opłacamy w ciągu roku szkolnego – czesne w Helenowie, gdzie nasza podopieczna mieszka i uczy się

 

 

 

57.Pomoc dla Wandy; Kijów; zbiórka zakończona

IMGP367771-letnia Wanda Siejwa-Osipienko ( pochodzenie polskie po ojcu) mieszka w Kijowie, a urodziła się w czasie wojny w Niemczech. Po wojnie kilka lat mieszkała z rodzicami w Suwałkach, skąd pochodził ojciec Wandy – Dominik Siejwa. Potem rodzina wyjechała do Kijowa. W Kijowie należącym wówczas do ZSRR, maleńka Wanda została Walentyną , tak zadecydowała mama – dla bezpieczeństwa dziecka. Wanda niedawno dostała skierowanie na operację kręgosłupa – koszt jej w przedziale – 8 – 10 tys zł – ok. 60 tys UAH – ok. 60 emerytur [operacja pełnopłatna]. Chora obawia się operacji, lekarze nie gwarantują, że po niej  będzie mogła chodzić, tak więc na razie zarekomendowano kurację lekiem Structum oraz rehabilitację – jej miesięczny koszt na Ukrainie to ok. 5-6 tys UAH czyli ok. 1000 zł. Poza tym nasza podopieczna stale przyjmuje leki kardiologiczne – Nebilet i inne oraz preparaty wapniowe. Wanda już nie wychodzi z domu, a po mieszkaniu chodzi z kulami… Pięciokrotna podwyżka cen gazu, wzrost opłat czynszowych i cen żywności, to dla samotnych emerytów i rencistów sytuacja dramatyczna. Jeśli ktoś chciałby pomóc Polce z Kijowa, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Wanda”

56.Pomoc dla pani Danuty; ortopedia; Drohobycz [lwowskie] -zbiórka zakończona

54-letnia Danuta Czystiakowa mieszka w Drohobyczu, pracuje w szkolnej bibliotece, a także prowadzi fakultet języka polskiego. Pani Danuta cierpi na wiele schorzeń – nerki, stawy, guzki tarczycy, niedokrwistość normocytowa, itp… Dotychczasowe badania i konsultacje nie pomogły ustalić odpowiedniego leczenia. Chcielibyśmy pomóc pani Danucie opłacając jednorazowe wizyty prywatne w Krakowie u lekarza internisty, reumatologa, a także ginekologa + konieczne badania. Ostatecznych kosztów nie znamy, mamy nadzieję, że całość zmieści się w kwocie ok. 1 tys zł. Jeśli ktoś chciałby pomóc Polce z Drohobycza, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem – ,,Danuta,,

8 czerwiec –  środki na subkoncie pani Danuty – 600zł. Po wstępnych ustaleniach z lekarzami w Krakowie, zebrane środki  wystarczą na pokrycie kosztów konsultacji i badań. Serdecznie dziękujemy Wszystkim, którzy przekazali Pomoc dla pani Danuty)

1 lipiec – pani Danuta przeszła w czerwcu badania w Krakowie. I tak – wizyta u ortopedy – 150zł, wizyta u ginekologa – 100zł, densytometria kręgosłupa i szyjki kości udowej – 80zł, lek recepturowy [robiony] – 73,33zl, leki ginekologiczne – 23,38zł, witaminy – 17zł, wizyta + leki – endokrynolog – 212zł [faktury do wglądu]. Pani Danuta ma zalecone kolejne wizyty i dalsze leczenie w Krakowie. Zwracamy się z serdeczną prośbą o pomoc w ich opłaceniu.

10 październik – pani Danuta przeszła kolejne badania i konsultacje w Krakowie. Na styczeń 2016 roku, wyznaczono jej tygodniowe leczenie w Polsce – u lekarza reumatologa – zastrzyki w oba kolana – cena jednego 650 zł, a także Terapię Orthokine – w sumie potrzebna kwota to 2500zł. Pani Danuta cierpi na zwyrodnienie stawów kolanowych, wcześniej na Ukrainie nie zastosowano odpowiedniego leczenia.

9 listopad – na subkoncie pani Danuty jest 970 zł; z tej kwoty dziś opłaciliśmy dwie faktury – wizyty kontrolne w Krakowie w październiku oraz zakup leków – na kwotę – 487zł, czyli na subkoncie zostaje 483zł

18 grudnia – na subkoncie pani Danuty jest 2658 zł

13 stycznia – pani Danuta jest już po terapii Ortokine, dziś wraca do Drohobycza; Wszystkim bardzo serdecznie dziękuje za Pomoc!!!

 

 

Fundacja Charytatywna Pomoc Polakom na Kresach imienia Księdza Doktora Mosinga